HomeVideos

Dlaczego „Sekret” to największe kłamstwo rozwoju osobistego? (Analiza)

Now Playing

Dlaczego „Sekret” to największe kłamstwo rozwoju osobistego? (Analiza)

Transcript

2181 segments

0:00

Widzicie biedaki, powstrzymujecie

0:02

strumień pieniędzy płynący do was. To

0:04

jest najgorsza książka rozwoju

0:05

osobistego, jaką możesz przeczytać.

0:07

>> Jesteś ludzką wieżą transmisyjną.

0:09

>> Ona jest fatalna na tylu poziomach. Ja

0:12

współczuję ludziom, którzy sięgnęli po

0:14

tą lekturę. To jest tak paskudne,

0:17

obrzydliwe, że aż się chce. O Boże,

0:19

jakie to jest głupie.

0:30

Dzisiaj zajmiemy się czymś innym niż

0:32

analizą jakieś idei z jakiejś książki i

0:34

takim pozytywnym takejem na ten temat.

0:37

Wezmę coś innego. Słuchajcie, ja

0:39

przeczytałem w swoim życiu koło 500

0:41

książek rozwoju.

0:43

Drugie tyle przeskanowałem po

0:45

rozdziałach, czyli łącznie koło 1000.

0:49

Książki rozwoju osobistego nie są

0:51

najlepsze jakościowo z reguły, ale

0:54

starałem się przez lata wyciągać z nich

0:55

to co najlepsze

0:58

i robiłem koło 500 filmów na kanale

1:01

dotyczących bezpośrednio idei z tych

1:03

książek.

1:05

Ale dzisiaj zajmę się najpodlejszą,

1:07

najokropniejszą, paskudną do kwadratu i

1:10

najpopularniejszą, czy przynajmniej

1:12

jedną z najpopularniejszych książek

1:14

rozwoju, jaką jest sekret. I nie jest

1:17

sekretem, że to jest sekret, bo było to

1:18

na miniaturze, więc na miniaturze już

1:20

wiesz, że będę mówił o sekrecie, ale

1:23

sekretem sekretu jest to, że zapełnił

1:25

autorce i ludziom, którzy tam są

1:27

wymienieni jako współautorzy czy

1:28

powiedzmy współtowarzysze, zapewnił im

1:31

miliony potężne kariery, żerując na

1:34

ludzkiej naiwności, na ludzkim bólu,

1:37

będąc naprawdę podłym i proponując podłe

1:40

praktyki w tak miałkiej, beztreściowej,

1:44

paskudnej książce.

1:46

Tak, jestem wkurzony

1:48

i dzisiaj sobie o tym wkurzeniu trochę

1:50

pogadamy. Wypisałem też 16 błędów

1:52

poznawczych, które gdzieś po drodze będę

1:53

odpakowywał, więc też się czegoś

1:54

nauczysz, ale przygotuj sobie kawkę,

1:57

herbatkę, bo będę po kolei leciał w tej

2:00

książce, odpakowywał pewne rzeczy.

2:02

Niektóre będą szokująco śmieszne,

2:04

głupie, ale obiecuję ci, że niektóre

2:07

będą wkurzą cię, zirytują cię, tak jak

2:10

mnie irytuje sekret do kwadratu. Ja

2:12

kiedyś o nim wspominałem parokrotnie w

2:14

mojej książce o nim wspominałem w paru

2:16

filmach gdzieś obiła się krytyka. Potem

2:19

przychodzili ludzie, mówili: "Jak to

2:20

krytykujesz sekret? A u mnie działa". No

2:22

to zaraz zobaczymy jak to, jak działa

2:24

ten sekret. Analizujemy treść. Już od

2:28

samego początku dostajemy taką galerię

2:30

różnych nazwisk, słynnych osób, znanych

2:33

osób, znanych biznesmenów, jakiś tam

2:36

trenerów,

2:37

coach, nawet jakiś psycholog się gdzieś

2:40

tam zawieruszył doktorów bez doktoratu

2:42

ani bez tytułu medycznego, na przykład

2:44

jak doktor Joe Vitej, który jest

2:47

doktorem Uniwersytetu Metafizyki, który

2:50

sam sobie wymyślił. Yyy, no to jest ten

2:54

poziom tych ludzi, którzy albo są

2:56

oszustami, albo są jakimiś yyy

2:58

zakręconymi hipisami, bo pojawia się tam

3:00

faktycznie osoba z doktoratem w fizyce

3:02

kwantowej. Ale nie wyprzedzajmy faktów.

3:04

Natomiast książka buduje nam yyy takie

3:07

poczucie, że jest tu wiele osób, jest

3:09

wiele autorytetów, wiele ważnych osób,

3:12

które podpiera tę ideę. I to jest taki

3:15

cytat blisko samego początku. Ludzie,

3:18

którzy przyciągnęli do swojego życia

3:20

bogactwo, posługiwali się sekretem,

3:22

świadomie bądź nieświadomie. Snują myśli

3:25

o obfitości i bogactwie i nie

3:27

dopuszczają do siebie żadnych myśli

3:29

przeciwnych. Jezu, ta to ta to ta

3:31

redakcja tej książki jest fatalna. I

3:33

główne zasadnicze myśli, myśli myśli

3:36

myśli i główne zasadnicze myśli dotyczą

3:38

bogactwa. Znają tylko bogactwo i nic

3:41

innego nie istnieje w ich umyśle. czy są

3:43

tego świadomi, czy nie, te dominujące

3:45

myśli

3:46

są właśnie tym, co przynoszą im

3:48

bogactwo. To prawo przyciągania w

3:51

praktyce. I tam jest taką dużą kursywą,

3:55

czym jest sekret. Sekreto,

3:57

przyciągania. Więc mamy pierwszy błąd

4:00

poznawczy. Jest to efekt autorytetu.

4:03

Poszukiwanie się jakimiś nazwiskami,

4:06

korelacjami do tych nazwisk. Czy

4:09

powiedzmy w tym fragmencie, gdzie jest

4:12

napisane autorka pisze poeci tacy jak

4:14

William Shakespeare, Robert Browning i

4:16

William Blake przedstawiali je w swojej

4:17

poezji kompozytorzy tacy jak Ludwig Van

4:20

Betoven wyrażali je w swojej muzyce

4:22

malarzy tacy jak Leonardo da Vinci

4:24

przedstawiali je na swoich obrazach

4:25

wielcy myśliciele jakośby Sokrates,

4:27

Platon, Ralph, Waldo, Emerson,

4:30

Pitagoras, Sir Francis Bacon, Isaac

4:33

Newton, Johan Wolfgang Vongete i Victor

4:37

Hugo.

4:38

dzielili się nimi w swoich pismach i

4:39

naukach, a ich imiona okryły się

4:41

nieśmiertelnością, a legendarne życie

4:43

przetrwało wieki. No nie, bo jeśli

4:46

Szakespeare pisał o magii dzielenia się

4:50

sztuką i tym jak sztuka wpływa na ludzi,

4:52

bo, bo jednym z takich ważnych przesłań

4:55

Szakespeara był ten potężny wpływ teatru

4:58

na poruszanie serc, ducha ludzi, który

5:01

później kopiował trochę Mickiewicz, ale

5:05

to taka dygresja na boku, próbował

5:07

przynajmniej. Natomiast on zainspirował

5:09

wielu, ale on nie pisał o żadnym

5:11

sekrecie,

5:13

ale oni właśnie używają tej analogii. No

5:14

nie świadomie bądź nieświadomie.

5:17

To zdanie, to co podobne przyciąga się

5:20

nawzajem, sugeruje jakiś magnetyzm, a mi

5:23

osobiście przypomina przede wszystkim

5:26

inną pseudonaukową hipotezę, mianowicie

5:31

całą dziedzinę homeopatii,

5:34

gdzie im mniejsza dawka, tym silniejsze

5:37

działanie. No nie, ten magiczny efekt im

5:39

mniejszej dawki aktywnej substancji w

5:42

substancji leczniczej

5:46

oznacza, że jest silniejszy potencjał. I

5:50

potem mamy taką kursywą napisane to, co

5:53

podobne przyciąga się nawzajem. Jest

5:55

taki magnetyzm i nawet jest autorka

5:57

pisze później: "Jesteś najpotężniejszym

5:59

magnesem we wszechświecie. zawierasz w

6:03

sobie siłę potężniejszą od czegokolwiek

6:05

na ziemi i ta niezgłębiona magnetyczna

6:07

moc emanuje przez twoje myśli. A im

6:11

dalej wchodzimy, tym mamy coraz gorzej,

6:14

bo autorka już kompletnie myli pojęcia,

6:17

nie ma zielonego pojęcia o ludzkiej

6:19

psychologii. Książka jest z 2007, film

6:22

chyba z 2006 jakoś albo na odwrót.

6:26

No w każdym razie to są już te daty,

6:28

gdzie nauka,

6:30

neuronauki, nauki o mózgu, o tym jak

6:32

funkcjonuje człowiek są dostępne i to są

6:35

dostępne publicznie. To nie jest gdzieś

6:38

poukrywane po uniwersytetach, tylko

6:40

można się tego dowiedzieć, ale trzeba

6:42

chcieć. A ja stawiam tezę, że autorka

6:45

jest może średnio rozgarnięta, średnio

6:48

mądra, ale bardzo sprytna, bo bardzo

6:50

sprytnie oszukuje swoich czytelników.

6:53

Jak mamy taki fragment. Czy zdarzyło ci

6:56

się kiedykolwiek myśleć o czymś, co

6:58

wywoływało twoje niezadowolenie? Im

7:00

dłużej o tym myślałeś, tym gorsze ci się

7:02

wydawało. Dzieje się tak dlatego, że gdy

7:04

myślisz uparcie o czymś, prawo

7:06

przyciągania natychmiast podsuwa ci

7:08

podobne myśli. W ciągu kilku minut

7:10

przywołujesz do siebie tyle podobnych,

7:12

smutnych myśli, że sytuacja wydaje ci

7:14

się coraz gorsza. Im intensywniej o tym

7:16

myślisz, tym bardziej jesteś

7:18

niezadowolony.

7:20

No nie, to tak nie działa. Umysł

7:22

człowieka nie działa w ten sposób. Co

7:25

tutaj opisuje? klasyczną heurystykę

7:28

dostępności, a w zasadzie heorystykę

7:30

dostępności poznawczej. Efekt, o którym

7:32

pisał yyy Amostwerski i Daniel Kaneman w

7:35

pułapkach myślenia, bardzo fantastycznej

7:38

książce zresztą, ale oni pisali o tym w

7:42

badaniach zrobionych w latach 70, 80 i

7:45

90, czyli na długo przed tym, jak

7:47

powstał sekret, więc można się było tego

7:49

dowiedzieć co to znaczy heorystyka

7:51

dostępności. To znaczy, że umysł jest

7:54

leniwy i wygodny i wybiera czy też

7:57

filtruje

7:59

bieżące myśli do bieżącego stanu. Czyli

8:01

na przykład jak jesteś smutny,

8:02

wystraszony albo zezłoszczony, to dużo

8:05

łatwiej przychodzi umysłowi skojarzenie

8:09

jakiegoś wydarzenia, które jest podobne,

8:13

no nie. Więc to jest ta heurystyka

8:14

dostępności, że umysł

8:17

ma łatwiejszy dostęp do informacji czy

8:21

do uczuć, czy do wspomnień, które są

8:24

podobne do uczuć obecnych czy do

8:26

wspomnień obecnych. Tu Amostwerski i

8:28

Daniel Kaneman przytaczali bardzo fajne

8:30

eksperymenty w swojej książce, w której

8:33

na przykład opisywali, że ludziom

8:34

podawano w ramach prowadzonych

8:36

eksperymentów jakąś losową liczbę na

8:38

początku, na przykład 40 albo 1000 ileś

8:41

tam, albo 100 ileś tysięcy, w zależności

8:43

od tego, jak był eksperyment

8:44

skonstruowany, jakąkolwiek losową

8:46

liczbę. A potem w ramach tego

8:48

eksperymentu ludzie mieli na przykład

8:50

oszacować

8:52

jakieś abstrakcyjne liczby, duże

8:54

dystanse, potężne ciężary, kwoty, coś

8:57

takiego zupełnie oderwanego od tej

8:59

liczby. No nie teoretycznie. Tylko idea

9:01

polegała na tym, że zauważali, że w

9:04

momencie kiedy podali taką liczbę,

9:07

szacunki zawsze miały tendencję

9:11

brnięcia w stronę, w okolice tej liczby,

9:14

w jakieś przybliżenie. To jest właśnie

9:16

ta heurystyka dostępności. To znaczy, że

9:19

bieżąca pamięć zakotwiczyła się na

9:21

jakimś na jakiejś emocji, na jakiejś

9:24

liczbie, na jakimś momencie i mózg po

9:27

prostu idzie trochę na łatwiznę i

9:28

szacuje coś obok, mimo że te rzeczy nie

9:30

są zupełnie związane. Więc to jest silny

9:33

automatyzm, który wychodzi od wewnątrz,

9:35

nie od żadnego

9:37

prawa przyciągania, więc to jest

9:38

absolutna bzdura. Tych bzdur będzie

9:41

coraz więcej. I trafiamy na taki

9:44

fragment. Hmm, to jest moje krem de la

9:46

crem po prostu. Yyy, on jest długi, ale

9:50

on będzie się kończył bardzo

9:51

dramatycznie.

9:53

Myśli są magnetyczne i mają własną

9:55

częstotliwość.

9:57

I tak to jest prawda. Akurat y mamy coś

9:59

takiego jak EEG. Yyy, mamy mózg generuje

10:05

lekkie pole elektromagnetyczne.

10:07

EG to jest badanie właśnie takimi

10:11

elektrodami przyklejanymi do czaszki.

10:14

badanie fal mózgowych to jest racja.

10:16

Natomiast one są bardzo słabe, ledwo

10:17

wychodzą poza czaszkę. Natomiast tak,

10:20

jest coś takiego, że mózg emituje fale

10:25

elektromagnetyczne

10:27

i czytam dalej. Kiedy myślisz, twoje

10:30

myśli zostają wysłane we wszechświat i

10:33

magnetycznie przyciągają wszystko, co

10:34

jest podobne i oznacza się odznacza się

10:37

taką samą częstotliwością.

10:41

Co to znaczy? jak przyciąga się to samo

10:44

jak ten mechanizm działa. Wszystko co

10:47

zostało wysłane powraca do źródła, a

10:49

źródłem jesteś ty. Podpisano Paulo Koel

10:52

oczywiście.

10:54

I teraz uwaga, zaczyna się. Pomyśl o tym

10:56

w ten sposób. Rozumiemy, że wieża

10:59

transmisyjna jakiejkolwiek stacji

11:01

telewizyjnej nadaje program na

11:03

określonej częstotliwości,

11:06

która jest przekształcona w obrazy

11:08

widoczne na ekranie twojego telewizora.

