HISTORIA 4 | Dział VI.Roz.38:Świat na początku XXI wieku #historia
266 segments
Cześć. Zaczynamy naszą dzisiejszą
analizę.
>> Cześć.
>> Wiesz, po końcu zimnej wojny chyba
wszyscy mieliśmy nadzieję, że teraz
będzie już y spokojniej.
>> No tak, mówiło się o tak zwanej
dywidendzie pokoju.
>> Właśnie, że te wszystkie pieniądze,
które szły na zbrojenia, teraz pójdą na
coś dobrego.
>> A potem nadszedł wiek 21
>> i cały ten optymizm jakby wyparował.
Zamiast globalnego spokoju dostaliśmy
coś zupełnie innego.
>> Dokładnie. Bo okazało się, że świat
wcale nie stał się prostszy. Wręcz
przeciwnie,
>> zrobił się bardziej skomplikowany.
>> O wiele bardziej, bo zamiast jednego
wielkiego konfliktu pojawiło się mnóstwo
mniejszych lokalnych wojen. Do tego
doszedł terroryzm, który wstrząsnął
światem
>> i problemy, które narastały od lat. tak
jak ogromna bieda w jednych częściach
globu i i zmiany klimatyczne, które no
zaczęły na nas wpływać w sposób, którego
się nie spodziewaliśmy.
>> Łożyć na czynniki pierwsze. Zrozumieć,
dlaczego ten początek wieku okazał się
tak burzliwy.
>> Dobry plan.
>> No dobrze, to zacznijmy od wojen.
>> Chcesz to dobrze zapamiętać? Testy,
quizy i infografiki. Link w opisie. Ucz
się mądrzej, nie dłużej.
Kiedyś myślało się o wojnie jako o
starci dwóch armii. Państwo kontra
państwo.
>> Tak.
>> A tu kalendarium na stronie 544 zaczyna
się od daty, która wszystko zmieniła. 11
września 2001 roku.
>> Atak na World Trade Center. To był
symboliczny początek nowej ery. Wojny z
terroryzmem.
>> Świat przestał być dwubiegunowy.
>> Tak. Nie było już USA i Związku
Radzieckiego. Stany Zjednoczone zostały
jedynym supermocarstwem, ale ale bardzo
szybko pojawiły się nowe wyzwania.
>> Chiny, Rosja.
>> Tak, ale przede wszystkim zagrożenia,
które nie pochodziły od państw.
Terroryzm pokazał, że że mała grupa
ludzi może zaatakować najpotężniejsze
mocarstwo świata.
>> Spójrzmy na mapę na stronie 545.
Ona pokazuje te konflikty.
>> Aha. I od razu widać, że jest
niespokojnie, szczególnie w Afryce i na
Bliskim Wschodzie.
>> To nie są wielkie wojny światowe,
>> nie? To mnóstwo lokalnych, często
bardzo, bardzo brutalnych konfliktów.
>> Wojny domowe,
>> wiele z nich tak. Albo konflikty na tle
etnicznym, religijnym.
Przykładem, który pokazuje skalę tego
okrucieństwa jest ludobójstwo w
Ruandzie.
>> Rok 94.
>> Tak. W ciągu zaledwie kilku miesięcy
ekstremiści z plemienia Hutu zamordowali
prawie milion osób z plemienia Tuc.
>> Milion osób.
>> To jest niewyobrażalne.
Zdjęcie na stronie 545
pokazuje uchodźców hutu uciekających po
tych wydarzeniach. To jest obraz
totalnego chaosu.
>> A co jest przyczyną takich wojen? To
tylko wiesz, władza i nienawiść. Często
tak, ale nie tylko. Coraz częściej yyy
wojny toczą się o dostęp do zasobów,
pieniędzy,
>> tak, cennych zasobów. W Sierra Leon była
krwawa wojna domowa o kontrolę nad
kopalniami diamentów.
>> Krwawe diamenty.
