GEOGRAFIA 4|Dział IV.Problemy polityczne współ. świata Roz.4: Terroryzm #geografia
439 segments
Dzień dobry.
Dzisiaj bierzemy na warsztat temat,
który no cóż budzi chyba największy lęk,
terroryzm. Ale spróbujemy podejść do
niego inaczej.
>> Inaczej, czyli jak? Zamiast skupiać się
na strachu i chaosie, chcemy zajrzeć za
kulisy, zrozumieć co właściwie dzieje
się w głowie człowieka, który jest w
stanie zrobić coś tak strasznego. To
będzie taka, powiedzmy, lekcja o
mrocznych zakamarkach polityki,
ideologii i ludzkiej psychiki.
>> To bardzo ważne podejście, a skala tego
zjawiska jest naprawdę trudna do
wyobrażenia. Mówimy o ponad 20 atakach
terrorystycznych. każdego dnia.
>> Każdego dnia.
>> To niewyobrażalne.
>> Rocznie giną w nich tysiące niewinnych
ludzi. I żeby w ogóle zacząć o tym
rozmawiać, musimy mieć wspólny punkt
wyjścia, jakąś podstawową definicję.
>> Czyli czym jest terroryzm? Tak. W
pigułce.
>> Chcesz to dobrze zapamiętać? Testy,
quizy i infografiki. Link w opisie. Ucz
się mądrzej, nie dłużej.
>> Tak. Terroryzm to nie jest przypadkowa
przemoc. To jest zaplanowane, zimne
użycie siły i co ważne zastraszania,
żeby osiągnąć bardzo konkretny cel. Cel
polityczny, ekonomiczny albo właśnie
ideologiczny.
>> Okej, to rozpakujmy to. Czyli to nie
jest chaos dla dla samego chaosu.
>> Dla samego chaosu. To jest przemoc
agendą.
>> Ale co jest paliwem dla tej agendy? Co
sprawa, że ktoś dochodzi do wniosku, że
nie wiem, wysadzenie bomby w tłumie jest
uzasadnione? Najczęściej tym paliwem
jest jakaś ideologia, chociaż wiesz, ona
często bywa cynicznym pretekstem. M
>> najbardziej znanym przykładem, bo o nim
się najwięcej mówi, jest ideologia
oparta na skrajnej, bardzo radykalnej
interpretacji religii. Ekstremiści
islamscy twierdzą, że działają z woli
Boga, że walczą z tak zwanym zepsuciem
moralnym Zachodu,
>> albo że to zemsta za interwencje
wojskowe,
>> tak na przykład w Afganistanie czy
Iraku. I tu trzeba postawić, wydaje mi
się, bardzo grubą kreskę. To jest
absolutnie kluczowe.
>> Absolutnie. To jest całkowite wypaczenie
zasad wiary. Ogromna, przytłaczająca
większość islamskich, duchownych i
teologów jednoznacznie potępia
terraryzm. Podkreślają, że jest on
wprost sprzeczny z fundamentami ich
religii.
>> Warto to powtarzać.
>> Zresztą fanatyzm nie jest, że tak
powiem, przypisany do jednego wyznania.
W Kzmirze mamy do czynienia z
fundamentalistami hinduskimi, którzy
niszczą zabytki dziedzictwa islamskiego.
To pokazuje, że ekstremizm, no cóż, może
wykiełkować na każdym gruncie.
>> A który z tych nurtów jest dzisiaj
najbardziej hm destrukcyjny w skali
globalnej?
>> W XX wieku, bez wątpienia jest to
terroryzm dżdystyczny.
On wyrósł na gruncie radykalnych
sunnickich interpretacji islamu.
>> I co jest jego celem? Jego zwolennicy
odrzucają demokrację, prawo stanowione
przez człowieka. Dążą do siłowego
ustanowienia globalnego państwa
wyznaniowego, kalifatu opartego na
prawie szariatu. I jego siłę widać nawet
w danych z Europy. Wykres na stronie 145
pokazuje, że w 2020 roku najwięcej
aresztowań w Unii Europejskiej w związku
z terroryzmem dotyczyło właśnie dżhazmu.