11:11

Większość ludzi nie pojmuje jak to

11:12

działa, ale wiemy, że każdy kanał ma

11:14

swoją częstotliwość i że gdy na nią

11:16

wchodzimy widzimy na ekranie swojego

11:19

telewizora obrazy. Wybieramy

11:21

częstotliwość poprzez wybór kanału i

11:23

wtedy otrzymujemy obraz nadawany na tym

11:26

kanale. Jeśli chcemy zobaczyć coś

11:28

innego, zmieniamy kanał i dostrajamy się

11:31

do innej częstotliwości.

11:33

O Jezus Maria, a to jeszcze nie jest

11:35

najgorsze. Najgorsze będzie za chwilę.

11:37

Znaczy najlepsze, znaczy najgorsze,

11:39

najlepsze.

11:42

Mamy tutaj takie nasilenie błędów

11:44

poznawczych. Mamy przede wszystkim błąd

11:48

fałszywej analogii. To jest tak

11:52

charakterystyczne dla myślenia

11:53

spiskowego, myślenia magicznego, takiego

11:56

paranoicznego,

11:57

ale to jest takie takie robienie

11:59

przeskoku, takiej pseudona naukowości.

12:03

Czym jest błąd fałszywej analogii? To

12:05

jest trochę takie, skoro dwie rzeczy są

12:08

do siebie podobne, to znaczy mózg ma

12:10

emituje fal, wieża radiowa emituje, czy

12:13

tam wieża telewizyjna emituje fale. To

12:16

znaczy, że telewizor i mózg to to samo i

12:18

można sobie zmieniać kanały. To jest

12:20

fałszywa analogia. My nie mamy w głowie

12:23

telewizji, nie mamy przycisku do

12:24

zmieniania kanałów. A oni tutaj sugerują

12:27

i to będzie później rozwijane, oni tutaj

12:29

sugerują, że możemy przełączać emocje,

12:31

że czujemy się źle, musimy się

12:33

przełączyć na inny kanał, musimy się

12:35

dostroić do innej częstotliwości.

12:37

Oczywiście mamy tutaj kolejny błąd, to

12:40

jest błąd ekwiwokacji, czyli taki błąd

12:43

żonglowanie słowami, które mają kilka

12:45

znaczeń właśnie częstotliwość, energia,

12:48

że wszystko ma energię. Na przykład mamy

12:50

energię atomową, energię myśli, no nie?

12:52

No energia atomowa, energia myśli to są

12:54

dwie różne energie. Ale tutaj to

12:56

wszystko jest takie wyślizgane, mętne i

12:59

w tej mętności autorka próbuje nam

13:03

sprzedać swoją metodę. Mamy te wibracje,

13:06

mamy te fale, no nie? No masa rzeczy

13:08

wibruje, no nie? W sypialni coś tam może

13:11

wibrować, a może wibrować budynek przy

13:13

trzęsieniu ziemi, no nie? Różne rzeczy

13:16

mogą wibrować, przepraszam bardzo. No,

13:18

no i w różny sposób, tak? Natomiast

13:22

biorą to słowo transmisja i tu jest

13:25

transmisja i tam jest transmisja, więc

13:26

pewnie to tak działa tak samo. No to

13:28

jest taki chłopski rozum na na

13:31

sterydach,

13:32

że to jest absolutna masakra. No nie.

13:34

Ale chodźmy dalej, bo tutaj pojawia się

13:38

mój ulubiony cytat. Uwaga,

13:42

czytam.

13:44

>> Jesteś ludzką wieżą transmisyjną, a

13:46

nawet więcej. Jesteś potężniejszy niż

13:49

jakakolwiek wieża telewizyjna stworzona

13:52

na Ziemi. Jesteś najpotężniejszą wieżą

13:55

transmisyjną we wszechświecie. Twoja

13:58

transmisja tworzy twoje życie i tworzy

14:00

świat. Częstotliwość, na której nadajesz

14:03

sięga poza miasta, poza kraje, poza

14:06

granice świata. odbija się echem w całym

14:10

wszechświecie i przekazujesz tę

14:13

częstotliwość własnymi myślami.

14:17

Pozdrawiam wszystkich fanów kapitana

14:18

bomby. Tę pechuje.

14:22

Jesteś ludzką wieżą transmisyjną. O co

14:26

tu chodzi? Błagam, ja rozumiem, że

14:29

metafory są. próbuje się przez metaforę

14:32

przekazać jakąś trudną wiedzę, ale tu

14:35

jest tylko metafora. Tu nie ma nic. Tu

14:38

nie ma żadnej treści.

14:40

To jest takie pustosłowie,

14:43

jak tylko można pustosłowiem operować.

14:45

Serio, co to znaczy? Jesteś ludzką

14:49

wieżą. A no dobra, no moje drogie

14:51

ludzkie wieże transmisyjne, wielkie

14:53

magnesy. Teraz będziemy wszystko

14:55

przyciągać.

14:58

Absolutna masakra. Ale ja muszę to

15:00

podkreślić, że to jest taki efekt

15:02

naukawości takiej scientific

15:06

coś tam. To takie jest pozornie brzmi

15:09

jak coś sensownego. Czyli takie cztery

15:12

etapy jest tutaj. Bierzesz jakiś fakt.

15:13

Faktem jest, że faktycznie wieże

15:15

transmisyjne nadają falami jakieś

15:18

sygnały tam radiowe czy określenie

15:20

częstotliwości.

15:22

Drugi fakt jest taki, że nasz mózg też

15:25

lekkie fale emituje. Teraz dodajesz do

15:29

tego metaforę. Mózg

15:33

i te fale mózgowe i te fale, no nie,

15:36

telewizyjne to jest to samo, jest ten

15:38

sam mechanizm. Wyciągasz nieuprawniony

15:40

wniosek, że mózg działa tak samo i jest

15:43

też odbiornikiem. Jest nadajnikiem i

15:45

odbiornikiem jak telewizor i antena.

15:49

To jest nieuprawniony wniosek. Nie można

15:51

w taki sposób wnioskować. To jest głupie

15:53

i dziecinne.

15:56

No ale na końcu, żeby przykryć trochę tą

15:59

dziecinność i głupotę, dodaje się

16:01

emocjonalną wartość. I to jest właśnie

16:02

ten spryt autorki, ta przebiegłość, bo

16:06

emocjonalna korzyść z tego wszystkiego

16:07

jest, możesz nadawać na falach sukcesu.

16:10

Możesz przełączyć się na falę sukcesu

16:12

kiedy tylko chcesz, za przyciśnięciem

16:15

przycisku. Ale to prowadzi nas do bardzo

16:19

toksycznego miejsca w rozwoju osobistym.

16:21

Mianowicie w rozwoju osobistym takie

16:25

taka sytuacja, w której na przykład nie

16:27

wiem ktoś z depresją, no bo kto sięga po

16:29

te książki? sięgają po te książki

16:31

ludzie, nie, którym się powodzi, którzy

16:34

mają, odnoszą już sukcesy i wszystko

16:36

jest dobrze, mają nie mają problemu z

16:37

pewnością siebie i sobie jakoś radzą w

16:39

życiu, tylko z reguły po te książki

16:41

sięgają ludzie, którzy realnie

16:42

potrzebują pomocy, są zagubieni, są w

16:44

kropce, w trudnym miejscu, ale to

16:46

jeszcze pół biedy, bo sięgają po te

16:47

książki ludzie z depresją, ludzie

16:50

realnie chorzy, ludzie z realnymi

16:52

zaburzeniami osobowości, z zaburzeniami

16:54

psychicznymi, z poważnymi problemami w

16:57

związkach, ze stanami psychotycznymi.

17:00

Ci ludzie też sięgają dużo częściej po

17:03

te książki rozwojowe.

17:05

I teraz jeśli ty im wmówisz, że za

17:08

przyciśnięciem przycisku ty możesz

17:09

zmienić swoje myśli i zmienić swoje

17:12

życie przyciągając zdrowie, przyciągając

17:14

jakieś fajne rzeczy, to robisz im

17:17

szkodę. Utrudniasz im realne wyjście. yy

17:20

ta porada jest realnie, ta ten ciąg

17:23

rozumowania

17:26

prowadzi do realnej szkody i jest

17:29

naprawdę ryzykowne. Ryzykowne jest

17:31

szkodliwy. Jest szkodliwy do kwadratu i

17:33

dlatego właśnie ta książka jest

17:34

szkodliwa. Odpakuję wam jeszcze trochę

17:36

więcej więcej rzeczy, ale m to jest

17:40

jeden z największych problemów tej

17:43

książki,

17:44

że daje ci taką iluzję kontroli. To jest

17:46

kolejny błąd poznawczy, który tutaj się

17:48

pojawi. Przecenia twój wpływ

17:51

na rzeczywistość.

17:53

A ten wpływ na rzeczywistość jest

17:55

realizowany za pomocą magicznego

17:57

myślenia, czyli myślenia o tym, że

17:58

myślenie jest równoznaczne z działaniem,

18:01

co zresztą wielokrotnie w książce

18:02

wybrzmiewa, że tam nie wystarczy, nie

18:04

musisz działać, wystarczy, że myślisz i

18:06

manifestujesz.

18:08

To jest absolutnie toksyczna bzdura. I

18:12

teraz ktoś może przyjść i powiedzieć:

18:14

"Leszek, no ale ja tam praktykuję i mi

18:16

to pomaga i ja sobie to" Nie, nie, ty

18:19

praktykujesz i odnosisz jakieś sukcesy

18:22

pomimo bzdur, które są w tej książce, a

18:25

nie przez nie, bo masz odpowiednią

18:26

rezyliencję, masz odpowiednią odporność.

18:28

Jest coś takiego w psychologii jak

18:29

rezyliencja. odporność, czyli zdolność

18:32

do yyy radzenia sobie z problemami w

18:36

życiu. Ale osoby chore, zaburzone,

18:39

osoby, które są w trudnym miejscu w

18:40

życiu będą miały bardzo niską rezyencję,

18:43

będą ledwo radziły sobie z no nie

18:46

domykaniem tej rzeczywistości.

18:48

Przeczytają taką bzdurę, że teraz mają

18:50

kontrolę, tylko muszą się bardziej

18:52

uśmiechać i jeśli im to nie wyjdzie, no

18:55

to przecież będzie ich wina. Ale do tego

18:57

jeszcze wrócę. I tutaj usiana jest ta

18:59

książka takimi pojedynczymi bzdurkami.

19:01

Ona jest tak bez beztreściowa, ale są

19:04

takie rzeczy na przykład jak, że to

19:06

prawo jest absolutne i nie ma mowy o

19:07

żadnych błędach. No jasne. To jest

19:10

klasyczna sztuczka oszustów, którzy

19:13

wykręcą ten argument i zobaczysz w

19:15

trakcie czytania jak to będzie działało.

19:18

Oni będą w stanie wykręcić. Autorka jest

19:20

w stanie z każdej reklamacji się

19:22

wycofać,

19:24

bo w momencie kiedy stwierdzisz, że no

19:25

ja próbowałam albo próbowałam

19:28

realizować założenia sekretu, a do nich

19:30

jeszcze przejdę

19:32

takich głównych trzech rzeczy. To jest

19:35

taka technika bzdurna, że w ogóle

19:37

masakra. No ale możesz ją robić.

19:40

No próbowałam to robić, próbowałam

19:41

stosować się do wszystkich porad i nie

19:43

działa. No to musiałaś coś zrobić.

19:45

Musiałaś zaprosić negatywną myśl, bo

19:47

jakakolwiek negatywna myśl już może

19:48

resetować. Ale później zobaczysz, że

19:50

autorka przeczy sama sobie w tych w tym

19:53

podejściu. Ale niezależnie od tego, co

19:55

się stanie, to zawsze będziesz ty,

19:57

wykonawca tej techniki winny, a nie sama

20:00

technika. Technika jest nietykalna w

20:02

taki sposób, w jaki przedstawia ją

20:04

autorka, w taki sposób, jak ona ją tu ją

20:07

tu wykłada. Technika jest nie do

20:09

ruszenia. To jest prawo. Prawo jest

20:11

absolutne. To jest jak prawo fizyki, jak

20:13

prawo grawitacji. [ __ ] z tego, że tu nie

20:16

ma ani jednej liczby. Nic tu się nie

20:17

dzieje. Po prostu nie ma żadnej

20:19

substancji, nie ma żadnego konkretu, nie

20:20

ma dosłownie

20:23

żadnego konkretu w tej książce. Nie ma

20:25

żadnej liczby.

20:27

Nie ma żadnej liczby. Są tylko jakieś

20:29

mnogości podan. Nie ma nic podane tutaj

20:32

z tych z tych konkretów. Więc to jest

20:35

takie kompletne zaciemnianie, takie no

20:37

naprawdę oszustwo na sterydach. I teraz

20:40

osoba, która jest w kropce, zacznie to

20:41

robić, guzik to da, albo wprowadzi się w

20:44

jeszcze większe poczucie winy, że to ona

20:47

coś robi nie tak, a nie, że technika

20:49

jest zła, bo przecież wszyscy tutaj

20:51

wszystkie autorytety mówią, że technika

20:52

jest zarąbista, więc o co ci chodzi? No

20:54

nie, więc ty się musisz ogarnąć. I mamy

20:58

takie cytaty, no nie, że prawo

21:01

przyciągania to prawo natury.

21:04

Skąd oni to biorą? jest bezosobowe, nie

21:06

dostrzega tego, co dobre, czy złe.

21:08

Otrzymuje twoje myśli i przesyła je z

21:10

powrotem do ciebie jako twoje

21:11

doświadczenie życiowe. Prawo

21:13

przyciągania po prostu daje ci to, o

21:14

czym myślisz i tak w kółko i w kółko,

21:17

Macieju, w tej książce. Ale mamy tutaj

21:19

taki segment i to jest taki segment NLP,

21:22

który jest zgodny ze swoimi czasami. To

21:23

znaczy to był 2006, 2007, czyli jakieś

21:26

20 lat temu. NLP święciło sukcesy. NLP

21:29

neurolingwistyczne programowanie. y duża

21:32

z tego część to była totalna odleciana

21:34

pseudonauka, takie gazlajtowanie do

21:37

jakiś takich super technik podrywu i

21:39

manipulacji.

21:40

I tutaj jest taki segment, przeczytam

21:42

go. Kiedy koncentrujesz myśli na czymś,

21:44

czego chcesz i trwasz przy tym,

21:46

przywołujesz w tym momencie to, czego

21:48

chcesz przy wykorzystaniu

21:50

najpotężniejszej siły we wszechświecie.

21:52

Prawo przyciągania nie rejestruje słowa

21:54

nie, ani jakichkolwiek określeń negacji.

21:57

O to, co prawo przyciąganie odczytuje,

21:58

kiedy je wypowiadasz.

22:00

I tu przykładów podaję parę, ale

22:03

przeczytam jeden. Nie chcę rozlać tego

22:05

na ubranie. Prawo przyciągania mówi:

22:08

"Chcę rozlać to na ubranie i chcę rozlać

22:10

jeszcze więcej". I to jest tak głupie

22:12

jak tylko się da. Ale to wynika z tego,

22:15

że autorka nie ma zielonego pojęcia jak

22:18

wygląda na przykład przetwarzanie mowy.

