Porównanie ofert kredytów hipotecznych. Zobacz jak wielkie są różnice! | Joanna Adamiec
1441 segments
Dzień dobry. Dzień dobry. Z tej strony
Paweł Albrecht. Jest ze mną Joanna
Adamiec, ekspertka kredytowa z ponad
10letnim doświadczeniem. Ja korzystam z
usług ASI przy otwieraniu nowych
kredytów, przy zamykaniu starych
kredytów już od dłuższego czasu, za co
bardzo dziękuję. Wiem, że wielu naszych
słuchaczy również skorzystało y z usługi
ASI przy wyborze właśnie kredytu do
zakupu nowego mieszkania. Dlatego w tym
odcinku chciałbym, żebyśmy skupili się
na rankingu kredytów hipotecznych, czyli
podczas usługi, której ty wykonujesz z
klientem, którzy który bierze kredyt w
banku, przez bank, przez jakie procesy
przechodzicie i jak czytacie te oferty
banków, żebyśmy zrozumieli, która oferta
jest dla nas najkorzystniejsza. Z
drugiej strony ja też chciałbym dodać
kilka swoich komentarzy, bo ja
praktycznie miałem kredyty we wszystkich
bankach w Polsce, więc też jestem w
stanie powiedzieć od strony jakby potem
praktycznej zachowywania się w tych
bankach, jak to wygląda. Natomiast
przejdziemy sobie do tego porównania
tych kredytów hipotecznych, które
wydrukowaliśmy na dzień tego nagrania.
Powiedz nam co tutaj mamy i omówimy
sobie to po kolei.
>> Tak jest. Cześć Paweł. Oczywiście
zrobiłam taki ranking właśnie na twoją
prośbę, żebyśmy mogli sobie porównać
jak to wygląda zarówno pod względem
oprocentowania, pod względem ubezpieczeń
i całkowitych kosztów kredytu, bo to tak
naprawdę jest kluczowe, jeżeli właśnie
analizujemy z klientami te propozycje.
Na dzisiaj przygotowałam te propozycje.
To są to są oferty, które pojawiły się
na pierwszych miejscach. Biorąc pod
uwagę fakt, że będziemy decydować się na
kredyt ze zmiennym oprocentowaniem.
To oczywiście widzimy tutaj w tabelach
Bośbank, ING Bank Śląski oraz PKOBP.
Założenie jest takie, że chcemy kupić
lokal mieszkalny, który jest wart milion
złotych. Mamy 20%
jeżeli chodzi o wkład własny, czyli ten
rekomendowany. W związku z tym
uzyskaliśmy możliwie praktycznie
najwyższą y marżowość i mamy 25letni
okres kredytowania. Czyli tutaj
pamiętajmy, że zawsze będziemy
posługiwać się w przypadku banków
okresem miesięcznym. To jest 300
miesięcy.
>> Okej. To tytułem tylko takiego
zobrazumowania. Może ty się skupisz na
tabeli, ja będę to obrazował. Czyli mamy
dwupokojowe mieszkanie na Mokotowie w
Warszawie
>> albo trzypokojowe mieszkanie w no w
innym mieście niż Warszawa albo gdzieś
pod Warszawą.
Dajemy 200 000 wkładu, 800 000 dostajemy
kredytu.
Czyli dzisiaj to jest takie typowe
mieszkanie właśnie w większym mieście.
Takie mamy ceny. No i porównujemy teraz
ofertę, co się wydarzy, jak wybierze
inny bank.
Ważne jest też to, żeby wszyscy
wiedzieli, że to, że mamy kartę w jakimś
banku, czy kredyt, znaczy kredyt, konto
w jakimś banku i kartę i korzystamy z
tego 10, 20 lat, w ogóle nie ma
znaczenia przy wjęciu kredytu
hipotecznego. To my nie jesteśmy,
wiecie, w jakimś filmie sprzed 30 lat,
że mamy jakąś panią w okienku, która nam
coś załatwi. To w ogóle jakby nie ma
znaczenia przynależność do żadnego
banku. Wybieramy ofertę w najlepszym,
tam sobie otworzymy konto i tam będziemy
ten kredyt mieć, nie?
>> Tak. Ja tutaj też się odniosę do tego.
Faktycznie mamy tak zwany proces
McDonaldyzacji, czyli jest wiesz po
prostu jasno określona tabela, jaką mamy
marżowość w poszczególnych ofertach i
właśnie to, czy my tam jesteśmy w tym
banku już długo, niedługo i tak dalej,
to większego znaczenia nie ma.
>> Dokładnie. Znaczy jest są banki, które
mają taką delikatną korektę, ale
naprawdę w kontekście całości kosztów
praktycznie nie ma to żadnego znaczenia.
A na pewno już nie jest tak, że będziemy
mogli łatwiej ten kredyt dostać.
>> Czyli podsumowując,
złym pomysłem jest pójście do banku, w
którym mamy konto od zawsze i
powiedzenie: "Chcę kredyt, róbcie mi
kredyt".
>> Tak. I nie patrzenie na w ogóle inne
oferty. Tak. Zawsze trzeba właśnie po to
my mamy te porównywarki po to tutaj
teraz właśnie będziemy razem dokonywać
tej analizy właśnie żeby pokazać jakie
są różnice pomiędzy bankami żebyśmy nie
mieli tych klapek na oczach że mamy
konto w banku X idziemy do banku X i
zamykamy się już na pozostałe
propozycje.
>> No i te ranking, tą tabelę, którą
widzicie to jest my to robimy w
listopadzie, tak? Yyy, natomiast
niezależnie od tego, w jakim miesiącu
oglądasz ten odcinek, yyy, to chodzi nam
o wytłumaczenie tej tabeli punkt po
punkcie, żebyś yyy potrafił ją porównać,
przeczytać też w kolejnych jakby
okresach czy spotkaniach, czy zasią jak
będziesz chciał porównać swój kredyt,
żebyś zrozumiał na czym to polega, czy
zrozumiała.
A raport i tak będziesz drukować na
dzień wtedy, kiedy będziesz już chciał,
chciała kupić nieruchomość. Tak
>> więc, więc tu zwróćcie uwagę na to, że
tu te liczby nie muszą być aktualne na
moment oglądania. odcinka przez ciebie.
No dobrze, no to przejdźmy do przejdźmy
do oprocentowania.
>> Przejdźmy do oprocentowania. To
zobaczmy, że na oprocentowanie składają
się dwa elementy, czyli mamy marżowość.
Marża to jest tak naprawdę ten
kolokwialnie mówiąc zysk banku, jak
również stawka referencyjna. Stawka
referencyjna to jest inaczej mówiąc ten
popularny wibor, który zależy od decyzji
Rady Polityki Pieniężnej. Czyli jeżeli
Rada Polityki Pieniężnej obniża stopy
procentowe, to ten wybor nam spada.
Jeżeli mamy podwyżki, to tenor nam
rośnie. I zwróćmy uwagę na ten wibor,
dlatego że on jest różny. To znaczy
banki posługują się różnymi rodzajami
wyborów. Mamy wybor jednomiesięczny,
trzymiesięczny i sześciomiesięczny. I im
ten wybor jest dłuższy, czyli porównajmy
sobie, zobaczcie, wybor jednomiesięczny
w Bosiu, gdzie mamy 419 versus
jednomiesięczny w ING Banku Śląskim.
Yyy, na dzisiaj yyy ING pokazuje 4,52.
To jest bardzo duża różnica. Natomiast
yyy jeżeli weźmiemy sobie dzisiaj kredyt
w Bośban Banku na przykład czy w PKOBP
yyy i yyy stopy procentowe będą spadały,
to nasza rata zmieni się dopiero za 6
miesięcy w momencie jak będziemy mieć
korektę wysokości tej stawki. W
przypadku ING co miesiąc bank będzie nam
robił korektę. I tutaj jest ta
zasadnicza różnica. nie mamy wpływu na
to yyy który ma jaki bank, bo to jest
tak naprawdę już yyy decyzja yyy, która
jest podejmowana przez poszczególne
banki. I teraz jeżeli sobie dodamy tak
naprawdę tą marżę i yyy ten wibor, to
wyjdzie nam wysokość oprcentowania yyy
nominalnego. No i spójrzmy, mamy 618 w
przypadku PKOB mamy na na dr na drugim
końcu, prawda, w tym naszym dość krótkim
trzybankowym rankingu, to mamy 624
oprocentowanie, prawda? Więc tutaj wbrew
pozorom te różnice akurat na tym
oprocentowaniu
jakieś duże nie są, bo tak naprawdę te
różnice pojawiają się w kolejnych
kosztach, prawda? I myślę, że tutaj
rzućmy okiem teraz na kolejne pozycje,
czyli koszty początkowe.
