HomeVideos

ARCHETYP – czym jest i jak buduje uniwersalny sens dzieła?

Now Playing

ARCHETYP – czym jest i jak buduje uniwersalny sens dzieła?

Transcript

1504 segments

0:00

Dzień dobry drodzy. Dzisiaj na prośbę i

0:03

waszą i moich uczniów następne bardzo,

0:05

bardzo ważne zagadnienie. Archetyp.

0:08

Archetyp to jest jedno z tych pojęć,

0:12

które znajduje się na dość eksponowanym

0:14

miejscu w podstawie programowej dla

0:16

poziomu rozszerzonego i w związku z tym

0:18

może się oczywiście pojawić na maturze.

0:22

Jednocześnie często bywa nierozumiane

0:25

i źle objaśniane, źle używane albo jako

0:29

puste hasło, albo jaka jako taka

0:31

wyliczanka, lista przykładów

0:33

pozbawionych głębszych związków,

0:35

głębszego sensu. W podstawie programowej

0:39

pojawia się takie hasło, że uczeń

0:41

powinien rozumieć pojęcie archetypu,

0:45

rozpoznawać archetypy w utworach

0:47

literackich oraz określać ich rolę w

0:49

tworzeniu znaczeń uniwersalnych. Zatem

0:52

na maturze oczywiście może pojawić się

0:55

temat w stylu taki przepisany

0:57

bezpośrednio z podstawy programowej.

1:00

Powiedzmy w jaki sposób archetypy

1:03

kształtują uniwersalny sens dzieła. Czy

1:06

rola archetypów w tworzeniu

1:08

uniwersalnych znaczeń. Mogą się też

1:11

pojawić takie tematy krążące wokół

1:13

archetypu, nieco inaczej sformułowane na

1:15

takie sposoby, jakie doskonale znacie ze

1:17

strategii CKE, typu na przykład rozważ w

1:20

jaki sposób archetypy wpływają na

1:23

kreację świata przedstawionego w

1:24

utworach literackich,

1:26

czy też jak przywołanie, zastosowanie

1:30

archetypów wpływa na odczytanie sensu

1:32

dzieła czy też na przesłanie dzieła, bo

1:35

takiego i takiego pojęcia CKE lubi

1:37

używać albo jaką funkcję po prostu pełni

1:41

archetyp w literaturze czy w pojedynczym

1:44

tekście literackim. Dzisiaj spróbuję

1:47

właśnie pokazać, co te zdania, te

1:50

pytania, które przed chwilą podstawiłam,

1:52

które mogą być tematem rozprawki

1:54

naprawdę znaczą i dlaczego też cała

1:57

literatura w gruncie rzeczy na tym

1:59

właśnie polega, na odwoływaniu się do

2:02

archetypów. I oczywiście pokażę jak to

2:06

wykorzystać w wypracowaniu tak żeby nie

2:08

pisać banałów ale żeby stworzyć taki

2:11

naprawdę przemyślany dojrzały i dzięki

2:14

temu też ciekawy wciągający własny

2:17

tekstą

2:18

agendę dzisiejszego, dzisiejszej

2:20

pogadanki dzisiejszego takiego naszego

2:22

spotkania online to na pewno na początku

2:25

znajdzie się tutaj definicja archetypu.

2:27

Powiem czym ten archetyp jest, skąd się

2:29

w ogóle wziął. Przywołam tutaj Freuda,

2:32

Junga, pojęcie podświadomości zbiorowej.

2:35

Następnie powiem, dlaczego archetypy są

2:38

tak uniwersalne. Takie archetypy jak na

2:40

przykład matka cierpiąca, wędrowiec,

2:43

los, śmierć, wojna i tak dalej. Następny

2:46

punkt to będzie zastanawianie się,

2:49

dlaczego cała literatura właściwie wciąż

2:53

wraca do archetypów. Opwiamy sobie tutaj

2:55

trochę o Nordropie Fraju, trochę o

2:58

Brunonie Szulcu. Wskażemy na rozumienie

3:02

mitu jako opowieści poszukującej sensu.

3:06

Następny punkt rozważań to będzie

3:09

pokazanie po prostu jak archetyp działa

3:12

w konkretnych tekstach literackich, w

3:14

konkretnych waszych lekturach, w

3:16

filiadzie Odysei, w chłopach Reymonta, w

3:19

sklepach cynamonowych. cokolwiek

3:21

weźmiemy, właściwie archetypy

3:23

znajdziemy.

3:25

No i na koniec oczywiście, a właściwie

3:27

to przez cały czas tego wykładu, będę

3:31

pokazywać jak to wszystko zamienić w

3:33

argument maturalny na zasadzie takiej

3:37

mądrej, przemyślanej selekcji, a nie

3:39

przypadkowej wyliczanki. Zatem

3:42

startujemy i do dzieła. Jeśli chodzi o

3:45

definicję archetypu, którą będziecie

3:47

musieli jakoś zapisać, stworzyć, jeśli

3:49

dostaniecie temat dotyczący archetypu,

3:52

po to, żeby określić jakieś warunki

3:54

brzegowe, w obrębie których będziecie

3:56

się poruszać, pisząc waszą pracę,

3:58

wybierając nawet wasze lektury. Otóż

4:01

archetyp to jak sama nazwa wskazuje,

4:04

archetyp najstarszy, wyrastający gdzieś

4:07

naprawdę z samych korzeni dziejów

4:09

ludzkości typ.

4:11

Czyli jakiś schemat, jakiś wzorzec

4:14

czegoś i właśnie czego? Rozmaitych

4:18

kategorii. To może być pewien typ

4:20

jakichś narracji czy przebiegów

4:22

fabularnych. To może być oczywiście typ

4:25

ludzkich charakterów albo ludzkich ról,

4:28

takich głębszych niż role społeczne,

4:30

takich ról egzystencjalnych bym bardziej

4:32

powiedziała. To też może być wzór, typ

4:35

jakichś postaw odpowiednich, ludzkich,

4:38

konkretnych, jakichś zachowań. To

4:40

również może być wzorzec postrzegania

4:43

świata albo też typ pewnego procesu

4:46

psychicznego zachodzącego w człowieku

4:48

pod wpływem określonych bodźców.

4:51

Co za tym idzie to może być typ reakcji

4:53

po prostu na pewne zdarzenia czy pewne

4:56

sytuacje, pewne doświadczenia właśnie te

4:58

najgłębsze, egzystencjalne.

5:01

I to jest zawsze typ wspólny nam

5:04

wszystkim. taka mityczna, symboliczna

5:08

ekspresja fundamentalnych, pierwotnych

5:11

doświadczeń, takich jak na przykład

5:13

przenikanie się natury i kultury, czy

5:16

doświadczenie cyklu rocznego, cyklu

5:20

życia i śmierci, cyklu wegetacyjnego,

5:23

cyklu takiego umierania i odradzania się

5:27

na przykład i i tego jak to wszystko na

5:30

człowieka wpływa. To są takie podstawy,

5:33

z których wyrastają archetypy. Archetyp

5:36

to jest zatem taki motyw, który stale

5:38

się powtarza właściwie od zawsze,

5:41

niezależnie od czasów, niezależnie od

5:43

miejsca, od paradygmatu kulturowego.

5:46

Yyy, powiedziałabym, że to jest taki

5:47

topos na sterydach. To jest to, co

5:50

wszyscy mamy najbardziej pierwotnie

5:53

wspólnego ze sobą. Jak mówimy motyw, to

5:57

mamy na myśli taką najmniejszą cząstkę

5:59

budującą na przykład tekst literacki czy

6:01

jakikolwiek tekst kultury. Ale kiedy

6:04

powiemy samo słowo motyw, to zdajemy

6:07

sobie sprawę, że ten motyw niekoniecznie

6:09

musi być zakorzeniony w kulturze. On

6:11

może być wytworem jakiejś takiej

6:15

kreacji od autorskiej, tak, takiej

6:18

idiosynkratycznej, jakiejś zupełnie

6:20

osobnej, niezakorzenionej,

6:22

w niczym nie inspirującej się

6:24

koniecznie. czymkolwiek. Oczywiście są

6:26

też takie motywy, które się powtarzają

6:29

częściej, dużo częściej, które no jakoś

6:32

są modyfikowane, ciągle nam powracają w

6:35

tekstach literackich różnych epok. Ja

6:38

nazywiamy toposami. Przypomnimy sobie

6:40

pojęcie topos koj nos greckie, czyli

6:43

miejsce wspólne po prostu, czyli takie

6:46

motywy, które nam wracają. Natomiast

6:49

archetyp jest czymś jeszcze głębszym.

6:52

Jest takim motywem czy toposem

6:55

zwielokrotnionym,

6:57

jeszcze głębiej zakorzenionym, jeszcze

6:59

bardziej niezmiennym, jeszcze mniej

7:02

jakby poddającym się modyfikacjom.

7:06

To jest taki motyw, który naprawdę

7:08

będzie naj najpierwotniejszy

7:11

i najbardziej uniwersalny. Dzięki temu,

7:14

żeby szerzej mówić o archetypach i

7:15

zrozumieć skąd to pojęcie, to najpierw

7:18

trzeba na chwilę cofnąć się do Zygmunta

7:20

Freuda, który jak wiecie był twórcą

7:22

psychoanalizy i w obrębie tej koncepcji

7:25

stworzył pojęcie podświadomości

7:28

czy nieświadomości, a następnie należy

7:31

pójść w kierunku

7:33

Karla Gustawa Junga, który

7:37

na bazie tego odkrycia Freuda stworzył

7:40

pojęcie podświadomości, ale zbiorowej.

7:43

On też dostrzegł, że w tej

7:44

podświadomości

7:46

jako ludzka wspólnota w całości mamy

7:50

zakodowane pewne wspólne wzorce

7:52

odniesień do różnych fundamentalnych

7:54

problemów, czy sytuacji

7:56

egzystencjalnych, czy metafizycznych. I

7:58

to są właśnie te archetypy. Za Jungiem

8:01

poszli kolejni badacze, których takie

8:04

jungowskie myślenie bardzo, bardzo

8:06

zainspirowało. Ono zresztą jest

8:07

fascynujące. Tutaj bardzo chętnie bym

8:10

wam poleciła coś Junga, co się świetnie

8:12

czyta. Wspomnienia, sny myśli. To jest

8:14

taka jego autobiografia, ale on tutaj

8:16

doskonale tłumaczy i w taki niezbyt

8:19

trudny sposób właśnie to pojęcie. Ona

8:21

jest taką dość grubą książką, ale można

8:23

sobie na przykład przejrzeć we

8:24

fragmentach. Za Jungiem poszli kolejni

8:27

badacze. Na przykład ja tutaj mam trochę

8:30

książek, które przyniosłam ze sobą.