22:21

Żeby człowiek przetworzył treść, którą

22:23

przeczytał albo usłyszał. Ona jest

22:25

przetwarzana najpierw przez wiadomo

22:27

przez such jest odbierana albo przez

22:31

wzrok jest dekodowana w różnych

22:33

częściach mózgu, a potem trafia do

22:34

wspólneg wspólnej takiej części mózgu.

22:36

tutaj trochę za uchem nad uchem do

22:38

części alfabetu, to się tak roboczo

22:41

nazywa i potem wędruje trochę głębiej,

22:43

gdzie najpierw dekodowane są literki,

22:45

potem nadawane jest im łączone są

22:48

wciągi, w słowa i tym słowom nadawane

22:50

jest znaczenie i mózg wygrzebuje rzeczy

22:54

z twojego słownika, tak? Nadaje pewne

22:57

doświadczenia. Stąd ten taki, znacie na

22:59

pewno ten dowcip o tym nie myśl o

23:01

czerwonym słoniu. No nie. I oczywiście

23:03

pomyślałeś o czerwonym słoniu, mimo że

23:04

polecenie brzmiało nie myśl o czerwonym

23:06

słoniu, więc aha, mam cię tutaj. No nie,

23:08

to jest takie taki mały trik, taki mały

23:10

żarcik. No ale on pokazuje w jaki sposób

23:12

my rozumujemy. Musimy najpierw tego

23:14

czerwonego słonia do czegoś przypisać w

23:16

mózgu, a potem no zanegować, tak?

23:18

Stwierdzić: "Okej, no dobra, no to mamy

23:19

tego nie robić i a masz mnie". No nie,

23:22

no ale tak nasz mózg funkcjonuje. I

23:23

teraz ja rozumiem, że że oni oczekują

23:26

zgodnie z tymi ówczesnymi prawidłami

23:28

NLP, autorka oczekuje, że będziemy

23:31

formułować myśli każdorazowo. Nie, że

23:33

nie chcę rozlać tego na ubranie, tylko

23:35

chcę mieć czyste ciuchy. Tylko problem

23:39

polega na tym, że będziesz się teraz

23:41

gazlajtować do mówienia czegoś, co jest

23:44

w sprzeczności z twoją pierwszą myślą.

23:46

Bo żeby powiedzieć w ogóle coś, że

23:48

chcesz mieć czyste ciuchy, musisz

23:51

najpierw pomyśleć o potencjalnym

23:53

wypadku. Więc i tak pomyślisz o tym

23:55

wypadku odruchowo pomyślisz o tym, nie

23:58

wiem, barszczu na białej koszuli przy

24:00

stole świątecznym.

24:03

Najpierw o tym pomyślisz, żeby wyjść z

24:05

tego efektu i stwierdzić, że on chce

24:07

mieć czystą koszulę i będę teraz

24:08

afirmować czystą koszulę. Więc to jest

24:11

absolutny gaz lightning. To jest

24:12

niepotrzebne dodawanie kroków, męczenie

24:15

ludzi jakimiś takimi bzdurnymi,

24:17

semantycznymi gierkami, które do niczego

24:20

nie prowadzą, ale wciągną cię w poczucie

24:22

winy, jeśli głęboko w to uwierzysz. Bo

24:23

jest taki efekt psychologiczny, który

24:26

jest bardzo prawdziwy, że jeśli głęboko

24:27

wiesz, że to ci zaszkodzi, to będziesz

24:30

czuć się gorzej, będziesz mieć

24:32

pogorszone samopoczucie i realnie ci to

24:33

zaszkodzi, bo głęboko w to wierzysz, że

24:35

ci zaszkodzi. To jest trochę, ja sobie

24:37

przypominam te materiały, które robiłem

24:40

o uzależnieniu od pornografii i tam o

24:44

masturbacji, no nie, że były takie duże

24:46

grupy badawcze ludzi, to trochę obok tej

24:49

książki, no nie, to zupełnie nie dotyczy

24:50

tej książki, ale były duże grupy

24:51

badawcze, które sprawdzano, komu szkodzi

24:55

masturbacja, no nie komu szkodzi

24:56

nałogowa, czy tam powiedzmy, może nie

24:58

nałogowa, ciężko powiedzieć o nałogowej,

24:59

ale kompulsywna czy powiedzmy trochę

25:01

przesadzona. Kto kto uważa, że jest

25:03

szkodliwa? tylko ci ludzie, którzy

25:05

wierzą, że jest szkodliwa, niezależnie

25:07

od częstotliwości robienia tego. Tutaj

25:11

jest pogrzebany trochę trochę ten tos

25:13

sedną problemu, że jeśli wierzysz, że to

25:16

ci zaszkodzi takie mówienie: "Nie chcę

25:19

nieładnej fryzury, nie chcę, by

25:20

cokolwiek mnie opóźniało". Jeśli w to

25:23

uwierzysz, to będzie to pogarszało twój

25:24

nastrój, ale wdasz się w taką absolutnie

25:28

bezsensowną gierkę wewnątrz głowy,

25:30

podkładając sobie nogi. No i mamy

25:33

kolejny efekt halo, czyli użycie

25:36

faktycznie sformułowań ze świata nauki.

25:38

Mieliśmy wieżę transmisyjną, magnetyzm,

25:40

teraz mamy fizykę kwantową. Czytam

25:43

fragmencik. Prawo przyciągania to prawo

25:45

stworzenia. Fizyka kwantowa mówi nam, że

25:48

cały wszechświat wynurzył się z myśli.

25:52

Tworzysz swoje życie poprzez swoje myśli

25:54

i prawo przyciągania. Każdy to robi. Nie

25:57

wystarczy tylko o tym wiedzieć. To prawo

25:59

zawsze działało w twoim życiu i życiu

26:01

każdej innej osoby na przestrzeni

26:03

dziejów. Kiedy sobie uświadamiasz to

26:05

wielkie prawo, tym samym uświadamiasz

26:07

sobie jak niewiarygodnie potężny jesteś

26:09

i że możesz ze sprawą myśli

26:11

urzeczywistnić swoje życie. Jakbym

26:13

słuchał Donalda Trumpa normalnie w

26:15

jakimś przemówieniu, ale tak kosmiczne

26:18

jest tu to zdanie. Fizyka kwantowa mówi

26:20

nam, że cały świat wynurzył się z myśli.

26:23

Nic takiego nam nie mówi, proszę. Nic.

26:26

Nic takie świat wynurzył się z myśli. To

26:29

jest taki efekt halo. Efekt halo polega

26:32

na tym, że próbujesz

26:35

ubrać jakąś hipotezę w taki sposób, żeby

26:42

żeby odbiorca miał wrażenie zaufania. na

26:45

przykład efektem halo. Efekt halo jest u

26:47

na przykład osób atrakcyjnych

26:49

konwencjonalnie.

26:51

przypisuje się im odruchowo

26:53

dodatkowe cechy pozytywne, pozytywne

26:56

cechy charakteru. Albo na przykład efekt

26:58

halo jest, nie wiem, jak przejdziesz się

26:59

do Rossmana czy innej drogerii, tam

27:01

ekspedientki noszą fartuchy jak

27:04

pielęgniarki, bo pielęgniarki

27:07

czy lekarze to zawód, zaufanie, to jest

27:11

zawód, który ma bardzo wysokie zaufanie

27:12

publiczne i oni korzystają właśnie z

27:15

tego efektu halo, że z tego skojarzenia,

27:18

z tych fartuchów. Więc to jest takie

27:20

efekt halo w użyciu. I tu jest też efekt

27:22

halo w użyciu, czyli użycie jakiegoś

27:24

słowa, które nie ma żadnego, żadnego

27:27

związku. Ta dziedzina nie ma żadnego

27:29

związku, ale oni posługują się tam

27:32

później z jakimś gościem, z doktoratem z

27:36

faktycznie fizyki teoretycznej, który z

27:38

jakimś starym hipisem, który po prostu

27:40

odpłynął gdzieś w jakiś w jakiś kwantowy

27:42

mistycyzm, bo nazywa się to kwantowym

27:44

mistycyzmem, ale to za chwilę. A potem

27:46

autorka to kwituje. Zdumiewające dzieło

27:49

i odkrycia fizyków kwantowych w ciągu

27:51

ostatnich 80 lat przybliżyły nas do

27:54

lepszego zrozumienia niezmierzonej

27:55

stwórczej siły y mocy umysłu. Ich

27:59

osiągnięcia znajdują potwierdzenie w

28:00

słowachwach największych umysłów świata

28:02

takich jak Carnegy, Emerson,

28:03

Shakespeare, Bacon, Krishna, Murti czy

28:05

Budda.

28:07

Jakie odkrycia?

28:09

Jakie odkrycia?

28:12

To jest właśnie książka, która jest

28:13

skierowana dla laów. Ja rozumiem, że

28:16

większość osób nie ma kontaktu ze

28:18

światem nauki, z cytowaniami, z

28:20

badaniami. Natomiast faktycznie nauka i

28:24

metoda naukowa jest najlepszym w tym

28:25

momencie narzędziem, jakie posiadamy,

28:28

żeby zbliżyć się do faktów na temat

28:31

naszej otaczającej rzeczywistości.

28:34

I teraz oni biorą jakieś pojęcia,

28:38

bardzo luźno je sobie traktują i

28:41

interpretują

28:42

i naciągają je do tego, żeby pasowały do

28:47

tej hipotezy.

28:49

I to jest ciekawe, bo, bo oprócz

28:52

wcześniej już wymienionych efektów yyy

28:54

typu myślenia yyy fałszywej analogii,

28:57

ekwiwokacji, czyli yyy naciągania tych

28:59

słów, że jedno słowo przypomina drugie,

29:01

że jedna rzecz przypomina drugą i jesteś

29:04

yyy tą tą wieżą transmisyjną,

29:07

masz jeszcze po prostu efekt

29:09

potwierdzenia. Czyli ty wyszukujesz

29:12

tylko te informacje, które potwierdzają

29:14

twoje hipotezy i to się dzieje przez

29:17

całą tą książkę.

29:19

że dostajesz przykłady, które tylko i

29:22

wyłącznie mają potwierdzać, a jak coś

29:24

przypadkiem by się byśmy się mieli

29:27

wgłębić i zastanowić to, że coś nie

29:30

potwierdza tej tezy, to tego nie

29:32

znajdziesz tutaj. Więc mamy tutaj taką

29:37

kopułę szklaną, no nie? Autorka

29:40

impregnuje tą książkę przed krytyką.

29:43

No bo jeśli zaczynasz krytykować, to

29:45

zapraszasz negatywne myśli, więc robisz

29:47

coś złego, więc nie możesz nawet

29:49

krytykować, bo krytykowanie to

29:51

wątpienie, a wątpienie to zapraszanie

29:53

wątpliwości do swojego życia. Rozumiesz

29:54

jak ta logika idzie?

29:56

To jest logika Charzarla Taneri, która

30:00

ma cię oszukać. Ty zawsze jakby jak masz

30:03

jakiś produkt w rozwoju osobistym, masz

30:05

jakąś, nie wiem, terapię, idziesz na

30:07

jakiś coaching,

30:09

korzystasz z jakiejś usługi, tak jak

30:12

tutaj, no nie? korzysta z jakiejś

30:13

metody,

30:14

to ta metoda nie tylko powinna być

30:17

ugruntowana badawczo, powinna mieć jakąś

30:21

walentność naukową, jakieś potwierdzenie

30:23

w jakiś zewnętrznych źródłach, nie tylko

30:25

w anegdotkach, że ktoś ci powie, że się

30:27

dobrze poczuł, nie tylko to. Ty jako

30:30

odbiorca takiej metody, konsument tej

30:32

metody, powinieneś mieć prawo

30:36

rezygnacji, wycofania się z tej metody,

30:38

prawo uznania, że ta metoda ci nie służy

30:40

i wycofania się. Natomiast tutaj

30:42

dostajesz taki zaowalowany szantaż

30:45

emocjonalny, że to prawo jest wszędzie i

30:48

i zawsze i funkcjonuje jak wielki Bóg,

30:52

taki milczący, który wisi nad wszystkim

30:55

i jeśli tego nie zrobisz, to jest to

30:57

twój zły wybór

31:00

i ty masz być winny. Rozumiesz? Tu nie

31:03

masz, jest to tak przedstawione, że ty

31:05

nie masz wyjścia.

31:07

Jak już to wiesz, to jesteś wciągnięty w

31:10

tę ten emocjonalny szantaż podskórny.

31:13

Rozumiesz jak to jest

31:16

złe pod wieloma względami. Jak to

31:19

toksycznie wciąga cię w tę narrację,

31:22

bo nie ma nic złego z wypróbowaniem

31:25

jakiejś metody, z wypróbowaniem, nie

31:27

wiem, adhadowcy idący na medytację

31:29

rozczarują się z reguły, ale przecież

31:31

nie ma problemu z wypróbowaniem jakiejś

31:33

metody. Mogą spróbować, mogą zobaczyć.

31:36

Tak, medytacja ma,

31:39

było dużo badań na temat medytacji.

31:40

Medytacja ma różne nurty, style, no nie

31:43

jest dyskutowana, czy jest skuteczna na

31:45

to, czy na tamto, czy jest mało

31:46

skuteczne, czy jest bardzo, czy jakieś

31:48

nurty terapeutyczne, czy jakieś nurty,

31:50

nie wiem, pracy coachingowej. Masz prawo

31:52

pójść

31:53

i nie możesz być szantażowany do tego,

31:55

że że ty a ezoteryczne metody, metody

31:59

nieugruntowane, metody dobrze

32:01

nieprzebadane mają tę tendencję do

32:04

wciągania cię w tę narrację, że no teraz

32:07

ty musisz decydować, co z tego

32:08

wyciągniesz. Ja nie gwarantuję żadnych

32:10

efektów i żadnych rezultatów i to ty

32:12

musisz, no nie? I to to jest taka

32:14

narracja klasyczna. Jak słyszysz coś

32:16

takiego, to uciekaj,

32:20

bo jeśli przyjdziesz do kogoś yyy

32:23

rzetelnego na trening, coaching, terapię

32:27

i zadasz właściwe pytanie, na przykład

32:29

czy ta metoda jest sprawdzona albo z

32:31

jakich narzędzi pan czy pani korzysta,

32:35

albo czy prowadzi pan czy pani

32:37

superwizję, czyli ma ma kogoś, kto się

32:41

tobą opiekuje pod kątem zawodowym, czyli

32:43

omawia z tobą różnego rodzaju

32:46

metody pracy, etyczność pracy, no nie,

32:50

to uzyskasz te odpowiedzi,

32:52

nie? Dowiesz się na przykład od

32:53

rzetelnego terapeuty czy czy rzetelnego

32:56

coacha, że pracuje, nie wiem, na jakimś

32:57

narzędziowniku konkretnym, w jakiejś

32:59

modalności konkretnej, być może nawet

33:02

należy do jakiegoś stowarzyszenia. Nie

33:03

wszyscy muszą się, wiesz, certyfikować

33:05

po sam sufit, bo może nie w tym rzecz,

33:08

no nie. Certyfikacje służą tylko po to,

33:10

żeby skrócić tą to zwiększyć zaufanie i

33:13

i skrócić, no nie, nie wszyscy muszą.

