Konstrukcja bohatera literackiego (1) #matura2026
1060 segments
Dzień dobry moi drodzy. Tak jak wam
ostatnio obiecałam, dzisiaj zajmiemy się
tym elementem świata przedstawionego,
którego jeszcze nie omawialiśmy, czyli
bohaterem literackim.
I podzielimy sobie to zagadnienie na dwa
odcinki, ponieważ ono jest na tyle
obszerne, że trudno by je było zmieścić
w takim jednym mniejszym formacie. Boję
się, żeby to nie było za bardzo
rozwleczone. Zatem w dzisiejszym
pierwszym odcinku ujmę te kwestie od
strony teoretycznej.
zdefiniujemy sobie bohatera, czyli
zastanowimy się nad tym, czym
wypełniacie wstępy swoich wypracowań
zazwyczaj, a ponadto przygotujemy sobie
pewne narzędzia do analizy tejże
kategorii, tego elementu świata
przedstawionego, czyli konstrukcji
bohatera. Właśnie
nie będziemy się zajmować tylko tym, kim
ten bohater jest i jaki on jest. Nie
będziemy go traktować wyłącznie jako
człowieka z krwi i kości, bo to się robi
na poziomie podstawowym.
Wy też to musicie umieć, ale jeszcze
oprócz tego jako literaturoznawcy na
poziomie rozszerzonym sprawdzimy sobie
jak ten bohater jest zrobiony, jak jest
skonstruowany
i jakie funkcje pełni taki a nie inny
sposób konstruowania tejże kategorii
literackiej. jak ta konstrukcja wpływa
na odczytanie sensu dzieła. Dzisiaj też
do tych narzędzi, którymi będzie ciąg
pytań, damy sobie trochę takich
szybkich, w miarę krótkich przykładów po
to, żeby pokazać po prostu rozpiętość
tego zagadnienia,
wielość możliwości,
wielość punktów widzenia, z jakich można
rozpracować ten temat. Czyli
potraktujemy bohatera właśnie nie tylko
jako jakiś ludzki byt, człowieka,
co nam się narzuca w pierwszej
kolejności, kiedy cokolwiek czytamy, czy
oglądamy jakiś film, że my mamy ochotę
utożsamiać takiego bohatera
z człowiekiem po prostu. Ale tutaj na
rozszerzeniu my musimy go potraktować
również jako taki konstrukt czysto
tekstowy, zbudowany przy pomocy środków
językowych, złożony z pewnych motywów.
jednym słowem jako byt wymyślony,
fikcjonalny. Natomiast w drugim odcinku
pokażę wam już jak zastosować te
narzędzia do analizy konkretnych postaci
literackich, czyli zajmiemy się tym,
czym i w jaki sposób można by wypełnić
akapity rozwinięcia
w rozprawce poświęconej właśnie
konstrukcji bohatera. Zatem zacznijmy od
definicji. Nie będę was już dzisiaj
katować definicjami ze słownika terminów
literackich. Spróbuję wam zdefiniować
bohatera tak jak ja to rozumiem i jak mi
tak najszybciej teraz przychodzi do
głowy i tak jak wam wystarcza
na maturze po prostu. Zatem cóż to
takiego jest? Celowo nie mówię kto,
tylko co to jest bohater literacki, bo
on właśnie niekoniecznie jest takim
człowiekiem jak my. Tak, on jest
zrobiony ze słów po prostu, ze znaczeń,
z tekstu. Zatem można powiedzieć, że
bohater to osoba fikcyjna przede
wszystkim. Tu już jest pierwsze
zastrzeżenie, bo czy to zawsze jest
osoba, to może być też zwierzę, to może
być nawet przedmiot upersonifikowany,
jak najbardziej.
Ale na razie zostajmy przy osobie, bo
jednak takich bohaterów w literaturze
mamy najwięcej.
Ważne, że to jest fikcyjny twór.
Ta osoba jest osadzona wewnątrz świata
przedstawionego.
Od razu tu kolejne zastrzeżenie zrobimy.
Skupimy się głównie na epice i na
dramacie. W liryce też możemy mieć
bohatera lirycznego. Takim bohaterem
może być osoba mówiąca, czyli podmiot
liryczny. Może też być odrębny bohater
liryczny. To na chwilę zostawimy na
boku. W następnym odcinku tego filmiku
spróbuję wam pokazać również na jakimś
przykładzie jak to może wyglądać w
liryce. Zatem wracając do definicji,
zawsze możecie powiedzieć, że bohater
jest jednym z elementów świata
przedstawionego, ale jednocześnie to
jest taki element wyjątkowy, bo on jest
podmiotem wszelkich czynności, wszelkich
działań, które w utworze wewnątrz świata
przedstawionego obserwujemy. Bez
bohatera nie ma żadnego działania, a
więc nie ma też żadnych wydarzeń, a więc
nie ma i fabuły.
Także zobaczcie, zazwyczaj ten bohater
jest centralnym elementem świata
przedstawionego. Można powiedzieć, że
jakąś taką dominantą konstrukcji tegoż
świata,
elementem spajającym wszystkie inne
komponenty świata przedstawionego.
Popatrzcie, wszystko czego dowiadujemy
się o świecie przedstawionym,
dowiadujemy się jakby ze względu na
bohatera. Odsłania nam się za każdym
razem taki fragment czasoprzestrzeni
przedstawionej w utworze, jaki bohater
odwiedza. Mnie się to kojarzy z takimi
grami wideo. Nie wiem czy teraz jeszcze
takie istnieją, ale pamiętam ze swoich
czasów kiedy w grze była taka mapa i ona
miała białe plamy i te białe plamy
wypełniały się grafiką, odsłaniało się
co tam w nich jest. Dopiero kiedy
szliśmy jakimś bohaterem, szliśmy tam
ludzikiem. Więc w światach
przedstawionych w literaturze jest
właściwie bardzo podobnie, że my pewne
elementy i przestrzeni i czasu
zobaczymy, poznamy tylko wtedy, kiedy
nasz bohater je odwiedzi. Tylko wtedy,
kiedy narrator czy autor zechce tego
bohatera w tych miejscach osadzić, czy w
tych czasach osadzić. Zatem będzie ten
bohater tutaj takim filarem dźwigającym
całą konstrukcję świata przedstawionego.
