Świat przedstawiony – czym jest? co się na niego składa?
1625 segments
Dzień dobry moi drodzy. Dzisiaj chciałam
wam omówić coś, co zgłosiliście w
komentarzach z prośbą o wyjaśnienie,
mianowicie pojęcie świata
przedstawionego. I rzeczywiście to było
potrzebne, słuszne pytanie. Ja chętnie
się tym zajmę, ponieważ świat
przedstawiony to jest jedno z
najbardziej potrzebnych wam pojęć, kiedy
zamierzacie zdawać maturę z polskiego na
poziomie rozszerzonym. Rozumienie tego,
czym jest świat przedstawiony,
jego poszczególne składniki, to tak
naprawdę jest podstawa analizy każdego
tekstu literackiego. Dlatego postaram
się wam objaśnić ten termin najlepiej
jak potrafię.
I tu jest pewien dylemat, bo można to
objaśnić w sposób skomplikowany, złożony
i dość trudny, a można też w miarę
prosto i obrazowo. I ten drugi sposób
wam na poziomie liceum w zupełności
wystarczy. A o pierwszym też nie chcę go
pomijać. O pierwszym wspomnę tak na
szybko, czyli tym bardzo teoretycznym,
bardzo złożonym. wspomnę o nim szybko,
żeby was zaopatrzyć po prostu również w
takie fachowe źródło wiedzy, która
jednak w pełni przyswajalna dla was.
Może się okazać dopiero na jakichś
studiach literaturoznawczych na
przykład.
Zachęcam zatem do sięgnięcia po
kanoniczne dzieło,
po doskonały i niezastąpiony, zwłaszcza
jeśli się rozszerza język polski,
słownik terminów literackich
Głowińskiego, Kostkiewiczowej, okopień
Sławińskiej i Sławińskiego.
To jest dzieło, w którym macie właściwie
całą teorię, wszystko i wiele więcej, co
powinniście wiedzieć do matury
rozszerzonej, włącznie z bardzo
wyczerpującymi objaśnieniami. nawet nie
hasłami, tylko całymi artykułami
tutaj na dany temat omawiającymi dane
hasło, z bibliografią, z wszystkim, co
jest wam potrzebne do rozumienia danego
zagadnienia. Zatem ten słownik
oczywiście przedstawia również definicję
świata. Świata przedstawionego w utworze
literackim. Przeczytam wam kawałki tej
definicji i może w trakcie będę trochę
komentować. trochę zwracać uwagę na
ważne rzeczy. Ta definicja jest dość
długa. Posłuchajcie, świat przedstawiony
to jeden z głównych składników treści
dzieła.
No dość jasny. Możecie takiego
sformułowania używać, kiedy będziecie
na początku swojego wypracowania, które
w jakikolwiek sposób będzie świata
przedstawionego dotyczyło, kiedy
będziecie definiowali pojęcia kluczowe.
Zatem świat przedstawiony to jeden z
głównych składników treści dzieła. To
również całokształt zaprezentowanych w
nim zjawisk.
A te zjawiska to mogą być stany rzeczy,
procesy, przeżycia, działania ludzkie
zjawisk będących przedmiotowym korelatem
semantycznej warstwy wypowiedzi
literackiej. I to już może być trudne
dla was. Przedmiotowym korelatem
semantycznej warstwy wypowiedzi
literackiej. Semantyczna warstwa to
znaczy warstwa znaczeniowa, tak? A
korelat przedmiotowy to po prostu to, że
jeżeli mamy jakiś tekst, mamy po prostu
znaczenia tego tekstu, to one w naszym
przetwarzaniu tegoż tekstu, takim
intelektualnym, ale też przetwarzaniu
przez wyobraźnię, odsyłają nas do
pewnych przedmiotów. My sobie te
przedmioty wyobrażamy. Właśnie z takich
przedmiotów rozmaitego rodzaju jest
zbudowany świat przedstawiony. Co to
dalej jest? To jest sfera fikcyjnych
desygnatów
konstruowana przez znaczenia słów, zdań
i większych odcinków tekstu. Narastająca
wraz z ich rozwojem i organizująca się
wedle określonych założeń
kompozycyjnych.
Budulcem świata przedstawionego jest
wyzyskany przez autora materiał
tematyczny. Tutaj zrobię cięcia. Tu może
tak szybko przelecę nad tymi
sformułowaniami, bo one no myślę, że są
dość trudne i nie są wam potrzebne na
tym poziomie. Natomiast jeszcze się
zatrzymam na elementach, które można by
objaśnić i jakoś wykorzystać.
Popatrzcie, elementarnymi jednostkami
konstrukcyjnymi świata przedstawionego
są motywy. Rzeczywiście tak, każdy świat
przedstawiony w tworze literackim składa
się z motywów
różnych. Wy się o motywach cały czas
uczycie.
Z motywów może się składać i postać
literacka, i przestrzeń przedstawiona, i
czas przedstawiony. W ogóle wszystko co
w utworze znajdziecie to wiecie nie jest
takim
prostym zwykłym odzwierciedleniem
rzeczywistości na przykład, ale jest
jakimś bytem kulturowym
zakorzenionym już w tym co wcześniej
napisano, w tym jak wcześniej
postrzegano w sztuce, w literaturze
ogólnie w kulturze rzeczywistość.
No i to nam się poukładało w mnóstwo,
mnóstwo motywów i z takich właśnie
motywów zbudowany jest świat
przedstawiony. Tak jak nie wiem
rzeczywistość materialna jest zbudowana
z atomów, tak tutaj można by powiedzieć,
że takimi elementarnymi jednostkami
konstrukcji świata przedstawionego są
właśnie te motywy. Różnorodne kombinacje
tworzą w całości tego rodzaju co no
właśnie postać literacka, fabuła,
sytuacja liryczna.
Czyli z motywów składają się
poszczególne te większe elementy
struktury świata przedstawionego.
Popatrzcie do powiedzenie. Motywy
dynamiczne kształtują czasowy wymiar
świata przedstawionego, bo świat
przedstawiony zwykle ma czas.
Mamy
czas przedstawiony w obrębie świata
przedstawionego. Wydarzenia, które mamy
w utworze ukazane rozgrywają się w
czasie. Natomiast motywy statyczne
tworzą jego wymiary przestrzenne.
Wymiary przestrzenne tegoż świata
przedstawionego.
Centralnym składnikiem świata
przedstawionego, zapewniającym mu
wewnętrzną koherencję, czyli taką
spójność i decydującym o jego
całościowym układzie jest temat, czyli
oczywiście sposób konstruowania świata
przedstawionego jest podporządkowany
tematowi utworu. To będzie jasne. Autor
będzie tak konstruował swój świat, żeby
wypowiedzieć się na jakiś temat, żeby
poruszyć daną problematykę,
żeby czytelnikowi na jakąś problematykę
wskazać, zachęcić go też do samodzielnej
interpretacji tego świata
przedstawionego, tak żeby on sam do tej
problematyki doszedł. Co tu jeszcze
takiego istotnego? Będąc konstrukcją
literacką poddaną działaniu założeń
konwencjonalnych obowiązujących w danym
gatunku literackim, jest zarazem ten
świat przedstawiony w mniejszym lub
większym stopniu odpowiednikiem jakiejś
rzeczywistości ludzkiej. No właśnie.
Popatrzcie, że świat przedstawiony
zawsze będzie nam się do jakiejś
ludzkiej rzeczywistości znanej nam po
prostu z naszego życia, naszego
funkcjonowania pozatekstowego
znanym. Yyy, także nigdy ten świat
przedstawiony chociażby był jak
najbardziej fantastyczny, jak
najbardziej odjechany, że użyję tutaj
takiego potocznego sformułowania,
którego wy na maturze oczywiście nie
możecie użyć, to on zawsze jakoś tam
jest zakorzeniony w tym, co znamy. Yyy,
nigdy nie powstanie nam świat
przedstawiony, zupełnie nie mający
żadnego powiązania z naszą
rzeczywistością. Zawsze punktem wyjścia
ta rzeczywistość jest w świecie
przedstawionym. Ona może być mniej lub
bardziej zdeformowana,
może być odrealniona, ale jednak zawsze
wyjściowo
jest zakorzeniona jakoś w naszym
świecie, który znamy, który obserwujemy,
w którym żyjemy. Co jeszcze istotnego i
co może się okazać jeszcze przydatnym?
Właśnie w jakiej rzeczywistości
ludzkiej? Popatrzcie, psychologicznej,
społecznej, historycznej. To są tylko
przykłady, tak że zawsze coś z tej
rzeczywistości naszej tam znajdziemy.
Czy to aspekty właśnie psychologiczne,
że autor będzie starał się tworzyć
prawdopodobne psychologicznie sylwetki
bohaterów, czy to jednostkowych, czy
zbiorowych, czy też socjologicznie może
prawdopodobne, jeżeli będzie mowa o
jakichś działaniach, ruchach
zbiorowości.