33:15

Ale ktoś kto wie na czym pracuje potrafi

33:19

ci dać jakieś gwarancje, potrafi ci

33:21

wyrysować, że no spróbujmy tej metody,

33:24

ona może potrwać tyle i tyle, to będzie

33:26

tyle i tyle sesji mniej więcej.

33:29

Takie są moje oczekiwania. Na przykład

33:32

terapeuta postawi warunek, że nie wiem,

33:34

proszę włączyć do tego leczenie. po

33:36

dwóch, trzech sesjach stwierdzi, że na

33:37

przykład ciężko jest pracować, proszę

33:40

pójść do psychiatry i włączyć, no nie.

33:42

Czyli ktoś daje jakieś realne

33:44

rekomendacje, bo zależy mu na twoim

33:46

dobrze. Tutaj nie ma twojego dobra. W

33:49

sekrecie nie ma twojego dobra, bo jesteś

33:51

wciągany w tę toksyczną narrację i z

33:54

niej nie masz wyjścia, jeśli ją

33:55

łykniesz. I dalej na 22 stronie mamy

33:58

taką bardzo specyficzną sytuację, w

34:02

której mamy błąd przesuwającej się

34:05

bramki.

34:07

I to widać doskonale jak szarlatanerska

34:10

jest to praktyka. Czytam. Naprawdę

34:13

potrzeba bardzo wielu negatywnych myśli

34:16

i oporczywego negatywnego myślenia, by w

34:19

twoim życiu pojawiło się coś

34:20

niepożądanego.

34:22

Ale jeśli będziesz przez dłuższy czas

34:24

upierał się przy negatywnych myślach,

34:26

zaczną one kształtować twoje życie.

34:28

Martwienie się, że masz ciągle takie

34:31

myśli spowoduje, że będziesz się martwił

34:33

jeszcze bardziej i tym samym

34:34

zwielokrotnią myśli negatywne.

34:37

Obiecaj sobie w tej chwili, że będziesz

34:40

oddawał się tylko myślom pozytywnym.

34:42

Jednocześnie ogłuś wszechświatowi, że

34:45

wszystkie twoje pozytywne myśli są

34:46

potężne, a jakiekolwiek negatywne słabe.

34:51

Pomijając już fakt, że jest tu ogrom

34:54

toksycznej pozytywności,

34:57

czyli wyprzyj wszystkie myśli negatywne.

35:00

w ogóle jest taka na pierwszym roku

35:02

studiów, na pierwszych zajęciach uczy

35:04

się, że nie ma negatywnych i pozytywnych

35:07

myśli czy emocji, tylko są po prostu

35:10

emocje i mogą być trudne albo przyjemne,

35:15

ale no nie wartościowanie, że są

35:17

negatywne i pozytywne

35:20

jest błędem i to poważnym błędem. No ale

35:23

tutaj to jest na porządku dziennego. Ale

35:25

skąd autorka ma o tym wiedzieć, skoro

35:26

nie ma zielonego pojęcia o mózgu, o

35:29

człowieku, o psychologii?

35:30

I teraz

35:32

masz sytuację, w której nie dość, że

35:36

masz sobie obiecać, że teraz negatywne

35:39

mnie nie dotyczy, only good vibes. To

35:40

jest super toksyczne. Prowadzi do

35:42

depresji, do zaburzeń, do problemów. O

35:44

tym już mówiłem, ale to naprawdę

35:47

potrzeba bardzo wielu negatywnych myśli

35:49

i wyborczywego negatywnego myślenia, by

35:50

w twoim życiu pojawiło się coś

35:51

niepożądanego. A wcześniej było mówione,

35:53

że jest to prawda i to zawsze działa i

35:56

jak ty wysyłasz negatywne, to

35:57

przeciągasz negatywne. A teraz bardzo

35:59

wielu negatywnych myśli, no to to jest

36:02

przesuwanie bramki. To jest takie to

36:04

jest ruchoma bramka. To jest właśnie

36:07

najpierw nie myśl negatywnie, bo

36:09

negatywne przeciąga negatywne, a potem

36:11

naprawdę potrzeba bardzo wielu

36:12

negatywnych myśli. No, no nie. To jaki

36:15

jest cel? No nie. I to jest taki śliski

36:20

argument, bo zawsze ktoś się może

36:22

wyśliznąć, no nie, że potrzeba naprawdę

36:24

naprawdę wielu, a wcześniej mówiłeś, że

36:26

potrzeba tylko myśli negatywnej, a teraz

36:30

zmieniasz tę narrację. To wszystko jest

36:33

miękkie, to wszystko jest śliskie, to

36:35

wszystko jest dla mnie to jest

36:38

podejrzane na dzień dobry, bo ja słyszę

36:39

takie sygnały, a dla wielu ludzi nie

36:42

jest to podejrzane. To jest po prostu

36:43

takie czytadło, no nie? Tak to po prostu

36:45

naprawdę. No ale tak to jest właśnie

36:48

ktoś kto próbuje to zastosować

36:52

nie będzie miał w jaki sposób zgłosić

36:54

reklamacji do twórczyni tej metody, bo

36:56

zawsze ona może powiedzieć wtedy no mimo

37:00

negatywnych myśli zrobiłeś to dobrze, bo

37:04

potrzeba naprawdę naprawdę wiele. A w

37:07

momencie, w którym ktoś powie: "Ja nie

37:09

miałem negatywnych myśli, no może

37:11

chociaż raz miałeś". No widzisz, miałeś

37:12

chociaż raz. Czy już nie potrzeb nie

37:15

potrzeba było wiele, żeby żeby coś się

37:17

zepsuło. Zawsze można podciągnąć

37:20

argument pod to, że w innej jest

37:22

użytkownik, a nie metoda. I to jest

37:25

kolejna rzecz i ona jest zarąbiście

37:27

toksyczna. Czytam.

37:30

Często gdy ludzie dowiadują się o tym

37:32

aspekcie sekretu, przypominają sobie

37:33

wydarzenia z historii, które pochłonęły

37:35

tysiące ludzkich istnień i nie mogą

37:38

zrozumieć, w jaki sposób aż tyle ofiar

37:41

zostało przyciągniętych do tego właśnie

37:43

wydarzenia.

37:44

Zgodnie z prawem przyciągania musieli

37:46

emitować tę samą częstotliwość co

37:49

wydarzenie.

37:51

Nie musi to oznaczać, że myśleli o tym

37:53

konkretnym wydarzeniu, ale częstotliwość

37:54

ich myśli odpowiadała częstotliwości

37:57

wydarzenia.

37:59

Jeśli ludzie wierzą, że mogą znaleźć się

38:01

w niewłaściwym miejscu, w niewłaściwym

38:03

czasie i nie mają kontroli nad

38:05

zewnętrznymi okolicznościami, to ich

38:06

myśli o strachu, wyobcowaniu i

38:08

bezradności, jeśli są uporczywe, to jest

38:11

ten przesuwanie bramki, mogą na zasadzie

38:14

przyciągania sprawić, że ludzie ci

38:15

znajdą się akurat w niewłaściwym

38:16

miejscu, w niewłaściwym czasie.

38:22

Czujecie, co w tym jest fatalnego?

38:24

Spróbujcie powiedzieć to ofiarą

38:27

nazistowskich Niemców podczas II wojny

38:30

światowej.

38:34

Jak podłe to jest etycznie i moralnie w

38:37

tym wypadku,

38:39

żeby przypisywać

38:41

odpowiedzialność ofiar na przykład

38:44

nazistów albo na przykład sowietów albo

38:47

na przykład w jakimkolwiek innym

38:48

zbrodniczym akcie

38:52

ofiarą.

38:53

Zgodnie z prawem czytam jeszcze raz.

38:55

Zgodnie z prawem przyciągania musieli

38:56

emitować tę samą częstotliwość co

38:58

wydarzenie. Jak

39:01

jak podłym trzeba być, żeby przykładać

39:03

odpowiedzialność

39:05

za niewłaściwe myślenie na ofiary?

39:10

Czy wy rozumiecie jak porąbanie

39:14

hardkorowo

39:16

ignorujące to ludzką psychikę jest?

39:19

Jak demoralizujące

39:21

to właśnie jest, co wam przeczytałem.

39:24

Ludzie, którzy czytają tę książkę i dają

39:27

jej wysokie recenzje, nie czytali chyba

39:29

tego ze zrozumieniem. Nie wiem, jakoś

39:31

pominęli. Mieli dziurę poznawczą.

39:35

Ja nie rozumiem jak można być

39:38

etycznym człowiekiem, przeczytać coś

39:40

takiego, uważać siebie za dobrego

39:41

człowieka i nie nie

39:44

drgnie ci powieka.

39:46

To jest paskudne do kwadratu i sześcianu

39:50

jak tylko jest możliwe.

39:52

To jak to ofiary zbrodni dostrajały się

39:56

myślami i strachem swoim do obozów?

40:01

Ja pierniczę.

40:03

Ale to jest właśnie ta metoda, to jest

40:06

właśnie ten rodzaj myślenia,

40:10

że to ty jesteś w pełni odpowiedzialny

40:12

za wszystko, co się tobie przytrafia.

40:16

choroby, wszystko, no nie? I i to to

40:19

ryzyko wejścia w to magiczne myślenie,

40:22

bo to jest magiczne myślenie, to jest

40:23

kolejny błąd, błąd poznawczy. Oprócz

40:25

tego, że ten fragment jest podły, to

40:29

myślenie magiczne to jest przekonanie,

40:30

że właśnie te myśli mają wpływ na

40:32

rzeczywistość.

40:34

I dokładnie to podejście, to podejście i

40:38

i popularność sekretu, który jest takim

40:40

lajowym bardzo takim gatewayem do taką

40:44

ścieżką otwierającą do pseudonaukowego

40:46

myślenia pseudomedycznego, to jest

40:49

myślenie o tym, że na przykład twoje

40:50

myśli sprowadzają na ciebie nowotwór.

40:54

Czyli mówimy tutaj o

40:57

popularnej, bardzo nowej medycynie

40:59

germańskiej czy też totalnej biologii.

41:03

są takie wymienne trochę. One bardzo,

41:05

bardzo są zbliżone pod wieloma względami

41:08

hipotezy na temat tego, jak funkcjonuje

41:10

ludzkie zdrowie. I to jest kompletna

41:11

szarlataneria

41:13

zagrażająca życiu i zdrowiu ludzi

41:16

dosłownie, bo tam masz hipotezy, że

41:19

nowotwory są spowodowane konfliktami na

41:22

przykład z twoimi poprzednimi

41:23

pokoleniami, z babką, matką, nie jakiś

41:26

nieuśpiony no tragedia.

41:30

Zupełnie niepodparta nauką. totalnie

41:33

ezoteryką, ale właśnie wywodząca się z

41:35

tego rdzenia. I ten rdzeń jest tutaj w

41:38

tym sekrecie zasiewany w umysłach ludzi,

41:41

którzy nie wiedzą lepiej, nie odebrali

41:43

edukacji jakiejkolwiek pod tym kątem, a

41:45

na przykład są w trudnym momencie życia

41:48

i to wydaje się im potężne, że ty teraz

41:50

masz kontrolę nad sobą i twoje myśli

41:52

mają tą moc sprawczą i do pewnego

41:55

stopnia to może pomagać ci ogarnąć ją

41:59

trochę w rzeczywistości, trochę więcej

42:01

sprawczości odzyskać. Możesz poczuć

42:03

dzięki temu coś lepszego do pewnego

42:06

stopnia,

42:09

ale zaprowadzi ci to w te pułapki

42:11

właśnie w takie nieetyczne, paskudne

42:15

albo szkodliwe pułapki. Tutaj dodatkowo

42:18

na potwierdzenie taki kolejny akapit.

42:20

Znaczenia uczuć nie sposób przecenić.

42:22

Twoje uczucia to najskuteczniejsze

42:24

narzędzie kształtowania życia. Twoje

42:26

myśli stanowią główną przyczynę tego, co

42:28

cię spotyka.

42:29

Wszystko co widzisz i czego doświadczasz

42:31

jest ich skutkiem, nie wyłączając uczuć.

42:34

Przyczyną są zawsze twoje myśli.

42:38

Przyczyną wszystkiego, co ci się dzieje,

42:41

są zawsze twoje myśli. To jest tak złe

42:46

na tylu poziomach. No powiedzcie to

42:48

ludziom, którzy właśnie chorują na

42:50

nowotwory albo dzieciom. dzieciom, które

42:54

chorują na nowotwory, na białaczkę,

42:56

które zbierają na jakimś się pomaga czy

42:58

na innych zbiórkach zbierają pieniądze,

43:01

bo bo bo potrzebne są jakieś nowatorskie

43:04

terapie, bo po prostu nikt im nie może

43:05

pomóc i za chwilę umrą. Te dzieci też

43:08

myślą, też sprowadziły to na siebie. To

43:11

jest tak paskudne, obrzydliwe, że aż się

43:15

chce rzygać. To jest obrzydliwe i nie

43:19

wiem jak można spokojnie przejść obok

43:22

właśnie takich fragmentów.

43:25

Ale ja myślę, że autorka tutaj w ogóle

43:28

wchodzi w taki taki poziom tak

43:30

głębokiego gaz lightningu, takiego

43:32

wmawiania tobie, że rzeczywistość jest

43:34

inna niż wydaje ci się, że jest, że

43:36

używa takich sformułowań. Na przykład to

43:38

niemożliwe czuć się dobrze, jednocześnie

43:40

mieć negatywne myśli. Jeśli czujesz się

43:43

dobrze, to dlatego, że snujesz dobre

43:45

myśli. Widzisz? Możesz mieć w życiu

43:47

wszystko, czego zechcesz. Bez

43:49

ograniczeń. Jest tylko jeden haczyk.

43:51

Musisz czuć się dobrze. I gdy się

43:53

zastanowisz głębiej, czy nie jest to

43:55

coś, czego pragniesz, prawo jest

43:56

rzeczywiście doskonałe.

44:00

No nie jest tak. Możesz czuć się dobrze

44:03

i jednocześnie mieć jakieś trudne

44:06

odczucia i myśli.

44:09

Ja na przykład mogę czuć się dzisiaj

44:10

rewelacyjnie, ale mam

44:13

mam fatalne przemyślenie na temat tej

44:15

książki. Nie tylko książki. Mogę czuć

44:18

się dobrze w stosunku do mojego syna,

44:20

mojej żony, mojej rodziny, ale mogę się

44:23

źle czuć na przykład względem jakiegoś

44:25

mojego przyjaciela, który coś mi tam

44:27

zrobił na przykład. No nie mogę, mogę

44:29

mieć zróżnicowane uczucia i z reguły tak

44:32

jest.

