GEOGRAFIA 4|Dział VI. Zróżnicowanie jakości życia ludności na świecie Roz.3:Zagrożenia życia.Choroby
335 segments
Słyszymy o tym niemal codziennie w
wiadomościach. Pożary po wodzie, kolejne
wirusy. Czasem można wiesz odnieść
wrażenie, że świat jest jednym wielkim
polem minowym. Ale kiedy opadnie kurz,
co tak naprawdę statystycznie stanowi
największe zagrożenie dla naszego
zdrowia i życia? I czy to zagrożenie
jest takie samo dla wszystkich,
niezależnie od tego, gdzie mieszkamy?
>> To jest jedno z najważniejszych pytań,
jakie możemy sobie zadać. Dzisiaj
spróbujemy na nie odpowiedzieć,
rozkładając zdrowie na czynniki
pierwsze. Zobaczymy, co to w ogóle
znaczy być zdrowym według ekspertów i co
ma na to największy wpływ. A żeby to nie
była tylko teoria, zabierzemy słuchaczy
w podróż do dwóch skrajnie różnych
światów, bogatych Niemiec i jednego z
najbiedniejszych krajów Demokratycznej
Republiki Konga. Ten kontrast pokaże nam
więcej niż jakiekolwiek definicje.
>> Chcesz to dobrze zapamiętać? Testy,
quizy i infografiki. Link w opisie. Ucz
się mądrzej, nie dłużej.
>> W porządku. To zacznijmy od podstaw.
Czym jest to zagrożenie życia? Bo to
chyba nie tylko te wielkie katastrofy.
To wszystko, co odbiera nam poczucie
bezpieczeństwa od biedy i głodu przez
konflikty zbrojne, poklęski żywiołowe.
Ale dzisiaj skupimy się na tym cichym,
codziennym zagrożeniu, które dotyczy
każdego z nas, chorobach. Zanim jednak
rzucimy się w wirusów i bakterii, musimy
ustalić jedną rzecz. Czym jest zdrowie?
Bo to nie jest takie proste. Światowa
Organizacja Zdrowia mówi, że zdrowie to
nie jest tylko, no wiesz, sytuacja, w
której nic nas nie boli. To stan
całkowitego dobrostanu fizycznego,
psychicznego i społecznego. A choroba to
każde odstępstwo od tej harmonii. To
ważne, bo pokazuje, że o zdrowiu trzeba
myśleć znacznie szerzej. A tu dochodzimy
do czegoś, co może być dla wielu no
szokujące, a dla innych niezwykle dające
siłę. Gdyby ktoś zapytał, co decyduje o
naszym zdrowiu, większość z nas
pomyślałaby o genach albo o dostępie do
świetnych lekarzy. Tymczasem dane
pokazują, że to my sami trzymamy w
rękach ponad połowę kart. Aż 53% naszego
zdrowia zależy od stylu życia.
>> Dokładnie. To jest potężna świadomość.
Ponad połowa naszego zdrowia zależy nie
od szpitala, a od tego, co składamy do
koszyka w sklepie, czy wybieramy schody
zamiast windy, czy sięgamy po papierosa.
Na drugim miejscu z wynikiem 21% jest
środowisko, w którym żyjemy. Jakość
powietrza, wody, a nawet poziom hałasu.
Dopiero dalej z 16%
mamy geny, czyli to, co dostajemy w
spadku.
>> Czekaj, zatrzymajmy się tu na chwilę. A
gdzie opieka medyczna? szpitale,
lekarze, nowoczesny sprzęt
>> i to jest właśnie ta niespodzianka.
Opieka zdrowotna, czyli dostępność usług
medycznych to zaledwie 10%.
>> Tylko 10.
>> Tylko 10. Oczywiście te 10% potrafi
uratować życie w krytycznej sytuacji,
ale w skali całej populacji, w
perspektywie całego życia, to nasze
codzienne nawyki mają pięciokrotnie
większe znaczenie. To jest wbrew
wszelkiej intuicji. Wszyscy myślimy, że
kluczem do długiego życia jest świetny
szpital za rogiem. Jak to możliwe, że ma
to tak relatywnie niewielki wpływ?