Jednocześnie będziemy cały czas mieli z
tyłu głowy to, że to jest jednak byt
tekstowy,
również złożony z motywów, tak jak
wszystkie inne elementy świata
przedstawionego, ułożony, skonstruowany
z pewnych gotowych klocków, że tak
powiem. Tak można tutaj obrazowo te
motywy określić.
których obecność i układ my właśnie jako
tacy literaturoznawcy już mamy odkryć.
My mamy ocenić jakie klocki autor
wykorzystał do zbudowania danej postaci,
jak je poukładał, co i ile dodał od
siebie, a ile wziął z tradycji już
istniejącej,
czyli na ile stworzył bohatera typowego,
znanego już z innych realizacji, a na
ile oryginalnego,
na ile konwencjonalnego, a na ile
przełamującego konwencję,
żeby ułatwić wam przeanalizowanie
wszystkich tych aspektów jeszcze te
definicje być może dopełniać.
Przygotowałam dla was taki szereg pytań,
przy pomocy których możecie przetestować
sobie każdego wybranego bohatera w taki
sposób, żeby jak najwięcej się o nim
dowiedzieć właśnie nie tylko jako o
osobie, jako człowieku, ale też jako o
konstrukcie literackim, konstrukcie
językowym. Oczywiście to nie są
wszystkie możliwe pytania, jakie można
zadać bohaterowi, jakie można zadać na
temat bohatera, żeby czegoś się o nim
dowiedzieć. Starałam się takie
najbardziej reprezentatywne
pytania dla was sformułować.
I też oczywiście nie jest tak, że wy
musicie każdą postać przejechać jakby
wszystkimi tymi pytaniami, które za
chwilę wam pokażę,
ale też ich wielość
ma wam uświadomić, że ten temat jest
bardzo rozległy, a waszym zadaniem jest
wyselekcjonowanie
tego, pod jakim kątem wy chcecie dany
problem w swoim już konkretnym
wypracowaniu rozpatrzyć. Zatem zapraszam
was do zielonego ekranu, na którym wam
wypisałam pytanka i to będą takie nasze
narzędzia badawcze. Postać literacka.
Patrzcie, będę tutaj używać pojęcia.
Bohater literacki, postać literacka,
wymiennie, chociaż pewnie odczuwacie, że
słowo bohater jest trochę nacechowane
stylistycznie, tak bardziej pozytywnie.
kojarzy się z jakimś herosem,
kojarzy się
z kimś, kto dokonał czegoś ważnego,
istotnego. Natomiast słowo postać jest
bardziej neutralne. No ale możemy tutaj
na polu teoretyczno-literackim używać
tych dwóch pojęć wymiennie. Słuchajcie,
gdybyśmy mieli analizować
w ogóle strukturę bohatera, to pierwszy
rzut oka na tekst. Słuchajcie, pierwszy
ród oka niech będzie na wszystkie
postaci,
jakie nam autor umieścił w świecie
przedstawionym. Czyli tutaj sobie zadamy
pytania, ilu w ogóle w utworze jest
bohaterów? Kto jest głównym bohaterem?
Czy w ogóle da się go wyodrębnić?
Czy on jest jednostkowy, czy zbiorowy?
Jeżeli tych bohaterów jest więcej, to
kto należy do postaci drugo,
trzecioplanowych, a może epizodycznych?
No i na koniec, którym z bohaterów,
jeżeli jest ich wielu, chcecie się zająć
wypracowaniu
i przemyśleć sobie też z jakiego powodu,
co my tutaj możemy dać jako przykłady,
jak jak te pytania nam mogą tutaj
funkcjonować. Popatrzcie, jak patrzymy
na to, o kim my w ogóle chcemy pisać,
jeżeli będziemy mieli takie zadanie,
żeby przeanalizować konstrukcję
bohatera, no to najpierw się zastanowimy
ilu w ogóle bohaterów jest w danym
utworze. Czy to jest gruba powieść,
gdzie bohaterów jest mnóstwo, mnóstwo,
nieprzebrane, nie wiem, kilkudziesięciu
albo więcej, tak jak w lalce, gdzie
możemy ich wypisywać i wypisywać i i nie
wiadomo, kiedy nam się uda skończyć.
Czy właśnie mamy dużą zbiorowość. Tak
będzie na przykład popatrzcie w
Iliadzie, w Panu Tadeuszu, w Potopie, w
chłopach
właśnie wspomnianej lalce, czy też
będziemy mieć niewielką grupkę
bohaterów, co zazwyczaj po prostu w
mniejszych objętościowo utworach
zazwyczaj nam się zdarzy. też mniej tych
bohaterów, zauważcie, jest na przykład w
zbrodni karze niż w lalce, mimo że to
bardzo podobny gatunek literacki.
Następne pytanie, kto jest głównym
bohaterem? Czy da się go wyodrębnić?
Mimo że na przykład są utwory, gdzie
mamy zbiorowość jako istotnego bohatera,
to jednak da się wyodrębnić bardzo ważne
jednostki. Na przykład w Iliadzie
Achillesa, w Panu Tadeuszu paradoksalnie
wcale nie bohatera tytułowego. On nie
jest w centrum wydarzeń. ważniejszy tam
jest Jacek Soplica. To taki trochę
właśnie paradoks, bo zauważcie, że
tytuły
eposów wskazują nam często na główny
motyw często głównego bohatera jak
Odyseja, Eneida. Tak. A tutaj Pan
Tadeusz jednak to nie Tadeusz Suplica
jest tutaj najważniejszy. Zwornikiem
wszystkich zdarzeń jest Jacek Suplica.