>> Dokładnie. Ale w innych regionach ludzie
walczą o coś jeszcze bardziej
podstawowego. O wodę, o żyzną ziemię. I
tu dochodzimy do kolejnego zaskakującego
czynnika. I tu robi się naprawdę
ciekawie, bo gdy myślimy o ociepleniu
klimatu, to mamy przed oczami, nie wiem,
topniejące lodowce,
>> niedźwiedzie polarne.
>> Tak. A okazuje się, że zmiany
klimatyczne mogą też prowadzić do wojen.
Jak to w ogóle możliwe?
>> To jest wiesz bardzo proste i bardzo
brutalne. Globalne ocieplenie prowadzi
do pustynnienia,
>> czyli wysychanie ziemi,
>> tak, ogromnych obszarów. Weźmy przykład
jeziora Czad w Afryce. W ciągu
kilkudziesięciu lat skurczyło się o
ponad 90%.
>> 90% to prawie zniknęło.
>> Właśnie dla milionów ludzi, którzy żyli
z rybołówstwa i rolnictwa wokół niego to
była katastrofa.
>> Stracili wszystko.
>> Wszystko. Muszą szukać nowych miejsc do
życia. A to no to prowadzi do napięć i
walk o te kurczące się zasoby. Konflikty
w Darfurze, Czadzie czy Nigerii są w
dużej mierze podsycane właśnie przez
takie zjawisko.
>> Czyli brak wody staje się bezpośrednią
przyczyną walki. To jak w budynku, w
którym nagle ktoś zakręca główny zawór z
wodą.
>> Świetne porównanie.
>> I zaczyna się walka o każdą kroplę.
>> Dokładnie. Podobno Turcja budując tamy
na Tygrysie i Eufracie wywołała ogromne
napięcia z Syrią i Irakiem,
>> bo leżą w dole rzeki.
>> Właśnie. A według raportów ONZ do 2025
roku nawet 900 milionów ludzi na świecie
może cierpieć z powodu braku dostępu do
wody.
>> To jest gigantyczny problem.
>> Gigantyczny. i będzie napędzał kolejne
konflikty i migracje.
>> To prowadzi nas do kolejnej kwestii, bo
co to wszystko oznacza dla zwykłych
ludzi? Mówiliśmy o wojnach, klimacie,
ale jest jeszcze jeden fundamentalny
problem. Bieda.
>> Tak. I szokujący paradoks, o którym się
wspomina.
>> Jaki?
>> W najbogatszych krajach świata, tej tak
zwanej globalnej północy, ogromnym
problemem jest co? Otyłość.
>> Otyłość.
>> Tak. dotyczy 43% mężczyzn, a w tym samym
czasie w biednych krajach globalnego
południa ludzie umierają z głodu. To
pokazuje jak strasznie nierówno jest to
wszystko rozłożone.
>> A sytuacja kobiet jest tam jeszcze
trudniejsza. Aż 63% analfabetów na
świecie to kobiety.
>> Zarabiają znacznie mniej, nie mają praw
do ziemi. Dlaczego tak jest? Dlaczego te
kraje nie mogą wyjść z tej biedy? No
przyczyny są złożone. Po pierwsze to są
problemy wewnętrzne.
>> Korupcja.
>> Korupcja. Słaby państwa, walki
plemienne, które są ważniejsze niż
państwo. Władza często nie dba o
obywateli, tylko o to, żeby utrzymać się
przy stołku.
>> A do tego dochodzi ogromny przyrost
naturalny.
>> Tak na przykład w niżecznie,
uwaga, ponad siedmioro dzieci.
>> Siedmioro
to jak zapewnić wszystkim edukację i
pracę? No właśnie to jest prawie
niemożliwe.
>> To brzmi jak błędne koło, ale czy bogate
kraje jakoś na to wpływają?
>> Oczywiście, że tak. I to jest druga
strona medalu. Mówi się o
neokolonializmie,
>> czyli
>> czyli o ekonomicznym uzależnieniu.
Biedne kraje sprzedają tanie surowce i
tanią siłę roboczą,
>> a kupują drogie przetworzone produkty z
północ.
>> Dokładnie. są uzależnione od pomocy
międzynarodowej, która często jest
powiązana z politycznymi interesami
tych, którzy jej udzielają.