>> Mhm.
>> Koszty początkowe. Co się składa na te
koszty? Zawsze we wszystkich bankach
będziemy mieli wycenę nieruchomości,
prawda? Czyli pamiętajmy, że musi
pojechać rzeczoznawca i musi
zweryfikować, czy dana nieruchomość jest
tyle warta. I ten koszt to jest rząd
wielkości kilkuset złotych od 290 do 500
560 zł w przypadku ING Banku Śląskiego.
Mamy również na przykład zobaczmy w ING
prowizję. To się rzadko zdarza, ale
akurat w tej ofercie ta prowizja się
pojawiła. A w przypadku PKOB mamy znowu
jeszcze inaczej, czyli ubezpieczenie na
życie, które jest płatne za 12 miesięcy
z góry. Czyli tutaj w wytłuszczone
wartości to jest suma tych kosztów w
poszczególnych bankach. Czyli mo
>> przepraszam to jest jakaś zmiana, że
teraz kasują z góry na ubezpieczenie, a
nie w miesięcznie? Czy to tak było?
>> Wiesz co, różnie. Dlatego, że niektóre
banki właśnie tak jak tutaj mamy PKOBP
czy Alior, to są banki, które tak jak
ładnie nazwałeś kasują z góry PKOBP za
12 miesięcy, Alior za 5 lat. Natomiast
faktycznie większość banków będzie
doliczała wysokość tej składki
ubezpieczeniowej do raty miesięcznej.
>> Tutaj może tego nie widać, ale pokażemy
wam to na ekranie,
że w przypadku Aliora ta ubezpieczenie
na życie
wynosi 22800,
>> tak?
>> Czyli jeżeli bierzemy kredyt Valor
Banku, to na starcie musimy 22800
wyłożyć gotów za to, że dostaniemy
kredyt. że dostaniemy kredyt. Tak w tej
ofercie z ubezpieczeniem tak to wygląda.
To ubezpieczenie to jest 2,85%
pożyczanego kapitału i to jest
ubezpieczenie na okres 5 lat płatne z
góry. Tak, czyli później zapłacimy to i
przez 5 lat już te składki nie są
doliczane.
>> Jedno mi się tylko ciśnie na usta, że po
prostu nikt nas tak nie
>> jak banki, tak, [śmiech] bo w Polsce to
jest po prostu niemożliwe. No ale
dobrze, no nagrywamy takie,
>> tak jest. jakby tutaj jak takzemy
dyskutować prawda dokładnie
naszą rolą jest pokazanie tego, jak to
wygląda, żeby osoby, które faktycznie
decydują się na kredyt hipoteczny, po
prostu wiedziały dokładnie wiedziały
jakie oferty mogą wybrać, których
ewentualnie unikać, na co zwracać uwagę,
nie? Więc dlatego tutaj dajemy takie
dość różne, bo zobaczcie, są na przykład
propozycje, gdzie w ogóle nie ma kosztów
takich większych początkowych. są jest
propozycja z prowizją i jest propozycja
właśnie z tyeniem warto było, żebyśmy
się zatrzymali przy tych kosztach i
omówili każde każde koszty, bo te koszty
mają dwa wymiary, bo można zrobić to
samodzielnie
po jakimś okresie, czyli na przykład
bank od nas wymaga 5 lat ubezpieczenia
nieruchomości, 5 lat ubezpieczenia na
życia, potem możemy sobie zmienić. Ja to
robiłem w wielu różnych bankach, więc
chciałbym wam powiedzieć też jak to
wygląda. Zaczniemy może od ubezpieczenia
nieruchomości.
No normalne ubezpieczenie nieruchomości
kosztuje kilkaset złotych, tak? No w
zależności jaka ona jest, kosztuje
kilkaset złotych. Ja tam ubezpieczam
sobie warcie te nieruchomości, mam
wszystkie w jednym panelu i tak dalej,
bez znaczenia gdzie, ale generalnie
ubezpieczam je sam i takie płacę. Więc
jak macie nieruchomość swoją czy
wynajmowaną i tak trzeba mieć to
ubezpieczenie nieruchomości. Więc jeżeli
bank dokleja to ubezpieczenie
nieruchomości i nie jest to wyższe niż
gdzieś tam rynkowo te kilkaset złoty, no
to jest okej. to i tak i tak to nie
ubezpieczenie nieruchomości jest okej.
Ja miałem kiedyś yyy zdarzenie,
gdzie było włamanie, zniszczenia i tak
dalej, jakaś kradzież w środku i z
ubezpieczenia nieruchomości bankowego
dostałem pieniądze z powrotem i to dość
spore, które pokryły te wszystkie
zniszczenia drzwi i tak dalej. Więc to
ubezpieczenie zadziałało, więc pod kątem
tego, czy działa, czy nie działa,
zadziałało. Więc jeżeli jest
ubezpieczenie nieruchomości doklejone,
ja uważam, że to jest w porządku. Jeżeli
ta stawka nie jest razy x, ubezpieczenie
na życie zazwyczaj y wydaje mi się, że
będzie droższe niż to normalne kupowane
rynkowo. E czy z twojej perspektywy
myślisz, że
>> to widzisz i to jest właściwie odpowiedź
jedyna słuszna. To zależy, tak? Czyli to
zależy od tego, kto jest naszym
kredytobiorcą. Faktycznie może być taka
sytuacja, że jeżeli mamy jakiegoś
młodego kredytobiorcę, czyli załóżmy
2025atka,
30atka
>> dokładnie z niskim ryzykiem chorób,
chorób i śmierci, to okaże się, że na
rynku będziemy mogli kupić faktycznie
tańsze ubezpieczenie niż to, które
oferuje bank, bo pamiętajmy, że w
przypadku ubezpieczeń na życie
bankowych, no to jest to ubezpieczenie,
prawda, grupowe. Składka jest liczona
procentowo czy jakaś część procenta,
prawda, od salda zadłużenia. Czyli
nieważne jaka jest kondycja zdrowotna,
jeżeli bierzemy kredyt 800 000, zobaczmy
w ING Banku Śląskim takie ubezpieczenie
będzie w granicach, prawda, tych 280
000. Tutaj pamiętajmy jeszcze, że w
przypadku, jeżeli mamy kredyt WNG
powyżej 700 000, to ta stawka
ubezpieczenia również może być wyższa.
Jeżeli mamy kredytobiorcę powyżej 50
lat, to tak samo ta stawka może być
jeszcze wyższa. No więc jeżeli byśmy
mieli, prawda, młodego człowieka, to na
rynku składka ubezpieczeniowa będzie
będzie niższa. Ale gdyby to był już
kredytobiorca w granicach 45 roku życia
z jakąś nie daj Bóg chorobą przebytą, no
to wówczas bank ubezpieczy, a taki
ubezpieczyciel zewnętrzny już
niekoniecznie. Więc tutaj wiesz nie ma
tak, że czarne białe.
>> Czyli to na co trzeba zwrócić uwagę też
tutaj to jest ten okres kiedy możemy
zmienić to to bankowe na własne. Tak.
>> Tak.
>> To to to też jest ważne. No i potem
pamiętajcie, że jak macie to
ubezpieczenie prywatne tego
nieruchomości i na życie, no to musicie
co miesiąc je ładować. Co miesiąc,
przepraszam, co roku ładować po
odnowieniu polisy, wchodzić do banku,
ładować ten PDF. jak go nie będziecie
mieli, będziecie dostawali przypomnienia
i tak dalej, może wam wzrosnąć rata
przez to, jak tego nie zrobicie, więc
tego trzeba pilnować. Jak macie to w
banku, no to możecie płacić więcej, ale
wtedy się tym nie przejmujecie. Ściąga
wam to po prostu z raty. No to to też
jest coś, y, o czym trzeba pamiętać.