On jest takim bohaterem romantycznym
jednocześnie. Albo na przykład również
zbiorowość w potopie, ale główny bohater
wysuwający się zdecydowanie na pierwszy
plan to kmic. Widzicie, że idę tutaj
takimi utworami
mieszczącymi się w tradycji epickiej,
takiej wielkiej epiki od eposu się
wywodzącej, chociaż już przeszłam tutaj
do utworów prozaicznych takich jak
właśnie Potop i chcę przy nich pozostać.
Chcę powiedzieć o chłopach Reymonta,
których się nazywa często epopeją
chłopską, dlatego że chłopi w taki
bardzo całościowy sposób pokazują to
wiejskie chłopskie uniwersum.
To tutaj jednak sprawa z głównym
bohaterem jest bardziej skomplikowana,
bo kto tam jest głównym bohaterem? Może
to jest taka triada bohaterów, Boryna,
Jagna, Antek, a może też Hanka się
zalicza do takich główniejszych,
ważniejszych postaci, bo przecież są
całe długie pastusy tej powieści, gdzie
to ona pełni bardzo ważną rolę i z jej
punktu widzenia są przedstawiane
zdarzenia i pokazywany świat
przedstawiony. Zatem właśnie zadamy
sobie pytanie, czy w danym utworze
bohater jest jednostkowy, czy zbiorowy.
taki bohater jednostkowy, indywidualista
pojawi się w literaturze romantycznej na
przykład bardzo często czy
preromantycznej, tak jak w cierpich
młodego Wertera geto, gdzie Werter jest
zdecydowanie na pierwszym planie. Pojawi
nam się w dramacie romantycznym ten
bohater typu Gustaw Konrad, tak? w
czwartej, trzeciej części Dziadów, a już
w drugiej części Dziadów zauważcie, że
tam raczej zbiorowość jest bohaterem,
Guślarz jest takim prowodyrem, takim
mistrzem ceremonii, ale czy jest
głównym, główną postacią? No raczej nie.
Tutaj zbiorowość jest bardzo istotna i
może położenie nacisku na tę wspólnotę
żywych z umarłymi. W Kordianie będziemy
mieć też główną postać indywidualisty,
wyobcowanego, wysuniętego przed szereg
można powiedzieć. yy natomiast bohater
zbiorowy, wspólnotowy będzie właśnie w
tej wielkiej epice, tak jak przed chwilą
pokazałam, ale też na przykład w
powieściach pozytywistycznych
takich jak lalka, zbrodnia i Kara czy
Pani Buwari. W tego typu utworach, w
powieści realistycznej XIXwiecznej
ta funkcja bohatera zbiorowego będzie
jednak zupełnie inna niż w takiej
wielkiej epice właśnie.
w tego typu powieściach nie będzie celem
zaprezentowania jakiejś wspólnoty, jej
etosu. Nie będzie celem danie tej
wspólnoty za jakiś przykład, ani jej
wyidealizowanie, ani zmitologizowanie.
Ale przeciwnie, tutaj celem będzie taka
wszechstronna, krytyczna analiza,
niemalże vivekcja pewnej społeczności,
przebadanie jej na taki wzór naukowy,
tak jak Prus nam pisze w kronikach
tygodniowych, że pisarz jest jak
naukowiec, jak badacz, tylko że badacz
za przedmiot swoich obserwacji bierze na
przykład jakieś elementy przyrody.
Natomiast pisarz za materię, którą bada,
bierze właśnie społeczeństwo.
Zatem celem tutaj przedstawienia takiego
bohatera zbiorowego całej społeczności
będzie jej dokonanie jej diagnozy i
wskazanie jakichś słabości, niedomagań,
często właśnie skrytykowanie jej.
Kolejne pytanie, którym się możemy zająć
to to, kim jest bohater, którego
konstrukcję konkretnie chcemy w
wypracowaniu przeanalizować. W taki
najprostszy sposób trzeba się przyjrzeć,
tak jak robiliście to w podstawówce,
dokonując charakterystyki bohatera, co
można o tym bohaterze po prostu
powiedzieć, tak na pierwszy rzut oka,
jakie informacje w ogóle da się na jego
temat zebrać, co też autor uznał za
istotne, warte przekazania czy
podkreślenia na temat tego bohatera. Czy
to jest pochodzenie może tej postaci? A
może jej wiek jest istotny? A może jej
osobowość, charakter? Popatrzcie, że te
charakterystyki bohatera
będą zupełnie inne dla różnych epok, dla
różnych gatunków literackich. Zupełnie
inaczej będą przedstawiani na przykład
Achilles, Roland niż Wokulski, a jeszcze
inaczej na przykład Konrad z trzeciej
części Dziadów, którego przypadku
nietrudno nam będzie skonstatować, że
tak naprawdę wiemy o nim bardzo niewiele
jako o człowieku,
że to jest postać, której otrzymujemy
właściwie taką biografię duchową
jedynie, a nie realną,
że ta postać jest bytem
niejednoznacznym, nawet ontologicznie
kimś o tożsamości trudnej do ustalenia.
Ciekawy też będzie na przykład bohater,
który jednocześnie jest narratorem z
małej apokalipsy, Tadeusza Konwickiego,
kreujący się niby na everya, tak?
takiego człowieka, który sam ciągle na
każdym kroku podkreśla swoją
przeciętność jako cechę, która go
charakteryzuje w pierwszej kolejności,
ale jednocześnie on dość przewrotnie
falsyfikuje te kreacje, te autokreacje,
bo już sam jego niezwykle wyrafinowany,
niezwykle zręczny język i niezwykle
głębokie refleksje na temat samego
siebie. na temat rzeczywistości
wskazują, że on wcale nie jest takim
pierwszym lepszym każdym, że to jest
jedynie przyjęta przez niego poza, którą
bohater gra i z innymi postaciami, z
czytelnikiem,
a to jest jednocześnie postać
konstruowana, zauważcie, zgodnie z
konwencją, którą można nazwać
postmodernistyczną,
dlatego że złożona z mnóstwa rozmaitych
tropów kulturowych, różnych asojacji,
nawiązań. To jest taki byt tekstowy,
który ciągle do czegoś nawiązuje, ciągle
skłania nas do szukania
jakiejś topiki właśnie związanej z
kreowaniem bohatera i odnoszenia tej
postaci właśnie do tejże topiki.