Także tu mamy no też społecznej
rzeczywistości historycznej
w tym zakresie. podpadać może świat
przedstawiony pod kryteria prawdy lub
prawdopodobieństwa. No właśnie będziemy
się zastanawiać na ile dany świat
przedstawiony jest prawdopodobny,
a na ile na przykład fantastyczny,
nieprawdopodobny.
O świecie przedstawionym, którego
elementy lub ich układ
zgodne są ze społecznie utwierdzonymi
stereotypami poznawczymi, zwykło się
mówić, że ma on charakter realistyczny.
Właśnie tutaj takim naszym punktem
odniesienia, takim punktem zero możemy
powiedzieć będzie świat kreowany w
sposób realistyczny, czyli na przykład
taki jak znacie z powieści XIXwiecznej
realistycznej, takie jak lalka, czy jak
zbrodnia Ikara, czy jak pani Bwari, czy
jak jakakolwiek powieść Balzaka. To
będzie taki punkt odniesienia, taki
najbardziej normalny, że tak powiem,
sposób kreowania świata przedstawionego,
najbliższy
naszym własnym doświadczeniom
rzeczywistości. I później jak będziemy
bardziej skomplikowane światy, bardziej
zdeformowane, bardziej kreacjonistyczne,
że tak powiem, obserwować to będziemy
patrzeć w jakim stopniu one się od tego
punktu zero, tego wzorca realistycznego
oddalają. na ile właśnie są wytworem
kreatywności twórcy, a na ile
odwzorowaniem, na ile są mimetyczne, a
na ile kreacjonistyczne. Zresztą takie
tematy na maturze też się zdarzają,
nawet na ustnej podstawowej. Słuchajcie,
na przykład może się zdarzyć takie
pytanie: "Co bardziej lubicie?" czy
takie światy bardzo fantastyczne, mocno
wykreowane, poddane wyobraźni twórcy,
czy takie w miarę wiernie naśladujące
rzeczywistość, czy takie lubicie w
sztuce w ogóle i i na obrazach powiedzmy
i w filmach, serialach i w książkach
również. Natomiast światu
przedstawionemu, budowanemu w opozycji
do utrwalonego społecznie sposobu
pojmowania rzeczywistości i prawnią
rządzących
przypisuje się znamiona fantastyczności.
No właśnie, czyli to mamy takie
spektrum. Na jednym końcu znajduje się
ten świat bardzo realny w naszym
odczuciu, a na drugim taki właśnie
fantastyczny od realności się
oddalający. Niekiedy świat przedstawiony
jest rozbudowanym znakiem, popatrzcie,
wskazującym na treści bezpośrednio w
dziele niezakomunikowane.
Dotarcie do nich poprzez elementy i
relacje dane wprost w świecie
przedstawionym wymaga od czytelnika
specjalnych zabiegów interpretacyjnych.
Tak dzieje się w przypadku alegorii lub
symbolu, gdzie ten świat przedstawiony
staje się tylko pretekstem do poszukania
głębiej pod spodem, pod można powiedzieć
strukturą tego świata, jakichś znaczeń
ukrytych, tak jak mamy w najprostszej
formie w bajkach czy przypowieściach,
gdzie występują na przykład zwierzątka,
biorąc pod uwagę bajki takie jak La
Fontena czy naszego Krasickiego,
gdzie każde zwierzątko będzie alegorią
danej cechy charakteru,
puszczenie w ruch tych zwierzątek,
włożenie ich w pewne relacje,
uruchomienie interakcji między nimi
będzie nam pokazywało jak dane cechy w
świecie funkcjonują, jak będzie
funkcjonował człowiek obdarzony takimi
cechami i jak autor te cechy ocenia, czy
on nas zachęca do wyrabiania w sobie
takichże walorów, czy też do unikania
jakichś wad, na przykład jakichś
przywar, które spowodują, że nasze
funkcjonowanie w świecie
nie będzie satysfakcjonujące.
Także tutaj świat przedstawiony może być
złożony z alegorii, symboli. Jego
elementy mogą być alegoryczne,
symboliczne. Z tym się spotkacie w
dżumie na przykład, która jest na poły
też takim utworem parabolicznym. Tak,
oczywiście można go odczytywać również
na poziomie dosłownym, bo dlaczego nie?
Tam mamy te postaci na tyle rozbudowane,
prawdopodobne psychologicznie również,
że jak najbardziej takie odczytanie jest
uprawnione, ale one znaczą, mówi się
znaczą więcej niż znaczą. Tak się mówi o
symbolu. Także to jest taki znak, który
znaczy coś więcej niż to, co widzimy na
pierwszy rzut oka, to co widzimy
powierzchownie, co nam się wydaje, czyli
że pod spodem, pod tymi znaczeniami
jednostkowymi, indywidualnymi mieszczą
się jeszcze znaczenia bardzo mocno
uogólnione,
takie prowadzące nas wręcz do jakichś
sformułowań bliskich dyskursowi
filozoficznemu,
takich sformułowań, które nam pozwolą
formułować jakieś już wręcz teorię na
temat ludzkiej egzystencji. Tak będzie w
Doomie. Każdy jednak rodzaj świata
przedstawionego
stanowi sam przez się układ nie w pełni
dookreślony, wzywający odbiorcę do
odpowiednich precyzacji i dopełnień.
Czyli no tak to tutaj mamy taką teorię
Romana Inardena, tak nie miejsc
niedookreślonych, czyli że no nie da się
opisać świata kawałek w kawałku, tak
żeby nie pominąć w nim nic. Zatem światy
przedstawione, kreowane w literaturze
zawsze będą miały takie białe plamy,
można obrazowo powiedzieć, czyli tak
zwane miejsca niedookreślone, które
czytelnik po prostu sobie wypełnia
swoimi wyobrażonymi obrazami, albo
czasem nie potrzebuje ich wypełniać, bo
wie, że musimy mieć jakiś taki skrócony
skróconą wersję świata pokazaną w
literaturze, taką skondensowaną,
esencjonalną. Nie da się opisać
rzeczywistości. atom po atomie w
utworze. Chociaż ja mam wrażenie, że
trochę Homer tak próbował robić, że
właśnie w tej konwencji tak zwanej
mimetycznej, tej charakterystycznej dla
utworów bardzo archaicznych,
być może trochę z takim utopijnym
zamierzeniem twórcy się zmagali, że
chcieli nam tę rzeczywistość pokazać w
jak największych szczegółach i jak
najbardziej w sposób pełny. I dlatego
mamy w świecie homeryckim, w eposie
homeryckim tak mocno rozbudowane opisy
rzeczywistości, takie symultaniczne
wprowadzanie wydarzeń, które rozegrały
się bardzo dawno, ale autor i tak o nich
informuje. Narrator o nich informuje
robiąc stop klatkę
w momencie na przykład największego
napięcia,
kiedy w Odysei na przykład
stara Piastunka rozpoznaje Odyseusza po
bliźnie, którą miał na udzie i my
jesteśmy już cali w nerwach. Jak to się
za chwilkę rozstrzygnie, co z tego
wyniknie. Tymczasem narrator w ogóle się
nigdzie nie spieszy, robi stop klatkę i
opowiada nam skąd ta blizna się w ogóle
wzięła, kiedy Odyseusz był bardzo młody,
a za chwilę robi nam dygresję o tym, jak
on się w ogóle urodził, jak ucieszył się
z tego jego dziadek, że Odyseus później
jeździł na polowania do swojego dziadka
i że na jednym z nich ta blizna właśnie
powstała. Także tutaj zarówno taką
głębię przestrzenną, jak i czasową nawet
narrator chce nam koniecznie pokazać,
wprowadzić nas w nią tak jakby nie
chciał właśnie zostawić tych miez
niedookreślonych
w świecie przedstawionym. Zatem
określoność ten świat przedstawiony
uzyskuje dopiero w procesie czytelniczej
konkretyzacji dzieła literackiego.
Termin świata przedstawionego wprowadził
Roman Ingarden.
Yyy i jeszcze porównaj struktura dzieła
literackiego. No właśnie. I to to by
było na tyle, jeżeli chodzi o to
skomplikowane tłumaczenie tego, czym
jest świat przedstawiony. Takie bardzo
teoretyczno literackie, które możecie
znaleźć w słowniku i sobie jeszcze do
niego sięgnąć. Natomiast ja wam teraz
chciałam pokazać taki sposób wyjaśnienia
yyy pojęcia świata przedstawionego,
który pomoże wam po prostu napisać
wypracowanie maturalne
i które to wyjaśnienie będzie bardzo
obrazowe. Dlatego ja oczywiście zrobiłam
wam rysunek, bo rysunki zazwyczaj
działają na naszą wyobraźnię i pozwalają
nam lepiej zrozumieć
rozmaite terminy, które na pierwszy ród
oka wydają się dosyć abstrakcyjne. Zatem
popatrzcie, to jest świat przedstawiony.