>> Tak tutaj też Paweł, ja jeszcze
przepraszam, że przerwę, ale chciałabym
zwrócić dosłownie jednym zdaniem czy czy
dwoma uwagę na zakres, bo to jest też
istotne w przypadku szczególnie
ubezpieczeń nieruchomości. Pamiętajmy,
że bardzo często te podstawowe
ubezpieczenia nieruchomości w bankach to
są tylko takie mury, tak? Natomiast już
nie ma na przykład jakiegoś włamania,
jakiegoś zalania, nie ma tego OC, więc
weryfikujmy zakres, bo może się okazać,
że to ubezpieczenie zewnętrzne może być
y na przykład w takiej samej cenie jak
bankowe, a może mieć troszeczkę szerszy
zakres. Nie obrażajmy się na bankowe, bo
ja nie mówię, że bankowe są złe.
Natomiast zobaczmy jaki mają zakres, bo
może się okazać, że y mogą mieć lepszy
zakres. Na przykład do jeżeli dorzucimy
kilka dosłownie złotych będziemy mylę że
właśnie celem tego odcinka jest
pokazanie wam y wiecie no bo to wszystko
jest proste, tak? No nie wiem, idziesz
do banku, mówisz: "Poproszę kredyt,
zarabiam pieniądze, daję ci kredyt" i
wychodzisz z kredytem. Ale celem tego
odcinka jest pokazanie tych wszystkich
niuansów, które się dzieją później
właśnie, gdzie gdzie jest jakieś
zdarzenie, z którego trzeba skorzystać i
potem czytacie te dokumenty bankowe
dopiero później. Ja to wszystko już
robiłem tak i jakby już i zamykałem
kredyty i otwierałem i brałem i
skorzystałem z ubezpieczenia
nieruchomości, tylko z tego życiowego
nie korzystałem, więc
więc to jest ważne. Tutaj może jeszcze
przejdziemy do samej tej prowizji, bo
banki mają te prowizje
różne i ona jest zazwyczaj skorelowana z
tą marżą, czyli jeżeli jest niska marża
na przykład nie wiem 1.7, tak jak tutaj
jest w
>> w
>> ING jest 1.7, no to z kolei widzimy
jasno, że tu jest 1.7 7 i 12000
prowizji. Tak, w Bosiu mamy
>> 1,99, czyli te dwa powiedzmy, a prowizji
zero.
>> No myślę, że jak ktoś bierze kredyt i
wydaje wszystkie pieniądze praktycznie,
które ma na koncie na na na no wzięcie
tego kredytu, no te 12 koła z góry plus
tak jak w Aliorze, te 22 koła za
ubezpieczenie, to jest zabójstwo przy
takiej ofercie. No bo skąd wziąć
dodatkowe 10 czy 20 30 000 w gotówce,
jak musimy jeszcze zrobić remont, musimy
no to wszystko tak naprawdę
>> zapłacić jeszcze notariusza, jeszcze
PCC, jeżeli jest to rynek wtórny. Tak
więc faktycznie i tak dalej. No wszy
>> tak tak więc faktycznie te koszty się
mnożą. Dlatego tak ważne jest to i my
też po to robimy, żeby każda osoba,
która będzie chciała wziąć kredyt
hipoteczny, skalulowała sobie wszystkie
koszty tak naprawdę, jakie realnie
będzie ponosić i ewentualnie jeżeli ma
ograniczony budżet unikała tych ofert,
gdzie mamy jeszcze dodatkowe koszty,
szczególnie płacone zażywę zawsze ile
mamy gotówki, tak jak mamy 100% gotówki,
kupujemy za gotówkę i w ogóle się nie
musimy
>> kontaktować [śmiech] z bankiem.
Natomiast jeżeli mamy określoną ilość
gotówki, to warto to dobrać pod swój
plan na dany model, żeby no żeby miesz
to mieszkanie i później z nadzieją, że
więcej zarobimy, nadpłacić ten kredyt
niż niż w ogóle go nie brać i potem ceny
nieruchomości nam mogą odjechać. Więc
mamy tak: ubezpieczenie nieruchomości to
jest coś na co zwracamy uwagę. życióka
to jest coś na co zwracamy uwagę i
jeszcze mamy y ten koszt
ubezpieczeniem od niskiego
wkładu i tym momentem kiedy nie ma
jeszcze wpisu do księgi. Tak,
>> to już to już wyjaśniam, bo zobacz,
jeżeli mamy 20% środków własnych, to my
praktycznie już kosztu niskiego wkładu
własnego nie mamy, prawda?
Ale, ale dwa słowa już jak zacząłeś,
jeżeli byśmy na przykład zrobili ofertę,
gdzie mielibyśmy 10% środków własnych,
to wtedy faktycznie ten koszt
ubezpieczenia niskiego wkodu własnego
jest obowiązkowy. Są banki, które ten
koszt biorą na siebie i mają to dolicz
jak gdzieś tam marży. Klient tego tak
bezpośrednio nie widzi. Natomiast
faktycznie są banki, które jeszcze
doliczają do wysokości raty ten koszt.
Jeżeli chodzi z kolei o to drugie
ubezpieczenie, o którym wspomniałeś,
czyli ubezpieczenie pomostowe do momentu
ustanowienia hipoteki, yyy to
ubezpieczenie już zostało przerzucone na
bank, czyli klient nie ponosi żadnego
kosztu z tytułu oczekiwania na
ustanowienie hipoteki.
>> Czyli tego już nie ma.
>> Nie ma. Tak,
>> to się teraz niedawno zmieniało. Tak, bo
ja przy wszystkich kredytach to
płaciłem. Było bardzo problematyczne. No
>> zgadza się. Te pierwsze raty były te
nawet do kilkuset złotych wyższe
ponaglenie wpisu do KW, bo tam kilka No
pamiętam.
>> Tak, tak. To to już w ogóle teraz ten
problem znikł znikł sam. Zostało to
zakwestionowane.
Bank nie może tego y pobierać y od
konsumenta. W związku z tym y dlatego te
oferty stają się już coraz prostsze.
>> No dobrze, no ale to jeszcze z tego co
ja kojarzę, a czego tutaj nie widzę albo
nie doczytałem, to są jeszcze produkty
dodatkowe w postaci otworzenia konta,
>> tak? Bo na przykład w banku
spółdzielczym w ogóle nie mamy konta i w
ogóle jakby to też jak będziecie mieli
kredyt w banku spółdzielczym, no nie
macie tam konta w banku i dostajecie
kalkulację w Excelu za każdym razem inną
liczoną na kalkulatorze.
Więc mamy konto w banku, mamy kartę
do do banku,
więc to też tam parę złotych miesięcznie
kosztuje. No to jest żaden koszt, ale
jest.
>> I to już teraz znowu dwa słowa
wyjaśnienia. Oczywiście w większości
banków, praktycznie wszystkie banki będą
wymagać od nas założenia konta. I tutaj
jest y kropka. I teraz jeżeli chodzi o
yyy wymogi, które musimy spełnić, czyli
na przykład yyy nawet posługując się
tymi przykładami w przypadku PKOBP i w
przypadku ING yyy musimy mieć wpływy na
konto. Yyy w przypadku ING nie muszą być
to wpływy wynikające z wynagrodzenia. W
przypadku PKBP te 3000 na przykład z
tego wynagrodzenia musi wpływać na
konto. W przypadku BOS BOŚ banku tak
samo będziemy musieli to to konto
założyć i tam również swoje
wynagrodzenie przerzucić. Czyli
generalnie bank chce mieć tą kontrolę.
Chce mieć tą kontrolę.
>> Natomiast w praktyce a miałem tych
kredytów mnóstwo. Tak ja jestem
inwestorem, nie przestawiłem się
początku jak się ogląda to pierwszy raz
mam mnóstwo swoich nieruchomości wydajem
w Polsce w Wielkiej Brytanii. Mam kredyt
tu i tam i otwierałem i zamykałem.
E, to w praktyce robi się to tak, że ja
na przykład pieniądze z najmu, które
dostaję, dostaję na jeden z bankówm
>> i potem robię kaskadę przelewów
automatycznych, czyli na przykład
dostaję 10 000 zł na PKO, puszczam
przelew
powiedzmy 5000 zł na drugie PKO, tak, z
żubrem to niebieskie i to czerwone,
potem na ING, potem na przykład na
Santander, nabank i tak dalej, to te
5000 sobie rotuje,
>> tak
>> z tym minimal minimalnym pułapem jakby,
który musi być i po prostu wraca na to
samo konto tam powiedzmy po trzech
dniach, ale jakby te wszystkie banki, te
wymaganie jest spełnione, że to
wynagrodzenie
wpływa, tak? Bo to musi jakby przelew na
koncie jest
>> tak, tak, tak. Znaczy w twoim przypadku
to to jest też dość specyficzna
sytuacja, bo ty nie pracujesz i bank nie
analizuje twojej umowy o pracę.