>> Dobrze, to spróbujmy to jakoś
usystematyzować jak dobrej lekcji.
Gdybyśmy mieli te wszystkie przyczyny
podzielić na kategorie, to odgśmy
zaczęli? Od polityki.
>> Polityka jest często w samym centrum.
Czasem chodzi o dążenia separatystyczne,
o niepodległość. Klasyczny przykład to
organizacja ETA w kraju Basków.
>> Walczyli przez dekady.
>> Dokładnie. Gdy pokojowe metody zawiodły,
po terror. Ale są też motywy znacznie
mroczniejsze. Próby siłowego
ujednolicenia społeczeństwa, etnicznego
czy religijnego. To już jest czysta
ideologia nienawiści, której celem jest
no usunięcie innych.
>> Czyli albo walka o własne państwo, albo
o państwo bez obcych. Właśnie tak. Do
tego dochodzi jeszcze walka o władzę,
próba destabilizacji rządu, zmuszenia go
do ustępstw, a czasem to po prostu
brutalna zemsta.
>> Przychodzi mi do głowy przykład sędziego
Falcone. To zaciera granice między
terroryzmem a zwykłą przestępczością
zorganizowaną. Gdzie ona właściwie
przebiega?
>> To świetne pytanie. W przypadku sędziego
Diowaniego Falcone sycylijska mafia
wysadziła w powietrze fragment
autostrady. Zginął on, jego żona i
ochroniarze. To była zemsta. Tak, ale
celem nie było tylko zabicie jednego
człowieka.
>> Chodziło o pokaz siły.
>> Tak, chodziło o zastraszenie całego
państwa włoskiego, o pokazanie:
"Jesteśmy silniejsi od was, nie
zadzierajcie z nami." I właśnie ten
element, to publiczne zastraszenie w
celu wywarcia wpływu politycznego
przesuwa ten czyn w stronę definicji
terroryzmu.
>> A pieniądze? Czy za tym wszystkim stoi
też zwykła chciwość? Oczywiście wątak
ekonomiczny jest niezwykle ważny. Z
jednej strony mamy skrajną biedę i
poczucie wyzysku, które tworzą podatny
grunt dla rekruterów. Zdesperowani
ludzie są po prostu łatwiejszym celem.
>> A z drugiej?
>> Z drugiej strony terroryzm sam w sobie
może być biznesem. Ataki mogą mieć na
celu osłabienie gospodarki wroga, ale
też przynosić bezpośrednie korzyści
finansowe, na przykład przez porwania
dla okupu.
>> Mamy więc politykę, mamy pieniądze, ale
co z samą psychiką? Co pcha człowieka do
przekroczenia tej ostatecznej granicy.
>> Tutaj wchodzimy na bardzo grząski grunt
socjologii i psychologii. Często u
podstaw leży głębokie poczucie krzywdy i
niesprawiedliwości
>> na tle etnicznym, społecznym,
religijnym.
>> Dokładnie. Czasem to jest odpowieść na
przemo z drugiej strony. Taki akt odwetu
w błędnym kole nienawiści. A czasem to,
no wiesz, chęć dowartościowania siebie i
swojej grupy, pokazania siły,
zamanifestowania pogardy dla całego
systemu prawnego.
>> To idealnie łączy się z motywacjami
kulturowymi.
>> Tak, to ostatni element tej układanki.
Czasem jest to próba siłowego narzucenia
społeczeństwu jednej konkretnej wizji
świata. Co ciekawe, ona nie zawsze musi
mieć podłoże religijne. Weźmy na
przykład frakcję Czerwonej Armii w
Niemczech Zachodnich.
>> Kojarzę. To była skrajna lewica. Tak,
>> dokładnie. Lewacki terroryzm. A co
fascynujące trzon tej grupy stanowili
studenci z dobrych, zamożnych domów. To
nie była walka z biedą. To był
ideologiczny bunt przeciwko pokoleniu
swoich rodziców, które w ich oczach było
obciążone nazistowską przeszłością i
hipokryzją,
>> czyli atakowali system.
>> Tak. Kapitalizm był dla nich symbolem
tego samego opresyjnego systemu tylko w
nowej odsłonie i używali terroru, by go
zniszczyć.