Następnie możemy sobie zadać pytanie,
jak bohater jest sytuowany względem
innych elementów świata przedstawionego.
Czy jest dominantom tego świata, czy też
inne komponenty są ważniejsze albo
równie ważne jak on. W jakiej
przestrzeni ten bohater w ogóle
funkcjonuje, w jakim czasie, również
kiedy się pojawia, w którym momencie
akcji, co z tego wynika, jaki wpływ ma
bohater na przebieg fabuły? No w
zasadzie
bohater zazwyczaj jest dominantą
strukturalną świata przedstawionego. On
jest w centrum tego świata. Próbowałam
sobie zrobić takie zadanie myślowe i
poszukać utworu, w którym mnie bohater
byłby najważniejszy. I na razie tak na
szybko nie udało mi się znaleźć takiego
utworu. Może wy będziecie mieć jakiś
pomysł, co by to mogło być.
Natomiast popatrzmy w jakiej przestrzeni
bohater funkcjonuje będzie ważne.
Przestrzeń bardzo często charakteryzuje
bohatera. Kiedy patrzymy na przestrzeń,
w której te bohater funkcjonuje, to
zanim on się jeszcze w niej pojawi, to
my już coś o nim będziemy mogli
powiedzieć, patrząc jedynie na tę
przestrzeń, którą on zajmuje. Przestrzeń
też wpływa na tego bohatera i lub on też
wpływa na tę przestrzeń. Bohater na
przykład może być zdeterminowany,
uwarunkowany czy wręcz uwięziony w
przestrzeni, w której funkcjonuje. Jak
się to dzieje powiedzmy w powieściach
naturalistycznych jak w germinalu Emila
Zoli albo w znakomitej współczesnej
powieści Barbary King Solver Demon
Copperhead, gdzie mamy bohatera,
który stał się takim jaki się stał
właśnie przez to, że został uwięziony w
pewnej przestrzeni społecznej, z której
bardzo trudno się wydostać. Ważne jest
też w jakim czasie bohater funkcjonuje,
w którym momencie akcji się pojawia, tak
jak na przykład mistrz powieści Bułcha.
On wchodzi w połowie, tak to ma bardzo
dużo różnych znaczeń. Można przypisać
temu rozmaite funkcje. Można się
zastanowić, co Buchako w ten sposób
osiągnął. Tak wchodzi ten mistrz nagle i
się objawia jako taka centralna, bardzo
ważna postać. Chce nam tutaj autor
skierować wszystkie reflektory, całą
naszą uwagę właśnie na tego bohatera z
jakichś powodów. Do nas należy
rozpracowanie. Z jakich powodów,
dlaczego, co przez ten zabieg osiąga.
Następnie będziemy się zastanawiać,
czy bohater ma wpływ duży na przebieg
akcji fabuły. Czy to on jest takim
głównym rozgrywającym,
czy steruje jakoś przebiegiem tej akcji,
czy raczej te jakieś inne siły wpływają
na bohatera, tak jak w przypadku
bohatera tragedii.
Albo na przykład jak z tym polemizuje
Shakespeare, no nie, że on pokazuje, że
Macbet już jednak w dużej mierze sam
decydował o tym, jak potoczą się jego
losy i sam dokonywał wyborów inaczej niż
bohaterowie Sofocoklesa powiedzą.
Następna sprawa, jak bohater jest taka
taka techniczna sprawa, jak bohater jest
charakteryzowany pośrednio,
bezpośrednio,
skąd czerpiemy w ogóle informacje na
jego temat, kto nam tych informacji
udziela. Czy może sam bohater mówi o
sobie, czy narrator o nim mówi, co jest
bardzo częste, czy inne postaci. Czym
się różni charakterystyka pośrednia od
bezpośredniej? Dobrze byłoby to
odróżniać. Bezpośrednia to taka, kiedy
mamy opis tego bohatera, taki kawę na
ławę można powiedzieć, kiedy zostają po
prostu wymienione jego cechy. Tak jak
pamiętacie Scroogea z opowieści
wigilijnej, gdzie jest bezpośrednio w
relacji od narratorskiej napisane
jakim człowiekiem ten Scrooge był. Są
wymienione cechy jego charakteru. Jest
napisane, że był z kompąpy. Oczywiście
to taka jego cecha, która się wybija na
pierwszy plan.
zimny, zamknięty w sobie, usztywniony,
taki odstręczający.
Są tam takie sugestywne opisy, że nawet
psy należące do niewidomych wciągały
swoich właścicieli do jakiejś bramy,
kamienicy, kiedy zbliżał się Scrooge,
żeby z nim się nie spotkać, bo był tak
odstręczającą osobą. Więc zanim jeszcze
ten Scrooch zacznie działać i zobaczymy
jak on się sam zachowuje, w jaki sposób
wchodzi w relacje z innymi postaciami,
to my już będziemy uprzedzeni o tym jaki
on jest. Oczywiście później ten jego
charakter będzie przed naszymi oczami
się rozwijał w miarę rozwoju akcji.