Natomiast czasami Paweł jest tak, wiesz,
że jeżeli źródłem dochodu, że ja nie
pracuję, [śmiech]
>> przepraszam,
>> ale tak jest, tak jest.
No tak, no bo wiesz, jesteś
przedsiębiorcą, prawdzi działalność.
>> Robiłem to, o czym my tutaj mówimy.
Robię od 10 lat i dlatego nie pracuję.
No
>> dlatego nie pracujesz. Tak jest.
>> Ale miło. Dziękuję, [śmiech] że to
usłyszałem. To było moim życiowym celem.
No to cieszę się, że że zauważyłam
chociaż ja.
Natomiast, natomiast już tak mówiąc
poważnie, oczywiście jeżeli bank
analizuje właśnie umowę o pracę, to
pamiętajmy, że czasami jest ten wymóg
bezpośrednio od pracodawcy. Czyli tutaj
jeżeli faktycznie ktoś ma trzy, cztery
kredyty, to może być to problematyczne i
czasami trzeba żonglować i szukać na
przykład banków, gdzie nie ma
konieczności wpływu od pracodawcy, tylko
wystarczy. Oczywiście tak jest, że oni
analizują tą umowę o pracę i potem chcą,
żeby od tego pracodawcy to wpływało.
Tak. No ale jeżeli powiedzmy zmieniam
pracę, to wtedy co? bank jakby prosi o
>> nie to po prostu od nowego pracodawcy
musi być realizowany
>> założy działalność no to
>> to czasami bank wymaga na przykład
aneksu do umowy trzeba do banku to
zgłosić to zależy w którym banku jakie
mamy zapisy ale jest tak czasami że
oczywiście bank wtedy nie podwyższa
oprocentowania spokojnie nic złego się
absolutnie nie dzieje. Natomiast jeżeli
nie będziemy mogli spełnić tego wymogu,
>> to jest ta strona święta, powiedzmy,
zgodna jakby z umową, którą się
podpisuje. Natomiast ta strona
praktyczna jest taka, że oni mają taki
burdel w tych systemach, papierach, bo
banki się przejmują, zmieniają.
Ja miałem kiedyś kredyt w Rfizenie,
przyjęło go BGŻ, potem pani w BG życiu
mówi: "Wie pan, ale to jak pan tego nie
ma, ja panu nie jestem w stanie znaleźć,
bo nie mówię: "No jak nie może pani
znaleźć, to gdzie ja mam to znaleźć?"
Tak, to musi pan do centrali, musi pan
gdzieś tam do oddziału takiego
>> i oni
y jeżeli ten kwota przelewu się zgadza,
no to zazwyczaj
jest w porządku. Natomiast jak chcemy to
robić świętą drogą, no to to
wtedy właśnie to twoje
ta twoja porada dotycząca tego jaki bank
i tak dalej jest ważna, żeby to mieć
tego wszystkiego świadomość, a nie
obudzić się później z tym, że ratę mamy
600 zł wyższą, bo na przykład
zlikwidowaliśmy kartę kredytową,
zamknęliśmy ubezpieczenie na życie, nie
dostarczyliśmy czegoś i nagle mamy plus
600 zł do raty, bo oczywiście do
odkręcenia, do przeproszenia i tak
dalej, ale no żeby mieć świadomość tych
parametrów kredytowych, jak ktoś bierze
pierwszy kredyt. Nie,
>> zgadza się, zgadza się. No ja zawsze
tutaj staram się tą prawilną drogą iść,
natomiast tyż bardziej drogą praktyczną,
aczkolwiek to, że [śmiech]
prawilną
>> natomiast tak, natomiast natomiast
faktycznie y
>> jaki jest koń, każdy widzi,
>> tak, jaki jest koń, każdy widzi i i
banki pewne rzeczy pewnych rzeczy mogą
nie dopatrzeć. yyy no nie mają tam yyy
jak to ładnie mówią porząk
>> czy coś jest jeszcze poza yyy yyy tymi
kosztami, które wymieniliśmy. Czy coś
się zdarza jeszcze? jakiś koszt.
>> Czasami wiesz co są karty kredytowe.
Karty kredytowe zasadniczo nie generują
jakiś ogromnych kosztów, szczególnie
jeżeli mamy tam odpowiednie obroty. To
zależy już jaki pakiet, jaki rodzaj tej
karty kredytowej sobie wybierzemy.
Natomiast już nie spotykamy się z
jakimiś takimi programami obowiązkowymi
regularnego oszczędzania, które dawniej,
prawda, były obowiązkowe. Teraz tak
naprawdę właściwie te koszty, które
wymieniliśmy, to są już praktycznie
wszystkie koszty, jakie są spotykane w w
kredycie.
>> Powiem może jeszcze coś o bonusie, który
może się zdarzyć może już niekoniecznie
teraz, bo banki się chyba pokapowały, że
to się nie opłaca, ale ja w PKO tym z
żubrem obowiązkiem to był w ogóle
pierwszy kredyt, który w życiu wziąłem
na kawalerkę za 200 000 w Zgorzelcu.
Pamiętam 10% wkładu, czyli 20 000
zapłaciłem za kawalerkę, która jest
warta teraz 450, tak? kilka lat temu yy
to yy dostałem obowiązek otworzenia euro
konta plus za 10 zł miesięcznie z kartą
zwykłą debytową, gdzie dostałem
ubezpieczenie na życie. Skorzystałem z
tego już
mniej niż 10 razy, ale blisko pod
dziesiątkę. Na cały świat mam
ubezpieczenie turystyczne do 80 000 zł.
Miałem wypadek na motorze, wypłacili mi
pieniądze, byłem gdzieś chory, wypłacili
mi pieniądze, w Australii coś się stało,
wypłacili mi pieniądze, więc jakby
skorzystałem na tym ubezpieczeniu
wielokrotnie, bo to był taki produkt
zachęcający do tego, żeby wziąć kredyt w
PKO. No i nikt wam nie da ubezpieczenia
za wiecie 10 zł miesięcznie na cały
świat, gdzie normalnie na dwa tygodnie
się płaci po 200, 300 zł za takie
ubezpieczenie, nie? Tak
>> więc czasami też jest szansa, że
dostanie się produkt bankowy, który jest
niedostępny dla szej publiki, byle
przyciągnąć do siebie klienta w
sytuacji, kiedy bank zbiera tych
klientów agresywniej, nie?
>> Tak. Pamiętajmy, że to z różnie co
powiedziałeś, w zależności od tego jaki
bank ma realizację planu, na jakim
poziomie, czasami naprawdę potrafią
stworzyć różnego rodzaju promocje, tak?
I i na przykład przez dwa, trzy tygodnie
jeden bank wychodzi tak na szczyt, że w
ogóle te inne nawet się do niego nie
zbliżają, biorąc pod uwagę te całkowite
koszty kredytu. Czyli na przykład obniża
marżę albo tak jak mówisz, tworzy nagle
jakiś produkt, który w ogóle jest
bezkonkurencyjny i właśnie z którego
można korzystać i dlatego trzeba być
czujnym.
>> I właśnie druga sprawa, to akurat
korzystałem z pomocy Szymona, mojego
serdecznego kolegi z z Jeleniej Góry w
tamtym czasie.
brałem kredyt w BNP, było kilkanaście
tysięcy prowizji, był chyba grudzień
wtedy
i już byłem przygotowany na to, że muszę
te kilkanaście tysięcy złotych wydać.
Szymek do mnie dzwoni, mówi, że
przyjacielu zaoszczędziłem ci te
kilkanaście tysięcy złotych, bo weszła
jakaś promocja, załapaliśmy się na tą
promocję i tak dalej.
>> I teraz mówię o tym też wam dlatego, bo
byłem przekonany, że wyłożę te tam
powiedzmy, nie wiem, 16 000.