>> Bo lekarz interweniuje, gdy coś już się
zepsuło, a styl życia i środowisko
decydują o tym, czy w ogóle do tego
zepsucia dojdzie. I nigdzie nie widać
tego lepiej niż w naszym porównaniu.
Weźmy Niemcy i Demokratyczną Republikę
Konga. Dwa różne światy. W Niemczech
oczekiwana długość życia to prawie 81
lat. W Kongo niecałe 61.
>> Wow.
>> To jest 20 lat różnicy. Dwie dekady
życia więcej po prostu za urodzenie się
w innym miejscu.
>> To jest niesamowite. Czyli to jest tak,
że jakby w jednym kraju największym
wrogiem był komar, a w drugim nasz
własny talerz, bo przyczyny śmierci też
pewnie wyglądają zupełnie inaczej.
>> Diametralnie inaczej. W Kongo ludzie
umierają głównie z powodu komplikacji
okołoporodowych, infekcji dróg
oddechowych, gruźlicy, Odry, malarii. A
w Niemczech
>> choroba niedokrwienna serca, Alzheimer,
udar mózgu, nowotwory płuc.
>> Mhm. Zauważmy ten wzorzec. W biednym
kraju zabijają choroby, którym często
można zapobiec lub tanio je leczyć,
gdyby tylko był dostęp do podstawowej
opieki. W bogatym kraju zabijają nas
choroby związane ze starzeniem się i no
właśnie stylem życia. To tak zwane
choroby cywilizacyjne. Wróćmy do tych
czynników. Drugi najważniejszy po stylu
życia było środowisko. Jak to wygląda w
naszych dwóch modelowych krajach?
>> Gdziegondara raczej pachnie zupełnie
inaczej. Zanieczyszczenie powietrza to
globalny zabójca. Odpowiada za około 7
milionów zgonów rocznie. Ale jego źródła
jest inne. W Kongo ponad 70% zgonów z
tego powodu wynika z zanieczyszczeń
wewnątrz domów.
>> W domach?
>> Tak. To dym spalenisk, na których gotuje
się jedzenie używając drewna czy węgla.
Ludzie wdychają to godzinami każdego
dnia.
>> A w Niemczech?
>> W Niemczech sytuacja jest odwrócona.
Prawie 75% problemu to zanieczyszczenia
zewnętrzne z kominów fabryk, rur
wydechowych samochodów.
W obu przypadkach powietrze zabija, ale
przyczyny leżą gdzie indziej. W jednym
miejscu to ubójstwo, w drugim skutek
uboczny dobrobytu i industrializacji.
>> A co z tą opieką zdrowotną? Mówiłyśmy,
że to tylko 10% wpływu, ale jej brak
musi być katastrofalny. Jak tu wygląda
przepaść między Niemcami a Kongiem?
>> Tu liczby są po prostu miażdżące.
Pomyślmy o tym tak. W Niemczech na 10
000 mieszkańców przypada ponad 40
lekarzy.
>> 40.
>> A w Kongo nawet nie jeden.
>> Nawet nie jeden.
>> Tak. To oznacza, że setki tysięcy ludzi
mogą nigdy w życiu nie spotkać lekarza.
A wydatki Niemcy wydają na zdrowie
jednego obywatela ponad 5400
$arów rocznie.
>> Okej. W Kongo ta kwota to 21 dolar.
>> 21 to mniej niż cena biletu do kina u
nas.
>> No właśnie. I ta przepaść tłumaczy
wszystko. Tłumaczy dlaczego w jednym
kraju umieralność niemowląd jest ponad
10okrotnie wyższa niż w drugim.
>> To pokazuje, że chociaż opieka zdrowotna
to globalnie tylko 10% wpływu, to jeśli
ten wskaźnik spadnie niemal do zera jak
w Kongo, staje się to czynnikiem
decydującym o życiu i śmierci.
Dobrze, to zanurzmy się głębiej w same
choroby. Dzielimy je na dwie wielkie
rodziny. Zakaźne i niezakaźne.
>> Zacznijmy od tych zakaźnych wywoływanych
przez wirusy, bakterie czy pasożyty.