8:34

Na przykład James James George Frazer,

8:37

autor słynnej złotej gałęzi, w której on

8:41

przywołuje rozmaite takie mityczne

8:45

fabuły, opowieści, tak, różne wierzenia,

8:48

różne

8:50

obrzędy, różne ryty, które wywodzą się

8:54

ze wspólnego ludzkości postrzegania

8:57

świata i pokazuje jak to wszystko

8:59

ewoluuje w miarę rozwoju

9:02

świadomości ludzko. Coś takiego można by

9:04

tutaj stwierdzić.

9:06

Następnie

9:08

M Botkin Archetypal Patters in poetry.

9:12

Też taka fundamentalna książka. Można to

9:15

przetłumaczyć jako archetypowe czy

9:16

archetypiczne wzorce w poezji. Niektórzy

9:20

mówią archetypalne, ale raczej tego

9:22

pojęcia nie polecam. Następna taka

9:25

fundamentalna książka i świetny badacz

9:27

Nop Fry. Wielki kot. On pisze tutaj,

9:31

wychodzi od Biblii, pokazuje, że Biblia

9:33

jest właściwie takim fundamentem dla

9:35

różnych naszych wzorców myślenia o

9:38

rzeczywistości i przekazywania

9:40

tych naszych doświadczeń rzeczywistości.

9:44

Znakomita również książka. Są jeszcze

9:47

takie, chciałam wspomnieć, takie

9:48

fundamentalne dzieła, których niestety

9:50

nie udało mi się znaleźć na moich

9:52

przepastnych regałach, gdzieś je

9:54

posiałam, chociaż niedawno korzystałam.

9:57

mianowicie Josepa Kambela, bohater o

9:59

1000 twarzy, do którego jeszcze wrócę na

10:02

chwilę. To jest koniec lat 40 XX wieku.

10:07

wtedy ta książka powstała. Kambel badał

10:10

przeróżne kultury i zauważył, że pewien

10:12

wzorzec fabularny wciąż się powtarza

10:15

właśnie niezależnie od szerokości

10:18

geograficznej, niezależnie od wzórca

10:20

kulturowego. I następna taka

10:22

fundamentalna książka, która

10:24

towarzyszyła mi właściwie od zawsze. I

10:26

czasem jak ludzie mnie pytają yyy skąd

10:28

ja to biorę, że potrafię łączyć yyy

10:31

czasem jakieś bardzo odległe teksty i

10:34

wychwytywać w nich jakieś miejsca

10:36

wspólne. Właśnie to jest Ernsta Roberta

10:39

Kurtiusa, Literatura europejska i

10:41

łacińskie średniowiecze. To też jest

10:43

książka, która powstała pod koniec lat

10:45

40. XX wieku. Ona mówi o toposach, y, o

10:49

szeroko rozumianej topice, ale wiele z

10:52

tych toposów właśnie z tych

10:53

powtarzających się motywów ma rangę

10:56

archetypu.

10:59

I w sumie jak sobie zrobiliśmy taki

11:01

przegląd literatury, musiałam to zrobić,

11:03

bo po prostu uwielbiam ten temat i

11:05

chciałam się tym z wami podzielić. Gdyby

11:07

ktoś z was chciał sięgnąć do jakoś

11:10

głębiej i ten temat sobie samemu gdzieś

11:13

eksplorować, to będziecie mieli trochę

11:16

bibliografii, trochę takich

11:17

fundamentalnych dzieł, które można sobie

11:20

podczytywać, czy to w całości, czy we

11:22

fragmentach. Natomiast schodząc już

11:25

tutaj do omawiania tego tematu dalej, to

11:30

popatrzcie, że ja chciałam wam pokazać

11:32

taki

11:33

trochę przez pryzmat moich własnych

11:35

emocji związanych z tym pojęciem.

11:38

Chciałam wam pokazać, że ta koncepcja

11:39

archetypu jest w sumie niezwykle piękną

11:42

koncepcją. Ona bardzo do mnie przemawia.

11:45

Ona jest tak takim fundamentem

11:47

humanistyki można powiedzieć. Yyy, nawet

11:50

yyy Maria Janion mówiła, że no należy

11:53

jakby każdy kurs yyy każdy kurs

11:56

humanistyki zaczynać właśnie od takiej

11:59

nauki o archetypach, bo to jest sedno

12:02

humanistyki właściwie, bo ta koncepcja

12:04

archetypów wskazuje, że jako ludzi, jako

12:07

ludzkość tak naprawdę bardzo, bardzo

12:09

wiele nas łączy ponad wszelkimi

12:11

przepaściami, jakie mogą nas dzielić. I

12:14

to właśnie dzięki istnieniu archetypów

12:17

my możemy się porozumieć, skomunikować i

12:20

zrozumieć nawzajem na takich

12:22

najgłębszych poziomach ponad wszelkimi

12:25

takimi doraźnymi podziałami, które

12:27

dzisiaj tak mocno się przecież eksponuje

12:29

wszędzie, które gdzieś tam algorytmy nam

12:31

napędzają, które polaryzują nas bardzo

12:34

mocno. A takie archetypiczne rozumienie

12:38

naszej kultury, naszej wspólnoty

12:40

ludzkiej może pomóc się porozumieć ponad

12:43

ideologiami, nawet ponad religiami. Bo

12:46

zobaczcie, że na przykład kiedy matka

12:49

traci dziecko, to to jej doświadczenie

12:52

jest tak dojmujące, że obojętne skąd ta

12:55

kobieta będzie pochodzić, jakie będzie

12:57

miała poglądy, w jakich czasach będzie

12:59

żyła, to będzie czuła zawsze mniej

13:02

więcej to samo i będzie się zachowywała

13:04

podobnie. Ten niewysłowiony ból skłoni

13:08

ją do podobnych reakcji, na przykład do

13:10

skamienienia z bólu, jak niobę.

13:13

tę figurę w sposób metaforyczny

13:15

przywołuje i powtarza też na przykład

13:17

Jan Kochanowski w trenach albo taka

13:21

cierpiąca matka będzie zmieni się w

13:24

wyjącą z bólu sukę jak Hekabę z mitu

13:26

trojańskiego, tak? Która to Hekabe,

13:29

królowa Troi straciła 50oro swoich

13:32

dzieci w wojnie trojańskiej. y czy tym

13:35

wzorcem będzie takie trwanie

13:38

do końca, takie jak mamy w typie

13:42

ikonograficznym Pieta, tak? Przy przy

13:45

tych zwłokach martwego dziecka, tak?

13:47

albo jak matka Boska pod krzyżem w

13:49

Ewangelii, albo jak Stabat Mater,

13:52

doloroza, tak z sekwencji

13:54

średniowiecznej, czy z naszego lamentu

13:57

świętokrzyskiego, czy później na

13:59

przykład z wielu, wielu opracowań

14:01

muzycznych Pergo Golesiego czy

14:03

Vivaldiego tego motywu Stabat Mater, czy

14:07

też właśnie jako opracowanego tego

14:10

motywu jako typu ikonograficznego na

14:12

wielu, wielu, wielu obrazach.

14:14

To będzie też na przykład matka, która

14:17

będzie też na zasadzie takiej wierności

14:19

do końca piła pod murem więzienia i

14:22

nasłuchiwała, co dzieje się z jej

14:24

dzieckiem poddawanym torturą. Jak pani

14:27

Rolisonowa w Dziadach. To jest akurat

14:29

przypadek z ostatniej matury

14:31

podstawowej, z ostatniego maja, bo to

14:34

właśnie dlatego tak często dają wam na

14:36

maturze ten motyw matki cierpiącej. Y

14:39

dlatego, że on jest taki takim jednym z

14:42

najbardziej uniwersalnych motywów.

14:45

Bo to właśnie jest jeden z tych

14:46

archetypów, które nas łączą ponad

14:49

wszelkimi podziałami, nawet ponad

14:51

przepaścią czasu. I my też dzięki temu

14:55

właściwie możemy czytać tę starą

14:57

literaturę. I paradoksalnie, może to

15:00

dziwne, ale nadal ją rozumieć. Czasem

15:02

nawet po tysiącach lat my nadal się

15:04

wzruszamy, kiedy czytamy, tylko tak

15:06

naprawdę czytamy nie ze streszczeń,

15:08

tylko bierzemy Homera do ręki i czytamy

15:11

w Iliadzie na przykład o spotkaniu

15:13

Achillesa z jego matką Tetydą, bo

15:15

widzimy w tym poemacie emocje jakie

15:18

zawsze się rodzą pomiędzy matką a

15:21

dzieckiem. Nawet jeżeli to dziecko jest

15:23

jakimś najgroźniejszym wojownikiem w

15:26

danym momencie.

15:27

wzruszamy się podobnie, kiedy

15:29

przyglądamy się w tym samym dziele, tak

15:31

w Iliadzie również spotkaniu Achillesa z

15:34

Priamem, spotkaniu śmiertelnych wrogów,

15:37

którzy jednak mimo wszystko potrafią

15:40

usiąść razem i razem płakać, bo oni

15:44

razem doświadczają czegoś bardzo

15:47

podobnego, czegoś identycznego. Oni

15:50

doświadczają dotyczącej nas wszystkich

15:53

nieuchronności i kruchości czy marności

15:56

ludzkiego losu. I oni w związku z tym są

16:00

w stanie zawiesić broń, tak? Usiąść

16:03

razem i razem nad tym lamentować.

16:06

Archetypy to są też pewne problemy,

16:09

pewne pytania, które są zawsze i

16:12

wszędzie żywe. Takie pytania typu nawet

16:15

zauważam, że do tej porwy

16:18

na takie tematy, pytania typu kim

16:20

jesteśmy, jacy jesteśmy, gdzie są

16:23

granice naszych możliwości, skąd się w

16:27

ogóle wzięliśmy, skąd przychodzimy i

16:29

dokąd zmierzamy, tak? Dlaczego też

16:31

musimy cierpieć? yyy skąd się wzięło

16:35

zło, którego presję ciągle czujemy, czy

16:38

też pytania o absolut, czy on istnieje?

