Matura ustna: Jakie postawy przyjmuje człowiek wobec zła? Dżuma Alberta Camusa
250 segments
Witaj na kanale Maturalne Słuchowisko.
Dziś zajmiemy się tematem: Jakie postawy
przyjmuje człowiek wobec zła? Na
podstawie dumy Alberta Kamusa.
>> Do tej pory maturzyści przygotowywali
się z kanałem Maturalne słuchowisko do
matury ustnej. Teraz rozszerzyliśmy
ofertę o kurs online. Wszystkie pojęcia,
motywy, konteksty z poszczególnych epok
masz opracowane i wytłumaczone w prosty
sposób. Link w opisie. Zapraszamy.
>> No to zaczynajmy. Zło od zawsze
towarzyszy człowiekowi. Może przybierać
formę wojny, przemocy, choroby czy
systemów, które odbierają ludziom
wolność i godność. Niezależnie jednak od
tego, skąd pochodzi, zawsze stawia
człowieka przed koniecznością wyboru. W
obliczu zła można działać, sprzeciwiać
się, ratować innych i próbować naprawiać
świat. Można też odwrócić wzrok, zamknąć
się w sobie albo wykorzystać sytuację
dla własnych korzyści. Każda z tych dróg
prowadzi do zupełnie innych
konsekwencji. Sytuacje graniczne
szczególnie mocno ujawniają prawdziwą
naturę człowieka. Kiedy znika poczucie
bezpieczeństwa, a codzienność wypełnia
strach i cierpienie, łatwo stracić wiarę
w sens działania. Wtedy obojętność
wydaje się wygodnym rozwiązaniem. Jednak
właśnie w takich chwilach najbardziej
liczy się wybór postawy. To czy człowiek
zachowa wrażliwość na krzywdę innych,
czy pozwoli by zło stało się czymś
normalnym. Człowiek wobec zła może
przyjmować różne postawy. Od odwagi i
solidarności przez egoizm i ucieczkę aż
po obojętność. To wybór postawy wobec
zła decyduje o zachowaniu
człowieczeństwa i moralnej wartości
jednostki. Zło nie znika samo. Rozrasta
się wtedy, gdy nikt mu się nie
przeciwstawia. Dlatego postawa aktywnego
sprzeciwu, nawet jeśli wydaje się
bezsilna, ma ogromne znaczenie.
Człowiek, który pomaga innym, podejmuje
wysiłek i nie zgadza się na krzywdę,
zachowuje własną godność. Nie potrzebuje
wielkich zwycięstw. Wystarczy, że nie
pozwala złu przejąć nad sobą kontroli. Z
kolei uleganie złu lub wykorzystywanie
go dla własnych korzyści prowadzi do
wewnętrznego rozkładu. Człowiek
stopniowo traci wrażliwość, zaczyna
usprawiedliwiać krzywdę i oddala się od
własnych wartości. Najgroźniejsza jest
jednak obojętność. Cicha zgoda na
cierpienie innych, która nie boli od
razu, ale z czasem niszczy moralne
fundamenty świata. Dlatego literatura
tak często wraca do pytania o postawy
wobec zła. Pokazuje, że nawet jeśli zła
nie da się całkowicie usunąć, zawsze
można wybrać po której stronie się
stanie. I właśnie ten wybór jest
najważniejszym sprawdzianem
człowieczeństwa. W dżumie Kamu
przedstawia epidemię jako metaforę
wszelkiego zła, które nagle pojawia się
w świecie i niszczy dotychczasowy
porządek. Zaraza zamienia spokojne
miasto Oran w przestrzeń strachu,
izolacji i cierpienia. W tej sytuacji
każdy z bohaterów musi odpowiedzieć
sobie na pytanie, czy i jak sprzeciwić
się złu. Najbardziej wyrazistą postawę
reprezentuje doktor Bernard R. Od
początku działa nie zastanawiając się
czy jego wysiłek ma sens. Leczy chorych,
organizuje pomoc, walczy do granic
możliwości. Nie robi tego z potrzeby
bohaterstwa. Jak sam mówi, kieruje się
uczciwością, czyli przekonaniem, że nie
wolno godzić się na cierpienie innych.
Wie, że wielu pacjentów i tak umrze, ale
nie przestaje działać. Jego postawa
pokazuje, że sprzeciw wobec zła nie
polega na pewności zwycięstwa, lecz na
samej decyzji, by nie być biernym.