Ja tutaj narysowałam jeszcze narratora
opowiadacza, dzięki któremu my ten świat
przedstawiony w ogóle poznajemy, bo to
narrator, można powiedzieć go kreuje. A
pamiętajmy, że narrator to również jest
postać fikcyjna, też wykreowana przez
autora. My czasem tak z automatu trochę
utożsamiamy narratora z autorem. Nie
powinniśmy tego robić, chociaż czasem to
samo się narzuca jak na przykład w innym
świecie Herlinga Grudzińskiego, gdzie
bohater, narrator i autor to ta sama
osoba, ale to są rzadkie sytuacje. To
właściwie inny świat to taka powieść
mająca w sobie dużo z non fiction, nie
fikcyjna, tak oparta na doświadczeniach
samego autora, gdzie autor sam o sobie
pisze, ale to jest sytuacja rzadka.
Narrator zasadniczo jest postacią
również fikcyjną, również wykreowaną
przez autora i to narrator, jeżeli
mówimy o epice, tutaj zawęzimy sprawę na
razie do epiki, chociaż jak widzieliście
w tej definicji świat przedstawiony może
dotyczyć oczywiście w oczywisty sposób
również dramatu, ale liryki trochę też.
My tę lirykę zostawimy dzisiaj na boku,
bo nie sądzę, żebyście pisali
wypracowania dotyczące elementów świata
przedstawionego, odwołując się do
utworów lirycznych. skupimy się
zwłaszcza na epice i dramacie, a od
epiki wyjdziemy. Zatem w epice ten świat
przedstawiony
pokazuje nam, daje nam go przed oczy
właśnie narrator. To on decyduje ile z
tego świata przedstawionego
ujawni, a ile ukryje, co nam odsłoni, co
pozostawi w cieniu, na które elementy
szczególnie zwróci uwagę. On jest trochę
takim władcą świata przedstawionego.
Czasem unosi się nad tym światem
przedstawionym trochę jak taki
przezroczysty duch. Jakoś tym światem
zarządza, jakoś decyduje również o tym,
jak my ten świat będziemy widzieć, a
nawet często jak go będziemy oceniać.
Zatem jak ja bym miała tworzyć taką
swoją prostszą definicję na poziomie
matury, powiedzmy świata
przedstawionego, to bym powiedziała, że
to jest, że świat przedstawiony to pewna
fikcyjna, czyli wymyślona przez autora
rzeczywistość,
skonstruowana, no właśnie za pomocą
słów, istniejąca tylko w tekście i
dzięki tekstowi. To jest rzeczywistość
tekstowa. Świat przedstawiony jest
wytworem językowym. Zauważcie, on
istnieje w języku.
Ale w procesie naszej percepcji, naszego
odbioru nabiera kształtów, barw
konkretnej postaci, dlatego że za pomocą
języka da się przecież konstruować
właśnie te motywy, które z kolei
składają się na jakieś obrazy, a obrazy
są ożywiane przez wyobraźnię odbiorcy po
prostu i tworzą, ożywiają jakiś świat,
jakieś uniwersum, całą rzeczywistość,
jaką autor skonstruował i to byłby ten
świat przedstawiony. Zobaczmy zatem jak
to wygląda w praktyce.
Pokażę wam to tak jak kiedyś lubiłam
pokazywać dosłownie czwartoklasistom z
podstawówki, którzy dopiero zaczynali
swoją przygodę z nauką czytania, ze
zrozumieniem. Oni tak technicznie czytać
już potrafili oczywiście odczytać jakieś
wyrazy, zdania, ale na tym etapie
właśnie podstawówki my się uczymy czytać
nie tylko słowa, nie tylko zdania, ale
uczymy się właśnie czytać światy i
bardzo fajnie jest to umieć robić od
dzieciństwa, dlatego że później my nie
mamy problemu z analizowaniem tekstów.
Pewne kategorie stają się dla nas
oczywistością taką, którą mamy w
krwiobiegu. Zatem rozszyfrowywanie tych
światów stworzonych przez pisarzy i
zamkniętych w opowieściach to jest
właściwie nasze zadanie na maturę,
zwłaszcza tę rozszerzoną.
A my tak naprawdę narzędzia do tego
dostajemy już od wczesnej podstawówki.
Z czwartoklasistami
rozpracowywaliśmy świat przedstawiony na
baśniach, jednych z pierwszych utworów
literackich, jakie dzieciom daje się do,
najpierw im się opowiada, jak są jeszcze
maleńkie zupełnie, a później daje im się
do czytania. I to to jest bardzo dobry
wybór moim zdaniem, ponieważ właśnie ten
gatunek literacki baśni, no na początku
on nie był literacki, to był taki
gatunek sztuki oralnej.
On nadaje się świetnie do rozkładania
świata przedstawionego na czynniki. No
dlatego, że oferuje nam światy dość
znajome, takie, które właśnie znamy od
dzieciństwa,
konstruowane ciągle z tych samych
motywów, w światy, w których szybko
zauważamy pewną powtarzalność, pewną
konwencję, dzięki czemu te światy stają
się dla nas przewidywalne i dlatego
nietrudne w odbiorze i w interpretacji.
One są dla nas dość oczywiste, dlatego
no fajnie się na nich uczyć właśnie.
Dlatego popatrzmy w baśniach akcja
rozgrywa się dawno, dawno temu. Czyli
popatrzcie, mamy element czasu. Tak,
czas to jeden z ze składników świata
przedstawionego. Wszystko co się dzieje
musi się dziać w czasie. Żadnego dziania
nie ma poza czasem, żadnej czynności. A
że bohaterowie ciągle coś robią,
działają, mają jakąś misję do
spełnienia, no to ona musi rozgrywać się
w czasie. Zobaczmy jaki czas jest w
baśni. To jest czas określany dawno,
dawno temu. W innych utworach będziemy
mieć czas zupełnie inaczej określany.
Filmik dotyczący czasu, nawet chyba dwa,
dotyczący bardzo szczegółowej analizy
czasu przedstawionego w utworach macie
już od dawna na kanale. Możecie po niego
zerknąć. Dzisiaj wam chcę tylko
przypomnieć, że czas przedstawiony to
jeden z elementów świata
przedstawionego, niezbędny w baśni. To
jest dawno dawno temu. Ten dystans
czasowy jest niesamowicie ważny.
Przestrzeń, gdzie się dzieje akcja?
Przestrzeń to właśnie miejsca, gdzie
akcja się toczy. W baśniach to jest za
górami, za lasami, za siedmioma rzekami.
To jest właśnie ta przestrzeń, jaka ona
będzie. Popatrzcie, jest bardzo
konwencjonalna. W baśniach zazwyczaj
spotykamy właśnie jakiś las, jakieś
góry, jakieś rzeki, jakąś chatkę czyjąś,
zazwyczaj bohatera albo jakiejś
czarownicy, jakiś zamek do którego się
dąży, który jest celem. Zawsze jakaś
droga będzie, bo bohater Paśni zawsze
jest postacią w drodze, postacią, która
ma przebyć jakiś odcinek z danego
punktu. odcinek, no i dosłownie
rozumiany, ale też taki odcinek
rozumiany duchowo, rozwojowo. Także ten
bohater dojrzeje w czasie pokonywania
tej trasy i trudności, jakie się będą
pojawiały przed nim, zanim dotrze celu.
Także ta przestrzeń przedstawiona w
baśni również będzie bardzo, bardzo
konwencjonalna.
Następny element świata przedstawionego
to bohater. Zawsze w baśnię wmy żył
sobie pewien. No i tutaj kto czy pewna?
Tak, że sierota,
jakiś pastuszek, jakiś biedak na
przykład bardzo często jest bohaterem
baśni albo żył sobie król również może
być. Tak. Albo przyszła na świat
księżniczka, królewna, taka jak na
ziarnku grochu. Tak też ci bohaterowie,
pula tych bohaterów będzie ograniczona.
Oni też będą bardzo
skonwencjonalizowani. Będziemy sobie
opowiadać jak oni są charakteryzowani.
To będzie właśnie nasze zadanie,
przeanalizowanie tego. Bohater jako
jeden z elementów świata
przedstawionego,
jak został skonstruowany w baśni również
w bardzo prosty sposób, określony
zaledwie kilkoma cechami.
Zazwyczaj taki czarno-biały, albo
jednoznacznie dobry, albo jednoznacznie
zły, postawionym przed jakimś dużym
wyzwaniem. ten główny bohater, zwłaszcza
szukający pośród tego wyzwania swoich
sojuszników i zmagający się z
przeciwnikami i dążący właśnie do
jakiegoś celu, pokonujący ogromne
trudności, narażony na ogromne
niebezpieczeństwo, ryzyko mierzący się z
nim i wreszcie zobaczcie zawsze ten cel
osiągający i nagradzany za osiągnięcie
celu. Ja właściwie teraz opowiedziałam
jednocześnie fabułę. Zobaczcie, kiedy
bohater stoi i się nie rusza, jeszcze
akcja się nie to jeszcze tej akcji nie
ma. Tak, ona się jeszcze nie zaczyna.