16:41

A jeżeli tak, to jaka jest nasza do

16:43

niego relacja? Czy my chronimy się

16:46

gdzieś pod skrzydła tego absolutu, czy

16:49

przeciwnie, chcemy z nim rywalizować,

16:51

chcemy zająć jego miejsce. również to są

16:54

pytania o to, jak się odnosimy do siebie

16:57

nawzajem, jakie są nasze relacje

17:00

wzajemne też, jakie są nasze relacje ze

17:03

światem, z naturą.

17:05

To są takie same fundamentalne kwestie,

17:08

które ludzi frapowały od zawsze i zawsze

17:11

chyba będą frapować nadal, bo to są

17:14

pytania, na które nie ma odpowiedzi, a

17:17

jednak ciągle żywe. Zauważcie, dlatego

17:19

literatura jest ciągle żywa. No i

17:21

popatrzcie, właściwie cały wasz kanon

17:23

lektur jest zbudowany na archetypach.

17:26

Właściwie to cała literatura jest

17:28

właściwie o tym samym, bo istnieje pewna

17:31

pula doświadczeń ważnych dla ludzi,

17:33

takich które ludziom nigdy nie dadzą

17:36

spokoju i dlatego ludzie wciąż o tym

17:38

myślą i wciąż o tym piszą. Dlatego też

17:41

macie taką wyczerpywalną do pewnego

17:43

stopnia pulę tematów maturalnych, bo one

17:45

też będą się kręciły wokół paru

17:48

najbardziej fundamentalnych problemów

17:50

egzystencjalnych. One będą czasem

17:52

modyfikowane, ale archetypy są mało

17:55

modyfikowalne. One gdzieś tam w swoim

17:57

rdzeniu są niezmienne. Dlatego te wasze

18:00

tematy, nawet jak są trochę inaczej

18:01

formułowane na maturze, to one też

18:04

zawsze będą miały jakiś taki wspólny

18:06

rdzeń. Także tak jak przytoczyłam wam na

18:08

początku różne możliwe wariacje na temat

18:13

maturalnych tematów można powiedzieć

18:16

dotyczących archetypu. One mogą różnie

18:19

brzmieć, ale zobaczcie będą cały czas

18:21

dotyczyły tego samego. Według krytyki

18:24

archetypowej wyrastającej właśnie z

18:26

myśli Junga to cała literatura jest

18:29

takim jednym wielkim mitem.

18:31

jest takim właściwie dokładaniem

18:33

kolejnych cegiełek, kolejnych elementów

18:36

do jednej wielkiej opowieści, wielkiej

18:38

narracji, próbującej odkrywać sens bytu,

18:43

sens naszego istnienia, najgłębszy sens

18:45

w ogóle całej rzeczywistości i objaśniać

18:48

go, objaśniać go. Autor próbuje sobie,

18:51

innym, po to właściwie pisze się

18:54

książki. Nrop, o którym wam już mówiłam,

18:57

w ogóle określił literaturę jako taki

19:00

zbiór powtarzających się mitów i

19:01

archetypów. I myślę, że oczywiście miał

19:04

rację, ale doskonale rozumiał to już

19:07

wcześniej nawet przed Notopem Fryem nasz

19:10

Bruno Schulz i dał temu wyraz w swoim

19:13

świetnym eseju Mityzacja rzeczywistości.

19:15

Chciałam wam przeczytać jego początek,

19:17

bo on jest świetny. W ogóle cały ten

19:19

esej wam bardzo polecam, bo dzięki niemu

19:21

można zrozumieć wiele tematów. Wszystko

19:23

o mitologizacji. Właśnie wszystko o

19:25

mityzacji.

19:27

Posłuchajcie, istotą rzeczywistości jest

19:30

sens. Szulc tutaj specjalnie podkreśla

19:33

to słowo. Co nie ma sensu nie jest dla

19:37

nas rzeczywiste.

19:38

Każdy fragment rzeczywistości żyje

19:41

dzięki temu, że ma udział w jakimś

19:43

sensie uniwersalnym. To słowo sens jest

19:45

tu cały czas podkreślane. Stare

19:48

kosmogonie wyrażały to sentencją, że na

19:50

początku było słowo. Nienazwane nie

19:54

istnieje dla nas. Nazwać coś znaczy

19:57

włączyć to w jakiś sens uniwersalny.

20:00

Izolowanie, mozaikowe słowo jest

20:02

wytworem późniejszym, jest już

20:05

rezultatem techniki. Pierwotne słowo

20:08

było majaczeniem krążącym dookoła sensu

20:12

światła

20:14

czy świata. Tutaj jest takie troszeczkę

20:17

nieuzgodnione, tak? Niektórzy

20:20

badacze mówią, niektórzy edytorzy mówią,

20:23

że może tu chodzi o świat,

20:27

sens świata. W każdym razie chodzi tu o

20:30

to, że pierwotne słowo było majaczeniem

20:32

krążącym dookoła sensu świata czy

20:35

światła. Było wielką uniwersalną

20:39

całością.

20:41

To są niesamowicie ważne słowa, które

20:43

bardzo, bardzo wiele wyjaśniają.

20:46

Popatrzcie, to ten sens właśnie według

20:48

Szulca i według Junga też jednoczy

20:51

rzeczywistość i zapobiega takiemu jej

20:53

rozpadowi, który postępuje konsekwencję.

20:58

Od momentu, kiedy to nauka stała się

21:00

nowym paradygmatem

21:03

badania świata, odkrywania jego

21:05

tajemnic, patrzenia na ten świat, ten

21:08

nowy paradygmat szkiełka i oka, tak

21:10

zaczął przejmować kontrolę nad narracją

21:13

o rzeczywistości. Przypomnijcie sobie

21:15

taki fragment romantyczności, kiedy

21:18

narrator mówi do tego starca ze

21:21

szkiełkiem i okiem, czyli do

21:22

reprezentanta oświecenia. On mówi tak:

21:24

"Widzisz świat w proszku?

21:27

W każdej gwiazd iskierce nie znasz prawd

21:30

żywych, nie obaczysz cudu. Czyli właśnie

21:34

tutaj i Jung i Schulz oni starają się

21:37

zapobiegać takiemu rozproszkowaniu

21:39

świata, atomizacji rzeczywistości,

21:42

widzenia, postrzegania rzeczywistości w

21:44

takich malutkich fragmencikach,

21:47

badania właśnie jej na poziomie gdzieś

21:49

atomów, cząsteczek, a zatracania

21:52

sprzedczu tej jednej wielkiej opowieści

21:55

nadającej sens całości. Tutaj jeszcze

21:58

czekajcie, bo pamiętam z Fry taki fajny

22:02

cytat, który zaraz szukam i który też

22:06

na coś takiego podobnego wskazuje.

22:08

Popatrzcie, Fraj pisze tak: "Literatura

22:11

jest jednym z aspektów ludzkiego

22:14

przymusuzenia

22:15

w obliczu chaosu. Czyli właśnie ta

22:18

opowieść, ten mit złożony z archetypów

22:20

rzeczywistość nam porządkuje, on ją

22:23

objaśnia i w ten sposób dąży do sensu. I

22:28

właśnie ta metafora krążenia wokół tego

22:30

sensu yyy, której użył Szulc jest bardzo

22:34

trafna moim zdaniem, bo właśnie cała

22:37

literatura, wszystkie nasze opowieści to

22:39

jest takie jakby trochę po spirali

22:41

zbliżanie się coraz bardziej, coraz

22:43

bardziej do tego jądra, sensu właśnie,

22:46

czy też do tego, do tego światła, tak,

22:48

nie wiadomo czy tam było światła, czy

22:49

świata uszulca. W każdym razie i to i to

22:52

ma takie istotne znaczenie. No i właśnie

22:55

dzięki mitowi, dzięki archetypom, które

22:59

na ten mit się składają, one budują mit.

23:01

Właściwie możemy mówić o takim unum

23:04

mundum, świecie jednym zjednoczonym w

23:08

opowieści i przez opowieść. Jak pisze

23:11

Szulc, ta opowieść właśnie krąży wokół

23:14

sensu świata. To jest takie krążenie

23:17

właśnie wokół tej najbardziej

23:20

podstawowej prawdy. To jest dokładnie to

23:23

samo, co mówił Jung, ale też to samo, co

23:26

mniej więcej wynika z koncepcji monomitu

23:29

Josepa Kambela, którego już tutaj

23:31

wspomniałam. Joseph Kambell to jest ten

23:33

pan od właśnie monomitu i podróży

23:35

bohatera. Trajektoria tej kambelowskiej

23:38

podróży bohatera, zobaczcie, że też ma

23:41

kształt okręgu. Nie jest jakimś

23:43

linearnym przemieszczaniem się. postaci

23:46

bohatera, tylko zataczaniem kolejnych

23:48

kręgów wokół jakiejś ukrytej prawdy,

23:51

wokół sensu. Zauważcie, że niemal każdy

23:54

bohater i powieści i filmu odbywa taką

23:58

podróż bohatera i Odyseusz i Wokulski i

24:01

Hobbit i Luke Skywalker i Batman, i Tony

24:04

Stark i nawet bohater filmu Formuła 1,

24:09

na który zabrali mnie moi synowie, bo

24:11

oni czasem zabierają mnie na takie różne

24:13

rzeczy i sobie później je rozbieramy

24:15

właśnie tak pod kątem archetypów i pod

24:18

kątem różnych kontekstów kulturowych. I

24:20

nawet w takim filmie o czymś całkiem

24:22

nowoczesnym, o wyścigach w Formule 1 też

24:25

dostrzegliśmy ten wzorec podróży

24:27

bohatera. Czemu nie? To jest właśnie

24:30

archetyp. To jest wzorzec tak

24:32

powtarzalny, poniekąd konieczny,

24:35

wynikający z tego, że tak po prostu

24:38

działa nasza psychika. tak powtarzalny,

24:41

że znajdziemy go i współcześnie w takich

24:43

tematach bardzo nowoczesnych, można by

24:45

powiedzieć i ileś tysięcy lat temu. Yyy,

24:49

zatem tak naprawdę, kiedy byście chcieli

24:52

realizować ten temat na maturze, to do

24:54

jakiej lektury byście nie sięgnęli, w

24:56

każdej znajdziecie jakieś archetypy.