44:34

trudne mniej trudne. Oni oczywiście, ona

44:36

oczywiście wartościuje autorka na dobre,

44:39

złe. Wszystko jest dobre, złe,

44:41

czarno-białe.

44:43

To jest fatalny błąd poznawczy.

44:44

Czarno-biały świat, dobry i zły. Zł

44:47

złego mniej, dobrego więcej.

44:50

To nie jest prawda na temat tego, jak

44:51

funkcjonuje człowiek. Wypieranie

44:54

trudnych emocji prowadzi na manowce. To

44:58

jest szkodliwe podejście.

45:00

pojawia się w jednym miejscu w ogóle

45:03

jakakolwiek miara wartości.

45:07

Ta książka jest tak niekonkretna i tak

45:09

pozbawiona substancji, tak pozbawiona

45:11

jakichkolwiek liczb, wartości jakiejś,

45:14

jak tylko się da. Ale mamy coś takiego.

45:16

Pamiętaj, że twoje myśli to główna

45:18

przyczyna wszystkiego. Zatem kiedy

45:20

snujesz jakąś uporczywą myśl, wysyłasz

45:22

ją natychmiast do wszechświata.

45:25

Teraz uwaga.

45:26

Myśl przywiera magnetycznie do podobnej

45:29

częstotliwości.

45:31

Boże, co to znaczy?

45:35

Co to znaczy? Myśl przywiera

45:37

magnetycznie do podobnej częstotliwości,

45:44

a następnie w ciągu sekund, to jest

45:47

miara wartości, jak iluś sekund wysyła

45:50

do ciebie z powrotem odczyt tej

45:52

częstotliwości poprzez twoje uczucia.

45:59

Pozdrowienia dla wszystkich inżynierów,

46:01

którzy właśnie teraz mają palpitację i i

46:05

mają jakiś wylew. Dostają wylewu. Ja

46:07

dostałem wylewu, a inżynierem nie jestem

46:09

z wykształcenia.

46:12

Myśl przywiera magnetycznie do podobnej

46:14

częstotliwości,

46:17

a następnie w ciągu sekund wysyła do

46:18

ciebie z powrotem odczyt tej

46:20

częstotliwości poprzez twoje uczucia.

46:25

Tam jest jeszcze parafraza. Innymi

46:27

słowy, twoje uczucia to komunikacja

46:29

zwrotna ze wszechświata, która ci mówi

46:33

na jakiej jesteś obecnie częstotliwości.

46:39

O Boże, jakie to jest głupie. To jest od

46:41

mrocznego do głupiego. Tu nie ma nie ma

46:44

nie ma żadnych. Tu jest głupie, ucieka

46:47

IQ albo przerażająco złe. To a propos

46:50

narzędzi tutaj pojawia się oprócz

46:52

powtarzania w kółko niemal tego samego

46:54

przez wiele stron. W kółko to samo

46:56

wysyłasz do wszechświata, on ci coś

46:58

zwraca, powtarzasz dobre, wraca dobre

47:00

powtarzasz i tak dalej. To to w kółko

47:03

Macieju jest to wałkowane po prostu to

47:05

samo. Ale jest taki fragment. Oto

47:08

nadchodzi pora na okieznanie uczuć i

47:10

posłużenie się nimi jak turbosprężarką,

47:13

by osiągnąć to, czego chcesz w życiu.

47:16

Najlepsza turbosprężarka tylko u nas. No

47:20

nie turbo uczucia. Posługujesz się

47:23

uczuciami jak turbosprężarką. Kochanie,

47:26

moje uczucia do ciebie pod

47:28

turbosprężarką

47:30

są dzisiaj bardzo sprężone. Nie wiem, to

47:34

jest te metafory.

47:37

Okej, więc teraz dochodzimy do etapu, w

47:39

którym autorka zaprzecza sama sobie, bo

47:42

ty jesteś największą anteną na świecie,

47:45

najpotężniejszą siłą we wszechświecie. A

47:47

na 38 stronie dowiadujemy się, że,

47:51

cytuję, nie ma we wszechświecie większej

47:53

siły niż siła miłości.

47:56

Uczucie miłości to najwyższa

47:58

częstotliwość, jaką możesz emitować.

48:01

Gdybyś mógł wzmocnić każdą myśl

48:03

miłością, gdybyś potrafił kochać

48:05

wszystko i wszystkich, twoje życie

48:06

uległob przemianie. No to kto jest

48:09

największą anteną? Miłość, ja? Kto? Kto

48:13

ma największą potęgę we wszechświecie?

48:15

>> Kto w tym uniwersum Avengers rządzi? I

48:18

oczywiście autorka później gazlaje nas

48:21

do tego, że Albert Einstein znał sekret,

48:27

bo mamy cytat z wielkiego Alberta

48:28

Einsteina. Najważniejszym pytaniem,

48:30

jakie może zadać sobie każdy człowiek

48:32

jest, czy to przyjazny wszechświat? I

48:34

oczywiście Albert Einstein pytał to

48:36

prawdopodobnie w kontekście tego, że

48:38

warunki we wszechświecie są bardzo

48:40

nieprzyjazne dla życia, dla

48:41

funkcjonowania, dla

48:44

No nie tak najprawdopodobniej był

48:46

kierunek rozumowania. Przynajmniej tak

48:47

to rozumiem, ale ona pisze dalej. Znając

48:50

prawa przyciągania można odpowiedzieć,

48:51

że jedyna odpowiedź brzmi tak:

48:53

wszechświat jest przyjazny. Dlaczego?

48:55

ponieważ odpowiadając w ten sposób

48:56

musisz na zasadzie prawa przyciągania

48:58

doświadczyć tego. Albert Einstein

49:00

postawił to najistotniejsze pytanie,

49:02

gdyż znał sekret. Gówno prawda.

49:06

Gówno prawda. Ale oni lubią sobie

49:08

wycierać gębę jakimiś nazwiskami, no

49:11

nie? Mamy tutaj kilku fałszywych

49:12

doktorów. Ten doktor Joe Vitej nie jest

49:14

prawdziwym doktorem. Mamy jakiegoś

49:16

doktora fizyki kwantowej, a potem całą

49:18

maść różnych mówców motywacyjnych.

49:21

Okej, więc dalej pojawia się jak

49:24

korzystać z jak posługiwać się sekretem

49:27

i autorka przedstawia tutaj trzy kroki,

49:31

no nie? Czyli okej, mamy jakąś metodę,

49:34

mamy już jakąś metodę do tej

49:37

do tej puhatej filozofii sekretu. I

49:41

pierwszym sekretem czy jest w ogóle

49:45

proces twórczy. I ten proces twórczy,

49:47

ona twierdzi, że jest to proces twórczy

49:49

wykorzystywany w sekrecie, zaczerpnięty

49:51

z Nowego Testamentu, jest prostym

49:53

przewodnikiem, który pozwoli ci stworzyć

49:55

to, czego pragniesz na drodze trzech

49:57

prostych kroków. I krok pierwszy to jest

49:59

poproś,

50:01

czyli wydajle wszechświatowi. Niech wie

50:04

czego chce. Wszechświat odpowie na twoje

50:06

myśli. No nie, więc musisz poprosić,

50:09

musisz wybrać co zechcesz, by to jasno

50:11

określić. Tu cytuję trochę dalej. Jeśli

50:14

tego nie zrobisz, prawo przyciągania nie

50:15

będzie mogło zaspokoić twoich pragnień.

50:17

Czyli uwaga, uwaga, nie tylko musisz

50:20

myśleć pozytywnie, no nie, to nie

50:22

wystarczy. Możesz powiedzieć, no

50:24

myślałem pozytywnie i nie zadziałał, a

50:26

poprosiłeś

50:28

i mam cię tu. Metoda jest bardziej

50:30

skomplikowana. Trzeba najpierw poprosić

50:33

w procesie twórczym.

50:36

Krok drugi to uwierz.

50:39

Czyli wbrew

50:41

to jest w ogóle najlepsze, bo tu

50:43

dochodzimy do czegoś w co w psychologii

50:46

nazywa się dysonansem poznawczym.

50:49

Czyli mamy w coś uwierzyć. Musisz

50:51

uwierzyć, że otrzymałeś. Musisz

50:53

wiedzieć, że to czego chcesz jest twoje

50:55

w chwili, gdy o to poprosiłeś.

50:58

No dajmy na to, że mam depresję, no nie

51:01

jestem, choruję na depresję i poprosiłem

51:04

wszechświat o to, że chciałbym nie mieć

51:07

depresji, chciałbym być zdrowy,

51:08

chciałbym chciałbym cieszyć się życiem,

51:11

chciałbym mieć energię do działania,

51:13

chciałbym być tak, jak było przed

51:14

depresją, nie? Czyli proszę, okej,

51:19

staram się myśleć pozytywnie, nie

51:20

zagłębiać się w te, w te mroczne myśli i

51:23

muszę teraz uwierzyć, że to już mam. I

51:27

dochodzimy do bardzo niebezpiecznej

51:29

praktyki w rozwoju osobistym, jakim jest

51:31

wyparcie

51:34

i dysonans poznawczy.

51:36

Czyli ja muszę sobie wmówić, że jest

51:38

inaczej niż widzę, że jest.

51:42

Muszę dokładnie na tym etapie zaprzeczyć

51:44

swoim obserwacjom, zaprzeczyć temu jak

51:47

się czuję

51:49

i weprzeć sobie jakieś nowe przekonanie,

51:51

nową wiarę w coś wbrew faktom, wbrew

51:56

temu, co się dzieje wewnątrz mnie.

52:00

To jest bardzo niebezpieczny proces w

52:02

rozwoju osobistym, bo osoby, które są w

52:04

bardzo trudnym miejscu, mają wtedy

52:07

tendencję do stanów psychotycznych, do

52:10

zapadania się

52:12

w zdrowiu psychicznym, do tracenia

52:14

kontaktu, dysocjacji od rzeczywistości,

52:16

tracenia kontaktu z rzeczywistością, do

52:18

realnych chorób i zaburzeń psychicznych,

52:21

wymagających w niektórych przypadkach

52:23

nawet poważnej interwencji medycznej i

52:26

psychoterapeutycznej.

52:29

A kto sięga po książkę rozwojową? Z

52:31

reguły nie ludzie, którzy odnoszą już

52:33

jakiś sukces, tylko ludzie, którzy

52:35

potrzebują jakieś zmiany, borykają się z

52:38

czymś w życiu. Przypomnę, że sekret jest

52:41

przeraźliwie popularny i oprócz podłej

52:44

ideologii

52:45

i podłej idei przemyca niebezpieczne

52:50

praktyki rozwoju osobistego,

52:53

a to jest przerażająco niebezpieczne w

52:56

tym wypadku.

52:58

Więc musisz uwierzyć, że to już masz,

53:00

nie? I oni tam się, ona tam się później

53:03

podpiera różnymi różnymi autorami

53:07

właśnie tym Bobem Proktorem, Jackiem

53:08

Kfieldem czy tym pseudodoktorem Joe

53:11

Vitej Vitale czy jak on się tam jak on

53:14

się tam nazywa. No i oczywiście krok

53:16

trzeci to jest tak można się domyślić

53:19

otrzymaj

53:21

i poproś raz. Uwierz, że otrzymałeś. A

53:24

wszystko co musisz zrobić, to wszystko

53:26

co musisz zrobić, żeby otrzymać to czuć

53:29

się dobrze.

53:34

Jak jak ja powiedziałem na początku, że

53:36

ta książka nie ma substancji i może nie

53:38

uwierzyłeś mi za pierwszym razem,

53:43

to to wiesz jak ja czytam frazę. Kiedy

53:45

się czujesz dobrze znajdujesz się na

53:46

częstotliwości otrzymywania. Co to kuźwa

53:50

znaczy częstotliwość otrzymywania? Co to

53:53

jest za Co to znaczy?

53:57

To jest taka sałatka słowna.

54:01

Ja nie wiem, jak można czytać coś

54:02

takiego bez bez takiej refleksji. No ale

54:04

można. No można. I tutaj dochodzimy do

54:08

do sytuacji. Ja trochę nawiążę, bo

54:10

powiedziałem hasłowo wcześniej o

54:11

afirmacjach

54:14

i tutaj jest na przykład taka porada.

54:15

Spróbuj. Szybki sposób, by przejść na tę

54:17

częstotliwość, to powiedzieć sobie:

54:19

"Otrzymuję teraz. Otrzymuję wszystko, co

54:22

w moim życiu dobre. W tej chwili

54:25

otrzymuję i tu wpisać przedmiot

54:27

pragnienia teraz. I poczuj to. Poczuj to

54:31

tak, jakbyś już to otrzymał".

54:34

To są afirmacje.

54:36

Ja tylko przypomnę, że afirmacje co do

54:39

zasady są nieskuteczne, w szczególności

54:42

dla wśród ludzi, którzy potrzebują

54:44

realnie pomocy i borykają się z

54:46

trudnościami psychologicznymi,

54:48

psychicznymi.

54:50

Afirmacje nie działają, a afirmacje będą

54:53

wspierać głównie tych, którzy pomocy nie

54:56

potrzebują

54:58

i mogą co najwyżej dodatkowo podnosić

55:01

ich pewność siebie, dodatkowo dawać im

55:03

jakiegoś takiego lekkiego, lekkie

55:05

pchnięcie. To wiemy z badań. Ale skąd

55:08

autorka ma to wiedzieć? Tu nie ma

55:10

żadnych badań. Tu nie ma żadnej

55:11

rzetelności. Tutaj jest po prostu

55:14

wszystko i nic.

55:16

I tutaj dochodzimy do takiego kosmosu,

55:18

bo autorka podaje pewne przykłady

55:20

realnego zastosowania sekretu,

55:24

no nie? Więc jeśli mówimy o

55:25

jakiejkolwiek substancji w tej książce,

55:26

to tutaj jest substancja koło 58 strony.

55:30

Sekret twoje ciało. Sekretem jest twoje

55:32

ciało.

55:34

I teraz przeczytam trochę dłuższy

55:35

fragment, ale on jest tak zły.

55:41

Pierwszą rzeczą, jaką trzeba wiedzieć

55:43

jest to, że jeśli koncentrujesz się na

55:45

utracie wagi, bo przykładem jest utrata

55:46

wagi, to będziesz przyciągał konieczność

55:49

jej utraty. Więc wyrzuć z umysłu ową

55:52

konieczność utraty wagi. To główny

55:54

powód, dlaczego diety nie przynoszą

55:55

rezultatów, ponieważ skupiasz się na

55:57

utracie wagi. Musisz przyciągnąć jej

56:00

bezustanną konieczność. Pozdrawiam

56:03

dietetyków tutaj akurat oglądających to.

56:06

Po drugie, powinieneś wiedzieć, że stan

56:08

nadwagi został stworzony przez twoje

56:10

myśli o tym.