>> Dobrze, mamy więc ten toksyczny koktajl
motywacji. Zobaczmy teraz, co się
dzieje, gdy ta motywacja przeradza się w
czyn. Jaki ślad zostawia po sobie wybuch
bomby?
>> Nie tylko w postaci ruin, prawda, ale w
głowach ludzi i w polityce państw.
>> Zacznijmy od tego, co najtragiczniejsze,
czyli od ludzi. Skutki społeczne to
przede wszystkim ofiary. Zabici i ranni.
Ale na tym się nie kończy.
>> Zostają niewidzialne rany. Tak. Trauma
psychiczna, która dotyka nie tylko
rodziny ofiar, ale całe społeczeństwa.
Po każdym zamachu w powietrzu unosi się
strach.
>> I ten strach zatruwa relacje
międzyludzkie. Narasta niechęć,
podejrzeliwość, a czasem otwarta wrogość
wobec grup, z których rzekomo wywodzą
się terroryści. Wobec imigrantów,
wyznawców konkretnej religii,
>> tak,
>> całych narodów terroryzm niszczy
zaufanie, które jest no spoiwem
społeczeństwa.
Do tego dochodzi jeszcze jeden straszny
wymiar. Niszczenie kultury.
>> Masz na myśli celowe ataki na zabytki
jak w Palmirze?
>> Dokładnie. Zdjęcia przed i po na stronie
147
pokazują to z całą brutalnością.
Bojownicy państwa islamskiego
wysadzający w powietrze starożytne
bezcenne świątynie. To jest
barbarzyństwo.
>> Wymazywanie historii za pomocą dynamitu.
>> Właśnie atak na wspólną pamięć
ludzkości, którego skutków nie da się
odwrócić.
>> A jak ten strach i zniszczenie
przekładają się na politykę w bardzo
bezpośredni sposób. Strach to potężne
narzędzie polityczne. Po atakach często
rośnie poparcie dla partii
populistycznych, które obiecują proste
rozwiązania. zaostrzenie kar, zamknięcie
granic,
>> twardą rękę.
>> Tak. I społeczeństwo poczuciu zagrożenia
jest w stanie zgodzić się na
ograniczenie własnych swobód w zamian za
obietnicę bezpieczeństwa. Na dłuższą
metę to może prowadzić do erozji
demokracji.
>> Czyli terroryści atakując demokrację
mogą paradoksalnie sprawić, że ona sama
zacznie się ograniczać. A co z
gospodarką? To musi być potężny cios.
Dewastujący wykres na stronie 147
pokazuje, że w krajach takich jak
Afganistan straty ekonomiczne
spowodowane terroryzmem sięgają
kilkunastu procb.
>> Kilkunastu procent.
>> Tak. Co roku, żeby to sobie wyobrazić to
tak jakby z polskiej gospodarki co roku
bezpowrotnie znikała cała gałąź
przemysłu, na przykład całe rolnictwo.
>> To są astronomiczne koszty.
>> A to tylko jeden element. Dochodzą
gigantyczne wydatki państwa na walkę z
terroryzmem, zniszczona infrastruktura,
niestabilność na rynkach, wahania cen
surowców i oczywiście cios w turystykę.
To wielowymiarowe ekonomiczne
spustoszenie.
>> Dobrze, to spróbujmy teraz spojrzeć na
to z lotu ptaka. Jak to wygląda w
liczbach? Jak duży jest ten problem w XX
wieku?
>> Dane są naprawdę wstrząsające, co widać
na wykresie na stronie 148.
Między 2000 a 2019 rokiem na świecie
doszło do ponad 100 000 zamachów.
Zginęło w nich prawie ćwierć miliona
ludzi. To całe miasto.
>> Tak, był taki moment, szczyt tej fali
terroru, który przypadł na lata
2011-2014.
>> To czas arabskiej wiosny i jej no
krwawych następstw.
>> Dokładnie. Wojny domowe w Syrii, Libii,
Jemenie i przede wszystkim powstanie i
ekspansja państwa islamskiego. To
wszystko napędzało spiralę przemocy. Na
szczęście od 2015 roku obserwujemy
powolny, ale stały spadek.