Podobnie zachowują się Taru i Grant.
Angażują się w oddziały sanitarne,
poświęcają czas i siły, choć również nie
mają gwarancji sukcesu. Taru przyznaje,
że całe życie uciekał od świata, w
którym ludzie krzywdzą innych. W oranie
odnajduje sens w walce z epidemią. To
przykład człowieka, który świadomie
wybiera dobro jako sprzeciw wobec zła.
Ciekawą przemianę przechodzi ojciec
Panelu. Początkowo uważa, że Juma jest
karą boską i nawołuje mieszkańców do
biernej pokuty. Jednak gdy widzi śmierć
niewinnego dziecka, zaczyna rozumieć, że
nie wolno tłumaczyć zła, ideologią czy
religią, jeśli nie idzie za tym realna
pomoc. Ostatecznie sam angażuje się w
opiekę nad chorymi i umiera, pozostając
przy ludziach do końca. Jego historia
pokazuje, że nawet człowiek początkowo
bierny może odnaleźć w sobie odwagę
działania. Inaczej zachowuje się
Rambert. Na początku myśli wyłącznie o
sobie. Chce uciec z miasta do ukochanej.
Stopniowo jednak dostrzega, że nie może
budować własnego szczęścia na cierpieniu
innych. Rezygnuje z ucieczki i dołącza
do walczących z epidemią. Jego decyzja
pokazuje, że obojętność można
przezwyciężyć, gdy człowiek odkryje
odpowiedzialność za innych. Na
przeciwległym biegunie stoi Kotar.
Epidemia jest dla niego szansą. Chaos
pozwala mu uniknąć kary za dawne
przestępstwa i zarabiać na cudzym
nieszczęściu. Nie tylko nie walczy ze
złem, ale wręcz je wykorzystuje. To
przykład człowieka, który ulega złu i
traci moralne granice. Kamu zestawia te
postawy, by pokazać, że zło zawsze
odsłania prawdziwą naturę człowieka.
Jedni zachowują godność i solidarność,
inni szukają wygody albo korzyści.
Podobny problem ukazuje zbrodnia i kara
Fiodora Dostojewskiego. Raskolnikow jest
młodym studentem, który próbuje zbudować
własną teorię moralności. uważa, że
istnieją ludzie zwyczajni, którzy muszą
przestrzegać zasad oraz jednostki
wyjątkowe, którym wolno je przekraczać w
imię wyższych celów. Ta idea daje mu
pozorne usprawiedliwienie dla zbrodni. W
jego przekonaniu zabicie lichwiarki ma
przynieść dobro innym, a on sam chce
udowodnić sobie, że należy do grona
nadludzi. Jednak już po dokonaniu
morderstwa okazuje się, że teoria nie
chroni go przed konsekwencjami. Zamiast
poczucia mocy pojawia się lęk, chaos
myśli i coraz silniejsze wyrzuty
sumienia. Raskolnikow zaczyna cierpieć
psychicznie i fizycznie. nie potrafi żyć
z ciężarem winy, mimo że wciąż próbuje
racjonalizować swój czyn. Dostojewski
pokazuje w ten sposób, że zło, nawet
usprawiedliwiane wielkimi ideami, zawsze
obraca się przeciwko człowiekowi, który
je popełnia. Przełomem w życiu bohatera
staje się spotkanie z Sonią, dziewczyną
prostą, ale pełną empatii i wewnętrznej
siły. To ona nie potępia go, lecz
prowadzi ku przyznaniu się do winy i
moralnemu oczyszczeniu. Dzięki jej
postawie Raskolnikow rozumie, że żadna
teoria nie usprawiedliwia krzywdy
drugiego człowieka. Jego droga pokazuje,
że uleganie złu prowadzi do wewnętrznego
rozkładu, ale człowiek ma jeszcze szansę
powrotu do dobra, jeśli potrafi przyznać
się do błędu i przyjąć odpowiedzialność.
Ten przykład potwierdza, że zło niszczy
przede wszystkim tego, kto je wybiera.