56:14

Okej. Wyrażając to w sposób najbardziej

56:16

podstawowy. Nadwaga wyniknęła z myśli o

56:22

otyłości.

56:23

Czy była ona świadoma, czy nie. Nie

56:26

można oddawać się myślom o szczupłości i

56:28

być jednocześnie grubym.

56:31

To całkowite zaprzeczenie prawa

56:33

przyciągania.

56:34

Boże, jakie to jest głupie. Ale czytam

56:37

dalej. Bez względu na to, co powiedziano

56:38

ludziom, że mają problemy z tarczycą, że

56:40

odznaczają się powolnym metabolizmem, że

56:42

ich waga jest kwestią dziedziczną,

56:45

wszystko to stanowi zasłonę dla myśli o

56:47

otyłości. Czyli nie wypierdzielmy po

56:50

prostu wszystkie badania. y wszystkie

56:53

badania medyczne, różne źródła otyłości,

56:56

chorobowe, niechorobowe,

56:58

mentalne, metaboliczne, wszystko

57:01

wyrzućmy, wypierdzielmy przez przez okno

57:04

dekady badań. Nie, nie, to jest wszystko

57:07

zasłona dymna, bo autorka wie lepiej, bo

57:10

prawo to przyciągania, prawo sekretu

57:14

bije wszystko na głowę.

57:16

Jeśli zaakceptujesz fakt, że te

57:18

zaburzenia i nieprawidłości dotyczą

57:19

twojej osoby i uwierzysz w to, muszą

57:22

stać się one nagle twoim doświadczeniem,

57:24

a ty będziesz nadal przyciągał nadwagę.

57:29

I po urodzenie dwóch córek miałam

57:31

nadwagę. I teraz wiem, że wynikało to z

57:33

faktu, że ulegałam przesłaniom mówiącym

57:36

o trudnościach z utratą wagi po

57:38

urodzeniu dziecka i jeszcze większych

57:39

problemach po drugim dziecku.

57:41

Przywoływałam to do siebie myślami o

57:43

otyłości i sprawiałam, że stało się to

57:45

moim doświadczeniem. Tak naprawdę

57:47

umacniałam się w nim i im bardziej to

57:49

dostrzegałam, tym bardziej przyciągałam

57:50

owocnianie się. Przy swojej drobnej

57:53

budowie ciała odznaczałam się masywną

57:55

wagą ponad 70 kg, a wszystko to przez

57:57

to, że miałam myśli o otyłości. I teraz

58:00

przechodzimy do kosmosu. Dlaczego

58:02

właśnie tego typu filozofie są

58:06

przeraźliwie szkodliwe?

58:08

Kontynuuję dalej o tej wadze. Jedną z

58:10

najpowszechniejszych myśli, przy jakich

58:13

trwają ludzie, a ja także przy niej

58:15

trwałam, jest przekonanie, że o

58:16

przyroście wagi decyduje jedzenie.

58:21

Nie służy ci ono w najmniejszym stopniu

58:23

i teraz uważam je za kompletnie bzdurne.

58:26

To nie jedzenie jest przyczyną nadwagi,

58:28

moi drodzy. Energia z kosmosu.

58:30

Pamiętacie Stachurski naświetlał się.

58:32

Stachurski miał taki pomysł na na

58:35

czerpanie energii z kosmosu. To twoja

58:37

myśl, że tak jest, czyni jedzenie

58:39

odpowiedzialnym za nadwagę. Pamiętaj,

58:43

myśli są główną przyczyną wszystkiego.

58:44

Reszta to i efekt. Czyli ja mam myśleć

58:46

teraz, że jedzenie nie powoduje nadwi.

58:48

Jedzenie nie powoduje mogę żrać ile

58:50

chcę. No nie oddawaj się myślom

58:53

doskonałym. Rezultatem będzie doskonała

58:55

waga. I teraz ona pisze coś bardzo

58:56

szkodliwego.

58:58

Pozbądź się tych wszystkich

58:59

ograniczających myśli. Jedzenie nie może

59:02

spowodować u ciebie przyrostu wagi.

59:04

Chyba, że pomyślisz, że tak właśnie

59:07

jest.

59:08

Jezus Maria, jakie to jest straszne. To

59:11

jest to jest epitafi najgorsza

59:15

rzecz, jaką możesz przeczytać w rozwoju

59:17

osobistym chyba. I ona później opisuje,

59:19

że korzystając z tych trzech kroków, no

59:21

nie, jak sobie poradzić z tą wagą. Proś,

59:24

określ dokładnie ile chcesz ważyć.

59:25

Dobra, ja chcę ważyć, nie wiem, dwięć

59:27

dych. No nie, przechowuj w umyśle obraz

59:29

samego siebie, gdy osiągniesz tą idealną

59:30

wagę. Okej, przechowuję. Przywołaj

59:33

obrazy swojej osoby w takiej postaci.

59:36

Wiem jak wyglądałem. Okej, jak tyle

59:37

ważyłem. Jeśli możesz, przyglądaj się im

59:40

często. Okej.

59:42

Krok drugi. Wiesz, musisz uwierzyć, że

59:44

otrzymasz i że masz już doskonałą wagę.

59:49

Straszne to jest.

59:52

i potem otrzymuj krok trzeci. Musisz

59:55

czuć się dobrze. Musisz czuć się dobrze

59:56

w odniesieniu do samego siebie. Ale jak

59:58

ja się mam czuć dobrze z technikami,

60:00

które wprost zaprzeczają moim

60:02

obserwacjom, mojemu samopoczuciu, moim

60:05

doświadczeniom,

60:07

no nie, rozpędzonym mechanizmom, no nie?

60:11

Cała ta technika opiera się na tym, zmuś

60:15

i zmiaszcz siebie

60:19

do posłuszeństwa i do osiągania

60:22

rezultatów, które

60:24

będą dla ciebie pozytywne.

60:27

Zmuś się i zmiaszcz. Jeśli masz

60:30

wystarczającą siłę, samozaparcie,

60:32

zdolności poznawcze, jasne, możesz to

60:35

zrobić. Są ludzie, którzy zmuszają

60:36

siebie, zmuszają swój organizm do

60:38

posłusłuszeństwa, natychmiast się

60:39

odchudzają, rzucają palenie, mają w

60:42

sobie

60:44

to coś, no nie? To jest właśnie taki

60:46

taką rezeliencję, odporność, no nie? To

60:49

się reziliencją właśnie nazywa w

60:51

psychologii taką zdolność do radzenia

60:53

sobie z trudnymi sytuacjami. No ale to

60:56

jest wprowadzenie samego siebie w trudną

60:58

sytuację. Są ludzie, którzy to mają i

61:01

odnoszą spektakularne czasami rezultaty.

61:05

I uwaga, uwaga, są ludzie, którzy tego

61:08

nie mają z różnych powodów, na przykład

61:10

z powodu choroby. I to jest tak

61:12

toksyczne wmawianie, że powinieneś teraz

61:14

przebijać głową mury. Właśnie

61:18

nie, to nie będzie tak działało.

61:22

Robienia wody z mózgu ciąg dalszy. No bo

61:25

pada takie pytanie, jak w ogóle długo to

61:27

wszystko trwa? I ona pisze: "Czas jest

61:30

iluzją. Powiedział nam to Einstein.

61:33

Gówno prawda. Nic takiego nie

61:34

powiedział. Jeśli usłyszałeś o tym po

61:36

raz pierwszy, to być może trudno ci

61:38

zaakceptować tę koncepcję, ponieważ

61:40

widzisz wokół siebie jak toczy się

61:41

życie. Fizyka kwantowa i Einstein mówią

61:45

nam, że wszystko dzieje się

61:46

jednocześnie.

61:49

Jezus Maria, nie mówią nam czegoś

61:51

takiego. Jeśli potrafisz zrozumieć, że

61:54

czas nie istnieje,

61:57

ale skąd ona to wzięła? Przed chwilą

61:59

było, że czas jest iluzją, czas nie

62:01

istnieje, skąd ona to bierze?

62:05

Czytam jeszcze raz. Jeśli potrafisz

62:07

zrozumieć, że czas nie istnieje i

62:08

zaakceptować tę koncepcję, to się

62:11

przekonasz, że wszystko, czego pragniesz

62:13

w przyszłości już istnieje. Jeśli każda

62:16

rzecz dzieje się w tym samym momencie,

62:18

to równoległa wersja ciebie samego

62:20

pragnącego czegoś już istnieje.

62:23

Podłości ciąg dalszy. Tutaj jest takie

62:25

takie taki akapit. Teraz rozumiesz

62:28

dlaczego ludzie, którzy mówią: "Zawsze

62:29

znajdę miejsce do parkowania" znajdują

62:31

je albo dla "laczego człowiek, który

62:33

twierdzi: "Mam naprawdę szczęście, cały

62:35

czas coś wygrywam". Zgarnia jedną

62:36

wygraną za drugą. Ci ludzie tego

62:39

oczekują. Zacznij oczekiwać wielkich

62:41

rzeczy, a robiąc to będziesz z

62:43

wyprzedzeniem tworzył własne życie. I to

62:45

jest super podłe, bo to jest takie

62:47

rozszerzenie tego podejścia, że obarcza

62:50

winą ofiary nieszczęść. Więc co? Jeśli

62:53

nie znalazłeś miejsca parkingowego, to

62:54

przyciągnąłeś brak miejsca parkingowego

62:57

tym, że miałeś jakieś niepokojące myśli,

63:00

albo chorobę, albo nieszczęście, albo

63:04

kłótnie, albo jakiś wypadek.

63:07

No nie, no bo jeśli zastosować to prawo,

63:09

to dojdziemy do naprawdę okropnych

63:11

wniosków, że wszystko co złe nam się w

63:14

życiu przytrafia

63:16

i jest naszą sprawką.

63:20

Nie da się tak żyć.

63:22

To jest dosłownie zielona karta,

63:24

przepustka do oddziału psychiatrycznego.

63:26

Jeśli byśmy tak żyli i funkcjonowali i

63:29

obarczali się winą o każdą drobną rzecz,

63:32

która nam się przytrafiła w życiu.

63:35

A już tym bardziej padło jest, ja

63:37

przypomnę jeszcze raz, przytrafiła się

63:39

dzieciom.

63:41

Co dzieci ściągają na siebie swoją

63:43

negatywnością to jest tak głupie,

63:46

nieetyczne i paskudne, jak tylko może

63:49

być.

63:51

Dalej oni próbują rozwijać taką

63:55

filozofię wdzięczności, że mamy potężny

63:58

proces wdzięczności, który jest też

63:59

elementem sekretu. I i ona napisała coś

64:03

takiego.

64:05

Od tej chwili zaczęłam przekuwać jego

64:07

koncepcję w swoje życie. Każdego ranka

64:10

pozostaję w łóżku, dopóki nie doznam

64:12

uczucia wdzięczności za ten nowy dzień i

64:15

wszystko, za co mogę być w życiu

64:17

wdzięczna. Potem dopiero wstaję i gdy

64:20

moje nogi dotykają podłogi, mówię

64:22

dziękuję. Z każdym krokiem zmierzając w

64:24

stronę łazienki mówię dziękuję. Wciąż

64:27

powtarzam i czuję owo dziękuję kiedy się

64:30

ubieram i przygotowuję do nowego dnia.

64:32

Każdego ranka wypowiadam słowo dziękuję

64:33

setki razy. Czyli wiecie, no nie

64:36

wstawajcie rano, dopóki nie poczujecie

64:38

wdzięczności do całego świata i wtedy

64:42

musicie mówić dziękuję, dziękuję,

64:44

dziękuję, dziękuję i po prostu chodzić i

64:47

w kółko

64:50

powiem wam, że to jest taka filozofia

64:53

ludzi uprzywilejowanych i bogatych. To

64:55

jest tak klasistowska książka, jak już

64:57

sobie mamy troszeczkę o ekonomii

64:58

pomówić, a studiowałem ekonomię, mamy

65:01

sobie o ekonomii pomówić, to to jest

65:03

taki klasizm bezszczelny,

65:07

bo to jest splunięcie w twarz ludziom,

65:09

którzy muszą rano wstać, bo muszą rano

65:11

wstać, bo niestety mają smutne i czasami

65:16

trudne życie.

65:17

życie, które wymaga od nich

65:20

zaciśnięcia pośladków i i ogarnięcia

65:23

szybko rano. I gdzie oni mają wpierać

65:27

sobie teraz jakąś myśl o wdzięczności?

65:29

To jest książka dla uprzywilejowanych,

65:33

majętnych ludzi.

65:36

paskuctwo, ale paskuctwo, które

65:41

skierowana jest do ludzi biednych, do

65:43

ludzi zmagających się, do ludzi z

65:45

problemami i tym bardziej paskudne to

65:48

jest, bo wmawia im, że mają poprzez

65:52

jakieś magiczne rytuały

65:55

sprawczość, a gdy tej sprawczości nie

65:58

odzyskują, zamykaj zamyka ich w pętli

66:01

frustracji.

66:03

Ale to co oni sobie robią z Einsteinem,

66:05

jak wycierają sobie gębę tym gościem?

66:07

Czytam. Wielki uczony Albert Einstein

66:10

zrewolucjonizował nasze postrzeganie

66:12

czasu i przestrzeni grawitacji,

66:14

zważywszy na ubogie środowisko, w którym

66:15

dorastał, nie było może takie ubogie i

66:18

kiepskie początki jego kariery nie były

66:20

wcale kiepskie. Można by uznać za

66:22

niemożliwe to, co osiągnął. Absolutna

66:24

bzdura. Einstein wiedział dużo o

66:26

sekrecie. Bzdura i każdego dnia

66:28

powtarzał setki razy dziękuję. Absolutna

66:31

bzdura. dziękował wszystkim wielkim

66:33

naukowcom, swoim poprzednikom za ich

66:35

wkład, no być może w którymś momencie,

66:38

który pozwolił mu pojąć i osiągnąć

66:40

więcej i ostatecznie stać się jednym z

66:41

największych uczonych w dziejach

66:42

ludzkości. jak oni bardzo chcą przypisać

66:46

sobie rzeczy, oni w sensie oni twórcy

66:49

tej metody czy autorka przypisać komuś

66:52

wielkiemu

66:54

współodnalezienie tej metody, że ona

66:56

teraz to opisuje, ale że oni to już

66:58

wtedy wiedzieli.

67:00

Jest to tak chamskie szukanie

67:03

autorytetu, bo nie ma czegoś tutaj

67:05

innego. Tu nie ma żadnej substancji.

67:08

z cyklu historie, które nie wydarzyły

67:10

się nigdy, ale mają oczywiście być

67:12

dowodem na działanie. Ja w ogóle kocham

67:15

te wszystkie dowody i anegdoty. Anegdota

67:17

jest królową pseudonauki, spisków i

67:21

ezoteryki.

67:22

W anegdotach może się zmieścić wszystko.