No i właśnie o też możemy zapytać,
popatrzcie czy bohater jest statyczny,
czy dynamiczny, czyli czy on się nie
zmieni przez cały czas trwania akcji, co
się dość rzadko zdarza, bo wtedy powieść
byłaby nudna. tu jest postacią
dynamiczną, czyli właśnie czy ulegnie
jego osobowość, jego charakter
jakiejkolwiek przemianie, czy ten
bohater zdobędzie się na refleksj nad
swoim postępowaniem i postanowi w nim
coś zmienić. Natomiast ta
charakterystyka pośrednia to będzie
taka, gdzie osobowości bohatera, tego
jaki on jest, będziemy się domyślać,
będziemy ją wnioskować z jego zachowań,
postaw,
reakcji, interakcji
z innymi bohaterami yyy czy czy reakcji
na dane zdarzenia.
Także tutaj będzie czytelnik bardziej
zaangażowany
do wyciągnięcia wniosków, do
samodzielnego scharakteryzowania sobie
bohatera i samodzielnego ponazywania
jego cech. Następnie pod jakim kątem
bohater jest przedstawiany, z jakiego
punktu widzenia każe nam autor na tego
bohatera patrzeć, na które elementy jego
tożsamości położy szczególny nacisk, czy
właśnie na jego bycie w społeczeństwie,
czy na jego indywidualizm,
czy na jego życie psychiczne, duchowe,
takie wewnętrzne, czy na cechy
charakteru, czy może tylko na jedną
cechę. Na przykład taki Achilles,
zobaczcie, będzie pokazany pod takim
kątem, że zaobserwujemy go jako
wyidealizowanego reprezentanta
arystokracji, którego będzie definiowało
jedynie bycie wojownikiem i
pielęgnowanie swojej aryt tej
dzielności, szlachetności
i będzie go charakteryzowało dążenie,
tak? to będzie jego główna motywacja.
Dążenie do utrwalenia w pieśni, do
osiągnięcia nieśmiertelności dzięki
sławie wojennej. Natomiast Werter będzie
przedstawiony zupełnie inaczej, tak żeby
pokazać głównie jego życie wewnętrzne,
jego rozterki,
tytułowe cierpienia, tak, zmagania z
samym sobą, ze swoją nadwrażliwością.
Może podobnie tutaj będzie wykreowany
Hamlet w taki sposób dość nietypowy dla
czasów, w których dramat Shzespeira
powstał. Można by powiedzieć, że
Szakespeare tutaj poniekąd wyprzedza
swoje czasy tak charakteryzując
bohatera, tak mocno skupiając się
właśnie na jego psychice, tak mocno
pogłębiając
jego życie wewnętrzne i pokazując go
nam, chociaż w dramacie wcale nie jest
łatwo tego zrobić. Gdzie nie mamy
narratora. Zobaczcie, nie mamy narracji
pierwszoosobowej.
Autor musi pokazać, co dzieje się w
środku bohatera, tylko przy pomocy
dialogów i monologów, co może się okazać
monotonne dla czytelnika,
może się znudzić jakimś długim
monologowaniem. Jednak Szakespeir jest
takim mistrzem, że dokonuje tego dla
swojego widza w sposób raczej
bezbolesny, raczej zaciekawiający,
wciągający, a nie nudzący. Albo weźmy na
przykład postać Wokulskiego.
Ona jest przeanalizowana, popatrzcie,
pod kątem psychologicznym w jakiejś
mierze też, bo mamy dużo takich rozważań
samego Wokulskiego, nawet nawet troszkę
takiej narracji personalnej z jego
punktu widzenia, kiedy obserwujemy świat
jego oczami, ale on jest przeanalizowany
głównie, szczególnie pod kątem
społecznym, pod kątem jego zmagań z
balastem własnego pochodzenia, z tym
zbyt sztywnym systemem.
społecznym, blokującym. mobilność
podobnie jest charakteryzowana od tej od
tej samej strony na przykład pani Bowari
Gustawa Floberta czy współcześnie
tak siebie samego charakteryzuje Dudie
Eribong który
wnikliwie analizuje współczesnymi już
narzędziami o wiele bardziej
rozwiniętymi o wiele bardziej
precyzyjnymi niż te które mieli do
dyspozycji Prus czy Flober analizuje
mechanizm awansu społecznego i cały ból,
który z tego może dla jednostki wynikać,
nawet jak się ten nawet jak tej
jednostce ten awans społeczny się uda.
Zgodnie z jaką konwencją kreowany jest
bohater, to by było następne pytanie,
które możemy zadać i przetestować tego
bohatera.
Zgodnie z jaką kategorią estetyczną.
Można sobie tu postawić pytania, czy
mamy do czynienia z postacią kreowaną w
zgodzie z konwencją realistyczną, czy
może naturalistyczną, a może mamy do
czynienia z postacią fantastyczną, a
może alegoryczną, symboliczną, gdzie pod
spodem są ukryte jakieś głębsze
znaczenia jeszcze, gdzie nie sama ta
postać jest celem samym w sobie dla
autora,
ale zaprezentowanie czegoś, co jest pod
konstrukcją tej postaci, jakieś
dodatkowe znaczenia, które czytelnik
powinien wydobyć, żeby w pełni zrozumieć
utwór. Czyli też możemy mieć do
czynienia z postacią groteskową, jakąś
karykaturalną,
czy komiczną, tragiczną, albo inną.
Jeżeli tak, to jaką? Tutaj możemy
wymieniać i wymieniać. Popatrzcie,
pewnie znacie mnóstwo przykładów na
postaci realistyczne, naturalistyczne
może troszkę mniej, chociaż na przykład
w chłopach znajdziecie czasem jakieś
fragmenty takich naturalistycznych
charakterystyk bohaterów albo taką ich
naturalistyczną stronę, jeżeli popatrzeć
na te postaci z odpowiedniej
perspektywy. postaci fantastyczne.
Znacie z bardzo wielu utworów, no z
jakiś z jakiegoś klasycznego fantazy,
tak chociażby u Tolkena czy w tego typu
utworach, ale w waszych lekturach
również takie znajdziecie
chociażby u Szekspeara, gdzie pojawią
się wiedźmy albo
duch ojca Hamleta, powiedzmy, ale
znajdziecie też postaci fantastyczne u
romantyków. Oczywiście nie zawsze to są
główne postaci, ale się zdarza.