24:59

One będą oczywiście przybierać rozmaite

25:01

warianty.

25:02

Twórcy będą je do pewnego stopnia

25:04

modyfikować na różne sposoby. Czasem

25:06

będą nimi grać czy z nimi grać. Ale one

25:09

wciąż będą rozpoznawalne, bo ten ich

25:11

rdzeń jest właśnie taki niezmienny,

25:13

można powiedzieć. Trudność opracowania

25:16

tego tematu polega nie na niedoborze

25:19

materiału, ale raczej na jego nadmiarze

25:22

tego materiału, który macie do

25:24

dyspozycji, jeżeli chodzi o całą

25:25

literaturę, całą kulturę i o wasze

25:28

lektury. I trudność tu będzie polegała

25:30

na konieczności selekcji tego materiału,

25:33

takiej mądrej selekcji. Zobaczcie, że

25:35

właściwie cała wasza matura tak naprawdę

25:37

na tym właśnie polega, żeby umieć

25:39

odszukiwać związki między wszystkim a

25:42

wszystkim, między tekstami kultury. I to

25:45

właściwie i na rozszerzeniu, i na

25:47

podstawie. Uważam, że to właśnie daje

25:50

prawdziwą frajdę z czytania

25:52

czegokolwiek, bo pokazuje nam

25:55

takie nasze własne połączenia ze światem

25:58

i z całą resztą ludzkości. Takie

26:00

czytanie wdraża nas wspólnotę ludzkiego

26:04

doświadczenia,

26:06

a dzięki temu my możemy zdobywać też

26:08

wiedzę i o sobie samych, i o świecie, i

26:12

o nas w tym świecie funkcjonujących, i o

26:14

relacjach do innych i możemy powoli

26:18

odkrywać dzięki temu być może nawet sens

26:21

swojego istnienia.

26:23

Na pewno samych korzeni archetypów, ich

26:26

pierwszych realizacji będziemy szukać,

26:28

gdybyście chcieli pisać taki temat na

26:30

maturze, gdybyście musieli pisać na

26:31

przykład taki temat na maturze, to

26:33

korzenie archetypów będziemy szukać u

26:36

najodleglejszych źródeł kultury na tym

26:39

obszarze arche, czyli tego co pradawne,

26:42

czyli w najstarszych tekstach kultury,

26:45

czyli oczywiście w mitach, zatem w

26:46

mitologii greckiej, ale tak naprawdę

26:48

każdej innej. Jeżeli lubicie inne

26:50

mitologie, jakieś północne eddy,

26:52

cokolwiek, to tam również znajdziecie

26:55

oczywiście archetypy oraz rzecz jasna w

26:57

Biblii, która również jest zbiorem

27:00

rozmaitych mitów, czyli tych potężnych

27:03

opowieści objaśniających świat,

27:06

nadających światu sens, rozjaśniających

27:08

mroki niezrozumienia rzeczywistości.

27:12

Zatem to, co jest pewne to fakt, że mit

27:14

jest rezerwuar i źródłem archetypów. One

27:19

tutaj się właśnie w tym miejscu

27:21

wyłaniają, ukazują naszym oczom po raz

27:23

pierwszy, a później są już tylko na

27:26

kolejne sposoby, w kolejnych epokach

27:29

jakoś aktualizowane, konkretyzowane,

27:32

choć to ich sedno, ich rdzeń mamy wciąż

27:35

ten sam, niezmienny i zawsze do

27:38

wytropienia. Kiedy myślę o archetypach,

27:41

to tak na szybko tworzy mi się w głowie

27:44

taka ich typologia. Widzę, że istnieją

27:46

na przykład jakieś archetypowe sytuacje,

27:49

na przykład stwarzania świata, które

27:52

zwykle jest porządkowaniem, oddzielaniem

27:55

czegoś od czegoś, światła, od ciemności,

27:57

lądu, od wody, jest jakimś wyłanianiem

28:00

się porządku, czyli kosmosu, z

28:02

pierwotnego chaosu. Sytuacja archetypowa

28:05

to też jest na przykład sytuacja walki

28:07

dobra ze złem, którą doskonale znacie z

28:10

mnóstwa tekstów kultury, od

28:12

najdawniejszych po współczesne, po

28:14

jakichś Avengersów nawet. I mamy tych

28:16

wariantów ogrom. Następny, następny taki

28:21

rodzaj archetypów to archetypowe

28:24

postaci, na przykład ojca, mędrca,

28:27

władcy, króla, czy czy jakiejś właśnie

28:31

kobiety, matki, czy matki cierpiącej. No

28:34

będzie tych postaci tutaj mnóstwo.

28:36

Następnie archetypowe modele relacji

28:38

między postaciami. Na przykład

28:40

rywalizacja między ojcem a synem albo

28:43

między właśnie jakim człowiekiem a

28:45

Bogiem również się zdarza. Albo związek

28:48

syna z matką albo na przykład to, że w

28:51

różnych opowieściach mamy taki układ

28:54

postaci, gdzie występują dwie siostry.

28:56

Jedna jasna do blondynka, tak? Dobra,

28:59

druga ciemna, zła, co znacie doskonale z

29:01

mnóstwa baśni. czy oczywiście z

29:04

balladyny.

29:05

Następnie archetypowe reakcje postaci na

29:08

dane okoliczności,

29:10

czyli coś w rodzaju takich archetypowych

29:13

postaw. Na przykład właśnie to

29:15

cierpienie matki w wyniku utraty

29:17

dziecka, o którym już wspomniałam, czy

29:19

reakcja na niezawinione cierpienie. Jak

29:22

widzicie to u Hioba i w mnóstwie innych

29:25

kolejnych tekstów. Reakcja na własną

29:28

winę, na przykład, reakcja na utratę

29:31

domu, na wykorzenienie. I tutaj to się

29:33

wiąże z tym typem homowiator, tak? czy

29:36

reakcja na brak kontroli nad własnym

29:39

losem, gdzie będziemy mieć takie motywy

29:41

jak Teatrum Mundi, czy Deus Ridens, czy

29:44

koncepcje fatu,

29:46

albo na przykład reakcja na przewagę

29:48

bogów czy jakkolwiek pojętego absolutu

29:51

nad człowiekiem, gdzie będziemy mieli na

29:53

przykład taki topos hybris, tak, który

29:56

znamy i u Kreona i u Konrada z trzeciej

29:58

części Dziadów jako jakąś odległą

30:01

reperkusję, ale taką o wspólnym rdzeniu

30:04

z tragedią antyczną.

30:07

Następnie jakieś archetypowe schematy

30:09

fabularne, takie gdzie na przykład mamy

30:12

winę i w konsekwencji kary. No sami

30:14

widzicie, jak tego jest dużo. Mamy to w

30:16

Baśniach, mamy to w Balladach, mamy to u

30:19

Dostojewskiego, czy też taki schemat, o

30:22

którym już tutaj wspomniałam, podróży

30:25

bohatera z wszystkimi jej

30:26

poszczególnymi, ciągle powtarzającymi

30:28

się etapami, z których każdy z kolei też

30:32

może być rozpatrywany jako osobny

30:34

archetyp. Na przykład ta katabaza,

30:36

zejście do podziemia. Ostatnio oglądałam

30:39

Hamneta, gdzie ta katabaza, motyw czy

30:41

archetyp katabazy jest bardzo mocno

30:44

wyeksponowany. Jest tam taka otchłań w

30:46

lesie, dziura w lesie, która później

30:48

pojawia się też na scenie, na dyskach

30:50

teatru. To właśnie sygnalizuje nam

30:54

konieczność stąpienia do otchłani, do

30:56

piekieł, czyli takiej konfrontacji z

30:59

najgorszym. To jest ten model fabularny,

31:03

który prowadzi nawet do śmierci, czy to

31:05

rozumianej w sposób dosłowny, czy

31:07

symboliczny. Następnie będziemy mieć

31:09

pewne archetypowe gesty, na przykład jak

31:11

gest stwarzania czegoś w pierwszej

31:13

kolejności oczywiście świata,

31:15

rzeczywistości, ale też dzieła sztuki,

31:17

opowieści, świata przedstawionego. Tutaj

31:20

będziemy mieć wszystkie te modele

31:21

artifex Faber, tak czasem Deus Artifex,

31:24

Deus fader, Faber, czyli taki bóg jakby,

31:28

który no nawet nie wiadomo czy tu Bóg

31:31

naśladuje artystę, czy artysta Boga.

31:34

Następnie archetypowe miejsca.

31:37

Taka topika spacjalna, topika miejsc

31:39

jest bardzo, bardzo rozbudowana. Na

31:41

przykład archetyp raju, jakoś tam

31:45

łączący się z tym archetyp Arkadii,

31:48

topos lokus Amenus, locus, horridus. Ja

31:52

wam kiedyś zrobiłam filmik na ten temat

31:55

z cyklu tak zwanej wielkiej mapy motywu.

31:57

Widzę, że on nie cieszy się jakąś dużą

31:59

popularnością, bo może nie ma jakiegoś

32:01

takiego tytułu, który by wskazywał na

32:04

bezpośrednie powiązanie z maturą, ale

32:07

tak naprawdę to wszystkie te tematy,

32:09

gdzie pokazuje jak wiązać ze sobą

32:12

poszczególne teksty i na jakich

32:13

płaszczyznach są bardzo mocno z maturą

32:16

związane, bo matura właśnie na tym

32:18

polega. Następny taki, takie odmiany

32:21

powiedzmy archetypów to mogą być

32:24

archetypowe pojmowanie czasu. Powiedzmy

32:26

na przykład czas jako rozumiany

32:30

cyklicznie, tak? Jako koło, jako wieczny

32:32

powrót, jako wielki rok na przykład z

32:35

wielkim pożarem pod koniec cyklów, czyli

32:37

ekpyrozis, z jakąś katastrofą na końcu

32:40

każdego tego cyklu. Następny taki model

32:44

czasu to czas widziany jako niszczyciel,

32:46

pożeracz własnych dzieci, chronos.