67:24

A założenie, że ludzie są prawdomówni i

67:26

nie kłamią w takich sytuacjach jest

67:30

dziecinną wręcz naiwnością. No bo

67:32

dostajemy takie takie coś, takie

67:34

akapity. Oto dwie prawdziwe historie,

67:38

które pokazują jasno jak działa potężne

67:40

prawo przyciągania i nieskazitelna

67:41

struktura wszechświata. Jezu, te

67:44

sformułowania są takie naprawdę

67:46

wychodzące poza jakiekolwiek gramy.

67:48

Pierwsza historia dotyczy kobiety

67:50

imieniem Jean Jeanin, która kupiła płytę

67:53

DVD z sekretem i oglądała film

67:55

przynajmniej raz dziennie, by wchłonąć

67:57

jego przesłanie w komórki ciała.

68:00

Cokolwiek to znaczy. Największe wrażenie

68:02

zrobił na niej Bob Proktor. Uważała, że

68:04

byłoby wspaniale go spotkać. Pewnego

68:07

ranka Jean przeglądała otrzymaną

68:10

korespondencję i stwierdziła ku swojemu

68:12

zdumieniu, że listonosz przez pomyłkę

68:14

dostarczył przesyłkę dostarczoną dla

68:16

Boba pod jej adres. Żanin nie wiedziała,

68:19

że Bob Proktor mieszka zaledwie cztery

68:21

domy dalej. Co więcej, numer domu Jenin

68:24

był identyczny z numerem Boba.

68:27

Co za przypadek.

68:30

natychmiast wzięła przesyłkę, by zanieść

68:32

ją pod właściwy adres. Możecie sobie

68:34

wyobrazić jej radość, kiedy drzwi

68:36

otworzyły się i na progu stanął Bob

68:38

Proktor we własnej osobie. Bob rzadko

68:41

bywa w domu, ponieważ podróżuje po całym

68:42

świecie i naucza, ale struktura

68:44

wszechświata zna tylko przypadki

68:46

idealnego zgrania w czasie. Za sprawą

68:49

myśli Jean o tym, jak wspaniale byłoby

68:51

spotkać Boba Proktora. Prawo

68:53

przyciągania zadziałało na ludzi,

68:54

wydarzenia i okoliczności na całym

68:56

świecie, by tak się właśnie stało. Jak

69:00

naiwnym trzeba być. Ludzie mieszkają

69:03

obok siebie. Nawet jeśli ta historia

69:04

jest prawdziwa. Ludzie mieszkają gdzieś,

69:08

mają sąsiadów. Chyba, że ten proktor by

69:10

mieszkał na jakimś kompletnym odludziu,

69:13

no to nie byłoby tej historii. Nie można

69:15

byłoby jej zmyślić, ale ludzie mieszkają

69:17

obok siebie.

69:22

Jak oni, ale to jest właśnie sztuka

69:25

manipulacji. To jest chamska

69:28

manipulacja,

69:30

bo to nie jest żaden dowód. Ale czytam

69:33

dalej. Bohaterem drugiej historii jest

69:35

10letni chłopiec imieniem Colin, który

69:38

obejrzał i pokochał sekret. Jego rodzina

69:40

wybrała się na tygodniową wycieczkę do

69:41

Disneylandu i pierwszego dnia była

69:43

zmuszona stać w długich ogonkach,

69:45

długich kolejkach. Jez, że to

69:46

tłumaczenie jest fatalne tej książki.

69:49

Tej samej nocy przed zaśnięciem Colin

69:51

pomyślał sobie: "Jutro chciałbym

69:53

pojeździć na wszystkich kolejkach bez

69:55

czekania w ogonku.

69:58

No w kolejce nazajutrz Colin i jego

70:01

rodzina stali przy bramce Epcot Center,

70:04

kiedy otwierano park. Podeszli do nich

70:06

ludzie z obsługi i spytali, czy chcą

70:08

cieszyć się przywilejami pierwszej

70:10

rodziny dnia. Jako pierwsza rodzina

70:13

mieli zapewnione status VIPów,

70:14

towarzystwo członka personelu i prawo do

70:16

wszelkich atrakcji bez stania w kolejce.

70:18

Było to więcej niż sobie wymarzył Colin.

70:21

Setki rodzin czekały tego ranka na

70:22

wejście do parku, ale Colin nie miał

70:24

żadnej wątpliwości, dlaczego to właśnie

70:26

jego rodzina spotkał taki zaszczyt.

70:28

Wiedział, że stało się tak dlatego, że

70:30

wykorzystał sekret. Wyobraźcie sobie

70:32

radość z odkrycia w wieku 10 lat, że

70:34

człowiek dysponuje mocą przenoszenia

70:36

gór.

70:40

To to jest znowu ten efekt błąd

70:42

poznawczy survivorship bias, czyli

70:46

ten błąd przetrwania, błąd

70:49

przeżywalności i taki potężny efekt

70:52

potwierdzenia, bo skąd wiemy, czy w tej

70:54

kolejce nie było 10 innych rodzin, które

70:57

wierzyły w sekret i sobie to

70:59

manifestowały i chciały zrobić? Nie

71:01

wiemy tego. Mamy tylko przykład jakiegoś

71:05

chłopca. Oczywiście pewnie zmyślony, ale

71:07

dobra, zakładamy, że prawdziwy.

71:10

No takie rzeczy się po prostu dzieją,

71:15

ale nikt nie popatrzy na 10 czy 20 czy

71:17

setkę innych rodzin tego samego dnia,

71:20

które mogły wierzyć głęboko w sekret,

71:24

manifestować to, że one chcą mieć nie

71:27

stać w tych kolejkach i nie dostać tego.

71:31

Jestem bardzo ciekaw, bardzo ciekaw jak

71:35

to się składa w głowach osób, które

71:37

głęboko są przekonane, że sekret jest

71:39

prawdziwy. Bo jeśli nie jest to

71:41

religijna dogma, jeśli jest prawda o

71:43

naturze wręcz religijnej, takiej silnym

71:45

przekonaniu, gdzie brak wiary jest

71:48

herezją, to ja nie wiem jak to się klei

71:50

w głowie.

71:53

No bo co by było, gdybyś ty był stał w

71:54

tej kolejce i ty byłbyś wyznawcą sekretu

71:58

i nie dostałbyś tego pakietu VIP?

72:01

A musiałeś mieć jakąś złąśl. Musiałeś

72:03

coś negatyw musiałeś coś źle zrobić. To

72:04

twoja wina. Nie sekretu, nie nie prawa

72:06

przyciągania.

72:09

Absolutny śmietnik jest po prostu to

72:11

jest to jest tragedia.

72:14

I oprócz szeregu innych anegdot mamy

72:16

tutaj bengera, jeśli chodzi o

72:20

o obfitość finansową. Przyciągaj

72:22

obfitość. No nie, mamy część o finansach

72:24

i mamy taką zgrabną formułkę. Uwaga

72:29

dla ludzi zmagających się z problemami

72:31

finansowymi. Czytam. Jedynym powodem,

72:35

dla którego ludzie nie mają dość

72:37

pieniędzy

72:39

jest to, że sami blokują ich napływ

72:41

swoimi myślami.

72:43

Każda negatywna myśl, uczucie czy emocja

72:45

blokują twoje dobro i nie pozwalają mu

72:47

dotrzeć do ciebie nie włączając

72:49

pieniędzy. Nie jest tak, że to

72:51

wszechświat nie dopuszcza do ciebie

72:52

pieniędzy, gdyż wszystkie pieniądze,

72:54

jakich potrzebujesz istnieją w tej

72:55

chwili na płaszczyźnie. niewidzialnej.

72:58

Jeśli

73:01

powiedzcie to firmom goniącym zadłużenia

73:04

czy komornikom,

73:06

jeśli nie masz wystarczająco dużo, to

73:08

dlatego, że sam powstrzymujesz strumień

73:10

płynących do ciebie pieniędzy. Widzicie

73:12

biedaki? Powstrzymujecie strumień

73:14

pieniędzy płynący do was. Co wy sobie

73:16

najlepiejszego robicie? No nie, teraz

73:18

sobie musicie manifestować. W ogóle jest

73:20

taka babeczka na TikToku. Ja nie wiem,

73:21

czy ona robi to ironicznie, czy czy

73:24

to jest jakiś sketch. Co to jest? Ale on

73:27

mówi: "Przyciągam dużo pieniędzy,

73:29

przyciągam obfitość i klepie się tu,

73:31

robi, robi tutaj". No straszne to jest,

73:34

bo wygląda, jak wygląda jak jakaś

73:35

psychoza czy obłęd. A pamiętam na

73:38

studiach psychologii była taka

73:39

dziewczyna,

73:41

która pewnie nie ogląda moich filmów,

73:43

ale miałem straszne doświadczenie z tym,

73:47

że byliśmy w barze, no zapoznawaliśmy

73:50

się, to było na pierwszym roku i ona

73:53

właśnie wyskoczyła z coachingiem

73:54

pieniądza, no nie, że że tam układ

73:56

banknotów, że twarzami muszą być

73:57

banknoty do siebie i one się mnożą tamte

74:00

ci starzy królowie ze sobą coś tam

74:02

sypiają i mnożą się. Ja nie wiem, tam

74:04

była jakaś jakaś cała cała

74:07

ekwilibrystyka w portfelu układu

74:09

banknotów, które mają znaczenie właśnie

74:11

tych to jest to samo. To jest wmawianie

74:14

ludziom biednym, że bieda jest ich winą

74:16

i że tylko muszą zmienić myślenie, gdyby

74:18

tylko bardziej się postarali.

74:21

Absolutnie toksyczne, złośliwe, chamskie

74:26

i elitystyczne, jeśli chodzi o w ogóle

74:28

rozumienie ekonomii. Tragedia. I powiem

74:32

wam, że tutaj pojawia się też taki

74:34

element takiej gloryfikowanej

74:36

bezradności, takiej bezmyślności wręcz,

74:39

bo mamy czytam, teraz dochodzisz do

74:43

zrozumienia prostej rzeczy, mianowicie

74:44

tego, że obfitość jest dostępna, ta

74:46

finansowa, że czeka na ciebie. Twoim

74:49

zadaniem nie jest zastanawianie się jak

74:52

te pieniądze do ciebie przyjdą, czyli

74:55

nie możesz myśleć jak to zarobić. Twoim

74:58

zadaniem jest prosić, wierzyć, że

75:00

otrzymujesz i natychmiast czuć

75:01

zadowolenie. Resztę pozostaw

75:03

wszechświatowi.

75:06

Nie ma nic bardziej uczącego bezradności

75:09

i frustracji

75:11

osób, które są faktycznie zadużone,

75:14

a długi faktycznie potrafią ludzi

75:15

wprowadzić w potężny kanał emocjonalny,

75:19

w kanał życiowy. Są bardzo trudną

75:21

sytuacją. współczuje wszystkim

75:23

dłużnikom, ludziom, dłużnikom, ludziom,

75:26

którzy no mają zadłużenia, zmagają się z

75:28

finansami, od pierwszego do pierwszego

75:30

żyją, ledwo im starcza, no nie muszą

75:32

sobie, muszą się ograniczać. Współczuję

75:35

ludziom, którzy to przeczytali i byli w

75:37

trudnej sytuacji, bo to jest droga

75:40

donikąd. To jest droga do frustracji. To

75:42

jest droga do walenia głową w ścianę

75:45

i zastanowieniu się, dlaczego ja znowu

75:47

jestem winny.

75:49

No bo popatrz na to zdanie. Jeśli słowa

75:52

nie stać mnie na to pojawiły się na

75:54

twoich ustach, to posiadasz moc, by

75:56

zmienić to w tej chwili. Zastąpi

75:59

słowami: stać mnie na to. Mogę to kupić.

76:02

Powtarzaj to w kółko jak papuga. Postaw

76:05

sobie za punkt honoru, by przez następne

76:07

30 dni patrzeć na wszystko, co ci się

76:09

podoba i mówić sobie: "Stać mnie na to,

76:12

mogę to kupić".

76:14

Kiedy widzisz przejeżdżający obok siebie

76:16

samochód marzeń, powiedz stać mnie na

76:18

niego. Kiedy widzisz ubranie, które ci

76:20

się podoba, powiedz stać mnie na nie

76:22

robiąc to zaczniesz zmieniać nastawienie

76:24

i żywić pozytywniejsze uczucia w

76:25

stosunku do pieniędzy. Zaczniesz

76:27

przekonywać samego siebie, że stać cię

76:29

na te rzeczy, a gdy będziesz tak

76:31

postępował, obraz twojego życia zacznie

76:32

się zmieniać. Ale tu znowu mamy

76:35

przesuwanie bramki, bo to nie jest, że

76:38

zmienisz myślenie,

76:40

bo było była teza, że wszechświat ci,

76:43

prawda, to wszystko ześle, a tutaj jest

76:44

coś o zmianie myślenia.

76:47

W kolejnej części, gdzie ona opowiada o

76:49

sekrecie związków, o tym jak przyciągnąć

76:51

właściwego partnera,

76:54

przypadkiem autorka przyznaje się jak

76:56

manipulacyjna jest tech jest to

76:58

technika, jak w ogóle wmanipulowuje

77:00

ludzi w myślenie o tym, że to oni są

77:04

problemem.

77:06

Jest to historia kobiety, która chciała

77:07

przyciągnąć do swojego życia idealnego

77:09

partnera. Zrobiła wszystko, co powinna,

77:11

określiła dokładnie swoje preferencje.

77:13

Sporządziła szczegółową listę cech tego

77:15

człowieka. i wyobrażała go sobie w swoim

77:18

życiu. Mimo to on się nie pojawiał.

77:21

Pewnego dnia, gdy wróciła do domu i

77:23

parkowała dokładnie na środku swojego

77:24

garażu, aż wysnęła z wrażenia,

77:27

uświadomiwszy sobie, że jej działania

77:31

zaprzeczały czego pragnęła.

77:34

Skoro jej samochód stał na środku

77:36

garażu, to nie było już miejsca dla wozu

77:38

jej partnera. Jej postępowanie w sposób

77:41

niedwuznaczny mówiło wszechświatowi, że

77:44

ona nie wierza, że otrzyma to, o co

77:47

prosi. Czyli głupia baba była winna, bo

77:50

musiała robić miejsce w garażu i dopiero

77:52

wtedy by się pojawił chłop. No

77:56

czy jest coś bardziej wmanipulowującego

77:59

winę w postępowanie człowieka w taki

78:03

magiczny, automatyczny sposób niż takie

78:04

podejście?

78:07

Dalej ta historia się toczy tak.

78:08

uporządkowała natychmiast garaż i

78:10

zaparkowała swój samochód przy ścianie,

78:12

pozostawiając wolną przestrzeń dla

78:13

samochodu partnera. Następnie poszła do

78:15

sypialni, otworzyła szafkę pewną ubrań.