On mi załatwił to, że tego nie zrobię,
bo weszła promocja, którą on śledził na
bieżąco i podpiął mnie przez to, że znał
się z dziewczynami, które w oddziale te
kredyty robiły i tak to zrobili, że no
jakby zrobili tak, że było dobrze. Tak.
Tak jest.
>> No i i na tym właśnie polega usługa
eksperta kredytowego, że te wszystkie
koszty dodatkowe, te aktualne promocje
porównuje ze sobą, zostawia ze sobą.
Więc z jednej strony możecie pójść do
banku i powiedzieć: "Słuchajcie, mam u
was kredyt w Santerze. róbcie mi kredyt,
bo chcę mieć jedno konto, nie chcę mieć
więcej systemów do logowania, denerwuje
mnie to i tak dalej, bo to też jest
problematyczne, jak ja mam wiecie
mnóstwo kontotwieranych, każdy login i
tak dalej, to też denerwuje później, no
ale to myślę, że nie jest problemem na
początku
i
i można to zrobić samodzielnie, ale
ilość tych ofert do porównania jest tak
duża i ona jest tak bardzo zmienna na
rynku, bo banki agresywnie lub nie
agresywnie pozyskują klientów, że że to
się za szybko zmienia, żeby samemu to
kontrolować. To jest raz. dwa ilość
dokumentów, którą trzeba samodzielnie
przygotować, mając działalność
gospodarczą czy nawet etat,
skompletować, podpisać, wysłać, umówić,
dostarczyć. Wiecie, jest ilość tam
pingpongów, jest wycena rzeczoznawcy,
jest notariusz, powrót, przyjście,
wysłanie dokumentów, oddanie do banków.
Jest tak dużo tych dokumentów, że
nie widzę żadnego jednego praktycznego
sensu w tym, żeby robić to samodzielnie,
niż korzystać z usług eksperta
kredytowego, takim jakim jest Asia, za
którą ja ręczę ręką i nogą. Tak,
[śmiech]
bo y
eksperci kredytowi w Polsce tak system
jest skonstruowany, że pobierają
prowizję od banku, więc nie pobierają
prowizji
od was. Ta prowizja jest po prostu wszy
tak cała Polska tak działa. Tak to
działa. Więc wy nie nie płacicie za
usługę, którą
normalnie musielibyście jakby wykonać
sami i tak dalej. Jeszcze macie lepsze
porównanie i wybieracie najlepszą
ofertę, która jest dostępna na rynku i
tyle. Tak więc jeżeli ktoś z was chce
skorzystać z takiego z takiej pomocy, no
to zachęcam do tego, żeby napisać do Asi
na maila, którego znajdziecie w opisie
tego filmu, umówić się na spotkanie,
porozmawiać o zdolności kredytowej,
porozmawiać o możliwościach, jakie są,
wydrukować sobie razem z Asią ten z
kalkulatora, do którego tylko Asia ma
dostęp jako ekspert kredytowy,
wydrukować sobie tą to porównanie i
przejść przez to razem i ustalić jaka
oferta jest najkorzystniejsza i zrobić
to razem.
Do tego po prostu szczerze zachęcam,
tak? Bo tu każda osoba w tej sytuacji
wygrywa. Tak,
>> tak. No tutaj wszyscy wygrywają. A
najważniejsze jest to, że dzięki temu,
że my taką analizę sobie zrobimy i
również porównamy te propozycje,
zobaczymy jakie też są oczekiwania
klienta, to wtedy będziemy w stanie w
zależności od planów no wybrać taką
propozycję, która po prostu będzie
będzie najkorzystniejsza dla dla naszego
klienta. No pamiętajmy, że my tak jak
słusznie zauważyłeś, jesteśmy
wynagradzani przez banki. te różnice w
wynagrodzeniach naprawdę nie są. Tutaj
nie ma żadnych praktycznie jakiś
większych różnic, więc dla nas jako dla
ekspertów jest najważniejsze to, żeby
faktycznie ten nasz klient otrzymał
najlepszą dla niego możliwą propozycję i
żeby z tym kredytem.
>> Nie ma tu żadnych ukrytych jakby
interesów. Jakby wiadomo, że Asia
zarabia na tym pieniądze, bo to jest jej
praca. Wy dostajecie najlepszą ofertę
kredytową i tu nie ma żadnych ukrytych
sztuczek, tajemnic, jakiś
>> dziwnych, nie wiadomo jakich rzeczy.
[śmiech] Tak. Wy macie jak najtaniej.
Jasia dostaje za to pieniądz i koniec.
Tak.
>> To jest taki biznes winwin, prawda?
Wszyscy są wygrani.
>> Teraz może przejdźmy do przejdźmy może
do y do tej raty, bo ta rata jest tak
jakby no w oczach osoby, która bierze
taką najważniejszą daną. Więc porównajmy
sobie te raty, jak one wyglądają przy
tych parametrach, które tutaj mamy.
>> No to zobaczmy, że tak naprawdę te
różnice w razie wcale nie są takie duże.
Y
zauważmy, że tutaj najniższą najniższą
rację, jaką byśmy zapłacili przy tych
parametrach, to 5240D i jest ona właśnie
w BOŚBanku na drugim biegunie PKOBP, ale
zauważmy to jest raptem ile? 30
prawda złotych
>> parę groszy, ale to wynika z tego, że to
jest na 25 lat i że raty są równe, bo
jakby mamy system rad malejących i
system rad równych, to teraz co?
Większość jest
>> zdecydowanie wiesz, robimy raczej równe.
Już powiem ci dlaczego. Dlatego, że
banki praktycznie już nie pobierają
prowizji za wcześniejszą spłatę i
nadpłatę kredytu w większości w całym
okresie kredytowania. No ustawowo,
prawda? Wiesz, jest jest to się
zmieniło, że mogą maksymalnie przez tr
lata. Większość banków w ogóle mówi:
"Dobra, to my nie będziemy kompletnie".
>> Tak, nie, nie ma tej prowizji. Więc w
związku z tym w każdej chwili de facto
możesz sobie ten kapitał po prostu
nadpłacać sam według swoich potrzeb. No
więc czasami nie ma sensu, żeby na
przykład młodzi ludzie 30letni brali ten
tą ratę malejącą, no bo prawda są na
początku swojej drogi i ta rata im
później gdzieś tam spada, prawda? No bo
suma odsetek po prostu się zmniejsza,
tylko ustawiamy sobie raty równe, a
jeżeli mają nadwyżki, to sami będą sobie
ten kredyt nadpłacać i tym samym
zmniejsza się kapitał i również tym
samym całkowite koszty kredytu
zdecydowanie spadają. Tutaj zauważ, że
kolejne tabele to są właśnie te
podsumowania kosztów. Ja bym tutaj
jeszcze dwa słowa na ten temat
powiedziała, bo, bo to jeżeli bierzemy
sobie kredyt hipoteczny i bierzemy na
własne cele mieszkaniowe, no to
zakładamy, że ten kredyt będzie spłacany
długo. Tak to nie jest kredyt
inwestycyjny. Wiesz, że tam sprzedaż
mieszkanie za d trzy lata, prawda? yy y
już tego kredytu nie będzie, tylko mamy
takie założenie, tak jak powiedziałeś,
że kupujemy mieszkanie dwu, trzypokojowe
w którejś części Warszawy bądź pod
Warszawą i i zamierzamy tam długo
mieszkać. Zatem bardzo istotnym
elementem przy wyborze kredytu jest
właśnie ta suma kosztów, czyli widzimy
tutaj całkowite koszty yyy kredytu yyy
przy założeniu, że stopy procentowe nie
spadną, czyli zostają utrzymane na tym
samym poziomie, nie będziemy tego
kredytu yyy nadpłacać i będziemy go
regularnie spłacać przez 25 lat. No to
zobaczmy. Pożyczamy 800 000. No i prawie
w przypadku tak drugie tyle oddajemy,
czyli 797 i tam już mamy w tych dwóch
pozostałych bankach ponad 800 000 do
spłaty przy uwzględnieniu odsetek,
prowizji, kosztów związanych z
wszelkiego, wszelkiego rodzaju
wymaganymi ubezpieczeniami. Jeżeli
cokolwiek się zmieni z tych parametrów,
o których powiedziałam, no to
automatycznie ten koszt będzie inny. On
może być wyższy, on może być niższy,
niekoniecznie niższy, no bo jeżeli stopy
za jakiś czas będą rosły, no to może być
wyższy.