32:48

którego utożsamiamy z kronosem

32:50

mitologicznym albo też czas widziany

32:53

jako kairos okazio, czyli ten czas

32:55

rozumiany punktowo, taki jeden moment

32:58

uciekający, ten który mamy w sentencji

33:01

carpediem. Yyy, no jeszcze mamy też

33:04

nawet jakieś archetypiczne czy

33:06

archetypowe przedmioty, jakieś

33:08

artefakty, na przykład miecze słynnych

33:10

rycerzy znanych z tekstów kultury. Yyy,

33:13

niekiedy powiadano, że na przykład yyy

33:17

miecz yyy Rolanda, słynny Durendal,

33:20

wcześniej należał do Hektora, tego,

33:23

który walczył w obronie Troi. Jest to

33:26

powiedziane na przykład w Orlandzie

33:28

szalonym Ariosta. No mamy tych mieczów

33:31

dużo włącznie z tym, że macie no nie

33:34

wiem miecz z pieśni o nibelach i z opery

33:38

Wagnera, później z pierścienia

33:39

nibelungów, gdzie Zygmunt wyrywa miecz z

33:44

drzewa tkwiący tam i przeznaczony tylko

33:47

dla tego, kto go potrafi wyrwać. To to

33:49

też jest archetyp. albo miecz Parsifala,

33:52

albo no już współcześnie macie miecz

33:54

Aragorna, Anduril, tak, z władcy

33:57

pierścieni, wykuty ze szczątków Narzila

34:00

przez elfickich kowali w Rivendel. Tak,

34:03

także widzicie, że tutaj te archetypy

34:05

wędrują sobie naprawdę od początku

34:08

dziejów po po dziś dzień. yyy czy

34:11

będziemy mieć jakieś takie inne

34:12

archetypy typu święty Gral na przykład

34:14

znany z legend o Parsvalu albo później z

34:19

filmu słynnego o z filmów właściwie

34:21

cyklu o Indianie Jonesie i pewnie długo

34:24

by jeszcze można się tak zastanawiać i

34:26

nad słusznością i nad trafnością tak

34:29

wyodrębnionych i tak nazwanych typów

34:31

archetypów i nad kompletnością tej listy

34:34

ona na 100% nie jest kompletna ale na

34:38

potrzeby matury już nam to z całą

34:39

pewnością wystarczy, a do napisania

34:42

jednego wypracowania to będzie nawet

34:44

nadmiarowy. To teraz tak na szybko

34:46

przyjrzyjmy się paru tekstom kultury,

34:49

jak w nich wytropić archetypy. To już

34:50

jest takie mówienie, wiecie, co zrobić

34:52

na maturze, w akapitach rozwinięcia,

34:54

kiedy musimy pisać o konkretnym tekście

34:56

literackim. No to najpierw oczywiście

34:58

Iliada i Odyseja. To są wielkie dzieła o

35:01

ludzkim losie, o człowieku przede

35:04

wszystkim jak dla mnie stającym twarzą w

35:06

twarz ze swoim przeznaczeniem. Czyli

35:10

rozumując w taki sposób alegoryczny,

35:13

North Prime mówił, że cała wielka

35:15

literatura jest alegoryczna. Właśnie to

35:17

jest opowieść o nas wszystkich, o każdym

35:19

człowieku z każdych czasów, bo my

35:21

wszyscy musimy jakoś z naszym losem się

35:24

zmierzyć. yyy same mity, jak również i

35:27

epos, którego materią jest przecież mit

35:29

w pierwszej kolejności, pokazują nam na

35:32

tej konkretnej fabule iliady tutaj. Yyy,

35:35

a fabuła to jest to samo co mitos, tak?

35:38

Łacińska fabula to jest to samo co

35:40

grecki mitos. Więc na tym przykładzie

35:42

dziejów konkretnego bohatera pokazują

35:45

nam pewne uniwersalne doświadczenie

35:46

człowieka. Tak by mógł brzmieć argument

35:49

w rozprawce

35:50

o uniwersalności doposów, tak? o tym,

35:53

jak one tworzą uniwersalne sensy dzieła.

35:56

Achilles, zauważcie, jest archetypem

35:58

wojownika, który jak pamiętacie wybiera

36:01

udział w wojnie trojańskiej, a wraz z

36:04

tym wyborem wybiera życie krótkie, ale

36:07

intensywne, takie, które może być godne

36:10

podziwu i może przynieść sławę, chwałę.

36:13

Życie, które pozwoli zachować

36:15

wojownikowi timę, czyli cześć. I ten

36:19

archetyp wojownika

36:21

to jest archetyp człowieka, który nie

36:23

boi się właśnie zmierzyć z własnym

36:25

losem, ale też szerzej to jest po prostu

36:28

pewien model człowieczeństwa,

36:30

który pokazuje to jak człowiek się

36:33

formuje, jak się kształtuje w

36:36

konfrontacji właśnie z własnym losem,

36:39

jak się kształtuje w agonie, w takim

36:41

zmaganiu się, tak, w rywalizacji, w

36:44

takim agonie właśnie rozumianym nie

36:46

tylko dosłownie jako walka z

36:49

przeciwnikiem na polu bitwy, ale

36:51

rozumiałem też szeroko jako właśnie

36:54

mierzenie się z własnym przeznaczeniem.

36:57

To jest heroiczna koncepcja

36:59

człowieczeństwa archetypowa. Heros jest

37:02

zawsze megalopsychos, czyli

37:04

wielkoduszny, czyli jest kimś, kto z

37:06

jednej strony zna swoją wartość i bierze

37:10

ją na siebie, a z drugiej strony właśnie

37:12

jest w stanie ten swój los udźwignąć.

37:15

Jak to pisał Arystoteles w etyce

37:17

nikomachejskiej, megalopsychos to jest

37:20

ten, który uważa się za godnego wielkich

37:23

rzeczy, czynienia wielkich rzeczy i

37:25

rzeczywiście jest ich godzien. A heroizm

37:29

to jest dokonywanie właśnie wielkich

37:31

rzeczy. A dokonywanie wielkich rzeczy

37:34

oznacza zgodę na swój los plus w obliczu

37:38

tej zgody działanie. Mimo wiedzy o

37:42

nieuchronnym końcu, mimo wiedzy o tym,

37:45

że właściwie

37:47

zmierzamy do śmierci. Iliadzie heroiczny

37:50

człowiek to jest ten, kto zna swoje

37:53

przeznaczenie, wie o tym, że zginie, że

37:56

niewiele życia już przed nim zostało,

37:59

nie łudzi się, że to przeznaczenie go

38:01

ominie, ale co ważne, mimo to działa,

38:05

mimo to nie rezygnuje. Porównajcie to z

38:08

koncepcją wpisaną w mit Syzyfa Alberta

38:11

Kamisa albo z doktorem Rie z Jumy.

38:14

Popatrzcie, oni tam Syzyf toczy swój

38:16

kamień, mimo że to jest bez sensu, mimo

38:18

że on zaraz spadnie, działa, nie

38:20

rezygnuje z działania w obliczu swojego

38:22

losu. Podobnie doktor Je i jego kompanii

38:25

tak walczą z dżumą, mimo że wiedzą, że

38:29

nie zwyciężą w taki bezpośredni dosłowny

38:32

sposób, ale mówią, że jedyna przyzwoita

38:36

podstawa, jedyna godna podstawa to jest

38:38

działanie w obliczu tego losu, w obliczu

38:42

tam zła, tak?

38:44

los się tutaj zło akurat, ale robienie

38:47

tego co do mnie należy, nawet w takich

38:49

okolicznościach zdawałoby się

38:51

beznadziejnych.

38:52

Achilles wie, że jeżeli zostanie pod

38:55

troją zginie, a jeżeli wróci do domu, to

38:58

przeżyje, ale wtedy zostanie zapomniany.

39:00

Heroizm polega właśnie na tym, że on

39:03

wybiera to pierwsze, tak? Życie

39:04

intensywne, a nie długie i spokojne.

39:07

Yyy, Achilles nie ucieka przed losem,

39:10

nie buntuje się przeciwko niemu w jakiś

39:12

histeryczny sposób. On nie negocjuje ze

39:15

swoją koniecznością anankę, tak? Yyy, on

39:19

przyjmuje wielkość tego swojego losu,

39:22

tak jak i własną, swoją własną wielkość.

39:25

tam takie y taki cytat o przyjmowaniu

39:28

losu, potężnieniu losu jest w weselu

39:31

gdzieś pamiętam tak jak jakoś mi się tak

39:34

kołacze też po głowie. Także zobaczcie

39:36

jak odległe reperkusje mają te archetypy

39:40

i to jest właśnie archetyp taki

39:43

koncepcja losu, tak? Fatum i postawy

39:46

człowieka wobec tego losu. I ta postawa

39:49

Achillesa jest archetypowa i on sam jest

39:51

archetypem i wojownika i Herosa. Tak.

39:54

takiego człowieka, który wybiera postawę

39:56

heroiczną. I sama ta koncepcja losu też

39:59

jest archetypem. I konfrontacja

40:02

człowieka z losem też może być pojmowana

40:04

jako archetyp. To jest po prostu

40:08

wzorzec pojmowania losu i

40:10

człowieczeństwa wobec tego losu. To jest

40:14

archetyp, ponieważ jest wzorcem wciąż

40:17

powtarzanym w dziejach kultury. O takim

40:20

samym zmaganiu się z losem mówi przecież

40:22

mnóstwo fundamentalnych dzieł.

40:24

Zobaczcie, że i Edyp Sofuklesa i

40:26

Antygona Fuklesa i Magbet i Hamlet

40:29

Shzakespeira i księga Hioba i pieśń o

40:32

Rolandzie pod jak wieloma względami

40:35

zauważcie Roland przypomina Achillesa i

40:38

boska komedia też tak gdzie już w

40:40

pierwszych wersach Dante staje w obliczu

40:43

swojego losu i lalka nawet tak Prusa i

40:46

proces i bluma jak przed chwilą

40:48

wskazaliśmy, ale nie tylko wcale teksty

40:51

literackie, bo na przykład też też

40:54

słynna genialna szakona de mall z

40:56

drugiej partity na skrzypce solo bacha.

40:59

To jest jedna z takich najczystszych

41:01

artystycznych form wyrażających właśnie

41:05

to odważne stanięcie twarzą w twarz z

41:07

koniecznością,

41:09

bez żadnej histerii, bez jakiejś

41:11

małodusznej rozpaczy, a raczej z takim

41:14

spokojnym smutkiem, zgody na własne

41:17

przeznaczenie.

41:18

To słychać w tych ostinatowych

41:20

wariacjach. Tak.