Natomiast kiedy bohater zaczyna
cokolwiek robić, kiedy mechanizmy tutaj
od narratorskie wprawiają go w ruch, to
mamy do czynienia ze zdarzeniami
kolejnymi, a zdarzenia składają się po
prostu na akcję, fabułę.
Akcjo to jest po prostu dzianie się.
Więc ciąg zdarzeń to akcja i lub fabuła.
Ona również należy do świata
przedstawionego.
No i mamy jeszcze postać narratora, o
której wspominałam na początku. Czy
narrator należy do świata
przedstawionego? To jest kwestia do
analizowania już indywidualnie, jeżeli
chodzi o konkretne utwory literackie.
Zdarza się, że narrator jednocześnie
jest bohaterem. Kiedy mamy do czynienia
z narracją pierwszoosobową, wtedy on
jest wrzucony tutaj wewnątrz tego świata
przedstawionego,
jest jednym z jego elementów
jednocześnie. To warunkuje kolejne
konieczne elementy, które w tekście
wystąpią. To znaczy taki bohater
pierwszoosobowy na przykład nie może być
wszechwiedzącym, bo nie będzie widział z
góry, z dystansu całego tego świata. Nie
będzie mógł też wniknąć w psychikę
bohaterów, w ich sposób myślenia, w ich
wrażenia, odczucia, emocje.
On będzie opowiadał tylko o tym, co
widzi powierzchownie, tak jak my byśmy
widzieli będąc w danym świecie.
Natomiast narrator trzecioosobowy w
mniejszym lub większym stopniu
dystansuje się do świata
przedstawionego.
Czasem się do niego zbliża bardziej,
czasem mniej. czasem również jest jakoś
uczestnikiem tego świata, tak jak
narrator Pana Tadeusza, który mówi: "Ja
tam byłem, miód i wino piłem". On tutaj
się tak trochę odsłania na chwilę.
Natomiast narrator homerycki musi być od
świata przedstawionego zdystansowany w
sposób doskonały, bo on opowiada o
wydarzeniach, które rozegrały się bardzo
dawno.
Narrator baśni również. Zobaczcie, to
jest istotne, że wydarzenia rozegrały
się bardzo dawno temu i w bardzo
odległej przestrzeni. Wtedy ten narrator
nie może być ich uczestnikiem.
On jest kogoś zna, ale ich uczestnikiem
nie jest. Albo weźmiemy narratora bal,
powiedzmy świtezianki, czy on jest
uczestnikiem wydarzeń. On jest takim
plotkarzem, który chodzi po wsi, zbiera
informacje i coś wie, a czegoś nie wie.
nie jest wszechwiedzący.
On gdzieś w tym świecie jest, ale nie
bierze bezpośrednio udziału w
zdarzeniach. tak jakby pewne zasłyszane
elementy wplatał w swoją opowieść, ale
też znał ten świat z autopsji, czyli
umiał opisać powiedzmy jak wygląda
sceneria świtzi, jakie tam emocje wokół
tego jeziora się gromadzą i jak ono jest
postrzegane przez ludzi i jak bardzo ci
ludzie pragnęliby odkryć tajemnicę tego
terenu. Tak, także ten bohater, ten
narrator gdzieś tam jest w pobliżu
świata przedstawionego, gdzieś w jego
wnętrzu, ale nie uczestniczy
bezpośrednio w wydarzeniach, nie tworzy
tej fabuły, jedynie próbuje ją nawet nie
tylko relacjonować, ale też
rekonstruować, można powiedzieć. Okej. I
słuchajcie, to są właśnie to jest
najważniejsze, co wam właściwie chciałam
powiedzieć, bo to są elementy świata
przedstawionego, które do matury
rozszerzonej powinniście mieć absolutnie
w jednym palcu.
Popatrzmy jeszcze raz. Czas
przedstawiony,
przestrzeń przedstawiona,
bohater, bohaterowie, tak, zależy ilu
ich jest. Zdarzenia, które składają się
na akcje, fabułę i ewentualnie narrator.
To są elementy świata przedstawionego.
Wy je wszystkie powinniście umieć
przeanalizować, wyciągnąć każdy z nich z
tekstu i opisać i właśnie omówić i
rozszyfrować też jak, czyli w jaki
sposób te już słynne sformułowania z
tematów maturalnych, tak został
wykreowany dany element. Przy pomocy
jakich środków? Przy pomocy jakich
konwencji, jakich motywów trzeba też
umieć wskazać na funkcje. Kolejne
kluczowe słowo na maturze rozszerzonej,
funkcje takiej właśnie, a nie innej
kreacji danego elementu świata
przedstawionego.
Czyli odpowiedzieć na pytanie po co w
taki, a nie inny sposób autor wykreował
dany element świata przedstawionego. czy
to czas, czy przestrzeń bohatera, czy
przebieg fabularny, czy też może czasem
i narratora.
Na przykład po co Dostojewski umieścił
akcje swojej powieści zbrodni i kary w
ciasnym, dusznym, brudnym, cuchnącym
Petersburgu w miejscach zamieszkiwanych
głównie przez biedotę. Dlaczego pokazał
to miasto akurat w taki, a nie inny
sposób? Dlaczego skupił wydarzenia
składające się na akcje grubej skądinon
powieści w tak krótkim czasie? Dlaczego
bohaterem uczynił postać zabójcy? No
kogoś, z kim raczej nie możemy się
utożsamiać. A często takim zabiegiem
nawet można powiedzieć marketingowym
autorów jest to, że oni tworzą bohatera,
z którym czytelnik mógłby się utożsamić,
któremu mógłby kibicować. A czy my
Rodionowi kibicujemy? No trudno
powiedzieć.
Dlaczego to właśnie z punktu widzenia
takiego bohatera w dużej mierze pokazał
właśnie ten świat przedstawiony?
Dlaczego na fabułę poskładał tak
niewiele wydarzeń i dlaczego te
wydarzenia, które już przedstawił tak
niemiłosiernie rozciągnął w czasie. Co
te wszystkie zabiegi, te operacje na
świecie przedstawionym pozwoliły mu
istotnego wyrazić? Co on chciał przez to
powiedzieć? O czym chciał czytelnika
poinformować?
Jak dla mnie w tej chwili, jakbym miała
powiedzieć, no to chciał wyrazić taką
taki zaduch, ciasnotę, swoistą taką
wewnętrzną niewolę, w jaką człowiek sam
siebie wikła, wpędza, kiedy grzęźnie w
jakiejś ideologii. I tak mi się teraz
akurat pomyślało, tak mi się teraz
nasunęło, kiedy myślę o zbrodni i karze.
Ale to oczywiście nie jest jedyna
możliwa odpowiedź. Bardzo możliwe, że
kiedy kolejnym razem będę myśleć czy
mówić o zbrodnikach, że zwrócę uwagę na
zupełnie inne aspekty przesłania tej
lektury. I na tym też polegać będą wasze
interpretacje, że na podstawie tego, co
przeanalizujecie, to z waszej analizy
wyniknie. Tutaj będą te wnioski z
analizy, tak? Na podstawie tego wy
zinterpretujecie sens utworu, jego
znaczenie i raz ten sens będzie wam się
wydawał
w jego obrębie, najważniejsze będzie wam
się wydawało to, innym razem coś innego.
Lekko poprzesuwacie akcenty. Wy też
przecież dojrzewacie, dojrzewa wasza
lektura
danych tekstów literackich. Dlatego też
pewnie to wasze ten wasz odbiór sensu
dzieła też będzie ewoluował i on nigdy
nie jest wiecie dany raz na zawsze. To
był przykład epicki. A teraz zerknijmy
jeszcze przez chwilę na dramat. W
dramacie nie ma narratora. Jak
wspomniałam, to tak jakbyśmy tutaj tego
ludzika skreślili sobie. Możemy nawet to
zrobić na potrzeby dramatu. W dramacie
nikt nam
akcji nie relacjonuje,
nie relacjonuje wydarzeń. Dramat to
tekst pierwotnie przeznaczony na scenę.
Zatem widz percypuje elementy, wszystkie
elementy świata przedstawionego
naocznie, bezpośrednio, a nie za
pośrednictwem relacji. Nie jest
zapośredniczony ten świat. My, ja tu
nawet zrobiłam sobie takie rysunki na te
potrzeby. Zobaczcie tutaj spróbowałam
taką scenę teatralną sobie wyobrazić.
Wyobraźcie sobie, że tutaj jest jakaś
widownia.
Siedzą po prostu widzowie, obserwatorzy,
a to jest scena. I zanim jeszcze akcja
zacznie się dziać i my wchodzimy do
teatru, wyobraźmy sobie, że kurtyna jest
rozsunięta, to widzimy scenografię po
prostu, czyli widzimy przestrzeń
przedstawioną. być może na podstawie tej
przestrzeni przedstawionej będziemy też
w stanie wywnioskować jaki to czas,
kiedy akcja się będzie rozgrywać.