>> Czyli tak naprawdę patrząc na sam ten
dół, całkowite koszty kredytu. Tutaj m
ja pamiętam, że tu jest yyy BGŻ chyba
pierwszy, tak? To y Bośbank,
przepraszam. Bank
>> to
jasno wynika z tego, że ta pierwsza
oferta jest najkorzystniejsza. No bo
jakby mamy o 50 000 mniej sumę kosztów.
Na starcie nie mamy tej prowizji, wycena
jest najtańsza. No ale to pomińmy, bo to
w skali jakby 800 000 to jest w ogóle
pomijalne dwa obiady.
>> Tak jest. Tak jest
>> z rodziną. Tutaj ubezpieczenie
nieruchomości
też nie do końca bym jakby myślał, że to
za 16 jest korzystniejsze. W skali 25
lat ważniejsze jest to, ile razy
będziemy mogli z tego skorzystać, jakie
to jest ubezpiec towarzystwo i tak
dalej, bo wiecie, na przykład do warty,
nie wiem, da się dodzwonić i da się coś
uzyskać, bo wiele razy dostałem od Warty
to, co mi się należało w związku z
ubezpieczeniem, które kupiłem. A są
takie towarzystwa, że można dzwonić i to
tak jak z ubezpieczeniem samochodu
kiedyś było, że jak się dzwoniło na
najtańsze OC, to się nie dało nigdy
dodzwonić. Tak jest. Tak
>> na te droższe zawsze ta infolin
odbierała i tak dalej. Więc tutaj akurat
bym spojrzał na to co jest. No ale nie
mamy tutaj tej życiówki, którą możemy
mieć sami.
>> Tak,
>> bo wiecie, jeżeli ktoś ma y więcej
majątku albo większą rodzinę albo chce
być zabezpieczony bardziej, to to
ubezpieczenie na życie i tak musi
dokupić sobie w większej kwocie, a tu
dokupujemy tylko na to, co bank jest
zabezpieczony, tak? Czyli tutaj nie
zrobimy sobie bezpieczenia, nie wiem, na
3 miliony, tak? Tylko na tą kwotę 800
000,
>> tak? To to w ogóle Paweł bardzo istotne.
Właśnie dwa słowa powiedzmy o tym, bo bo
tak mówimy o tym ubezpieczeniu, ale co
co w ogóle na co jesteśmy ubezpieczeni?
Tak, czyli jeżeli bank wymaga od nas
ubezpieczenia na życie, to pamiętajmy,
że jest to zawsze sal do zadłużenia
kapitałowego, czyli mówiąc po polsku,
tyle ile zostało nam do spłaty, prawda?
I te składki, tak jak my tutaj na
przykład sobie pokazujemy te składki, to
widać najlepiej na przykładzie PKOBP, bo
oni akurat mają ubezpieczenie
obowiązkowe przez cały okres
kredytowania
i widzimy regres w tych składkach, czyli
mamy składkę, która zaczyna się załóżmy
od 280 zł i ona spada nam, tak? Czyli
każdego
>> mamy mniej do spłaty, jak tam się
niestety umrze, to wtedy oni mniej sobie
muszą zamknąć.
>> Zgadza się. I chodzi o to, że właśnie na
przykład jak ty bierzesz sam kredyt,
załóżmy dzisiaj, prawda, robimy ci na
8em stów, masz takie ubezpieczenie i gdy
twoje tutaj no życie się zakończy z
jakiegoś powodu, nie daj Boże oczywiście
nie życzę ci tego, no to wtedy
automatycznie bank pobiera od
ubezpieczyciela tą kwotę i dokładnie
tyle ile ci zostało do spłaty, zamyka
ten kredyt i koniec. I ta nieruchomość
wtedy jest dziedziczona przez twoich
bliskich zgodnie tam z twoim testamentem
czy też prawem spadkowym. No w każdym
razie nie jest już obciążona tym
kredytem. Więc w sytuacji, jeżeli mamy
właśnie osoby bliskie, osoby zależne, y
to oczywiście no jakby ja nie mogę
sugerować i nie chcę tego robić.
Natomiast każdy klient powinien to
bardzo mocno przemyśleć, y czy takiego
ubezpieczenia czasami, aby nie posiąść.
>> Okej. Tutaj myślę, że tak, że te koszty
dodatkowe są takim czymś, co trzeba
sprawdzić z ekspertem kredytowym. To
jest pierwsza rzecz. Koszty prowizji to
jest taka największa rzecz. To często
waliorze, znaczy z mojego doświadczenia
ty masz większe, ale z mojego
doświadczenia zawsze donalurowali tą
prowizję strasznie wysoką. Tak,
>> ubezpieczenie,
>> ale wali wszystkim kredyt z drugiej
strony, tak? [śmiech] Czyli każdemu da,
ale z drugiej strony pozbiera te
prowizje i
>> muszę ci powiedzieć, że to się zmieniło.
Już dawniej było tak, że Ali był taki,
że jak już się nigdzie nie dało kredytu
zrobić, Alior dawał. Faktycznie one były
wyższe, jeżeli chodzi o marżowość. Teraz
Alior już nie jest taki, wiesz, to już
jest taki bank bardzo komercyjny
i i oni już też mają swoje procedury.
Natomiast faktycznie została im te
został im ten koszt początkowy, bo tam
prowizji nie ma, tylko właśnie mamy to
ubezpieczenie, które jest płatne z góry
i ta i to ta płatność z góry bardzo
często jest właśnie problematyczna. Tak
>> więc jakby te koszty
dodatkowe, koszty prowizji szczególnie,
zwrócenie uwagi na nieruchomościowe
ubezpieczenie na nie ubezpieczenie na
życie, e, poszukanie też ciekawych
produktów takich jak to moje konto na
przykład, którego się nie da normalnie
kupić z tym ubezpieczeniem na cały świat
i tak dalej,
>> z którego rzeczywiście korzystam jako
takie zachęty, to to jest to i
>> i przeanalizowanie jeszcze zawsze, czy
aby nie ma właśnie tych opłat za
wcześniejszą spłatę. y krytu. Tak jak
powiedziałam, w ogromnej liczbie banków
już tego nie będzie, ale możemy akurat
mieć taki bank, który ma super ofertę,
ale na przykład tę prowizję przez trzy
lata ma. A na przykład jeżeli chcemy
nadpłacać co miesiąc, to może nam to
wygenerować niepotrzebne dodatkowe
koszty, więc wtedy musimy też na to
zwrócić uwagę. Od tego jesteśmy, żeby w
razie czego również klientom to.
>> Tak sobie myślę jeszcze co dodatkowo
w ramach banków. No ja tak jak
powiedziałem miałem prawie we wszystkich
bankach te kredyty poza takimi dziwnymi
właśnie jakimiś tworami nowymi yyy które
dopiero zaczęły powstawać czy tam
upadały i tak dalej to z mojej
perspektywy kiedyś może była różnica w
panelach do logowania natomiast dzisiaj
banki w Polsce są na tyle scyfryzowane i
podobne do siebie że nie widać jakby
trudności w zalogowaniu się przez
aplikację mobilną czy w dojściu do
jakiegoś raportu czy w jakiejś obsłudze
klienta, żeby się do czegoś dostać.