41:23

Szakony, ostinatowe wariacje to takie,

41:26

gdzie ostinato oznacza te nieuchronność

41:29

losu, tak? Tam cały czas powtarza się

41:31

taki rytm, który o tym losie nam mówi.

41:34

No mamy też wielki motyw losu w

41:37

symfonii, w piątej symfonii Betowena.

41:39

Tak, to z tej rany, nawet w muzyce.

41:41

Zobaczcie, mamy to. Natomiast wariacje

41:45

w Szakonie świadczą o tym, że jedynym

41:47

pewnikiem

41:49

dotyczącym naszego losu, takim

41:52

niezmiennym pewnikiem paradoksalnie jest

41:54

jego zmienność. Właśnie wariacje to jest

41:57

zmienność, tak? Zmienianie się,

41:58

powtarzanie

42:00

danego tematu w kolejnych wariacjach, w

42:03

kolejnych jakichś przemianach. Także

42:06

popatrzcie, mamy tutaj ten los taki

42:10

bezlitosny

42:11

jak u Homera. To ostinato nam na to

42:14

wskazuje i wszystko co się dzieje w

42:18

życiu ludzkim to dzieje się w obrębie

42:20

tego losu. Jesteśmy jakoś w nim

42:21

uwięzieni, ale nie panikujemy z tego

42:24

powodu, nie rozpaczamy, tylko bierzemy

42:27

to na klatę. Tak. Najlepszy dowód na

42:30

taką archetypiczność

42:32

mierzenia się człowieka z losem. ale też

42:35

w takim kontekście wojennym. Ten

42:37

kontekst wojenny staje się takim bardzo

42:40

dobrym egzemplum, tak, bardzo dobrym

42:42

przykładem, żeby pokazać, żeby jakoś

42:45

ucieleśnić ten archetyp. To jest

42:47

ostatnia powieść Szczepana Twardocha

42:49

NUL. Yyy to jest powieść o obecnie

42:53

toczącej się wojnie w Ukrainie, gdzie

42:55

wszystko dzieje się tu i teraz w takiej

42:57

dość wulgarnej teraźniejszości,

42:59

doraźności.

43:01

Y, mówiąc wulgarnej, mam na myśli takiej

43:03

bardzo pospolitej, momentami

43:05

naturalistycznej, ale też mam na myśli

43:07

to, że bohaterowie wyrażają się tam

43:10

wulgarnie, bo w obliczu sytuacji

43:13

granicznej tak naprawdę nic się nie

43:15

uwzniiośla, tak? tylko właśnie wyklina

43:17

się na czym świat stoi, bo to jest

43:19

jedyny wtedy dostępny język. A

43:21

jednocześnie mocem do tej książki

43:24

są słowa z iady, które spróbuję wam

43:27

tutaj znaleźć również w moim przepastnym

43:30

kindlu. Posłuchajcie,

43:32

nieraz mi matka mówiła tetyda o stopach

43:35

srebrzystych, że dwie prowadzą mnie kery

43:38

dwiema drogami do śmierci. Jeśli pod

43:42

grodem trojańskim zostanę, by dalej tam

43:44

walczyć, nie ma stąd dla mnie powrotu,

43:47

lecz sławę wieczną uzyskam. Jeśli do

43:49

domu powrócę, do mojej ziemi kochanej,

43:52

sławy nie zyskam. Lecz w zamian życie

43:55

szczęśliwe i długie los mi przeznaczy,

43:58

nieprędko dosięgnę czarnych bram

44:00

śmierci. To jest dokładnie ten fragment,

44:02

o którym wam mówiłam, że Achilles może

44:04

wybrać to lub to. Popatrzcie, ten

44:06

fragment równie dobrze można odnieść do

44:09

obecnie toczącej się współczesnej wojny

44:11

tej z dronami, tak, z jakimiś

44:13

nowoczesnymi technologiami

44:16

wojowników prowadzą te same kery.

44:19

Niesamowite. Aż dreszcze można mieć, jak

44:21

się o tym myśli.

44:23

No i zobaczcie, w każdym z tych dzieł

44:25

człowiek jest rozumiany też jako taki

44:28

byt dramatyczny, czyli byt

44:32

jakby w trakcie dziania się, w akcji,

44:35

tak? Bo słowo drama to jest dzianie się

44:37

właśnie. To jest taki byt formujący się

44:40

właśnie w działaniu, w trakcie swojego

44:43

życia, stający się niejako taką sumą

44:45

znaczeń, sumą swoich działań. Yyy,

44:49

dlatego też na przykład pieśń o

44:51

Rolandzie nazywa się należy do gatunku

44:53

shon theest, czyli pieśń właśnie o

44:56

czynach. Czynach, dzięki którym bohater

44:59

istnieje, dzięki którym my go znamy i

45:01

pamiętamy do dziś. To też jest takie

45:04

właśnie archetypowe podejście do

45:06

człowieczeństwa. W filie znajdziemy

45:08

jeszcze wiele więcej innych archetypów.

45:11

Ja wskazałam wam na ten, który uważam za

45:13

taki nadrzędny, główny, taką dominantę

45:16

tematyczną tego utworu, ale mamy też na

45:19

przykład archetyp związany

45:22

z końcem świata, z takim zakładem małej

45:25

cywilizacji, potężnej troi, której

45:28

potęga

45:30

do mimo wszystko nie zdołała jej

45:32

uchronić przed fatum, również znowu tak

45:35

fatum zapowiadającym upadek. ten

45:37

archetyp idzie następnie dalej znowu też

45:40

przez kolejne epoki powraca za każdym

45:43

razem kiedy ludzie stają przed podobnym

45:46

wyzwaniem w podobnych sytuacjach czyli

45:48

tak jak mówiłam archetypy są pewnymi

45:51

stałymi typami reakcji na daną sytuację

45:55

jeżeli przed danym kryzysem danym

45:58

wyzwaniem staniemy to zazwyczaj

45:59

zachowamy się tak samo w podobny sposób

46:02

bez względu na czasy bez względu na

46:04

kulturę spróbujcie przeczytać sobie

46:07

wiersz Herberta o Troi. On tak naprawdę

46:10

jest o Warszawie zrujnowanej podczas II

46:13

wojny światowej, zwłaszcza podczas

46:14

powstania warszawskiego. Ja duże partie

46:17

tego wiersza znam na pamięć, bo

46:19

pamiętam, że to był pierwszy wiersz,

46:21

którego analizę pisałam w liceum i na

46:23

początku wydawało mi się to nie do

46:25

zrobienia, a później jak już zaczęłam,

46:27

to poszło i do tej pory uwielbiam

46:29

analizować wiersze. Ten wiersz brzmi,

46:31

słuchajcie, o Warszawie

46:34

po II wojnie światowej. Wiersz brzmi, ma

46:37

tytuł Oroj, a brzmi tak: "O trojo, trojo

46:40

archeolog przez palce twój przesypie

46:43

popiół, a pożar większy od Iliady na

46:46

siedem strun, za mało strun, potrzebny

46:49

chór, lamentów morze i łoskot gór,

46:52

kamienny deszcz. Jak wyprowadzić z ruin

46:55

ludzi? Jak wyprowadzić z wierszy chór?"

46:59

myśli poeta doskonały jak soli słup

47:02

dostojnie niemy. Jest o tym, że no

47:07

w obliczu takiej katastrofy, takiej

47:10

zagłady poeta staje się niemy, obraca

47:14

się w słup soli. w tym małym fragmencie,

47:16

to nie jest cały wiersz, to jest jego

47:17

początek, jest już tyle nawiązań

47:20

kulturowych i to jest właśnie taki jeden

47:23

wielki archetyp zagłady, tak, upadku

47:27

całego znanego nam świata, jakiejś małej

47:30

cywilizacji całej. No możemy napomknąć

47:33

tutaj na przykład w kontekście Odyseji.

47:35

Oysei można mówić też bardzo długo, ale

47:37

tutaj tylko wspomnę. To jest tu mamy

47:39

archetyp podróży bohatera, ale też

47:42

takiej podróży, no śledzonej dosłownie,

47:45

kiedy śledzimy fabułę Odysei, ale też

47:48

takiej podróży rozumianej uniwersalnie,

47:51

metaforycznie, alegorycznie, podróży do

47:53

korzeni, powrotu do domu, jakiejś też

47:57

podróży ku pełni, ku dojrzewaniu, ku też

48:01

formowaniu swojego człowieczeństwa, a w

48:04

drodze mierzenie się z kolejnymi

48:06

wyzwaniami, tak jak w podróży bohater

48:08

tej, o której pisze Joseph Kambell, a w

48:12

drodze wypełnianie misji i w efekcie

48:14

właśnie takie samopoznanie,

48:16

znów realizowanie własnego losu, znów

48:20

ten ruch Odysa w trakcie trwania akcji

48:23

to takie krążenie wokół ukrytej prawdy,

48:26

prawdy, która jest gdzieś we wnętrzu, w

48:28

środku, taka do odkrycia jeszcze. Tak,

48:32

to nadal jest heroiczna wizja człowieka,

48:34

taka jak w Iliadzie. Kolejnym utworem,

48:37

który jest bardzo dobry do pisania o

48:39

archetypach na pewno są chłopi. Ja wam

48:41

chłopów w ogóle bardzo polecam, mimo że

48:43

oni teraz już w lekturach są w

48:45

fragmentach jedynie dawniej była jesień,

48:48

a tak naprawdę to jest taki cykl

48:50

czterech części czy czterech osobnych

48:53

powieści. Taka tetralogia można

48:55

powiedzieć. Dlatego chłopi są tutaj

48:57

świetni do mówienia o archetypach, że

49:00

oni mówią o społeczności

49:03

przednowoczesnej, takiej społeczności

49:05

pierwotnej, tak ukształtowanej jak te

49:07

społeczności, które znacie z mitów,

49:10

takiej społeczności, która jest ściśle

49:12

związana z naturą i podlega twardym

49:16

zasadom tej natury, podlega rytmom,

49:19

cyklom wegetacyjnym,

49:21

które niejako wymuszają na człowieku

49:24

walkę o przetrwanie I w tej walce ważna

49:27

jest spójność, jedność tej wspólnoty.