Zauważcie na przykład Świtezianki,
zauważcie Krysi Rybkę z Ballady
Mickiewicza, zauważcie Goplanę
z Balladyny.
Jest tych postaci mnóstwo.
Postaci alegoryczne, symboliczne. Tutaj
już może to jest mniej oczywiste trochę,
ale powiedzmy, że alegorycznych postaci
spotkamy mnóstwo w średniowieczu. W
renesansie też, chociaż nie macie takich
utworów w lekturach za bardzo.
Za postać alegoryczną można by nawet
śmierć z rozmowy mistrza Polikarpa ze
śmiercią uznać jak najbardziej, bo to
jest jakaś personifikacja
pojęcia abstrakcyjnego
czy jakiegoś zjawiska, tak, jaki za
jakie można uznać śmierć. A postaci
symboliczne, zobaczcie, że one są
charakterystyczne szczególnie dla epoki
modernizmu. Na przykład taki hohoł z
wesela,
jego można uznać za postać i
fantastyczną, i symboliczną
jednocześnie. Podobnie właściwie jak
większość tych innych postaci, które
przychodzą, które nawiedzają bohaterów
realistycznych w weselu wyspiańskiego.
Natomiast Hoho jest chyba taką postacią
najbardziej niejednoznaczną, najbardziej
symboliczną,
więc jego bym tutaj polecała waszej
uwadze, jeżeli będziecie chcieli zrócic,
które wykorzystacie w wypracowaniu pod
względem konwencji, przy pomocy których
te postaci zostały wykreowane. Bardzo
ciekawymi przypadkami mogą być też
postaci z chłopów,
które oczywiście są ludźmi z krwi i
kości kreowanymi na poły realistycznie,
na poły czasem naturalistycznie,
ale niektóre z tych postaci mają też
takie jakości symboliczne jak na
przykład Jagna, co spróbuję wam
udowodnić w drugim odcinku, czy Boryna,
który staje się taką postacią
archetypiczną jako ten siewca, tak w
momencie swojej śmierci własnej postaci
groteskowe. Zauważcie, że te z kolei są
charakterystyczne dla literatury,
zwłaszcza 20lecia międzywojennego.
Chociaż nawet i taką śmierć z rozmowy
mistrza Polikarpa ze śmiercią też możemy
uznać za mającą pewne rysy groteskowe,
ale mnóstwo postaci groteskowych
znajdziecie w Szewcach, w Ferdydurkę,
w Mistrzu Małgorzacie oczywiście,
a nawet jakby się dobrze przyjrzeć
również w sklepach cynamonowych.
jakieś rysy groteskowe danych postaci
też będziemy mieć chociażby ojca nawet
głównego bohatera, narratora. Inne ważne
pytanie, popatrzcie. Zgodnie z jaką
tradycją jest kreowany bohater. To
pytanie to jest takie pytanie
wkraczające w sferę intertekstualności,
czyli z jakiej tradycji, z jakich
zasobów już istniejących autor korzysta
konstruując swojego bohatera? Czy jego
konstrukcja jest charakterystyczna może
dla określonego gatunku literackiego i
przez to w pewnej mierze sztampowa
o jakiś powtarzalnych cechach? Czy ta
konstrukcja jest charakterystyczna dla
jakiegoś nurtu literackiego, może dla
jakiegoś trendu, mody? Czy na przykład
tutaj możemy takie szczegółowe pytania
zadać? Czy mamy do czynienia z bohaterem
typowo epickim, czy z bohaterem
tragicznym, czy może z jakąś wariacją na
temat bohatera tragicznego?
czy z bohaterem komicznym, czy takim
dojrzewającym, charakterystycznym dla
Buildungs Roman, czyli takiej powieści o
dojrzewaniu młodego człowieka,
czy też właśnie z bohaterem dynamicznym,
czy statycznym, jak już wspominałam, czy
może z romantycznym, a zobaczcie jaką
mamy długą, szeroką gamę bohaterów
romantycznych. To może być bohater
kreowany na wzór wertera, taki
werteryczny, tak? faustyczny czy
faustowski kreowany na wzór Fausta,
bajroniczny kreowany na wzór postaci,
zwłaszcza z powieści poetyckich lorda
Byrona, czy walenodyczny, który jest
pewną odmianą bajronicznego, ale jeszcze
o dodatkowych jakościach, czy taki
bohater, który ja sobie tak roboczo,
którego ja sobie roboczo nazwałam
buwarycznym, czyli taki właśnie
próbujący
przezwyciężyć ograniczenia własnego
pochodzenia, wyjść poza za to
pochodzenie, czy bohater modernistyczny,
czy postmodernistyczny. Tutaj mamy pole
do popisu przeogromne. Można by tu o tym
mówić właściwie
prawie do wieczora, gdybyśmy nawet jeden
taki typ bohatera wzięli. Ale już
popatrzcie, osadzenie takiego bohatera
literackiego w tradycji otworzy wam
drogę do mnóstwa kontekstów. Nie
będziecie mieli tutaj żadnego problemu z
wybraniem ciekawych kontekstów. Jeżeli
właśnie pod takim kątem pomyślicie o
konstrukcji postaci, pod kątem takim z
czego autor już skorzystał, z jakich
gotowych wzorców, z jakiej topiki. No
właśnie, czy do skonstruowania tej
postaci wykorzystał określoną topikę,
może jakieś archetypy.
Jak tutaj na to spojrzeć? No na przykład
bardzo, bardzo wielu bohaterów ma w
sobie taką jakość homowiator. Tak jest
konstruowana na takim rusztowaniu, można
powiedzieć tego toposu. Jest bohaterem w
drodze po prostu od Odyseusza
poczynając, ale już nie Achilles. Tak,
Achilles jest tym stacjonarnym
bohaterem, który z którym mamy do
czynienia pod Troją, który tam walczy i
tyle. Natomiast Odyseusz jest tym
wędrowcem przez życie. Tak alegorycznie
też można to rozumieć, nie tylko
fizycznie, dosłownie.