Wszystko wystartuje tutaj fabuła ruszy,
kiedy na scenie pojawią się aktorzy,
czyli postaci, czyli bohaterowie i kiedy
zaczną działać. I nas nikt o tym nie
musi informować, żaden opowiadacz, żaden
narrator, bo my to po prostu widzimy,
kiedy wchodzimy do teatru. Albo możemy
zobaczyć na scenie scenografię,
powiedzmy, z lasem, czemu nie, a możemy
zobaczyć jakieś wnętrze, czy to jakieś
stare, xwieczne, czy nowoczesne, od razu
rozpoznamy wtedy z jakim czasem
przedstawionym będziemy mieli do
czynienia. Wtedy widzimy nic innego jak
tylko przestrzeń przedstawioną. Czas
możemy wnioskować.
Natomiast jeszcze więcej o tym czasie
dowiemy się, kiedy po prostu rozpocznie
się, wystartuje akcja fabuła.
Także tak tutaj będziemy mieli z
dramatem. O wielu elementach świata
przedstawionego w dramacie odbiorce
informują krótko, lapidarnie, didaskalia
po prostu. A o innych elementach świata
przedstawionego wnioskujemy z tekstu
głównego, na przykład o kreacjach
bohaterów, bo widzimy jak oni działają,
jak postępują. z tego wnioskujemy jakie
mają cechy charakteru, jakimi są ludźmi.
Oczywiście o zdarzeniach też, zatem o
samej akcji, jej przebiegu też widzimy
dopiero w trakcie kiedy ta akcja się
toczy. Popatrzmy na przykład na
Kordiana. Ja tutaj może nawet włączę
Kordiana. Popatrzmy przygotowanie już z
tego króciutkiego fragmentu, z samego
początku dramatu możemy sporo powiedzieć
o wielu elementach świata
przedstawionego. Możemy już wnioskować o
czasie akcji, który tutaj okazuje się
bardzo istotny, znaczący, jest bardzo
dokładnie określony. Popatrzcie, roku
1799
dnia 31 grudnia w nocy, czyli mamy
sylwestra. Po prostu zbliża nam się
sylwester, więc tutaj takie to bliskie
obecnemu czasowi. Ale tutaj mamy jeszcze
do tego przełom wieków, coś co
słowackiemu wydawało się przełomem
wieków, tak 18 i 19. Dlatego to
przygotowanie to jakby przygotowanie XIX
wieku, ale nie tylko. Ten ten tytuł
przygotowanie to jest coś jak prolog
trochę w dramacie. Niektóre dramaty mają
prolog tak jak Dziady, część trzecia,
tutaj słowacki akurat taki takie sceny
wstępne nazwał sobie przygotowaniem. Ten
czas akcji jest znaczący o tyle, że
właśnie wskazuje nam na ten przełom
wieków i to od razu nadaje dramatowi
taki wymiar historiozoficzny. My już
wiemy, że ten dramat będzie dotyczył
dziejów, dziejów narodu, a może też
dziejów ludzkości, dziejów Europy. Mamy
wpisanie tej akcji w jakąś szerszą
perspektywę
i czasową, ale też taką refleksyjną,
można powiedzieć filozoficzną. No
historiofia to taka filozofia historii.
Dowiadujemy się też już tutaj dość
dokładnie o miejscu akcji, chociaż ona
jest opisane dość krótko, oszczędnie,
czyli dowiadujemy się o części
przynajmniej przestrzeni przedstawionej.
Popatrzmy jak ponuro to miejsce wygląda.
Kata sławnego niegdyś czarnoksiężnika
Twardowskiego w Górach Karpackich przy
chacie obszerny dziedziniec. Dalej
skały. To mamy taki romantyczny
krajobraz. Tak, w dolinie bezlistne
bukowe lasy, ciemność przerwana
błyskawicami i pojawia nam się też
bohaterka czarownica czesze włosy i
śpiewa. Tak się wszystko rozpoczyna.
Możemy powiedzieć już o czasie akcji, o
miejscu akcji, czyli kawałku przestrzeni
przedstawionej.
Wygląda ta przestrzeń, jakbyśmy dalej
mieli jakieś wnioski na jej temat,
zobaczcie już z takiego malutkiego
fragmentu wyciągać, to ona wygląda
trochę jakpira.
jak u romantyków właśnie. A jednocześnie
my dostrzegamy w tym opisie przestrzeni
takie jednak oko puszczone do odbiorcy,
ziarno typowej dla słowackiego ironii
romantycznej,
bo zaraz zaczynamy się zastanawiać, ale
to jest tak na serio chata
czarnoksiężnika Twardowskiego,
czarownica czesząca włosy, a w tle
ciemność i błyskawice jak w jakimś tanim
horrorze. My widzimy tutaj taką
zamierzoną przesadę, taką bardzo celową,
dość grubymi nićmi szytą grę z tradycją
literacką, z rozmaitymi konwencjami.
Takie do przesady trochę zamocne
skonwencjonalizowanie właśnie tej
przestrzeni, a zwłaszcza uczynianie z
niej takiej przestrzeni fantastycznej,
również trochę balladowej. No bo
przecież nawiązanie trochę tutaj do
ballady o pani Twardowskiej,
yyy trochę do tej legendy o panu
Twardowskim. Jest tu wszystko taki
Milżmarz słowacki był trochę już takim
postmodernistą w cudzysłowie, który
bardzo mocno grał z tradycją literacką,
czasem w taki właśnie ironiczny, czasem
nawet prześmiewczy sposób. Dowiadujemy
się też już tutaj z tego malutkiego
fragmentu nieco przynajmniej o
postaciach. Widzimy to akurat te
fantastyczne postaci, które a główny
bohater jeszcze się w tym miejscu nie
pojawia, co też jest bardzo istotne. Tak
jak na przykład w mistrzu Małgorzacie
pojawia się bohater. Tak, nawet mamy
taki rozdział specjalnie zatytułowany.
pojawia się bohater gdzieś w połowie
powieści dopiero, ale za to zobaczcie,
mimo że ten główny bohater tytułowy
Kordian nie pojawia się tutaj jeszcze,
to przynajmniej widzimy, że zostanie tu
przygotowana rzeczywistość, z którą on
będzie musiał się mierzyć, która skłoni
go do takich a nie innych działań.
pewnie w jakiś sposób go też uformuje.
Śledząc dalej dramat zauważymy, że
poszczególne elementy świata
przedstawionego nie są konstruowane w
sposób typowy dla tego rodzaju
literackiego,
że mamy tutaj nieciągłość czasu,
przestrzeni, a nawet historii samego
bohatera, bo mamy w biografii, można
powiedzieć, Kordiana takie cięcia, nie
wiemy, co się z nim stało za bardzo po
pierwszym akcie. Mamy też taką
nieciągłość zdarzeń. ten Kordian ląduje
ciągle w innym miejscu. Tak że tak
naprawdę to jest dramat niesceniczny,
czyli trudny do wystawienia, do
zainscenizowania wprost, co jest
charakterystyczne dla dramatu
romantycznego. Popatrzcie ile wniosków
my możemy wyciągnąć już ze sposobu
konstruowania poszczególnych tych
elementów świata przedstawionego. Takie
są konsekwencje autorskich strategii,
konstruowania tych poszczególnych
komponentów właśnie świata. Można się
jeszcze oczywiście zastanawiać nad ich
funkcjami i na maturze często będziecie
mieli to zadane. Tutaj już nie będę tego
robić, bo to robimy wtedy, kiedy w
filmach omawiamy osobno każdy element
świata przedstawionego. Podobnie na
przykład, żeby dać jeszcze jeden szybki
przykład, możemy się przyjrzeć na
powiedzmy światu przedstawionemu w
McBcie i zadać sobie pytania właśnie po
co Szakespeare akcję swojego dramatu
osadza w średniowieczu i rozpoczyna tuż
po bitwie. Tu mamy czas na ponurym
wrzusowisku usianym trupami. Tu mamy o
przestrzeni. Tak. Po co kreuje bohatera
takiego potwora, mordercę? Tu mamy o
kreacji postaci. Tak.
Po co przebieg akcji składa z kolejnych
morderstw? Tu mamy o fabule akcji, tak?
Co chce przez to wszystko i przez każdy
z tych elementów z osobna osiągnąć? Co
realnie osiąga? Czy chc odbiorcę czegoś
nauczyć? Jeśli tak, to czego? Czy chc
wskazać mu na jakieś ważne problemy?
Jeśli tak, to jakie? Czy chce go skłonić
do zastanowienia nad czymś? Nad czym? A
może stworzyć jakiś określony nastrój,
może przerazić odbiorcę, wystraszyć, a
może przestrzec go przed czymś.