Myślę, że to nie jest w ogóle
ważne pod tym kątem, jak nam się miło
korzysta z aplikacji, bo tak naprawdę
jak działa kredyt dla osób, które nie
wiedzą jak działa kredyt. My kupujemy
nieruchomość, bank wypłaca sprzedającemu
te pieniądze, wpłacamy też tam tą część
20% gotówki, opłacamy notariusza,
pośrednika i tak dalej. Mamy tą
nieruchomość kupioną. I teraz y my kiedy
mamy tą nieruchomość, mamy konto w
banku, wrzucamy tam 5000 zł miesięcznie,
powiedzmy, na to konto i automatycznie
bank
ściąga po prostu na przykład 3000 raty z
tego naszego rachunku. I tam w panelu
jak wejdziemy sobie w kredyty, mamy
napisane jaki mamy całkowity kapitał do
spłaty, jaki tam jest okres
kredytowania, aktualne oprocentowanie i
tak dalej i to się pobiera
automatycznie. Więc naszą jedyną rolą
jest dorzucanie pieniędzy co miesiąc
albo utrzymywanie takiej górki, jeżeli
to nie jest nasz główny jakby bank,
żeby po prostu automatycznie się to
mogło ściągać i my praktycznie nigdy nie
będziemy mieli do czynienia z bankiem
poza ładowaniem polisy nieruchomości i
ubezpieczenia na życie. I w większości
tych banków, w których ja to robiłem, po
prostu biorę PDFa,
na przykład od warty PDFa. Kupiłem
ubezpieczenie w warcie, biorę tego PDFa,
ładuję go do banku i w wielu przypadkach
jest tak, że, bo te PDFy z
ubezpieczeniami ze względu narodu są
pozabezpieczane,
tak,
>> hasłami i tak dalej, że bank mówi, że
nie dostarczyłem polisy, wam się
wydawało, że była dostarczona i wtedy
trzeba to wyjaśniać, ale to się dzieje
raz w roku, tak? taka sytuacja i nie ma
żadnych więcej innych sytuacji, do
których wam jest potrzebniejszy,
fajniejszy bank do tego, żeby
funkcjonować. Miałem też kredyt w banku
spółdzielczym, gdy w ogóle nie miałem
kredytu. Pani mi wysyłała na maila
informacje, ile mam zapłacić. Ja po
prostu wrzucałem to pamiętam z BNP
puszczałem przelew, musiałem ręcznie ten
przelew robić, bo nie mogłem ustalić
stałego przelewu, bo zawsze ten przelew
był inny o parę groszy, a jakbym przelał
więcej, to pani bym rozwalił cały system
pracy, bo jej by się kalkulator nie
zgadzał. Więc to była największa
męczarnia. Jeżeli nie macie, jeżeli
macie kredyt w banku spółdzielczym, to
to jest największa męczarnia pod kątem
obsługi kredytu, gdzie trzeba co miesiąc
płacić ratę. To to jest męczarnia.
Natomiast jeżeli macie jakikolwiek bank
z aplikacją mobilną i z panelem
internetowym, nie ma w ogóle znaczenia
gdzie ten bank weźmiecie. Jeżeli chodzi
o jakieś gwarancje bankowe, o to czy
bank upadnie, czy
taki strach, że powiedzmy, nie wiem, PKO
jest polski, a ten jest jakiś tam
hiszpański, holenderski, jakkolwiek,
nie wiem, chyba są takie same gwarancje
bankowe do tych samych kwot. Potem jak
te banki będą upadać, zmieniać się i tak
dalej, to i tak przyjmuje to inny bank,
bo nie pozwolą wysypać tak wielkich
tych. Tak
>> poza tym to bank wam bank wam pożyczył
pieniądze, a nie wy bankowi, więc to
bank ma problem, a nie wy.
>> Yyy jedyna rzecz jaka jaką
ja w Anglii, znam z Anglii, ale nie znam
jej w Polsce, to była sytuacja, w której
banki kazały dopłacić do depozytu, do
wkładu własnego, bo uznały, że ta
wartość nieruchomości się mocno zmieniła
i trzeba dopłacić wartość depozytu. To
się w Anglii kiedyś działo, tak? No ale
u nas nie wiem, nie
>> u nas natomiast Paweł są takie zapisy w
umowach, że na przykład gdyby wartość
nieruchomości bardzo mocno spadła, to
bank ma prawo weryfikację wartości
przedmiotu zabezpieczenia i może
poprosić, tak, i może poprosić klienta o
uzupełnienie, czyli na przykład danie
dodatkowego zabezpieczenia w postaci
innej nieruchomości albo dodatkowo
ubezpieczenieńskiego wkładu własnego.
>> Ale to się chyba nigdy nikomu nie zdar
>> to się nigdy nie zdarzyło. Tak. No bo to
już musiał być naprawdę jakiś taki
potężny kryzys na rynku nieruchomości.
Mam nadzieję, że się nigdy nie wydarzy.
>> Nagramy odcinek też o wielkiej płycie i
o problemach związanych z wielką płytą,
więc ja zachęcam do tego, żeby nie brać
kredytu na wielką płytę. Nagramy na ten
temat osobny odcinek, ale chciałbym
porozmawiać jeszcze o samych umowach,
które są. No bo tam aplikacja, wygląd,
jak się logujemy, jak to graficznie
wygląda, to jest bez znaczenia, tak? Ale
y
sama umowa.
Czy jest jakakolwiek szansa negocjacji
tego wzoru umowy, który dostajemy od
banku? Czy to się nigdy nie dzieje?
Dostajemy 100 z dokumentów i po prostu
podpisujemy w ciemno? Czy
>> Paweł zawsze możemy, znaczy przede
wszystkim zawsze musimy się zapoznać z
tą umową, bo to jest jakby podstawa, tak
żebyśmy faktycznie przeczytali i starali
się zrozumieć. Ja wiem, że jest to
napisane paskudnym językiem. Nie da się
tego z No tak, bardzo trudno jest. My
czasami też musimy się zastanawiać nad
tymi zapisami, żeby zrozumieć te
wszystkie odnośniki.
No bo bank, prawda, tam się odnosi do
różnych paragrafów, z jednego paragrafu
do innego, więc te umowy po prostu się
przerzuca bardzo często, żeby to
wszystko miało ręce i nogi, więc ja się
absolutnie klientom nie dziwię, że mają
mają z tym problem.
Natomiast nie negocjuje się co do zasady
zapisów umowy. Oczywiście można
negocjować elementy w postaci kosztowej,
czyli na przykład żeby troszeczkę może
marża była niższa, żeby była niższa
prowizja, natomiast nie negocjujemy
warunków, znaczy w ogóle zapisów tak
naprawdę z sensu stricte umowy.
Dokładnie tak. i bank w takich
sytuacjach, no powiem to wprost, nie
będzie to prlienckie, ale niestety tak
to działa. Powiem jak to wygląda w
praktyce. Woli nie podpisać umowy z tym
klientem, niż zmieniać na niego umowę,
bo to są tak ogromne koszty, tak ogromne
procesy, to by trzeba było armię
prawników zaangażować znowu, żeby
cokolwiek tam w tych umowach zmienić.
Oni oczywiście raz na jakiś czas tą
umowę weryfikują i zmieniają. Na
przykład tak compliance, nie? No to już
w ogóle, prawda? Nikt by tego po prostu
nie zniósł. Więc, więc co do zasady
zawsze trzeba umowę przeczytać. Nie
musimy proszę, to też pamiętajmy o tym,
że jeżeli nawet dostaliśmy decyzję
pozytywną, dostaliśmy draft umowy, nikt
nie będzie nikogo zmuszał do tego, żeby
tą umowę podpisał. Jeżeli klient
twierdzi, że ta umowa jest dla niego
niekorzystna z jakiegoś powodu, my jako
eksperci czy doradcy w banku również nie
mają możliwości w jakiegokolwiek sposób
wpływania na tego klienta. Czyli jeżeli
chce podpisać tą umowę, proszę
uprzejmie, dajemy umowę do podpisu.
Jeśli nie chce, bo są jakieś zapisy,
które według niego są niekorzystne, nie
podpisujemy. Klient nie ponosi z tego
tytułu żadnych kosztów za proces
kredytowy i już. Więc w ten sposób
raczej postępujemy. No tutaj bank
udziela kredytu, to bank wykłada te
pieniądze i siłą rzeczy.
>> To tutaj taka rada praktyczna, bo
chciałam, żeby to brzmiało, więc
dziękuję, ale rada taka praktyczna moja
jest taka, jeżeli macie dużo pieniędzy,
macie gotówkę, no to kupujecie sobie za
gotówkę i w ogóle was to nie interesuje.