Tutaj warto znać trzy pojęcia, które
ostatnio słyszymy bez przerwy. Kiedy
choroba gwałtownie atakuje na jednym
obszarze, mówimy o epidemii. Kiedy
rozlewa się na cały świat, jak COVID-19,
to jest pandemia.
>> A to trzecie. A jeśli choroba stale
krąży w jakimś regionie jak malaria w
Afryce, to mówimy, że jest to obszar
endemiczny.
>> A to właśnie malaria jest świetnym
przykładem. Pasożyt przenoszony przez
komary. Kiedy spojrzymy na globalne
dane, widzimy, że to problem niemal
wyłącznie krajów położonych w strefie
równikowej i zwrotnikowej. Ponad 200
milionów zachorowań rocznie. To tak
jakby co roku chorowała połowa populacji
Unii Europejskiej. A obok malariei mamy
gruźlicę. Stara choroba bakteryjna
przenoszona drogą kropelkową. Atakuje
głównie w miejscach, gdzie jest tłok i
słaba wentylacja, czyli no w slumsach
wielkich miast, krajów rozwijających
się. Rocznie choruje 10 milionów ludzi.
>> Jest też aids wywołane przez wirus HIV,
który niszczy naszą odporność. To
problem globalny, ale 2/3 zakażonych
żyje w Afryce. Te trzy choroby, malaria,
gruźlica i AIDS to prawdziwa plaga
biedniejszej części świata.
>> A do tego dochodzą nowe zagrożenia, jak
COVID-19, który pokazał, że w
zglobalizowanym świecie żaden kraj nie
jest bezpieczną wyspą. Wirus z jednego
kontynentu w ciągu tygodni sparaliżował
całą planetę.
>> I to pokazuje, jak wielkim zagrożeniem
wciąż są patogeny. Ale co ciekawe, to
nie one są dziś największym zabójcą na
świecie.
Paradoksalnie, im stajemy się bogatsi i
bezpieczniejsi od zarazków, tym bardziej
zaczynamy szkodzić sami sobie. I tu
wchodzimy na terytorium chorób
niezakaźnych,
>> czyli wracamy do Niemiec i chorób
cywilizacyjnych.
To one odpowiadają za większość zgonów
na świecie,
>> za przytłaczającą większość. Aż 75%
czyli 3 na c zgony na świecie są
spowodowane przez choroby niezakaźne. To
przede wszystkim cztery grupy choroby
układu krążenia, czyli zawały i udary,
nowotwory, przewlekłe choroby układu
oddechowego i cukrzyca. A co je łączy?
>> Styl życia. To o czym mówiliśmy na
początku. Palenie tytoniu, ponad 8
milionów zgonów rocznie. Zła dieta. Za
dużo soli, cukru, tłuszczy, co prowadzi
do otyłości, a ta jest prostą drogą do
cukrzyci typu drugiego i chorób serca.
Brak ruchu, nadmiar alkoholu. To
wszystko rachunki, które organizm
wystawia nam po latach.
>> I znów dane pokazują fascynujący i
niepokojący wzorzec. Te choroby nie
znają granic, ale zagęszczenie
przypadków jest największe właśnie w
krajach rozwiniętych, gdzie dominuje ten
siedzący, przetworzony styl życia.
>> Na szczęście nie jesteśmy w tej walce
bezbronni. Medycyna dała nam potężną
broń.
>> Przede wszystkim antybiotyki, które
odmieniły losy ludzkości, pozwalając
leczyć infekcje bakteryjne, które kiedyś
były wyrokiem śmierci. I oczywiście
szczepionki. Genialny w swojej prostocie
wynalazek, który uczy nasz organizm jak
walczyć z wrogiem, zanim ten na dobre
zaatakuje.
>> Historia zna spektakularne zwycięstwo.
Ospa prawdziwa. To była potworna choroba
wirusowa. Szacuje się, że w samym XX
wieku zabiła około 300 milionów ludzi.
To niewyobrażalna liczba. Była niezwykle
zaraźliwa i często śmiertelna.
>> I wtedy stało się coś niezwykłego.