>> To dobra wiadomość. A jak terroryści
działają? Jakie są ich ulubione metody?
Wykres kołowy też na stronie 148
pokazuje to bardzo jasno. Ponad połowę,
dokładnie 53, 3% zajmują zamachy
bombowe, w tym te samobójcze.
>> A druga najczęstsza metoda
>> napaści z użyciem broni palnej, czyli
strzelaniny. To prawie 1/4 wszystkich
ataku. Te dwie metody razem to, no
wiesz, 3/4 całego terrorystycznego
instrumentarium. Przykładem może być tu
potworny zamach w Madrycie z 2004 roku.
>> Pamiętam bomby w pociągach.
>> 10 bomb zdetonowanych przez terrorystów
z Alkaidy w godzinach szczytu. Zginęło
191 osób.
>> To teraz nałóżmy to na mapę świata ze
strony 149,
gdzie są te główne ogniska zapalne.
>> Od razu widać, że zagrożenie nie jest
rozłożone równomiernie. Można wyrysować
taki szeroki pas, który ciągnie się od
Afryki subsacharyjskiej przez Afrykę
Północną i Bliski Wschód aż po Azję
Południową
>> i tam dzieje się najwięcej.
>> W tym pasie dochodzi do ponad 80%
wszystkich ataków na świecie. Kraje
takie jak Afganistan, Irak czy Nigeria
to absolutne epicentra tego zjawiska.
>> A Europa? Jak my wyglądamy na tym tle?
>> Europa na szczęście jest znacznie
spokojniejszym miejscem. to około 5%
globalnych ataków. Ich liczba w
ostatnich latach spada, co jest efektem
naprawdę dobrej współpracy
międzynarodowej. Ale te ataki, do
których dochodzi, jak w Nowym Jorku,
Madrycia czy Paryżu,
>> mają ogromny paraliżujący wpływ
psychologiczny na całe społeczeństwa
zachodnie. To jest właśnie cel.
>> A kto za tym stoi? Czy możemy wskazać te
najgroźniejsze organizacje? Tak, wykres
na tej samej stronie 149
pokazuje głównych sprawców. Na szczycie
tej niechlubnej listy od lat są te same
nazwy. Afgańscy talibowie, globalna
siatka Alkaidy i oczywiście Państwo
Islamskie.
>> Ale to nie wszystko.
>> Nie. W Afryce potężną i niezwykle
brutalną siłą jest nigeryjskie boko
haram czy somalijskie Asszabab. To te
organizacje odpowiadają za lwią część
globalnego terroru.
>> Obraz jest ponury, ale oczywiście świat
nie jest bezczynny. Jak wygląda ta walka
z terroryzmem? Jak taki blok jak Unia
Europejska próbuje się bronić?
>> To jest walka na wielu fruntach
jednocześnie. Po pierwsze kluczowa jest
wymiana informacji wywiadowczych.
Państwa muszą ze sobą rozmawiać, żeby
składać w całość te puzzle i zapobiegać
atakom.
>> Dalej granicę.
>> Tak. wzmacnianie kontroli na granicach
zewnętrznych Unii. Po trzecie, coraz
ważniejszym polem bitwy staje się
internet.
>> Walka z propagandą.
>> Z propagandą z rekrutacją online. Do
tego dochodzi zaostrzanie kontroli
posiadania broni i co niezwykle istotne
odcinanie terrorystów od pieniędzy.
>> Uderzenie w finanse.
>> Dokładnie. Każda organizacja potrzebuje
finansowania. Uderzenie w jej finanse to
jak odcięcie dopływu tlenu. To wszystko
wymaga współpracy nie tylko wewnątrz
Unii, ale też z krajami partnerskimi na
całym świecie.
>> Czyli to już nie jest tylko łapanie
zamachowców, ale cały system prewencji.
>> Dokładnie o to chodzi. Dziś w Unii
Europejskiej karalne są nie tylko same
zamachy. Ściga się i każe za cały szereg
działań wokół terroryzmu, za kierowanie
grupą, za publiczne nawoływanie, za
rekrutację,
>> nawet za szkolenie się,
>> nawet za szkolenie się do celów
terrorystycznych czy za samopodróżowanie
w takim celu. Chodzi o to, by zdusić to
zjawisko w zarodku na każdym etapie od
radykalizacji, przez planowanie aż po
próbę wykonania ataku.