Można sobie zadać pytanie, jak na nas to
działa. Zobaczcie, takie zadawanie sobie
pytań bardzo, bardzo ułatwia nam
napisanie sobie właśnie wypracowania na
poziomie rozszerzonym.
Z takich pytań właśnie powinno się
składać wasze zastanawianie się nad tym,
jak rozgryźć dany temat. Zastanawiając
się nad tym wszystkim, o wiele lepiej
zaczynamy rozumieć teksty literackie. To
jak one na nas działają również to jak
autorzy chcą, żeby działały. Stajemy się
ogólnie bardziej refleksyjni i bardziej
świadomi nawet nie tylko na teksty
literackie, tylko w ogóle na
rzeczywistość i na jej interpretację. Ja
bym was teraz zachęciła do robienia
sobie takich ćwiczeń, kiedy czytacie
jakąkolwiek książkę fabularną, kiedy
oglądacie film fabularny też czy serial.
a nawet czasem obraz. Spróbujcie
analizować jak została w tym tekście
kultury zaaranżowana przestrzeń, a jak
czas, jak zostali pokazani,
scharakteryzowani bohaterowie,
jak zostały pokazane zdarzenia, ich
przebieg, czy one są pokazane w jakiś
sposób ciągły, czy nie, jaka jest ich
rozpiętość, czy są poukładane w ciągach
przyczynowoskutkowych, czy zupełnie nie,
czy są epizodyczne. No różne pytania
sobie tu możemy zadawać. Zajrzyjmy teraz
jeszcze na chwilę na koniec do tematów
maturalnych dotyczących świata
przedstawionego. Widzicie już, że ich
jest mnóstwo, żeby się przekonać, że to
jest ta kategoria, ten świat
przedstawiony, którą trzeba mieć
doskonale opanowaną, żeby napisać
wypracowanie na poziomie rozszerzonym.
Przyjrzyjmy się, ja tutaj te tematy
podzieliłam na kilka kategorii. Pierwsza
kategoria to są tematy, które każą wam
omówić jeden z elementów świata
przedstawionych. Tutaj mi wisi spójnik,
nie znoszę tego, muszę to przestawić.
Okej, popatrzcie.
Rozważ jakie znaczenie dla odczytania
sensu działa literackiego ma wykreowana
w nim przestrzeń. I drugi temat o
przestrzeni. W jakich utworach yyy jak w
utworach literackich kreowana jest
przestrzeń i jaka jest funkcja takiej
kreacji w danym utworze. Popatrzcie, dwa
tematy o przestrzeni. Przestrzeń już
była na maturze. Pewnie się w tym roku
nie pojawi, bo była w ubiegłym i była
też w informatorze. Ale zobaczmy na
strukturę tych tematów. Co my z tą
przestrzenią mamy zrobić? Widzimy, że
przestrzeń jest tu słowem kluczowym, że
my o przestrzeni przedstawionej mamy
pisać, czyli jednym z elementów świata
przedstawionego. Na pewno tak będziecie
mogli zacząć swoją definicję
przestrzeni. We wstępie będziecie pisali
przestrzeń to jeden z elementów świata
przedstawionego i dalej rozwiniecie
jaki, czym się charakteryzuje. Natomiast
co z tą przestrzenią trzeba zrobić? W
pierwszym temacie trzeba wskazać jakie
ona ma znaczenie dla odczytania sensu
dzieła. To też pewnie, żeby wskazać na
znaczenie będziecie musieli napisać jak
ona jest wykreowana. To jak w tym
temacie zostało pominięte. Nie jest
napisane jak została wykreowana,
ale no żeby zorientować się jakie ma
znaczenie dla odczytania sensu to wy i
tak musicie przemyśleć w jaki sposób ona
została wykreowana. Tak jak przed chwilą
mówiliśmy chociażby o tym Kordianie, czy
o Magbecie, czy o zbrodnik, to właśnie
no jakie ma znaczenie dla odczytania
sensu dzieła. Już sobie wskazaliśmy
właściwie na to, na przykładzie tych
kilku utworów. I drugi temat dotyczący
również przestrzeni, ale troszeczkę
inaczej sformułowany. Zobaczcie tu już
to słowo jak się pojawia, jak w utworach
literackich kreowana jest przestrzeń.
Jak, czyli jak ona wygląda. Po pierwsze,
tak, kiedy się przyglądacie, tak wprost,
co możecie o niej napisać, ale też tutaj
warto napisać w jakiej konwencji jest
kreowana. Czy to jest przestrzeń
fantastyczna, czy oniryczna, czy może
realistycznie kreowana jest
odwzorowaniem naszego świata, czy może
naturalistyczna,
z podkreśleniem pewnych elementów,
pewnych realiów i ich wyeksponowaniem
takim silniejszym niż w konwencji
realistycznej. Tak, czyli tutaj
konwencje też nam wejdą. Można też
odwoływać się do tradycji literackiej
tutaj. Czy ta przestrzeń jest kreowana
przy pomocy jakichś motywów znanych już
z innych utworów?
Czy kreacja przestrzeni nawiązuje do
jakichś poprzednich dzieł innych twórców
na przykład? Czy przez to autor chce nam
na coś wskazać, na coś zwrócić naszą
uwagę? Następny temat. Popatrzcie.
Rozważ jaką rolę w utworze literackim
pełni konstrukcja czasu. Czyli tu jest o
kolejnym elemencie świata
przedstawionego o czasie, o tym jak on
jest skonstruowany. Tutaj jest,
zobaczcie, znów jego rola. Tutaj była
funkcja, tu rola, właściwie funkcja i
rola to samo, jaką rolę w utworze
literackim pełni konstrukcja czasu. No
przeróżne te role, te te role czas może
pełnić i mamy filmy na ten temat osobne
z bardzo dokładnym omówieniem tego też
należałoby. Tutaj jest pytanie o samą
rolę, ale trudno opisać te role nie
pisząc o sposobach kreowania tego czasu,
konstruowania tego czasu. Więc też na
pewno w takim wypracowaniu o tym trzeba
będzie napomknąć. Następny temat. Rozważ
jakie funkcje pełnią heroizacja i
deheroizacja w kreacji bohatera
literackiego. Ten temat jest trochę
bardziej złożony i skomplikowany.
Tutaj elementem świata przedstawionego,
jakim musimy rozpracować, przeanalizować
jest bohater literacki. Bohater to też
element świata przedstawionego. Wkrótce
nagram wam film o bohaterze, jego
konstruowaniu
i sposobach charakteryzowania.
Natomiast tutaj nie wystarczy opisać
samego bohatera i tego jaką pełni
funkcję w utworze jego kreacja, ale
konkretnie trzeba napisać o heroizacji i
deheroizacji w kreacji bohatera
literackiego. Czyli odrzucimy wszystkich
tych bohaterów, którzy nie są ani
heroizowani, ani deheroizowani w danym
utworze. Weźmiemy za przykład tylko te
utwory, w których mamy bohatera
literackiego heroizowanego bądź i lub
powiedzmy deheroizowanego.
Także tutaj ten temat jest jeszcze
bardziej złożony, więcej od nas się
wymaga. No i też funkcja. Oczywiście
następny typ tematów to słuchajcie już
nie pojedynczy element świata
przedstawionego, tylko świat
przedstawiony ogólnie. I zobaczcie co my
z tym światem przedstawionym musimy
zrobić. Rozważ w jaki sposób narracja
wpływa na kreację świata
przedstawionego. Czyli tutaj jak pewne
czynniki wpływają na to jak wygląda
świat przedstawiony. Pamiętajcie, żeby w
takich tematach, kiedy dostaniecie taki
temat, jak coś, cokolwiek wpływa na
kreację świata przedstawionego, żeby
pisać o co najmniej dwóch elementach
tego świata przedstawionego, nie
ograniczyć się tylko do jednego, bo jak
na przykład napiszecie tylko o o tym,
jak narracja wpływa na kreację
przestrzeni na przykład, no to powiedzą
wam, że napisaliście tylko o
przestrzeni, a nie o świecie
przedstawionym. Czyli najbezpieczniej
jest wziąć co najmniej dwa elementy
świata przedstawionego. Można też więcej
i napisać no tutaj w jaki sposób to
narracja. To będzie o narracji.
Popatrzcie wypracowanie. To jest ten to
słowo kluczowe tutaj to będzie
wypracowanie o narracji, ale trzeba
będzie napisać w jaki sposób ta narracja
wpływa na to jak została wykreowana
przestrzeń przedstawiona, czas
przedstawiony, bohater, fabuła, akcja.
Tak, dwa, przynajmniej dwa z tych
czynników. Rozważ jaką rolę pełni
paraboliczność w kreacji świata
przedstawionego. I znów będziemy mieli
napisane,
będziemy mieli napisać wypracowanie o
paraboliczności,
ale w jaki sposób ona znów wpływa na
kreację świata przedstawionego, czyli na
wszystkie te elementy, które
wymieniliśmy. Przestrzeń, czas bohatera,
akcje, fabułę i trzeba uwzględnić co
najmniej dwa z nich. Rozwa, jaką rolę
odgrywa autobiografizm. Znów
autobiographism będzie pojęciem
kluczowym, ale będziemy patrzeć jak
elementy z biografii autora wpłyną na to
jak on pokazuje świat przedstawiony.