49:29

Tak, człowiek we wspólnocie tylko tę

49:31

walkę wygra w pojedynkę, nie? A z kolei

49:34

właśnie tę wspólnotę cementuje jakiś

49:38

system wierzeń, rytuałów, obrzędów. A to

49:41

wszystko przecież składa się z

49:43

archetypów. Dlatego chłopi to jest

49:45

kopalnia archetypów odzwierciedlających

49:47

właśnie tę rytualną tkankę wiążącą

49:50

człowieka z naturą. W chłopach będziemy

49:53

mieć na przykład archetyp cyklicznego

49:56

czasu wyznaczanego przez rytm

49:57

wegetacyjny,

49:59

nad którym nadbudowuje się roczny rytm

50:02

tradycji, obrzędów, zwyczajów,

50:05

rytm też liturgiczny, tak, świąt

50:08

kościelnych. Będziemy mieli archetypy

50:11

przestrzeni, archetyp przestrzeni

50:14

właściwie jako takiego uniwersum

50:16

rozumianego całościowo, kompletnie.

50:19

Będziemy mieli jakiś archetyp

50:21

zbiorowości, wspólnoty, która tutaj

50:23

staje się zbiorowym bohaterem, która

50:26

właśnie próbuje tę spójność utrzymać

50:28

jako ten zbiorowy bohater. Utrzymuje ją

50:31

właśnie kultywując tradycje zakorzenione

50:34

w archetypie. Będziemy mieli oczywiście

50:37

w postaci boryny uosobiony

50:40

patriarchalizm, czyli archetyp ojca, ale

50:42

też tego siewcy

50:45

jakby w postaci Boryny. w postać Boryny

50:47

mamy wpisano wpisany archetyp władcy czy

50:51

takiego lidera społeczności, który z

50:54

jednej strony dominuje, rządzi pod

50:56

jakimiś względami, z drugiej strony

50:58

zmaga się z konkurentami,

51:01

który zaprowadza swój porządek, swoje

51:03

zasady we własnej rodzinie, ale też we

51:06

wsi chciałby, który momentami jest

51:08

łaskawy i dobroduszny, ale momentami

51:11

przybiera taką postać tyrana, który nie

51:14

waha się uciekać do przemocy na

51:16

przykład. względem Witka, Antka czy

51:18

później względem Jagny również będziemy

51:21

mieli archetyp tego konfliktu

51:24

między ojcem a synem, czyli cały ten

51:27

konflikt Antka z ojcem, tak, z Maciejem

51:30

Boryną. Będziemy mieli no taki motyw też

51:33

ważny braku matki i ciągłe takie

51:35

wspominanie, że no bez gospodyni to

51:38

tutaj wszystko niszczeje.

51:40

Za chwilę pojawi nam się

51:43

jakby żeby wypełnić ten brak tego

51:46

czynnika kobiecego, tak, tego archetypu

51:48

kobiety, pojawi nam się jagna, ale ona

51:52

nie stanie się matką. No zobaczcie, tu

51:53

będzie zakwestionowany ten archetyp

51:55

matki, kobiety płodnej, no też przez to

51:59

często takiej uległej, bo zobaczcie, że

52:01

archetypowa kobieta jest taka bierna,

52:03

tak jak Gaja. Tak, ona jest zapładniana

52:06

przez uranosa. Ona jakby nie działa,

52:09

tylko czeka na działanie tego

52:11

pierwiastka czynnika męskiego. Tak samo

52:13

tutaj Jagna. Ona z jednej strony właśnie

52:15

nie będzie chciała być matką, ona nie

52:17

będzie chciała być w ciąży. Ona będzie

52:20

tu pokazana jako taka bierna

52:22

buntowniczka. Ona się będzie odcinać od

52:24

tej społeczności przez swoją bierność.

52:27

Będzie się chciała wyłączać z niej przez

52:29

taką no taką bierną agresję trochę byśmy

52:31

powiedzieli, bo ona nie będzie miała

52:33

żadnej innej formy obrony przed taką

52:35

agresją czynną, tak? tą męską, tą

52:39

wypływającą z patriarchalnego urządzenia

52:41

tego świata przedstawionego. Ona

52:44

wreszcie zmieni nam się tutaj w ten

52:46

archetyp y fam fatal. To będzie taka

52:49

kobieta, która jakoś tam od środka

52:52

doprowadzi albo spróbuje doprowadzić do

52:55

erozji tej społeczności scementowanej

52:58

różnymi zasadami właśnie jakimiś

53:00

rytuałami, obrzędami. Pojawi się też na

53:03

przykład takie pomniejsze figury się

53:05

pojawią, tak? Agata jako figura wygnańca

53:09

czy wygnanki, tak, która ta której nie

53:11

ma miejsca we wsi, bo obciąża właśnie

53:14

tutaj yyy mieszkańców y to tym swoim

53:17

nadmiarem, nadmiarowością, tak, w

53:20

obliczu konieczności walki o byt, o

53:22

przetrwanie i ona schodzi, zobaczcie,

53:24

gdzieś tam w hierarchii poniżej

53:26

zwierząt. I to jest bardzo

53:28

charakterystyczne dla tych pierwotnych

53:30

społeczności, że człowiek, który jest

53:31

nieproduktywny, nic już nie może wnieść,

53:33

jest tylko obciążeniem dla społeczności.

53:36

Jego obecność może sprawić, że trudniej

53:39

nam będzie przetrwać jako jedna całość,

53:41

jedna zbiorowość. Pojawi się też roch,

53:43

który jest archetypem mędrca, takiego

53:45

duchowego przewodnika. Także zobaczcie,

53:48

to są takie przykłady, którymi rzuca.

53:50

Można sobie wziąć tych chłopów i

53:51

przeanalizować pod kątem archetypów. Tam

53:53

właściwie każdy z motywów, który chłopów

53:57

buduje ma jakieś archetypiczne

53:59

zakorzenienie, ma rangę archetypu.

54:02

Oczywiście następny taki utwór to sklepy

54:05

cynamonowe. Sklepów cynamonowych nie

54:07

można tutaj pominąć, bo pamiętacie, że

54:11

Szulc był specjalistą od mitu, od

54:13

archetypu. Zatem on tka swoje utwory

54:17

właśnie z takich najbardziej

54:19

fundamentalnych motywów. Znajdziemy u

54:22

niego niesamowitą koncepcję czasu,

54:24

cykliczną, niezwykle rozbudowaną,

54:28

niezwykle kreatywną, bo ten czas będzie

54:31

taki czasem właśnie skondensowany,

54:33

czasem będzie zwalniał, będzie

54:36

zatrzymywany. Nie chcę tutaj się już w

54:38

to wgłębiać, bo o tym można by mówić w

54:40

nieskończoność. Chcę tylko

54:41

zasygnalizować pewne tematy. Będziemy

54:44

mieli archetypicznie rozumianą

54:46

przestrzeń, taką właśnie zorganizowaną

54:48

koncentrycznie jak w mitach. Jakby tak

54:52

patrząc na opowiadania jako na całość,

54:54

tak to ta przestrzeń tam będzie taka

54:55

koncentryczna, trochę jak mandala, a

54:57

czasem jak labirynt, który też ma swoje

54:59

centrum, ten archetyp centrum takiego

55:03

właśnie jakiegoś mistycznego,

55:05

niezwykłego, tajemniczego, gdzieś

55:07

ukrytego w środku, do którego się dąży,

55:09

który się okrąża często właśnie w

55:11

poszukiwaniu sensu, tak jak w tym

55:12

tytułowym opowiadaniu Sklepy cynamonowe,

55:15

to też jest przecież archetypowe.

55:17

Będziemy mieli bohaterów, którzy

55:20

wcielają różne archetypy. Archetyp

55:23

dojrzewającego chłopca. Tak jak w każdej

55:25

takiej Bildung Roman, tutaj mamy cykl

55:28

opowiadań w prawdzie, ale cały ten

55:30

archetyp,

55:32

no właściwie bohatera odbywającego swoją

55:34

podróż, więc podróż bohatera jak

55:36

najbardziej. Nawet w tym opowiadaniu

55:38

sklepy cynamonowe. Będziemy mieli

55:41

archetyp ojca patriarchy, który zmaga

55:44

się z Bogiem, który raz wchodzi w

55:46

funkcję takiego demiurga, stwórcy,

55:49

takiego ułomnego stwórcy. Trochę tutaj

55:53

Szulc wykaże się niezwykłą

55:54

kreatywnością. On będzie grał z tym

55:56

archetypem. On czasem go będzie

55:58

pokazywał w sposób wzniosły językiem

56:01

stylizowanym na biblijny w jakiś

56:03

niesamowicie podniosłych scenach

56:05

widzianych gdzieś tam oczyma dziecka, a

56:07

z drugiej strony będzie go pokazywał

56:10

groteskowo jako taką figurę wycofującą

56:13

się z przestrzeni przedstawionej,

56:16

wycofującą się z życia, stającą się czy

56:19

to śmieszną, czy to słabą, czy to taką

56:22

właśnie tracącą swoją moc. Będziemy mieć

56:26

też nieobecną matkę, o której nie za

56:28

wiele wiemy. Będziemy mieć te dziurę

56:29

taką próżnie tak po kobiecie. Ona gdzieś

56:32

jest, ale zobaczcie, że jest mało

56:34

eksponowana. Ale za to jako archetyp

56:37

kobiecości wkroczy nam tu na scenę

56:39

Adela, która jest taką kobiecością

56:44

utożsamianą wciel jakby do utożsamianą,

56:47

wcielaną przez cielesność. Chciałam

56:49

powiedzieć, że taką właśnie sprowadzaną

56:51

do cielesności.

56:52

jest też trochę taką tutaj czarownicą,

56:55

która burzy te eksperymenty ojca

56:57

Demiurga w taki dość wulgarny sposób.

57:00

Jakby tak ona chce tylko posprzątać,

57:02

tak? I wchodzi wszędzie z miotłą i burzy

57:06

na przykład te hodowlę egzotycznych

57:07

ptaków ojca. Ona jest taką destruktorką

57:10

ładu. Zobaczcie, też taka famatal dzięki

57:13

temu, tak jak Lilit

57:15

z apokryfów biblijnych albo tak jak Ewa,

57:18

tak, która sprowadziła na świat zło. Ona

57:22

jest takim pierwiastkiem obcym w tym

57:24

świecie, w którym ojciec stwórca, ojciec

57:27

Demiurg chciał zaprowadzić ład, co na

57:30

przykład widać w opowiadaniu na

57:32

wiedzenie. Yyy, będziemy mieć też Adelę

57:35

jako taki irracjonalny pierwiastek w tym

57:38

świecie porządkowanym przez ojca.