Kmic, popatrzcie, on ma w sobie coś i za
Hillesa, bo jest wojownikiem, ale
Odyseusza też, bo on przecież przebywa
bardzo długą drogę próbując odkupić
swoje winy, zmazać ten dyhonor, jakim
się splamił.
Nawet bohater małej apokalipsy jest taką
wariacją na temat toposu Homowiator, bo
on też jest w drodze jeszcze. W dodatku
to jest droga krzyżowa. Zobaczcie, tak
jak wam mówiłam, tutaj jest gra z
mnóstwem
toposów, motywów, różnych tradycji
literackich przy kreowaniu tegoż właśnie
bezimiennego bohatera, narratora z
powieści Konwickiego. Ale już Winston
Smith na przykład z powieści Orwella,
niekoniecznie jest homowiatorem, tak?
Nie, nie. Jego wędrówka jest tutaj w
centrum
charakteryzowania tego bohatera. Jeżeli
spojrzeć na archetypy, to na przykład
będziemy mieli archetyp takiego ojca,
tak? Taką taką silną figurę ojca, jak na
przykład ojciec głównego bohatera,
narratora sklepów cynamonowych.
Oczywiście będziemy mieli ten typ
dojrzewającego młodzieńca, o którym już
wspomniałam, za jakiego można uznać na
przykład Cezarego Barykę, chociażby
sprzediośnia, a może i też w pewnej
mierze Hamleta, bo wiele jego cech
wynika właśnie również z tego, że jest
młody, że jest czymś synem. A tutaj
zobaczcie duch ojca Hamleta. Też
będziemy mieć taką silną figurę ojca już
wprawdzie z zaświatów się odzywającą,
ale jednak mocno wpływającą na to jak
rozegra się akcja.
A taki bardzo wpływowy wzorzec tego
sztypu, tego młodzieńca dojrzewającego,
to będzie Hans Castorp, główny bohater
czarodziejskiej góry Tomasa Mana, której
nie macie wprawdzie w lekturach, ale to
jest tak słynna powieść. Teraz zresztą
mam jej nowy polski przekład, że warto
choć wiedzieć, że taka powieść istnieje.
Popatrzcie, jakby sprawdziliśmy, co jest
typowego w konstrukcji danego bohatera,
w jaką tradycję już istniejącą on się
wpisuje, a na koniec można sprawdzić co
jest szczególnego i nietypowego w danym
bohaterze, co jest oryginalnego w jego
konstrukcji, czegoś bardzo
charakterystycznego
dla stylu takiego dialektu twórczego
danego pisarza, co ten pisarz wrócił tak
bardzo od siebie, tylko ze swoich
obserwacji
co wykracza poza tradycję literacką,
czyli co tutaj będzie oryginalne, można
powiedzieć, takie takie nowatorskie, o
jeżeli chodzi o konstrukcję bohatera. No
nie wiem, żeby tak szybko wspomnieć, to
chociażby popatrzcie ta niejasna
tożsamość Konrada z trzeciej części
Dziadów. On jest skonstruowany w taki
sposób, że właściwie trudno znaleźć
innego podobnego bohatera, który byłby
zbudowany podobnie.
Konrad jest właściwie osobą, którą nie
wiemy skąd przychodzi. Nie wiemy nawet
czy on jest człowiekiem, czy jest jakimś
wampirem, jakimś bytem z zaświatów.
Jego tożsamość przepływa pomiędzy
różnymi postaciami. Pomiędzy postaciami
znanymi i z drugiej części dziadów, i z
czwartej części dziadów. Później się
pojawia w trzeciej i to też w
przeróżnych odsłonach. Pewnie również on
jest tym mężem 44 zapowiadanym dopiero,
którego tutaj realizacja tej części jego
tożsamości dopiero ma nastąpić. To jest
jakiś rodzaj takiej prolepsji z tak
przewidywania proroctwa,
co co się z tym bohaterem stanie. A
jednocześnie zobaczcie, że my nie możemy
być tego pewni, czy to tak rzeczywiście
jest, czy my tu możemy postawić między
tymi wszystkimi wariacjami na temat tej
postaci znak równości i zgromadzić
wszystkie te wariacje w obrębie jednej
tożsamości. Także ten bohater jest
konstruowany w sposób naprawdę taki
kreatywny, można powiedzieć. Teraz
czytam taką powieść. Słuchajcie, Etiela
Leru, 7 dni u Silbersteinów. gdzie z
kolei mam do czynienia z postacią
narzeczonej głównego bohatera Salome,
która w ogóle w książce się nie pojawia.
Główny bohater nie może jej dostrzec,
zobaczyć, schwycić. jakby ona gdzieś
krąży prawdopodobnie w świecie
przedstawionym, ale główny bohater, a z
nim razem i czytelnik nie wie kim jest
ta Salome. To jest taka bohaterka
nieistniejąca, ciągle umykająca, nie
dająca się usildzić w żaden sposób.
Także to też jest jakiś taki sposób
konstruowania
postaci bardzo, bardzo nietypowy,
oryginalny, który zwraca uwagę na siebie
tym, że właśnie trudno znaleźć inny
odpowiednik. Co jeszcze istotnego możemy
tutaj, o co istotnego jeszcze możemy
dopytać? No jakie inne dodatkowe zabiegi
zostały zastosowane, takie znaczące w
procesie kreowania bohatera. Czy
budowanie postaci jest może zgodne z
zasadą dekorum, jak będziemy mieli w
starożytnych utworach i w eposie, i w
tragedii, i w komedii też już nie macie
Arystyofanesa teraz wśród lektur, ale
tam też ta zasada dekorum obowiązywała,
że ta postać jest poddana mitologizacji,
heroizacji, demitologizacji,
deheroizacji. To są bardzo lubiane,
znane tematy maturalne. Tak, możecie
zwrócić na nie szczególną uwagę. Czy ta
postać jest poddana jakiejś właśnie
typizacji,
czy jest takim produktem seryjnym, można
powiedzieć i wiele innych podobnych już
jest, jak na przykład, nie wiem, postaci
z komedii takiej oświeceniowej czy
takiej jak znacie
z komąpca Moliera, czy z zemsty Fredry
czy też uczynienie z bohatera Everymana.