Tak, czyli czy na przykład coś z siebie
samego, z własnej osobowości czy z
osobowości ludzi, których znał, wpływa
na kreację bohaterów. na przykład w
utworze czy w utworze, który autor
napisał, przestrzeń przedstawiona
przypomina miejsca, w których autor żył.
Jak na przykład weźmiemy miasteczko, w
którym Bruno Schulz umiejscowia akcje
sklepów cynamonowych, które do złudzenia
przypomina drochobycz, albo jak weźmiemy
przedstawioną tam rodzinę, która do
złudzenia przypomina rodzinę samego
Szulca. Oczywiście to jest taka gra z
biografią. To nie jest 1 do jednego
pisanie o sobie. Oczywiście, że nie. To
jest pewna inspiracja. Nawet w samym
takim Kordianie słuchajcie też będziemy
mieli elementy w świecie przedstawionym,
na które mocno wpływa biografia twórcy.
To, że Kordian ma wspomina o
przyjacielu, który popełnił samobójstwo,
to jest wątek autobiograficzny.
Cała miłość do Laury przypomina miłość
Słowackiego do Ludwiki Śniadeckiej,
starszej od niego, która też tak w taki
trochę pobłażliwy, lekko lekceważący
sposób traktowała poetę. Podobnie jak
Laura traktuje młodziutkiego 15letniego
Kordiana.
Także wiele tych elementów
autobiograficznych
również się tam znajdzie. Następne.
Rozważ jak założenia programowe epoki
wpływają na sposób kreowania świata
przedstawionego. Popatrzcie, tu będziemy
pisać. To jest to pojęcie kluczowe o
założeniach programowych epoki, ale
trzeba będzie pokazać jak one się
odcisnęły na tym jak wygląda ten świat
przedstawiony, jak został wykreowany.
Czyli nie wiem, weźmiemy na przykład
jakąś balladę Mickiewicza
i będziemy się zastanawiać w jaki sposób
ten świat przedstawiony w balladzie
danej odzwierciedla założenia programowe
epoki. Weźmiemy romantyczność na
przykład i zobaczymy świat
przedstawiony, w którym mamy dziewczynę
widzącą pewne elementy irracjonalne,
które to elementy narrator włącza nam w
świat przedstawiony. uważa, że są one
pełnoprawnym
komponentem
naszej rzeczywistości, rzeczywistości
również przedstawionej w tej balladzie.
Podobnie w dziadach drugich. Tak,
będziemy mieli świat złożony nie tylko z
tych elementów obserwowalnych,
realistycznych, które których można
doświadczyć zmysłami i poznać rozumem,
ale będziemy mieli do czynienia z
elementami, o których nie śniło się
waszym filozofom, tak? czyli z
elementami fantastycznymi,
elementami nadprzyrodzonymi.
To będzie odzwierciedlało założenia
programowe epoki, takie mianowicie, że
romantycy uważali, że ta strona
rzeczywistości
ponadzmysłowa,
irracjonalna
jest pełnoprawną
częścią tego naszego świata. Jest ona
bardzo istotna i jej poznanie, wiara w
nią gwarantuje dopiero pełne poznanie
rzeczywistości,
a nie gwarantuje tego poprzestanie
na tym, co oferują racjonaliści, co
oferuje racjonalizm oświeceniowy na
przykład. Także to taki bardzo szybki,
powierzchowny
sposób odzwierciedlenia jakiegoś
założenia programowego w kreacji świata
przedstawionego. No też sama Karusia,
zobaczcie, ona jest taka, zachowuje się
jak obłąkana. To jest sposób kreowania
bohatera, bardzo typowy dla romantyzmu.
Taki bohater, którego inni uważają za
niespełna rozumu, za obłąkanego,
jest znakiem wyobcowania jednostki,
wyobcowania
indywidu
z ze społeczeństwa,
niezrozumienia tego człowieka
pojedynczego
przez innych, takiej jego samotności.
Zobaczcie, że to są wszystkie elementy
bardzo mocno powiązane z założeniami
programowymi. Tak, romantycy widzieli
właśnie człowieka wówczas. To też tak
bardzo na szybko, ale chcę wam tylko
pokazać kierunek, w jakim można myśleć
zastanawiając się nad tym wypracowaniem.
Następne rozważ w jaki sposób w utworach
dokonuje się i czemu służy mitologizacja
świata przedstawionego. Troszeczkę
inaczej sformułowany temat. Tutaj tym
słowem kluczowym, pojęciem kluczowym
będzie mitologizacja.
My będziemy mówić o mitologizacji, ale
właśnie świata przedstawionego. Czyli
będziemy musieli wziąć świat
przedstawiony, wszystkie te jego
elementy i popatrzeć, które z nich są
zmitologizowane.
No to na pewno będziemy mieli z tym do
czynienia w wielkich eposach i w
utworach, które do tradycji epickiej
nawiązują. Będziemy mieli do czynienia z
tym oczywiście w Iliadzie, gdzie mamy
bohaterów wykreowanych,
zmitologizowanych tak na wzór herosów,
ale też i przestrzeń i czas, bo to jest
bardzo odległy czas, tak rozgrywania się
wojny trojańskiej.
Przestrzeń będzie taka bardzo
sakralizowana, uświęcona, tak mury tro
stawiane rękami bogów. Przestrzeń godna
wojowników, godna półbogów.
superbohaterów, herosów. Będziemy mieli
zdarzenia zmitologizowane, takie
założycielskie wydarzenia pewnych
wspólnot. Będziemy mieli postaci dane
jako wzory do naśladowania, czyli też
jakoś zmitologizowane, żyjące w
opowieści. Podobnie będziemy mieć w
pieśni o Rolandzie, podobnie będziemy
mieć w Panu Tadeuszu, gdzie
wyidealizowana będzie szlachta litewska.
Podobnie będziemy mieli w Potopie. Cały
ten świat przedstawiony jest tam
zmitologizowany i miejsca na przykład
Jasna Góra, która jest broniona i nad
którą rozgrywają się różne cuda, mimo że
konwencja jest realistyczna tej tejże
powieści, będziemy mieli zmitologizowane
postaci. Samego Kmica, który no
przeszedł tyle, że każdy normalny
człowiek dawno by padł po drodze, a Kmic
dalej się podnosił i szedł. Tak, on
tutaj nawet będzie trochę jego losy będą
alegorią nawet losów Rzeczypospolitej.
Ten jego upadek i później moralne
odrodzenie, przemiana i wydarzenia będą
zaaranżowane w taki sposób bardzo
zmitologizowany.
Ich znaczenia, akcenty rozłożone przez
narratora będą inne niż gdybyśmy wzięli
na warsztat suchą relację historyka.
Będziemy tam mieli przerysowanie postaci
Janusza Radziewiła na przykład,
uczynienie z niego takiego czarnego
charakteru, takiego diabła niemalże. A
to tak naprawdę nie wyglądało, ponieważ
Radziwił znalazł się trochę w takiej
pułapce. Również ta obrona Jasnej Góry
będzie mocno zmitologizowana, czyli
tutaj wydarzenia, tak? No każdy element
świata przedstawionego jakoś tam tej
mitologizacji będzie poddany.
Inny zupełnie typ mitologizacji
znajdziemy w opowiadaniach Brunona
Szulca. Zupełnie czemu innemu służący. A
tutaj zobaczcie jest czemu służy, no
nie? Więc będziemy mieli różne te
służebności. W potopie to będzie
zupełnie inna funkcja. W sklepach
cynamonowych zupełnie inna. I następny,
następny taki, następna pula tematów
będzie taka. Popatrzcie, rozważ jakie
sposoby i funkcje ukazywania, jakie są
sposoby i funkcje ukazywania
świata nadrealistycznego. Czyli tutaj
będziemy mieli już światy
przedstawione, oczywiście wykreowane w
danej konwencji. Tutaj nam wchodzą
konwencje, czyli konwencja
nadrealistyczna. Jak wygląda świat
nadrealistyczny?
Ja tutaj zrobiłam wam taki świat
nadrealistyczny. Patrzcie, tak może
wyglądać jakiś taki specjalnie tam taki
zegar jak Salwadora dalego,
żeby pokazać, że nawet czas jest tutaj
jakoś wypatrzony, jakoś odkształcony w
stosunku do tego czasu fizycznego, z
którym mamy do czynienia w
rzeczywistości.
Także być może świat nadrealistyczny tak
będzie wyglądał wizualnie, gdybyśmy go
sobie mieli wyobrazić. Oczywiście
znajdziemy go też u Brunona Szulca na
przykład znajdziemy go też w Szewcach w
jakiejś mierze. Konwencja oniryczna jako
sposób kreowania, zobaczcie tutaj mamy
właśnie cały ten dział tematów
związanych z konwencjami, czyli jak
konwencja oniryczna wpływa na kreację
świata przedstawionego.