Jak wam tym środków brakuje, nie macie
od kogo pożyczyć i tak dalej, musicie to
robić z bankiem,
>> to brutalna prawda jest taka, że trzeba
brać brać co dają, tak? No trochę tak,
tak wprost mówimy brutalnie, ale to tak
działa. No
>> bo to taka jest praktyka. No ja tych
kredytów miałem wiele i pierwszy kredyt
wziąłem jak miałem tam 20 parę lat yyy i
to kilka tych kredytów. Tak więc y po
prostu nie nawet nie czytając
praktycznie tych umów, tylko patrząc na
te koszty, na produkty dodatkowe,
spisując sobie gdzieś do tabeli,
pobrałem to, potem ponadpłacałem, teraz
to pospłacałem i tak dalej. Ale no nie
było dyskusji, bo kilka banków dostałem
odmowy, tak? y
z żadnego powodu, bo nie na zasadzie
nie, bo nie, a w innych się pojawia
możliwość i to wiecie, bo to
>> kupienie nieruchomości za gotówkę polega
na tym, że ja idę i mówię: "To
mieszkanie mi się podoba. Na kiedy
pieniądze, czy mogę potem, czy coś tam,
biorę, dziękuję, wychodzę, rabat,
dziękuję". W kredycie jest tak, że jak
znajdziecie odpowiednią nieruchomość i
nie wstrzelicie się w ten kredyt, to już
pomijam, że wam przypadną jakieś
pieniądze, czy pośrednik coś od was
będzie chciał, czy coś tam, czy to
pomijam,
to ucieknie wam po prostu to mieszkanie,
jeżeli tego kredytu nie weźmiecie. Więc
to też jest tak, że trzeba to czasowo
wszystko zgrać. Wszystko się dzieje pod
taką presją czasu, że no to musi wyjść.
Jak ktoś buduje zdolność kredytową i
podbija sobie zarobki na zasadzie, że
nie wrzuca rzeczy w koszty, żeby mieć
wyższe przychody, jak ma działalność,
czy jak ma działalność gospodarczą i nie
wiem, poprosił o podwyżkę na ten czas,
żeby dostać kredyt i więcej zarabia,
więcej godzin pracuje i tak dalej. No
robi to uczciwie, normalnie, legalnie,
bo to jest narzędzie budowanie
zdolności. No to głupio jak potem nam ta
generując koszty nam nie wejdzie ten
kredyt, więc zgodzimy się po prostu na
to co jest. Więc dlatego warto właśnie
korzystać z usługi eksperta kredytowego,
żeby się wpakować w jak najmniejszą
minę, mieć jak najwałować
się w jak najmniejszą minę. No tak,
trochę banki. No wiecie, no to taka
tabela to jest klejenie głupa. W Anglii
na przykład jest tak, że kiedy bierze
się kredyt w Anglii, w ogóle otwiera się
konto, to pani siada przed tabletem, ja
mam małą córeczkę i czasami tam jak
gdzieś jedziemy czy coś, odpalam jej
tablet i ona sobie ogląda bajkę, to tak
w Anglii się czuje dorosły człowiek jak
otwiera kredyt, bo w Anglii ludzie
skarżyli banki za to, że nie wiedzieli,
że trzeba płacić prowizję, a nie
wiedzieli, że coś tam, a nie wiedzieli
coś tam i dostawali ogromne
odszkodowania w wielkości prawie całej
nieruchomości. po latach, bo uznawali,
że ktoś im tego dobrze nie wytłumaczył i
wtedy cała bankowość na świecie się
nauczyła, że trzeba klientom dokładnie
tłumaczyć, żeby nie było takich rzeczy.
Dlatego te umowy są upraszczane, dlatego
to RRSO jest
>> od jakiegoś tam czasu w Polsce
pokazywane i tak dalej. I wiecie, kiedy
my pokazujemy wam taką tabelę, którą
ciężko jest zrozumieć na pierwszy rzut
oka osoby, która nie miała kredytu, to
to powinno wyglądać tak. Kredytu masz
800 koła, 200 koła wpłacasz taką, masz
ratę, ona się nie zmienia do końca
trwania i tak to powinno wyglądać. A
banki to tak przedstawiają.
że to
bez znania tych wszystkich aktualnych
rankingów i tak dalej to jest po prostu
gra w ciemno, nie?
>> To prawda. To prawda. Dlatego właśnie no
my mamy dużo pracy tak tłumacząc to,
starając się, że tak powiem, przełożyć
to z języka bankowego na taki język
ludzki prosty, żebyśmy to jak
najprościej
mogli mogli wyjaśnić, żeby przede
wszystkim to klienci zrozumieli.
>> Tyle karta, tyle nieruchomościowe, tyle
na życie, tyle raty, za tyle możesz
spłacić, wczesna spłata i tak dalej
jest, nie ma. I tylko zawsze musimy
pamiętać w Polsce, że siłą rzeczy rata
się zawsze może zmienić, bo nie mamy
stałych stóp przez cały okres
kredytowania, bo to stało oprocentowanie
to jest tylko 60 miesięcy, to jest tylko
5 lat, y ewentualnie mamy 10, ale to to
będ jeden bank tylko, więc więc
zasadniczo zawsze trzeba liczyć się z
tym, że ryzyko jest po naszej stronie.
>> Myślę, że już ten odcinek jest
wystarczająco długi. Moglibyśmy bardzo
długo o tym rozmawiać, ale podzielimy to
na kilka odcinków. Więc jeżeli was
interesuje więcej odcinków, zachęcam do
tego, żeby zobaczyć odcinki z Zasią.
Natomiast to, o czym Zasią możecie
porozmawiać przy wyborze kredytu, to po
pierwsze jest wysokość y wkładu, który
możecie udzielić. Moja rekomendacja
jest, żeby dzisiaj dawać jak najwięcej,
żeby spać jak najspokojniej. E, druga,
no oczywiście trzeba mieć do tego ten
wkład, tak? No ale to mówimy o zakupie
nieruchomości, a nie o wizycie w Lidlu,
więc no to się wiąże z dużymi
pieniędzmi. Y, druga rzecz to jest to,
żebyśmy ustalili czy bierzemy zmienne
czy stałe,
jaki bank będziemy wybierać
i okres kredytowania, bo są ludzie,
którzy mają dużą gotówkę, szybko
nadpłacają i chcą mieć niższy kredyt i
więcej nadpłacać, bo im dobrze idzie,
mają dobrzy kontrakt, dobre
wynagrodzenie, wiedzą, że przez nze
najbliższe lata będzie dobrze, potem
może już nie być dobrze, bo ja, bo coś
tam, bo zmiana branży i tak dalej.
Albo można wziąć kredyt jak najdłuższy,
jeżeli to jest kredyt jak wynajem, żeby
mieć jak najniższą ratę, żeby mieć jak
najwięcej pieniędzy z najmu. I to też
jest strategia do dobrania aktualnie pod
nasze potrzeby i omówienie też tego
nadpłacania, żeby sobie po
posprawdzać te nadpłaty.
>> Tak jest.
>> Fajny jest kalkulator ten rządowy. Jak
wpiszecie sobie w Google nadpłata
kredytu hipotecznego, to znajdziecie
kalkulator rządowy. Ja z niego często
korzystam. y ostatnio zamykając kredyty
i możecie sobie wpisać jaką macie
wartość kredytu, co będzie jak będziecie
ten kredyt nadpłacać, o tyle
nadpłacicie, jaka będzie niższa rata i
tak dalej. Więc to
>> jakie będą też całkowite koszty, jakie
są niższe tak naprawdę ile jesteśmy w
stanie zaoszczędzić. Tak, zgadza się.
>> Jeżeli chcesz wziąć kredyt hipoteczny,
zadzwoń do Asi, ja zaraczę, że będzie
wszystko zrobione tak jak trzeba.
Kontakt znajdziesz w opisie do Asi.
Zachęcam do tego, żeby zobaczyć inne
odcinki, szczególnie o tym, dlaczego nie
warto inwestować teraz w wielką płytę.
To będzie ważny odcinek. Nagraliśmy też
odcinek o budowaniu zdolności
kredytowej, no i o wielu też innych
rzeczach. Więc dziękuję ci Asiu
serdecznie.
>> Dziękuję również.
>> Dziękuję wam. Pozdrawiamy. Cześć.
>> Cześć. Yeah.
Ask follow-up questions or revisit key timestamps.
W tym odcinku Pawe The speaker discusses the role of a credit expert in navigating the complex world of mortgage loans. They emphasize that an existing banking relationship does not guarantee better loan terms and highlight key factors to consider when choosing a mortgage, such as interest rates (margin and WIBOR), initial costs (property valuation, commissions, life insurance), and additional products. They explain the components of total credit cost, the difference between decreasing and equal installments, and the importance of professional assistance from a credit expert to compare offers and avoid pitfalls. They also touch upon the non-negotiable nature of loan agreement terms and offer practical advice for those seeking a mortgage.
Videos recently processed by our community