78:17

Nie było w niej miejsca na ubrania

78:18

partnera. Wobec tego przesunęła swoje

78:20

rzeczy na bok, ponieważ spała także na

78:22

środku łóżka, zaczęła sypiać po swojej

78:24

stronie, pozostawiając partnerowi jego

78:26

stronę. To ja może na koncie zostawię

78:28

takie puste konto, na które będą

78:29

wchodziły przelewy. No nie, może, może,

78:32

może to jest jakiś sposób. To jest w

78:34

ogóle kolejny taki detal, na którym ta

78:36

cała filozofia się zupełnie rozbija. Ja

78:38

wiem, że możesz teraz stwierdzić: "No

78:39

kurde, już tak bardzo to zmasakrowałeś,

78:41

to czego się tu czepiać?"

78:43

A no czepiam się tego, że to jest tak

78:45

szkodliwe, bo posłuchaj, kiedy nie

78:48

traktujesz siebie tak, jakbyś chciał, by

78:50

inni traktowali ciebie, nigdy nie

78:52

zmienisz sytuacji. Twoje działania są

78:53

twoimi myślami o ogromnej sile. Więc

78:55

jeśli nie traktujesz siebie z miłością i

78:57

szacunkiem, to emitujesz sygnał, który

78:59

mówi, że nie jesteś dość ważny, dość

79:01

wartościowy czy zasługujący na

79:03

cokolwiek.

79:05

Czyli

79:06

jeśli

79:08

nie traktujesz siebie z szacunkiem, a

79:11

czy wypieranie swoich trudnych myśli, to

79:13

jest właśnie brak szacunku do siebie,

79:15

wybieranie swoich myśli, wmawianie

79:17

sobie, że jest inaczej niż się czujesz,

79:20

to jest właśnie brak szacunku. To jest

79:22

brak poszanowania siebie. To nie

79:25

pierwszy raz oczywiście, gdzie autorka

79:26

przeczy sobie. Tu non stop są

79:28

sprzeczności i ale to jest tak mętne,

79:33

tak niekonkretne,

79:35

że tu można przypiąć absolutnie wszystko

79:37

i można rozumieć przez to absolutnie

79:39

wszystko. Przez to to jest bzdura.

79:42

Kompletna bzdura. Ale popatrz jak

79:44

toksyczna na ilu już poziomach.

79:47

I kolejny banger, czyli o zdrowiu.

79:49

Absolutna tragedia. M nie jest mi do

79:52

śmiechu, chociaż jest to tragiczne i no

79:56

absurdalne. Posłuchajcie. Katie została

79:59

zainspirowana do wykorzystania śmiechu

80:01

podczas terapii, gdy usłyszała historię

80:02

Normana Czina. U Normana stwierdzono, to

80:06

jest w cudzysłowie nieuleczalną chorobę.

80:09

Dowiedział się od lekarzy, że pozostało

80:11

mu kilka miesięcy życia. Norman

80:14

postanowił sam się wyleczyć. Przez trzy

80:17

miesiące nie robił nic innego, tylko

80:19

oglądał zabawne filmy i śmiał się, śmiał

80:23

się, śmiał się. Choroba opuściła jego

80:26

ciało w ciągu tych trzech miesięcy, a

80:29

lekarze uznali jego uzdrowienie za cud.

80:32

Śmiejąc się, Norman uwolnił cały swój

80:34

negatywizm i przy okazji uwolnił

80:36

chorobę. Śmiech jest naprawdę najlepszym

80:39

lekiem.

80:40

A ja czytając coś takiego mi jest

80:43

absolutnie nie do śmiechu. Ja współczuję

80:45

ludziom, którzy sięgnęli po tą lekturę i

80:49

nieironicznie czytają takie fragmenty.

80:54

Tu nie ma żadnego dowodu, nie ma żadnego

80:56

badania tego. To to jest

80:59

najprawdopodobniej zmyślona historia.

81:02

Takich anegdot, cudownych uzdrowień u

81:04

szarlatanów jest cała masa. To jest

81:07

najgorszy rodzaj szarlatanerii, bo teraz

81:10

ktoś, kto dostaje diagnozę o chorobie, o

81:14

potencjalnie śmiertelnej skutku, będzie

81:18

się śmiał, będzie myślał o tym, że jest

81:21

jakaś alternatywa, przecież brakuje mi

81:24

śmiechu w życiu. I oczywiście autorka

81:26

wcześniej mówi, że można leczyć

81:29

przeciwbólowo, a dzięki temu można

81:32

uśmieszyć ból i budować wizję

81:35

pozytywnego zdrowia. Ale dokładnie takie

81:38

anegdotki

81:39

to jest wstęp do piekła szarlatanerii,

81:42

do robienia krzywdy ludziom. Jak podła

81:46

jest to książka, można trochę dalej

81:48

jeszcze się dowiedzieć. Czytam. Można

81:51

bez trudu zauważyć, że wszystkie utarte

81:53

przekonania o starości tkwią w naszych

81:55

umysłach. Nauka wyjaśnia, że otrzymujemy

81:57

całkowicie nowe ciała w bardzo krótkim

81:58

czasie. Nie, nie wyjaśnia tego. Ja

82:01

rozumiem, że ona nawiązuje do tego, że

82:03

my wymieniamy swoje komórki w ciele w

82:06

okol różnie w różnych organach, ale w

82:08

okolicy siedmiu lat. Ale przecież

82:11

ktoś jej powiedział kiedykolwiek o

82:13

istnieniu telomerów, skracaniu się

82:15

telomerów w replikacji DNA, które

82:17

sprawiają, że komórki się szybciej

82:20

degenerują i przez to organy później

82:22

coraz bardziej wysiadają i jest tylko

82:24

kilkanaście procesów replikacyjnych od

82:27

poważnego skrócenia się tych telomerów i

82:29

przez to skrócenia naszego życia i

82:31

starości i śmierci naturalnej. Ktoś jej

82:33

to wytłumaczył, bo to jest tak

82:37

ignoranckie, jeśli chodzi o jakąś

82:38

podstawową wiedzę. Wiedza o telomerach

82:41

jest wiedzą przekazywaną w późnej

82:43

podstawówce albo na początku liceum.

82:46

Jest to tak ignoranckie, jak tylko może

82:48

być. A jednak ludzie to kupują. No nie

82:51

powiem ci teraz wprost. Autorka sekretu

82:54

jest osobą głupią, głupią i to głupią, z

82:58

pełną odpowiedzialnością tego słowa.

83:01

Osobą przekonaną o tym, że wie więcej

83:05

niż wie. Na na tuningu Krugerze jest w

83:08

tej yyy absolutnie na początku tego

83:11

wykresu. Czytam. Posłuchaj tego. Kiedy

83:14

odkryłam sekret, chciałam wiedzieć, co

83:16

ma do powiedzenia w tej sprawie

83:19

wiedza nauki i fizyki. To czego się

83:21

dowiedziałam było absolutnie

83:22

zdomiewające. Jednym z najbardziej

83:24

ekscytujących aspektów życia w tych

83:26

czasach jest to, że odkrycia fizyki

83:27

kwantowej i nowej nauki są absolutnie

83:29

zgodne z naukami sekretu i z tym, co

83:32

wiedzieli wszyscy wielcy nauczyciele na

83:33

przestrzeni dziejów. No nie jest, to

83:35

jest gówno prawda, ale okej. Czytamy

83:36

dalej. Nigdy nie studiowałam przedmiotów

83:39

ścisłych ani fizyki, a mimo to, kiedy

83:42

czytam skomplikowane książki z dziedziny

83:44

fizyki kwantowej, rozumiem je doskonale,

83:48

ponieważ chcę je rozumieć.

83:50

Nauka fizyki kwantowej pomogła mi pojąć

83:53

głębiej sekret na poziomie energii. W

83:56

przypadku wielu ludzi ich przekonania

83:57

zyskują moc, gdy widzą niezaprzeczalną

83:59

współzależność między wiedzy sekretu a

84:02

teoriami nowej nauki.

84:05

Pozwól, że ci wyjaśnię w jaki sposób

84:07

jesteś najsilniejszą wieżą transmisyjną

84:09

we wszechświecie. Mówiąc najprościej,

84:11

wszelka energia wibruje z określoną

84:13

częstotliwością. Będąc energią, ty także

84:16

wibrujesz z określoną przez toli

84:18

wibrujecie już teraz. A w każdym

84:21

momencie jest ona określona przez to, co

84:23

myślisz i czujesz. Wszystko czego

84:25

pragniesz składa się z energii i też

84:26

wibruje. Wszystko jest energią.

84:31

Wszystko jest wszystkim. Wszystko ma

84:33

wszystkie znaczenia. Każdy jest energią

84:36

i nie jest energią i wibruje i faluje.

84:40

Boże drogi, co za bełkot. Ale to jest

84:42

właśnie przykład osoby, która jest

84:44

kompletnym dyletantem i nie ma żadnego

84:48

szacunku do nie tylko metody naukowej,

84:51

ale w ogóle do jakiejś chrztyny

84:53

racjonalności

84:55

i takiego samozachowawczego

84:57

stwierdzenia. Kurde, no nie wiem trochę

84:58

na ten temat,

85:01

nie do końca to rozumiem.

85:03

Fizycy teoretycznie nie rozumieją fizyki

85:05

kwantowej i sami o tym mówią. Często

85:07

serie wykładów zaczyna się od tego.

85:09

Feineman zaczynał wykłady od właśnie

85:11

tego stwierdzenia, że nikt nie rozumie

85:13

fizyki kwantowej i dalej w tych

85:15

wykładach po prostu będzie się to grono

85:17

powiększało nierozumienia.

85:19

Trochę ironicznie, trochę zabawnie, ale

85:21

jest to dziedzina bardzo skomplikowana.

85:24

Jest tam hardkorowa nauka po drodze,

85:26

żeby w ogóle dojść do do faktycznego

85:28

zajmowania się tym tematem. Tam jest

85:31

bardzo ostra matematyka,

85:34

wielki rygor. Ja tego bym w życiu bym

85:37

sobie z tym nie poradził, ale ja mam

85:38

olbrzymi szacunek do metody naukowej,

85:40

olbrzymi szacunek do powoływania się na

85:43

badania, no nie szukania źródeł,

85:46

zerkania w te źródła krytycznie

85:48

patrzenia się. Uczyłem się bardzo długo

85:50

czytać badania naukowe, w szczególności

85:53

z psychologii, która jest nie dość, że

85:55

moim konikiem, to jest upstrzona różnego

85:58

rodzaju problematycznymi miejscami,

86:00

miejscami badań. Ta autorka po prostu ma

86:03

wyrąbane jajca na stół. Nara, cześć. Po

86:06

prostu nauka.

86:08

Ja to sobie w małym palcu pyk, pyk, pyk,

86:10

bang, bang, bang. No nie, super,

86:12

wszystko działa po prostu. To jest taka

86:14

bzdura, ale to pokazuje mi, że autorka

86:18

tego jest po prostu osobą

86:21

nieinteligentną.

86:24

Jest bardzo przebiegłą osobą i jest

86:26

osobą nieinteligentną.

86:29

Na końcu książki pojawia się taka myśl i

86:31

taka myśl po prostu idealnie oddaje taki

86:33

błąd, błąd myślenia, który nazywa się

86:36

myśleniem teleologicznym.

86:39

To jest bardzo specyficzne

86:41

myślenie. To jest taki błąd fałszywej

86:42

przyczyny. Czytam. Ziemia krąży po

86:45

swojej orbicie dla ciebie. Oceany

86:47

podlegają przypłyłom i odpływom dla

86:49

ciebie. Ptaki śpiewają dla ciebie.

86:51

Słońce wschodzi i zachodzi dla ciebie.

86:53

Gwiazdy świecą dla ciebie. Każda piękna

86:54

rzecz, jaką widzisz, każda cudowna

86:56

rzecz, jakiej doświadczasz, dzieje się

86:58

dla ciebie. Rozejrzyj się. Nic nie może

87:01

istnieć bez ciebie. Bez względu na to,

87:03

za kogo i za co się uważałeś. Teraz

87:05

znasz prawdę o tym, kim naprawdę jesteś.

87:08

Jesteś panem wszechświata, jesteś

87:09

spadkobiercą królestwa, jesteś

87:11

doskonałością życia i znasz sekret.

87:15

To jest myślenie teleologiczne. To jest

87:17

nie teologiczne, tylko teleologiczne,

87:21

czyli taki błąd fałszywej przyczyny. O

87:22

co chodzi?

87:24

To jest obserwacja jakiegoś faktu, no

87:26

nie? Na przykład łączenie pewnych

87:29

zależności

87:30

w sposób zupełnie nieuprawniony.

87:33

Słońce, wstaje rano, żeby mi było

87:35

ciepło. Czy to jest prawda? No nie,

87:37

słońce wstaje rano, niezależnie od tego,

87:40

czy jest ciepło, czy nie jest, czy ja

87:43

tam jestem, czy mnie tam nie ma.

87:45

Wstawało dużo wcześniej, rano beze mnie

87:47

i będzie wstawało po mnie. Przypisywanie

87:50

magicznej

87:51

agencji sobie jest myśleniem magicznym

87:54

do kwadratu. Jest fatalnym błędem

87:58

rozumowania. I tym błędem rozumowania

88:01

kończy się ta książka. Takim

88:03

ezoterycznym, miękkim, futrzastym,

88:05

szkodliwym.

88:09

To jest najgorsza książka rozwoju

88:11

osobistego, jaką możesz przeczytać. Ona

88:13

jest fatalna na tylu poziomach, że mnie

88:16

to aż wkurzyło na sam koniec, kiedy

88:19

kiedy skończyłem, bo kończę teraz

88:20

nagrywać, to właśnie mam w sobie tą złą

88:24

energię i chyba teraz powinienem zacząć

88:26

myśleć, no nie? Manifestować te myśli,

88:29

wdrożyć się w ten sekret,

88:33

albo po prostu pójść zrobić sobie

88:34

przerwę. Daj znać, co myślisz o tej

88:36

książce. Daj znać, jakie są twoje

88:38

doświadczenia z najgorszymi książkami w

88:40

rozwoju osobistym. Ja dziękuję za twój

88:43

czas i widzimy się w kolejnym filmie. M.

Interactive Summary

Wideo stanowi ostrą, krytyczną analizę książki 'Sekret', którą autor uznaje za jedną z najgorszych pozycji w literaturze rozwoju osobistego. Autor punktuje liczne błędy poznawcze (takie jak efekt autorytetu, fałszywa analogia czy heurystyka dostępności) oraz szkodliwe mechanizmy psychologiczne, które książka promuje. Zwraca uwagę na niebezpieczeństwo płynące z obarczania ofiar winą za ich sytuację życiową oraz na toksyczność 'pozytywnego myślenia', które może prowadzić do zaniedbania realnych problemów zdrowotnych i psychicznych. Wideo dekonstruuje pseudonaukowe argumenty autorki, wskazując na nadużywanie pojęć z fizyki kwantowej i manipulacyjne techniki mające na celu wpędzenie czytelnika w poczucie winy za niepowodzenia metody.

Suggested questions

3 ready-made prompts