57:40

Właśnie będziemy mieli też archetypowe

57:44

modele fabularne, takie wydarzenia

57:47

archetypowe, tak jak właśnie ta wędrówka

57:49

do centrum labiryntu, próba odnalezienia

57:52

tego centrum,

57:54

wyprawa właśnie w kierunku czegoś, co

57:57

kusi, co obiecuje jakieś niezwykłe

57:59

doznania. No też wędrówka do domu w tym

58:02

tytułowym opowiadaniu sklep cynamonowe,

58:04

tak jak u Odyssa. Tak, do domu, który

58:06

niby wiadomo gdzie jest, tak jak i taka

58:09

odysowa, ale ta przestrzeń okazuje się,

58:12

po której porusza się bohater na tyle

58:14

zwodnicza, na tyle uwodzicielska, na

58:16

tyle labilna, oniryczna, że nie da się

58:18

do tego domu trafić. Nie da się trafić

58:20

też do tego centrum uniwersum. Nie da go

58:24

się odnaleźć. Podobnie właśnie jak w

58:26

Odysei, który no na nie tak wielkim

58:29

obszarze przecież błąka się przez 10 lat

58:32

po morzach i nie jest w stanie na Itakę

58:35

dotrzeć. Jest wciągany w coraz te nowe

58:38

przygody, awantury, usidlany przez

58:40

kolejne pokusy i nie może odnaleźć

58:43

punktu, do którego zmierza. absolutnie

58:46

archetypowe. Tutaj jako kontekst możecie

58:48

sobie wziąć na przykład piękny wiersz

58:50

Kawafisa czy powrót Odysa Wyspiańskiego,

58:54

który jeszcze inaczej ten archetyp

58:55

przetwarza. Yyy, skupia się na tym, co

58:58

się stało po powrocie Oddysa i że ten

59:01

powrót taki, no właściwie mimo że

59:03

wrócił, to ten powrót jest niemożliwy w

59:05

takim rozumieniu idealnym. Albo właśnie

59:08

wracając jeszcze na chwilę do tego

59:09

opowiadania na wiedzenie, które jest

59:11

krótkie, ale dość niesamowite, tam mamy

59:13

zmaganie ojca. zmaganie się ojca z

59:16

Bogiem. Mamy taką polemikę z Bogiem i

59:19

walkę z Bogiem o fundamentalne kwestie

59:22

egzystencjalne. Ten ojciec kłóci się tam

59:24

z Bogiem o chorobę, o niemoc, o starość,

59:27

o śmierć. Wreszcie on zadaje

59:30

fundamentalne pytania o właśnie takie, a

59:34

nie inne urządzenie świata,

59:35

rzeczywistości. On zadaje to odwieczne

59:38

pytanie. Dlaczego? Dlaczego my musimy

59:40

cierpieć? Dlaczego zwykle niewinnie w

59:43

dodatku? Dlaczego musimy umierać,

59:45

słabnąć na starość, odchodzić?

59:47

Popatrzcie, że to są te same pytania,

59:49

które stawia i Hiob i podmiot liryczny

59:51

trenów. Bóg w końcu ojca nawiedza. Bóg

59:55

do niego przemawia. Zobaczcie, tak jak

59:57

nawiedził Hioba, tak jak nawiedził

59:59

Najświętszą Marię Pannę w scenie

60:01

zwiastowania.

60:02

Dlatego mamy to odwołanie też do

60:04

nawiedzenia, tak, do tego słowa, które

60:07

gdzieś tam kojarzymy też z Ewangelii.

60:10

Bóg przychodzi tu osobiście. On ingeruje

60:13

w ten świat, który stworzył. To jest

60:15

niby, popatrzcie, wielka sprawa, wielka

60:17

scena, a tutaj jednak uszulca,

60:20

ta wielkość, wzniosłość miesza się z

60:22

groteską, bo przecież tak patetycznego

60:25

formatu nie da się już w

60:27

niepretensjonalny sposób przekazać w XX

60:30

wieku i udźwignąć go. Więc tutaj mamy

60:32

taką bardzo ciekawą wariację na temat

60:35

takiego archetypu. No jak weźmiecie

60:38

dziady trzecie, to tam też znajdziecie

60:39

mnóstwo archetypów, jak chociażby już

60:41

taka no taki wątek spajający całe dziady

60:45

trzecie w całej ich takiej

60:48

atomizacji, można powiedzieć, w całej

60:50

ich epizodyczności i rozbiciu tej akcji,

60:54

wątkiem spajającym na pewno jest

60:56

psychomia, czyli walka między dobrem a

60:58

złem o duszę bohatera. Ona się tutaj

61:01

przejawia cały czas i Konrad jest tej

61:04

psychomachii poddany. Będziemy mieć też

61:07

podział rzeczywistości metafizycznej i

61:09

egzystencjalnej na dobrą i złą, na lewą

61:12

i prawą stronę, na domenę nocy,

61:14

ciemności i domenę jasności. To też jest

61:16

przecież archetyp

61:18

taki przestrzenny. Będziemy mieli

61:20

oczywiście podróż bohatera z jej bardzo

61:22

ważnym etapem z katabazis. Konrad, dusza

61:26

Konrada dosłownie doświadcza katabazis,

61:29

spada w otpań, tak, pod wpływem takiego

61:32

najtrudniejszego, najgorszego

61:34

doświadczenia. no takiego już z

61:36

pogranicza egzystencjalnego i

61:38

metafizycznego doświadczenia, która

61:40

które zacznie tego bohatera kształtować,

61:43

które okaże się niezbędne na drodze jego

61:46

dojrzewania. Więc będziemy mieć też ten

61:48

motyw, archetyp dojrzewania bohatera do

61:51

jego misji. Będziemy mieli wskazane to,

61:54

że on jeszcze w tym momencie do tej

61:56

misji nie jest gotowy do jej

61:58

wypełnienia. Jeszcze do niej nie

62:00

dojrzał, musi odbyć podróż. No i wyrusza

62:02

na Syberię. Tak, co mamy gdzieś tam

62:04

kontynuację w ustępie do trzeciej części

62:06

Dziadów. Będziemy mieć oczywiście

62:08

archetyp buntu przeciw Bogu, znany z

62:11

mitu o Prometeuszu, znany z tragedii

62:14

greckich.

62:16

To będzie taka chęć zastąpienia Boga na

62:18

jego miejscu, przejęcia tego miejsca,

62:21

bycia jak bogowie. To nawet mamy

62:23

przecież w Księdze Rodzaju. Ludzie

62:24

chcieli być jak bogowie. Mamy to w

62:26

opowieści oży Babel. No powtarza nam się

62:29

to w mnóstwie rozmaitych odsłon od

62:32

zawsze do teraz. Będziemy mieć proroką

62:35

rolę snów na przykład. To też jest

62:37

przecież archetypiczne. I tak dalej i

62:40

tak dalej. Słuchajcie, tak naprawdę

62:42

można by tego tematu nie skończyć, bo po

62:44

jaką lekturę sięgniecie, tam znajdziecie

62:46

archetypy, znajdziecie ich dużo i

62:47

znajdziecie ich powiązania

62:50

najrozmaitsze. Ja zrobiłam taką mapę

62:52

myśli z archetypami,

62:54

ale ona jest na tyle hm mam wrażenie, że

62:57

nie do ukończenia, nie do rozwinięcia,

63:00

bo pojawia się tam tyle wątków, że aż

63:02

trudno to wszystko ogarnąć. Spróbuję wam

63:05

ją na szybko pokazać. Może jakoś tam

63:08

rzucicie sobie na to okiem i i może

63:10

wkleję też link do niej w opisie tego

63:13

filmu, to może was jeszcze do czegoś

63:16

zainspiruje. Ona jest oczywiście bardzo,

63:18

bardzo niedokończona. Bardzo, bardzo

63:20

można jeszcze nad nią pracować i

63:22

dokładać tutaj swoje cegiełki, do czego

63:25

was zachęcam. Otwórzcie sobie takie

63:26

mapy, bo dzięki temu i czytanie

63:29

literatury, i zdawanie matury będzie dla

63:31

was taką grą zabawą, a nie jakimś

63:34

trudnym do zrealizowania i przykrym

63:37

obowiązkiem.

63:38

Bardzo wam dziękuję za uwagę. Dzisiaj w

63:42

przyszłości najbliższej planuję kolejne

63:44

temat zagadnienia na a, które jak

63:47

dajecie mi znać są trudne. Mianowicie

63:50

aluzję literacką i autobiograficzm.

63:53

Jakieś tam filmiki o tym osobne

63:55

oczywiście postaram się nagrać, bo

63:58

rzeczywiście te tematy nie są bardzo

64:00

łatwe do zrealizowania i wymagają bardzo

64:02

konkretnej wiedzy. Jeżeli ten dzisiejszy

64:05

filmik uznacie, że wam coś porządkuje,

64:09

że jesteście w stanie pełniej pomyśleć o

64:13

archetypach pod wpływem treści, które

64:15

wam tutaj zostawiłam, dosięgajcie też do

64:18

innych moich filmików, które w podobny

64:20

sposób porządkują

64:23

wiedzę przydatną na maturze, zwłaszcza

64:26

rozszerzonej, ale oczywiście podstawowej

64:28

też. I nawet jeżeli te filmiki nie mają

64:31

takich tytułów bezpośrednio wskazujących

64:34

na powiązania z podstawą programową czy

64:36

tematy maturalne, to tak naprawdę też

64:39

omawiają bardzo, bardzo podobne

64:41

zagadnienia i też dają takie spoiwo

64:44

trochę taki cement, który może łączyć

64:46

motywy, jakie będziecie na tej maturze

64:49

wykorzystywać. Zachęcam was na przykład

64:51

do powrotu do filmików z cyklu takiej

64:54

wielkiej mapy motywów, gdzie omawiam

64:57

wiele różnych toposów i archetypów, co

65:00

za tym idzie również w sposób bardziej

65:02

szczegółowy. Dzięki wam serdeczne

65:04

dzisiaj za uwagę i do zobaczenia w

65:07

jakimś kolejnym materiale.

Interactive Summary

Loading summary...