>> Żeby to sobie lepiej wyobrazić,
posłuchajmy fragmentu, który opisuje los
uchodźców z Sudanu.
>> Tych, którzy przybyli do Hartumu.
>> Tak.
Mieli nadzieję, marzenia, energię.
Miasto miało być dla nich ratunkiem.
A co zastali? Zacytują.
Nie mieli nic. Nie dostali nic.
Miasto wysysało z nich resztkie sił,
nadziei i godności.
>> Straszne.
>> Uzależnieni coraz bardziej od pomocy,
bierni, pełni roszczeń. Tylko ona
dorabiała do jałmużny, jaką od
cudzoziemskich dobrodziejów otrzymywali
ich mężowie.
>> To jest obraz totalnej beznadziei.
>> Totalnej. To była intensywna analiza.
Spróbujmy teraz zebrać te najważniejsze
informacje. Tak do powtórki.
>> Oczywiście. Myślę, że są cztery takie
kluczowe punkty do zapamiętania.
>> Dobrze.
>> Po pierwsze, początek XX wieku to czas
nowych zagrożeń. Miejsce zimnej wojny
zajęły liczne konflikty lokalne i
terroryzm na skalę globalną.
>> Punkt drugi.
>> Po drugie, coraz więcej wojen toczy się
o dostęp do zasobów, zwłaszcza wody. A
zmiany klimatyczne jak pustynienie tylko
nasilają te konflikty.
>> To zmusza ludzi do migracji.
>> Dokładnie. Po trzecie, na świecie
istnieje ogromna przepaść między bogatą
północą a biednym południem,
>> a przyczyny tej biedy są złożone.
>> Tak, to i problemy wewnętrzne, jak
korupcja i zawęzne, czyli to ekonomiczne
uzależnienie.
>> I ostatni punkt. I po czwarte, trzeba
pamiętać, że wszystkie te problemy,
wojna, klimat, bieda, są ze sobą
połączone. To naczynia połączone
>> i tworzą globalne wyzwania, z którymi
będziemy się mierzyć przez lata.
>> A jednym z ich głównych skutków jest
właśnie masowa migracja.
>> Omówiliśmy konflikty, wpływ klimatu i tę
głęboką biedę, która dotyka miliardy
ludzi. To wszystko maluje no dosyć
ponury obraz świata. Ale to rodzi też
bardzo ważne pytanie. W jednym z tekstów
papież Benedykt XV mówi o solidarności,
o prawie każdego człowieka do środków
potrzebnych do godnego życia.
>> Podkreśla, że migranci mają swoje prawa,
a kraje, które ich przyjmują mają
obowiązki.
>> Tak. I teraz zestawmy to z tym
tragicznym losem uchodźców z Hartumu.
Ludzi, którzy stracili wszystko, łącznie
z nadzieją.
>> Stali się biernymi odbiorcami jałmużny.
Właśnie. I pozostaje więc takie otwarte
pytanie do przemyślenia. W świecie, w
którym wszystko jest ze sobą połączone,
jaka jest nasza prawdziwa
odpowiedzialność za drugiego człowieka?
>> Niezależnie od tego, czy mieszka za
ścianą, czy na innym kontynencie?
Yeah.
Ask follow-up questions or revisit key timestamps.
Analiza początku XXI wieku po zimnej wojnie ukazuje, że zamiast oczekiwanego spokoju, pojawiły się nowe zagrożenia: liczne konflikty lokalne i globalny terroryzm. Wojny te coraz częściej toczą się o dostęp do zasobów, zwłaszcza wody, a zmiany klimatyczne, takie jak pustynnienie, nasilają te konflikty, prowadząc do masowych migracji. Na świecie istnieje ogromna przepaść między bogatą północą a biednym południem, której przyczyny są złożone – od problemów wewnętrznych, jak korupcja, po zewnętrzne, takie jak ekonomiczne uzależnienie (neokolonializm). Wszystkie te problemy – wojna, klimat i bieda – są ze sobą połączone, tworząc globalne wyzwania, które prowadzą do masowej migracji i wymagają refleksji nad globalną odpowiedzialnością.
Videos recently processed by our community