Yyy, taki temat na maturze rozszerzonej
też się może zdarzyć. Nawet widziałam
yyy w takim opracowaniu Operonu właśnie
tak brzmiący temat. Po co, w jakim celu
bohater, postać literacka jest
skonstruowana jako every man? Jaką to ma
funkcję? Jaki to ma cel? Czy też może
bohater jest konstruowany jako pewne
uogólnienie przedstawiciela, taki
uogólniony przedstawiciel ludzkości w
obrębie jakiejś koncepcji filozoficznej,
jak w dżumie Alberta Kami na przykład,
czy też powiedzmy bohater jest
konstruowany przy pomocy zastosowania
maski historycznej, jak mieliśmy to w
przypadku bohaterów odprawy posłów
greckich czy Konrada Wallenroda. Obydwie
te lektury już wypadły z kanonu, ale
może warto też o nich pamiętać. Czy mamy
tutaj w przypadku konstrukcji bohatera
jakąś grę z konwencją literacką?
No i oczywiście jakie funkcje mają te
zabiegi, jeżeli zostały wykorzystane. A
na koniec, słuchajcie, jak sobie zadacie
pytania właśnie takie do bohatera,
którego wybierzecie do analizy, albo
trzech bohaterów, bo powinniście mieć
trzy akapity, trzy przykłady
w rozprawce na poziomie rozszerzonym, to
na sam koniec po analizie dokonuje się
interpretacji, czyli zastanawiamy się,
co z te z tej naszej analizy i z naszych
ustaleń na poziomie analizy wynika dla
znaczenia tego utworu dla jego sensu.
Czyli możemy sobie postawić takie
pytanie, jakie zabiegi konstrukcyjne
zastosowane wobec bohatera nie służą
tylko jego opisowi jako postaci, ale
problematyzują rzeczywistość, w której
ten bohater zostaje osadzony? Jakie
pytania autor stawia czytelnikowi dzięki
tej postaci? Nie. I tu już mamy takie
pole do popisu. Nie wiem czy to nie jest
najciekawszy
moment konfrontacji naszej z tekstem. I
to by było na tyle. Tyle narzędzi na
dzisiaj do analizy postaci literackiej
chciałam wam pokazać i proponuję wam
takie zadanie domowe. Dałam wam tutaj
kilka postaci. Tak przekrojowo je
wybrałam.
Achilles, Kreon, Magbet, Konrad z
trzeciej części Dziadów, oczywiście
Wokulski, Rodion Raskolnikow,
bohaterowie wesela. Zauważcie, o tutaj
nie wspomniałam o tym, że w weselu
trudno jest wyodrębnić głównego bohatera
pojedynczego, tak? jednego. Czy to
państwo młodzi no w jakimś sensie są w
centrum ze względu na nich całe to
wydarzenie się odbywa, ale czy to oni? A
może Wernyora, który jest jednym z
najważ o ile nie najważniejszym widmem,
a może Hoho, który jest trochę takim
guślarzem, prowodyrem wszystkiego, co
się dzieje w akcie drugim i trzecim
zwłaszcza, a ostatecznie jaki sens
będzie miał ten utwór, jaką wymowę
będzie miał. Także to wesele jest tutaj
szczególne pod względem konstrukcji
bohaterów. Następnie bohater narrator
sklepów cynamonowych.
Bohater narrator, proszę państwa do gazu
opowiadania Borowskiego. Tam jest bardzo
ciekawa konstrukcja bohatera też. Juzio
Serdydurkę. Tutaj nie wszystkie te
utwory układam chronologicznie
trochę układam je też tak
problematycznie.
yyy albo ojciec Jakub ze sklepów
cynamonowych, albo bohater narrator
właśnie Małej Apokalipsy, czy też na
koniec bohater narrator katedry Jacka
Dukaja, która też już nie jest w
lekturach, ale nie macie już innego
utworu yyy napisanego w konwencji
science fiction, więc może warto ten
utwór jednak znać i go sobie przeczytać,
przypomnieć, bo on jest świetnym
opowiadaniem i tam bohater narrator
również jest w bardzo ciekawy sposób
skonstruowany. Spróbujcie wybrać sobie
jakieś postaci z tych, a może rozłożyć
to zadanie na dłuższy czas i próbować
sobie testować właśnie wszystkimi tymi
pytaniami.
Przejechać każdą z tych postaci z osobna
wszystkimi czy wybranymi
tutaj zagadnieniami, kwestiami, które
wam przedstawiłam jako godne uwagi.
Spróbujcie to zrobić, odpowiedzieć sobie
na te pytania i zobaczycie, że dzięki
temu wyjdzie wam właściwie treść akapitł
rozwinięcia w rozprawce na temat
konstrukcji bohatera, który to bohater,
pamiętajcie, jest jednym z elementów
świata przedstawionego w utworze,
zwłaszcza epickim i dramatycznym. Bardzo
wam dziękuję za dzisiaj i zapraszam na
drugi odcinek wkrótce tegoż filmiku o
bohaterze, gdzie będziemy analizować już
kilka konkretnych postaci, tak żeby nam
wyszło właściwie to, co możemy już
napisać w konkretnym fragmencie tekstu,
w konkretnym akapicie. Do zobaczenia. M.
Ask follow-up questions or revisit key timestamps.
Loading summary...
Videos recently processed by our community