Światowa Organizacja Zdrowia rozpoczęła
globalny skoordynowany program masowych
szczepień. Przez lata, kraj po kraju,
wioska po wiosce szczepiono ludzi i
izolowano chorych. I w 1980 roku udało
się. WHO ogłosiła, że ospa prawdziwa
została całkowicie wyeliminowana z
powierzchni ziemi.
>> Niesamowite.
>> To jedyna ludzka choroba, którą udało
nam się w ten sposób pokonać. To dowód
na to, co potrafi zdziałać nauka i
międzynarodowa współpraca.
>> Ale leki i szczepionki to nie wszystko.
Mówiłaś też o ośrodkach
niefarmaceutycznych. Brzmi
skomplikowanie.
>> A oznacza coś banalnie prostego.
Higienę. Dostęp do czystej wody i mydła.
>> Aż tak proste?
>> Tak. To jest najpotężniejsza broń w
walce z chorobami zakażnymi, zwłaszcza
tymi układu pokarmowego. I tu znowu
wracamy do naszego kontrastu. Dla
Niemiec kluczowa w profilaktyce będzie
edukacja o diecie i rzucaniu palenia. A
dla Kongo najskuteczniejszą szczepionką
na wiele chorób może okazać się studnia
z czystą wodą i program edukacyjny o
myciu rąk.
>> Dobrze, to była ogromna dawka wiedzy.
Spróbujmy zebrać najważniejsze wnioski.
Co słuchacz powinien zapamiętać z naszej
dzisiejszej rozmowy?
>> Myślę, że sześć punktów. Po pierwsze,
zdrowie to znacznie więcej niż brak
choroby. To pełen dobrostan fizyczny,
psychiczny i społeczny. Po drugie, i to
jest kluczowe, największy wpływ na nasze
zdrowie, aż 53%
ma nasz styl życia. To nasze codzienne
wybory.
>> Po trzecie, ta gigantyczna przepaść
zdrowotna między bogatymi a biednymi
krajami. W jednych zabijają choroby
cywilizacyjne, w drugich zakaźne i te
wynikające z ubóstwa.
>> To fundament zdrowia publicznego. Po
piąte, to choroby niezakaźne, nowotwory,
choroby serca są dziś głównym zabójcą na
świecie, odpowiadając za 3/4 zgonów.
>> Rozumiem. I na koniec po szóste. Wce
chorobami medycyna jest potężna, ale
równie ważne, a czasem ważniejsze są
absolutne podstawy. Higiena i dostęp do
czystej wody.
>> I na koniec myśl, z którą warto zostać.
>> Kiedy analizujemy te wszystkie dane,
nasuwa się pewien wniosek. Największym
przełomem w globalnym zdrowiu nie będzie
wcale nowy cudowny lek, chociaż
oczywiście byłby wspaniały. Największą
rewolucją będzie zapewnienie wszystkim
ludziom na Ziemi podstawowych warunków
do życia: czystej wody, bezpiecznego
jedzenia i schronienia. To prowadzi do
pytania, czy poprawa zdrowia na świecie
to dziś przede wszystkim wyzwanie
medyczne, czy może jednak ekonomiczne i
polityczne?
[muzyka]
H
Ask follow-up questions or revisit key timestamps.
Wideo omawia największe zagrożenia dla zdrowia i życia, analizując je przez pryzmat czynników wpływających na zdrowie oraz porównując sytuację w bogatych Niemczech i biednej Demokratycznej Republice Konga. Podkreślono, że aż 53% zdrowia zależy od stylu życia, 21% od środowiska, 16% od genów, a jedynie 10% od opieki medycznej. W krajach rozwiniętych dominują choroby cywilizacyjne i niezakaźne (odpowiedzialne za 75% zgonów globalnie), zaś w krajach biednych choroby zakaźne i związane z ubóstwem. Kluczowymi narzędziami w walce o zdrowie są nie tylko leki i szczepionki, ale także podstawowa higiena i dostęp do czystej wody. Ostatecznie postawiono tezę, że poprawa globalnego zdrowia jest dziś przede wszystkim wyzwaniem ekonomicznym i politycznym, a nie wyłącznie medycznym.
Videos recently processed by our community