Akurat ten temat był ostatnio na
maturze, więc pewnie go już nie będzie,
ale warto się mu przyjrzeć, bo jest
bardzo wdzięczny i fajnie na nim
poćwiczyć również. Czyli konwencja taka
senna, oniryczna też macie u Bruno na
Szulce jak najbardziej. Ale na przykład
również w Dziadach trzecich mamy mnóstwo
fragmentów rzeczywistości wykreowanych
zgodnie z konwencją oniryczną. Mamy
wizję widzenia, sny,
komizm w kreacji świata przedstawionego.
Popatrzcie kolejna, no komizm to
kategoria estetyczna, ale też też jakąś
konwencję nam tutaj wprowadza. Weźmiemy
sobie, nie wiem, klasycznie rzecz
ujmując chociażby skąpca Moliera, jak
świat przedstawiony jest wykreowany.
szczególnie na postaciach się to
odciśnie, na wydarzeniach również, czyli
akcji fabule bardzo mocno. Na
przestrzeni przedstawionej może odrobinę
mniej, chociaż jakby jakby się chciało,
to też się wyciągnie pewne znamiona
komizmu również z przestrzeni. Zemstę
Fredry można tutaj również wziąć, może
nawet jako kontekst, bo to są utwory
gatunkowo sobie bardzo bliskie skąpiec i
zemsta. I też będziemy mieli kreację
postaci takie bardzo charakterystyczne
dla komedii, takie sztampowe, takie
które mają obrazować pewne ludzkie wady
i po prostu je ośmieszać,
pokazywać jako te antychy, których nie
powinniśmy naśladować, których
powinniśmy unikać. Też to będą takie
postaci dość jednowymiarowe,
czarno-białe, dość sztampowe, co
zupełnie w innych konwencjach nie będzie
miało miejsca. Yyy, gdzie jeszcze
komizm? No chociażby w Szewcach, chociaż
tam mamy konwencję gruteskową, to
przecież komizm jest jej jednym z bardzo
istotnych składników, czasem zderzony z
tragizmem, zderzony z jakimś poważnym
tematem, podobnie ferdydurkę.
W wielu, wielu utworach znajdziecie
komiczny sposób kreowania świata
przedstawionego. Dalej coś podobnego,
chociaż z innej beczki nieco, ale ale
struktura tego tematu bardzo podobna.
realia historyczne w kreacji świata
przedstawionego, czyli znów bierzemy
świat przedstawiony i jakie realia
historyczne my tam znajdziemy? No już
nie wiem, na pierwszy rudoka przychodzą
nam na myśl Dziady trzecie, gdzie
zdarzenia historyczne są punktem wyjścia
dla akcji w ogóle, gdzie mamy sceny
realistyczne, zwłaszcza te scenę
więzienną w pierwszej scenie pierwszego
aktu, gdzie mamy mnóstwo postaci
historycznych, gdzie mamy nawet noc
senatora jako postać historyczną.
Podobnie w Kordianie, to jeden dla
drugiego te utwory mogły być tutaj
kontekstem, ale można je też omówić
osobno, dlaczego nie? Oczywiście potop
tutaj będzie takim najbardziej
sztandarowym utworem, bo to przecież
czysto historyczna powieść. Ale można
też szukać realiów historycznych. Hm, no
nawet w lalce. Zobaczcie, że to jest
przecież utwór realistyczny, ale my tam
mnóstwo realiów historycznych
odnajdziemy. Znajdziemy je bardzo mocno
we wspomnieniach rzyckiego, ale nie
tylko, bo przecież lalka zaczyna się
odniesieniem do pewnych postaci
historycznych,
do wydarzeń politycznych ówczesnych.
Tak, one mają wymiar historyczny
przecież, bo nie są fikcyjne,
rzeczywiście miały miejsce. I następny
temat taki trochę poza kategoriami. Ja
go tutaj tak oderwałam. Popatrzcie, bo
też jest o świecie, tylko że o idealnym
świecie. Takie hasło tutaj pracy, którą
należy napisać brzmi między utopią a
antyutopią.
Można świat przedstawiony kreować na
wzór utopii bądź antyutopii. Zgodnie z
taką konwencją, z taką tradycją, z taką
topiką, punktem wyjścia swoich rozważań
o literackich obrazach budowania
idealnego świata. Uczyń małą apokalipsę
Tadeusza Konwickiego. Czyli wybierzemy
te utwory, które nam mówią o koncepcjach
budowania idealnego świata. Czyli ten
świat przedstawiony miał być idealny.
Może w niektórych utworach jest, a w
niektórych coś nie poszło i nie jest i
jest antyidealny. Tak to wtedy mamy do
czynienia z antyutopią.
Ja tutaj też taki dystopijny świat czy
antyutopijny yyy wam narysowałam. taki
może trochę jak z roku 1984.
Macie tutaj też małą apokalipsę
wskazaną. Można by jeszcze y wziąć coś
utopijnego, odwołać się może do państwa
Platona czy do Kandyda Woltera. Teraz
niestety widzicie macie okrojony spis
lektur i już wielu przykładów nie ma w
kanonie, natomiast one gdzieś tam
jeszcze istnieją i zawsze można sobie o
nich coś poczytać i do nich sięgnąć,
żeby nie ograniczyć się tutaj tylko do
antyutopii. Ale oczywiście, żeby te
antyutopie zdefiniować od utopii, trzeba
koniecznie wyjść. No mamy tutaj bardzo
ciekawe też takie światy z literatury
współczesnej jeszcze jak nie wiem z
powieści Margaret Atut czy
formaka McCartiego, dystopijne,
antyutopijne czy chociażby z metra
Błuchowskiego,
jeżeli ktoś z was czyta, bo wiem, że to
swego czasu było wśród nastolatków
bardzo popularne. Także słuchajcie, tak
te światy przedstawione mogą nam
wyglądać. Tutaj jeszcze raz przypominam
wam te obrazki.
Nauczcie się tego jak najlepiej, a
jeszcze lepiej zrozumcie te idee świata
przedstawionego i przede wszystkim
elementy, jakie na ten świat
przedstawiony się składają. Ja tak mocno
to powtarzam, ponieważ w swojej pracy z
różnymi grupami widzę, że jeszcze nie do
końca wszyscy wiedzą, czym jest ten
świat przedstawiony i jakie elementy na
niego się składają. Na przykład bardzo
dużo osób utożsamia świat przedstawiony
samą przestrzenią przedstawioną. Nie,
przestrzeń to tylko jeden z elementów
świata przedstawionego. Przestrzeń to po
prostu suma miejsc akcji. Zauważcie, że
ta przestrzeń też zresztą macie bardzo
szczegółowy film o przestrzeni osobny.
Przestrzeń może być bardziej
rozbudowana, o wiele bardziej
rozbudowana niż ta baśniowa, którą wam
tutaj przedstawiłam. przestrzeń
przedstawiona może zawierać nawet jakąś
jakiś obszar metafizyczny, jakieś
wyobrażenia o jakimś niebie na przykład
albo o jakimś podziemiu, jakimś piekle,
tartarze, tak, gdzie dusze ludzkie
trafiają za kary. Także te światy mogą
być rozbudowane i wzwyż i
w niż można powiedzieć i w głąb również,
bo te światy mogą być jakoś światami
wewnętrznymi bohaterów również jak
gdzieś uulca na przykład to znajdziemy.
Także miejcie to na uwadze, że
przestrzeń nie jest równa światowi
przedstawionemu, bo świat składa się też
z czasu, składa się też z postaci w nim
funkcjonujących. A kiedy postacie
zaczynają działać, cokolwiek robić, to
pojawiają się zdarzenia, które również
na ten świat przedstawiony się składają.
Także bardzo dziękuję. Gdybyście mieli
jeszcze do tego tematu jakiekolwiek
pytania, zadajcie je po prostu pod
filmem. Będę próbowała doprecyzować,
gdybyście mieli też jakieś życzenia, co
jeszcze opracować, bo matura się zbliża
wielkimi krokami. Niestety nie będzie
matury próbnej CKE na poziomie
rozszerzonym w tym roku, także musimy
sobie radzić sami. Dlatego tutaj
chociażby macie tematy do trenowania
samodzielnego, do czego bardzo, bardzo
was zachęcam. Może właśnie napisać sobie
wypracowanie zamiast tej matury próbnej,
której nie będzie. Pozdrawiam was bardzo
serdecznie i do zobaczenia w kolejnym
filmiku, który będzie na temat
konstrukcji bohatera, bo tego elementu
świata przedstawionego jeszcze nie
omawialiśmy.
Do zobaczenia. M.
Ask follow-up questions or revisit key timestamps.
Loading summary...
Videos recently processed by our community