>> Dobrze. To była potężna dawka
informacji. Gdybyśmy mieli to zamknąć w
kilku najważniejszych punktach, taka
ściągawka do zapamiętania. Co by to
było?
>> Świetny pomysł. Spróbujmy. Punkt
pierwszy. Definicja. Terroryzm to nie
jest bezsensowna przemoc. To użycie siły
i strachu, by osiągnąć cele polityczne,
ekonomiczne lub ideologiczne.
>> Jasne. Punkt drugi.
>> Przyczyny. To złożony koktejl. Polityka
jak walka o niepodległość. Ekonomia,
czyli bieda i wyzysk. Psychologia, czyli
poczucie krzywdy. I wreszcie ideologia,
czyli fanatyzm.
>> Okej. A skutki i metody?
>> Punkt trzeci. Skutki uderzają w trzy
sfery: społeczną, ofiary, trauma i
strach. Polityczną, wzrost poparcia dla
radykałów oraz ekonomiczną, gigantyczne
zniszczenia.
>> A metody?
>> Punkt czwarty. Metody. Dwie dominują.
Zamachy bombowe i strzelaniny.
>> I na koniec gdzie i jak z tym walczymy.
>> Punkt piąty. Geografia. Najgorącej jest
na Bliskim Wschodzie, w Afryce i Azji
Południowej. I ostatni, szósty punkt.
Walka. To jest gra zespołowa.
Międzynarodowa współpraca, kontrola
granic, odcinanie finansowania i
ściganie przestępstw na każdym etapie.
>> To świetnie porządkuje wiedzę. Na
koniec, jak zawsze prosiłabym o jedną
ostatnią myśl. coś co zostanie z nami do
refleksji.
>> Walka z terroryzmem stawia przed
demokracjami fundamentalne i niezwykle
trudne wyzwanie. Pytanie, które musimy
sobie ciągle zadawać brzmi: Jak
skutecznie zapewnić obywatelom
bezpieczeństwo, niszcząc jednocześnie
swobód obywatelskich, które są
fundamentem naszych społeczeństw.
>> Gdzie leży ta granica?
>> Właśnie, gdzie leży ta cienka granica
między bezpieczeństwem a wolnością i czy
w imię tego pierwszego jesteśmy gotowi
poświęcić to drugie. To jest dylemat, z
którym współczesny świat mierzy się
każdego dnia i na który niestety nie ma
jednej prostej odpowiedzi.
[muzyka]
Yeah.
Ask follow-up questions or revisit key timestamps.
Film omawia zjawisko terroryzmu, jego definicję, przyczyny, skutki i metody walki z nim. Terroryzm jest definiowany jako zaplanowane użycie siły i zastraszania w celu osiągnięcia celów politycznych, ekonomicznych lub ideologicznych. Główne przyczyny to polityka (np. dążenia niepodległościowe), ekonomia (bieda, wyzysk), psychologia (poczucie krzywdy, zemsta) i ideologia (fanatyzm). Skutki terroryzmu obejmują ofiary śmiertelne i ranne, traumę psychiczną, strach, nienawiść międzygrupową, niszczenie kultury i dziedzictwa, wzrost poparcia dla partii populistycznych, ograniczenie swobód obywatelskich oraz dewastację gospodarczą. Najczęściej stosowane metody to zamachy bombowe i strzelaniny. Głównymi ogniskami terroryzmu są Bliski Wschód, Afryka Subsaharyjska i Azja Południowa, choć Europa również jest celem. Najgroźniejsze organizacje to m.in. Państwo Islamskie, Al-Kaida i talibowie. Walka z terroryzmem wymaga międzynarodowej współpracy, kontroli granic, walki z propagandą w internecie, ograniczania finansowania grup terrorystycznych i ścigania przestępstw na każdym etapie. Kluczowym wyzwaniem dla demokracji jest znalezienie równowagi między zapewnieniem bezpieczeństwa a ochroną swobód obywatelskich.
Videos recently processed by our community