Nawet jeśli na początku wydaje się
logiczne, konieczne czy
usprawiedliwione, ostatecznie odbiera
człowiekowi spokój, sens i godność. Juma
pokazuje, że zło jest częścią ludzkiego
świata i może pojawić się nagle bez
ostrzeżenia. Tak jak epidemia spada na
Oran. Tak samo w historii ludzkości
pojawiają się wojny, systemy opresji czy
ideologie niosące cierpienie. Kami
podkreśla, że zła nie da się raz na
zawsze zniszczyć. Można je tylko
powstrzymywać, wiedząc, że zawsze
istnieje ryzyko jego powrotu. Ta
świadomość czyni ludzkie wybory jeszcze
ważniejszymi. Bohaterowie powieści
przyjmują wobec zła różne postawy. Rio i
Taru świadomie decydują się na opór. Nie
łudzą się, że zwyciężą, ale wiedzą, że
bez działania staliby się współwinni
cierpienia. Ich sprzeciw ma charakter
cichy i codzienny. To praca, pomoc
chorym, obecność przy umierających.
Kamil pokazuje, że heroizm nie musi
oznaczać wielkich gestów. Czasem polega
po prostu na tym, by nie odwrócić
wzroku. Z drugiej strony pojawia się
Kotart, który korzysta z chaosu. Zło
staje się dla niego okazją do zysku i
ucieczki od własnych problemów. Jego
postawa pokazuje, że niektórzy potrafią
przystosować się do cierpienia innych,
jeśli daje im to korzyści. Są też
bohaterowie, którzy długo próbują
uciekać od odpowiedzialności jak
Rambert, dopóki nie zrozumie, że nie da
się być naprawdę szczęśliwym w świecie,
w którym inni cierpią obok. Kamis
udowadnia, że największym zwycięstwem
człowieka nie jest całkowite pokonanie
zła, bo to jest niemożliwe. Prawdziwym
zwycięstwem jest niezgoda na zło, odmowa
obojętności, cynizmu i egoizmu. To
właśnie wybór postawy decyduje o tym,
czy człowiek zachowa swoje
człowieczeństwo nawet w świecie, który
wystawia je na najcięższą próbę. Inne
konteksty literackie. Dziady, część
trzecia, Adama Mickiewicza ukazują
Konrada jako poetę, którego niezwykła
wrażliwość nie pozwala mu pogodzić się z
cierpieniem narodu polskiego pod
zaborami. Nie jest już romantycznym
kochankiem skupionym na osobistych
emocjach. Całą swoją energię kieruje na
walkę ze złem, które w jego oczach
uosabia rosyjski car i system
zniewolenia Polski. Najpełniej widać to
w scenie zwanej wielką improwizacją.
Konrad poruszony losem swoich rodaków
zwraca się do Boga z żądaniem otrzymania
mocy, która pozwoli mu obudzić naród do
walki. Wierzy, że jako poeta ma
szczególną misję i że jego słowo może
stać się siłą zdolną przeciwstawić się
tyranii. Stawia się niemal na równi ze
Stwórcą, przekonany, że jego pragnienie
wyzwolenia ludzi jest równie ważne jak
boski plan. Gdy jednak Bóg milczy,
Konrad buntuje się. W gniewie oskarża go
o obojętność wobec ludzkiego cierpienia
i sugeruje, że taka postawa upodabnia
Boga do okrutnego cara. Ta scena
pokazuje skrajną postawę człowieka wobec
zła, pełną pasji, walkę, która przeradza
się w bunt nawet przeciwko samemu
Stwórcy, jeśli ten nie odpowiada na
wołanie o sprawiedliwość. M.
Ask follow-up questions or revisit key timestamps.
The video discusses human attitudes towards evil, drawing on Albert Camus's "The Plague" and Fyodor Dostoevsky's "Crime and Punishment." It explains that evil can manifest in various forms and always confronts individuals with a choice: to act against it, remain indifferent, or exploit it. The transcript highlights that extreme situations reveal one's true nature and that maintaining humanity requires actively opposing evil, even if one's efforts seem futile. The discussion contrasts characters from "The Plague" who fight against the epidemic (like Dr. Rieux, Tarrou, and Grant) with those who succumb to or exploit it (like Cottard). It also analyzes Raskolnikov's internal struggle in "Crime and Punishment" after committing murder, emphasizing how even theoretically justified evil leads to self-destruction. The video concludes that the true victory lies not in eradicating evil, but in refusing to succumb to it, and that one's chosen stance is the ultimate test of humanity. It also briefly touches upon Konrad's passionate rebellion against God in Mickiewicz's "Dziady, Part III" as an example of an extreme stance against perceived injustice.
Videos recently processed by our community